Nie jesteś „komuś brakującą połową”.
Jesteś całością — własną drogą.
Masz swoje marzenia i swoje istnienie,
a życie to piękne doświadczeń brzmienie.
Nie każdy kwiat na wiosnę zakwita,
niektóry, dopiero gdy zima zawita.
Nie każdy ogień od razu zapłonie,
czasem topaz w ukryciu tonie.
Najpiękniejsze spotkania rodzą się w ciszy,
dojrzewają powoli — serce to słyszy.
Nie spiesz się w czyjąś bliskość z lęku,
by nie zagubić siebie w pośpiechu.
Miłość nie z lęku w sercu się rodzi.
Z pewnego kroku, który dowodzi.
Dziś świętuj swoje narodzenie,
swoją siłę i życia dojrzewanie.
Samotność to nie porażka drogi,
choć czasem bolą serce i nogi.
To przestrzeń, która duszę uczy,
jak do szczęścia dobierać kluczy.
A jeśli myślisz, że jesteś sam —
to tylko cisza zwodzi cię tam.
Gdzieś ktoś o tobie myśli skrycie,
choć jeszcze nie splata was życie.
Ktoś tobie dodany, pisany, przeznaczony,
idzie powoli w twoją stronę.
Moje myśli ciepłem cię otulają,
z daleka wspierają — i przy tobie trwają.
Irena Małgorzata Bielska, Chełmno #zpoezjawtle
Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz 