X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 3581
Przesłano:

Postawy rodzicielskie i ich wpływ na rozwój dzieci niepełnosprawnych intelektualnie w stopniu lekkim

Osobami, które mają kontakt z dzieckiem od pierwszych dni jego życia są rodzice. Już w trakcie ciąży przyszli rodzice ustosunkowują się do dziecka pozytywnie, bądź negatywnie. Jego pojawienie się często zmienia pierwotne nastawienie rodziców. Ma to miejsce w pierwszych dniach lub tygodniach życia dziecka, kiedy to rodzice starają się nawiązać z nim pierwsze interakcje.
Jeśli okazuje się, że dziecko, które przyszło na świat obarczone jest upośledzeniem umysłowym, to pierwsza wiadomość stanowi dla rodziców najczęściej cios trudny do zniesienia. Stwierdzenie niepełnosprawności u dziecka może stać się przyczyną kryzysu: rodzice oczekiwali bowiem, że ich dziecko będzie rozwijać się normalnie i nie są w związku z tym przygotowani do zaakceptowania upośledzenia. Rodzice muszą wówczas sprostać dodatkowym, nieprzewidzianym obowiązkom, co również ma wpływ na stosunek rodziców do dziecka niepełnosprawnego intelektualnie.
Cały ten okres to również czas kształtowania się postaw rodzicielskich ojca i matki w stosunku do dziecka, który determinuje przyszły sposób pełnienia funkcji wychowawczych przez rodziców i skutki ich oddziaływań na dziecko.
W zależności od tego jaki przebieg będzie miał ten proces, takie postawy przyjmują rodzice wobec swego upośledzonego dziecka.
Analiza literatury dotyczącej tego tematu pokazuje, że istnieją różnorodne źródła kształtowania się postaw rodzicielskich wobec dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Wielu rodziców przez dłuższy czas nie może przystosować się do faktu posiadania dziecka upośledzonego i zaakceptować wynikających z niego konsekwencji.

L Rosen, 1. C. Ewert i M. W. Green wyróżnili pięć kolejnych faz w kształtowaniu się postawy rodziców wobec niepełnosprawności dziecka:
l) uświadomienie sobie wagi problemu
2) zaznajomienie się z istotą opóźnienia umysłowego
3) próby 'wykrycia jego przyczyn
4) szukanie pomocy
5) akceptacja całego układu warunków.
Przejście przez te fazy trwa bardzo długo zanim rodzice w ostatniej z nich zgodzą się z kalectwem dziecka i wszystkimi jego konsekwencjami. Przez ten długi okres czasu mogą wytworzyć się różne postawy wobec dziecka.
D. Kornas - Biela wyróżniła trzy czynniki mające wpływ na postawy rodziców wobec faktu urodzenia dziecka niepełnosprawnego:
1) oczekiwania rodziców wobec dziecka przed jego urodzeniem
2) uprzednie po stawy rodziców wobec niepełnej sprawności
3) warunki pierwszej informacji o upośledzeniu dziecka.
Wiadomym jest, iż zdecydowana większość rodziców oczekuje zdrowego dziecka, dlatego urodzenie się dziecka z upośledzeniem jest dla nich ogromnym dramatem. Im bardziej jego stan i wygląd różni się od wymarzonego ideał tym głębsze jest poczucie porażki.
Wielu badaczy podkreśla również, że ważnym czynnikiem wpływającym na zachowanie rodziców i kształtowanie się ich uczuć wobec dziecka była wiedza o upośledzeniu umysłowym. Im była ona mniejsza, tym większe było poczucie zagrożenia u rodziców. Jeżeli chodzi o okoliczności w jakich po raz pierwszy informacja o upośledzeniu dziecka dotarła do rodziców to według wyników badań w tym zakresie większość rodziców została poinformowana o ograniczonych możliwościach rozwoju dziecka do końca pierwszego roku jego życia, a osobą, która jako pierwsza w większości przypadków przekazała ową wiadomość był lekarz.
W miarę upływu czasu rodzice zauważyli wyraźne zmiany w swojej postawie wobec dziecka. Ich zdaniem wzmocnił się kontakt emocjonalny z dzieckiem, zwiększyły się wymagania, jak również tolerancja wobec jego zachowań i niepowodzeń rehabilitacji. Szczególnie ważne dla matek było to, że odzyskały one równowagę psychiczną znacznie naruszoną bolesnymi przeżyciami. Przeprowadzone badania wykazały, że postawy rodzicielskie wobec dziecka niepełnosprawnego intelektualnie są dynamiczne i zmieniają się wraz z upływem czasu w kierunku bardziej pozytywnym, stają się również coraz mniej dramatyczne, a rodzice czerpią coraz więcej satysfakcji z pełnienia ról rodzicielskich.
Oprócz prac, które zajmują się źródłami kształtowania się postaw rodzicielskich wobec dzieci niepełnosprawnych intelektualnie, znaleźć można wiele publikacji dotyczących zróżnicowania tych postaw, ich przejawów i skutków jakie niosą dla wszechstronnego rozwoju dziecka upośledzonego.
Uświadomienie sobie przez rodziców sytuacji, jaką stwarza fakt posiadania dziecka niepełnosprawnego intelektualnie oraz akceptacja tej sytuacji była kryterium, jakie przyjęła M. M. Stone wyróżniając trzy grupy rodziców.
Pierwsza grupa to rodzice, którzy rozumieją i akceptują sytuację w jakiej się znaleźli, druga - ci, którzy rozumieją ją i akceptują tylko częściowo, trzecia - to rodzice prawie nie rozumiejący sytuacji w jakiej się znaleźli, a tym samym nie akceptujący jej. W 1963 roku M. D. Sheridan wyróżnił cztery typy postaw rodzicielskich wobec dzieci upośledzonych umysłowo. Trzy z nich to postawy negatywne, a wśród nich: postawa nadmiernej opieki, nadmiernego obciążenia i postawa odtrącenia. Jako postawę pozytywną autor przedstawił postawę akceptacji. Każda z tych postaw ma swe odmienne źródło. Pierwsza z nich, czyli postawa nadmiernej opieki, wynika z odczuwania przez rodziców współczucia zarówno dla nieszczęśliwego dziecka, jak również dla samych siebie z powodu ich własnego nieszczęścia. Przejawem tej postawy jest postępowanie rodziców polegające na zaspokojeniu wszystkich potrzeb materialnych dziecka.
Rodzice, którzy minimalizują lub nawet odrzucają istnienie upośledzenia u dziecka przyjmują - według autora, postawę nadmiernego obciążenia. Specyficzne oddziaływania tych rodziców na dziecko polegają na zachęcaniu go do normalnego życia, do osiągnięcia niezależności, a nawet do fizycznego i umysłowego wysiłku przekraczającego jego możliwości. Najrzadziej występującą postawą rodