X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 9685
Przesłano:

Dyktando bożonarodzeniowe

Przyszło Boże Narodzenie. Nawet aura była świąteczna. Mróz skuł lodem strumienie, posrebrzył gałązki drzew, a śnieg pokrył pola białym puchem. Z dalekiej Północy przyleciały jemiołuszki i gile, a także rzadkie krzyżodzioby.Przyfruwały koło domów, przysiadały na wysokim modrzewiu, strącając szadź z gałązek. W gęstwinie jodeł sikorki znalazły swój schron przed mrozem.
W Wigilię,gdy na ciemnogranatowym niebie rozbłysła pierwsza gwiazda, wszyscy w arcymiłej atmosferze zasiedli do wigilii. Pod białym obrusem leżało siano, a u sufitu wisiała gałąź życiodajnej jemioły i bukszpanu. Przed obrzędową wieczerzą wszyscy połamali się opłatkiem i złożyli sobie życzenia pełne nadziei na lepsze jutro.
Na stole królowały w tym dniu postne potrawy: uszka z grzybami, pierożki z kapustą, łamańce z makiem według przepisu babci Róży, karp smażony, szczupak w galarecie, orzechy, zupa grochowa i kutia z pszenicy i maku, którą robiono na Kresach Wschodnich. Później podano kompot z suszonych owoców oraz ciasteczka pełne bakalii nadziewane konfiturą z róży. Po uroczystej wieczerzy w blasku choinki śpiewano kolędy: tę wzruszającą ,,Lulajże Jezuniu ", majestatyczną ,, Bóg się rodzi" i wesołe pastorałki.
Przed północą cała rodzina udała się na pasterkę. Pod butami skrzypiał zamarznięty śnieg, na ciemnym niebie odcinał się wyraźnie gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy. Zza zamkniętych drzwi kościoła słychać było stłumione brzmienie organów : ,, W żłobie lezy, któż pobierzy kolędować Małemu"

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.