X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 8210

Scenariusz montażu słowno - muzycznego o Fryderyku Chopinie z okazji dwusetnej rocznicy urodzin kompozytora

WYKONAWCY – DZIECI Z GRUPY „0” B ZE SZKOŁY NR 12 W WARSZAWIE

Dzieci wchodzą na scenę przy dźwiękach Poloneza As-dur op. 53.

Dz. 1.: (podkład - Mazurek a-moll op. 17 nr 4)
Stary dworek –
słońce zagląda do okien,
szumią cicho wierzby płaczące.
Tu mieszkał pan Szopen,
kiedy był małym chłopcem.
Dz. 2.:
Wieczorem w parku śpiewają słowiki
i żaby w zielonej Utracie.
Słuchał kiedyś mały Szopen tej muzyki,
zbierał nuty. Teraz nut tych słuchacie.
Dz. 3.: (podkład – Ballada g-moll op. 24)
Za oknami – Warszawa w śniegu,
śnieg zasypał wszystkie ulice,
już tak późno, a jeszcze z koncertu
nie powrócił do domu Frycek.

Dz. 4.
Zapraszają go do salonów,
mówią o nim, że gra jak Mozart,
a on jeszcze za mały na to,
by z koncertów wracać po nocach.
Dz. 5.:
Jedenasta – a jego nie ma.
Taki wicher i śnieg się kłębi...
Żeby tylko po drodze nie przemarzł,
żeby tylko się nie zaziębił!
Dz. 6.:
Jest, nareszcie! Z karety wyskoczył,
już wpadł w bramę, biegnie po schodach.
-Zobacz, mamo, dostałem zegarek!
Powiedz prędko, że ci się podoba!
Dz. 7.:
On mi dobre godziny przyniesie
na dzień dobry i na dobranoc –
wszystkie będą dobre, na pewno,
będą dobre, zobaczysz mamo!
Dz. 8.: (podkład Etiuda E-dur op. 10 nr 3)
Mama została w domu,
ten kołnierzyk, to od niej.
Siostry mówiły: - Uważaj,
nie poplam go, nie pognieć.

Dz. 9.:
Chusteczki nie zapomnij
i weź koniecznie grzebień!
I nie pij nic zimnego,
uważaj tam na siebie!
Dz. 10.:
Już idź, przysłali konie,
kareta zajechała,
jak wrócisz to nam musisz
opisać cały pałac...
Dz. 11.:
A tutaj – wszystko takie
jak bajka albo sen.
Ktoś głaszcze mój kołnierzyk:
-Tres bien, mon petit Chopin!
Dz. 12.:
Dokoła strojne damy,
świeczniki w złotym ogniu.
Jak dobrze, że kołnierzyk
pod płaszczem się nie pogniótł!
Dz. 13.:
Bo damy patrzą na mnie
i lustra patrzą z ram,
i wszyscy biją brawo,
i mówią: -C’est charmant!

Dz. 14.:
Jak powiem o tym mamie,
to chyba nie uwierzy –
najbardziej to się wszystkim
podobał mój kołnierzyk!
Dz. 15.: (podkład Preludium Des-dur op.28)
Kiedy mamusia wieczorem
zagra mazurka Szopena,
siadamy przy niej cichutko:
ja, Ola, Stefek i Lena.
Dz.16.:
Dziwna to jakaś muzyka!
Gdy słucham i przymknę oczy,
widzę: las, niebo, a potem
pastuszek za krówką kroczy.
Dz. 17.:
I widzę taniec wspaniały,
suną za krokiem – krok, pary.
Słucham i patrzę, i nie wiem:
muzyka to, czy też czary?
Dz. 18.:
Za oknem wiatr. Dzwonią w szyby
krople powolne, miarowe.
-Mamusiu, słyszysz, deszcz pada,
zagraj „Preludium Deszczowe”.

Dz. 19.: (podkład Scherzo h-moll op.20)
Nasza mama kocha muzykę
i my także muzykę kochamy,
więc na gwiazdkę myśmy kupili
płytę dla naszej mamy.
Dz. 20.:
Potem była Wigilia, choinka,
pierwsza gwiazdka błysnęła z nieba,
myśmy wszyscy siedzieli przy stole
i ta płyta zaczęła śpiewać.
Dz. 21.:
Płyta grała Scherzo z kolędą,
rozśpiewały się pięknie klawisze
i tak było, jakby naprawdę
Chopin do nas, do domu przyszedł.
Dz. 22.:
Jakby wrócił z dalekich światów,
jakby siedział przy naszym stole,
jakby dzielił się ze wszystkimi
najpiękniejsza ze wszystkich kolęd.
Dz. 23.:
Ukłoniła się świeczką choinka,
pochyliły się nasze cienie.
-Pan na zawsze już z nami zostanie,
prawda, panie Chopinie?

Po recytacji dzieci wykonują układ taneczny do Walca Des-dur op. 64 nr 1.

Wykorzystane wiersze:
„Żelazowa Wola” – Cz. Janczarski,
„Zegarek” – W. Chotomska,
„Kołnierzyk” – W. Chotomska,
„Kiedy mamusia gra” – H. Bechlerowa,
„Kolęda” – W. Chotomska.

Przygotowała: Beata Wołosiewicz

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.