X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 5600
Dział: Gimnazjum

Scenariusz spotkania opłatkowego

Kolęda 1
Wiersz –„Dlaczego”? ( ks. Jan Twardowski)
Dlaczego ,
jest święto Bożego Narodzenia?
Dlaczego,
Wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?
Dlaczego,
śpiewamy kolędy?

Dlatego,
żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.
Dlatego,
żeby podawać sobie ręce.
Dlatego,
żeby się uśmiechać do siebie.
Dlatego,
żeby sobie przebaczać.
Kolęda 2

„ Dar”- ( ks.Jan Twardowski)

Świętą Bożego Narodzenia są wielkim darem dla nas. Bóg stał się człowiekiem, zapłakał ludzkimi łzami, otworzył przed nami swoje ludzkie serce. Nie tylko choinki i prezenty, ale sam Jezus jest Podarunkiem dla nas. I ten Podarunek ma być rozdawany.
Jezus, Bóg – Człowiek przyszedł na początku naszej ery, ale wciąż przychodzi do nas poprzez ludzi, biednych, głodnych, oczekujących naszej dobroci, życzliwości, spragnionych naszej poprawy, czystości życia.
Przychodzi też pod postacią ludzi, którzy nam samym wiele dają.
Czy myślimy o tym, ile otrzymaliśmy od naszych rodziców, nauczycieli, przyjaciół, od każdego, kto się nad nami pochylił?
A czy przeze mnie Jezus przychodzi na świat?
Czy daję ludziom ciepło, światło, zrozumienie, przebaczenie, wiarę?

Kolęda 3
Radosną wieść nieśmy w świat,
Bóg Wszechmogący przyszedł na ziemię
Jako niemowlę bezbronne, małe.
Co rok śpiewamy wszyscy kolędy
Przypominamy narodzin chwałę.
Radosną wieść nieśmy w świat!

To nie wspólna kolacja, prezenty i życzenia wyznaczają czas Bożego Narodzenia, ale wewnętrzna przemiana, jaka dokonuje się w człowieku, gdy w jego życie wkracza Chrystus.

Za kurtyną
ORĘDZIE Z GROTY BETLEJEMSKIEJ
Narodziłem się nagi, mówi Bóg, abyś ty mógł wyrzekać się siebie samego.
Narodziłem się ubogi, abyś ty mógł uznać mnie za jedyne bogactwo.
Narodziłem się w stajni, abyś ty nauczył się uświęcać każde miejsce.
Narodziłem się bezsilny, abyś ty nigdy się Mnie nie lękał.
Narodziłem się z miłości, abyś ty nigdy nie zwątpił w moją miłość.
Narodziłem się w nocy, abyś ty uwierzył, iż mogę rozjaśniać każdą rzeczywistość spowitą ciemnością.
Narodziłem się w ludzkiej postaci,– mówi Bóg,–
abyś ty nigdy nie wstydził się być sobą.
Narodziłem się jako człowiek, abyś ty mógł się stać „ synem Bożym”.
Narodziłem się prześladowany od początku,
abyś ty nauczył się przyjmować wszelkie trudności.
Narodziłem się w prostocie,
abyś ty nie był wewnętrznie zagmatwany
Narodziłem się w twoim ludzkim życiu, mówi Bóg,
aby wszystkich ludzi zaprowadzić do domu Ojca.
Chcę się narodzić w sercu każdego człowieka , dlatego proszę „ Idźcie
na cały świat i głoście moje narodzenie”.

Kolęda 4
Różne bywają wigilijne uczty:
Obfite, radosne, ubogie, samotne.......
Najważniejsze, aby serce do Betlejem odnalazło drogę.
Ta jedna noc odmieniła cały świat. Na pokrytej śniegiem ziemi pojawiły się jeszcze jedne ślady stóp: Boga-Człowieka. Te ślady prowadzą do naszych domów.

Wiersz „ W dzień Bożego Narodzenia”– (autor Z. Kunstman)
Pamiętaj,
będą ludzie smutni, opuszczeni,
Niepotrzebni nikomu
nikt z nimi słowa nie zamieni,
nie zaprosi do swojego domu.
Weź do ręki biały opłatek,
Choćbyś nawet nie miał go z kim dzielić
I życz szczęścia całemu światu:
Niech się wszystkie serca rozweselą.
Pamiętaj!
Tego dnia trzeba każdemu kruszynę odłamać:
Jednemu– kocham Cię
Drugiemu– dziękuję
Trzeciemu– przepraszam
Pamiętaj! Kruche jak opłatek serce, jest piękne hojnością.
Nie bój się, aby słowa –w dar chleba przemieniać.

Kolęda 5
Pamiętaj!
Wigilijny chleb– to ikona serca.
Zasiąść do Wigilii, to dzielić się sobą, aby z okruchem białego
Opłatka, ktoś najbliższy mógł poznać smak ludzkiego serca.

WIERSZ –„Bóg się rodzi, moc truchleje” ( ks. Jan Twardowski)
W tę noc, co nie wiedziała jeszcze,
że jest święta
nie liżyłapy
nie pochlebcy
nie kandydaci na dygnitarzy
nie urzędnicy
nie spryciarze
nie chwalipięty "że tam byłem pierwszy"
nie reporterzy z telewizji ani dziennikarze
ale najbliżsi
zawsze sobie krewni
analfabeci z bijącym sercem
I mędrcy - bo szukają
biegli niespokojni - czy się nie przeziębił
czy gwiazda w ostatniej chwili
Go nie przestraszyła
czy miał suche pieluszki
czy przy pięknie
śpiewającym aniele
nie dostał chrypki
czy Go siano nie podrapało
czy wierzgający
osioł nie uraził swojego
zwierzchnika - dostojnego wołu
kiedy rozsądni się gorszyli

Bóg wszechmogący stał się
ludzkim dzieckiem
z wyciągniętymi bezradnie rękami
I świat
się wcale nie zawalił
ale zgarbiony uśmiechnął się i zaczął
się prostować.
Kolęda 6

Jan Paweł II Urbi et Orbi

Boże Dziecię narodzone w Betlejem
w swoich małych rączkach przynosi
ludzkości w darze
nadzieję na pokój.
Ono jest Księciem pokoju!
Oto radosna nowina
ogłoszona tamtej nocy w Betlejem,

" Chrystus jest naszym pokojem! "
Chrystus, „ Niemowlę, owinięte w pieluszki
i leżące w żłobie” ( Łk 2, 12),
właśnie On jest naszym pokojem.
Bezbronne Niemowlę w ubogiej stajence
przywraca godność każdemu życiu, jakie się rodzi,
daje nadzieję wątpiącym i przygnębionym.
Syn Boży przyszedł, aby uleczyć zranionych przez życie
i by nadać sens wszystkiemu, nawet śmierci.
W tym Dzieciątku, cichym i bezbronnym,
kwilącym w zimnej i pustej stajni,
Bóg zwyciężył grzech
i posiał ziarno nowej ludzkości,
w której wypełni się
pierwotny zamysł stwórczy,
i zostanie dopełniony przez łaskę odkupienia.

ŻYCZENIA
Czegóż w ten miły wieczór pragnąć nam dla siebie?
Aby spokój i pokój ogarnął serca nasze
I nastrój świąteczny zagościł w nich także.
Byśmy mogli w ten cichy wieczór wziąć opłatek biały,
Serdecznie go przełamać z kimś bliskim, kochanym.
I daru miłości też życzmy sobie nawzajem,
Bo Ci są tylko szczęśliwi, którzy dar ten znają.
Niech przy żywicznym zapachu strojnej choinki
Upłyną piękne chwile polskiej Wigilii,
Ze wspólnie śpiewaną kolędą, upragnionym gościem przy stole,
W kochającym rodzinnym kole.

Kolęda „Dla nieobecnych”

Niech ta świeca symbolizująca Jezusa – Światłość Prawdziwą, przekazane na ręce Pana Dyrektora oświeca dziś wigilijny stół i siedzących wokół niego Nauczycieli. Niech przypomina, że Jezus potrafi rozproszyć największe ciemności.
Byśmy w codziennym życiu zawsze potrafili oddzielać światło od ciemności, a dobro od zła.
Byśmy mieli siłę, by wybierać dobro.
Byśmy umieli przebaczać i przepraszać.
Uczyć się bezinteresowności na co dzień.
Ciągle przyglądać się niebu.
By zawsze świeciła gwiazda.
By była znakiem, celem, drogowskazem!
Kolęda „Na wspólne święta”

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2017 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.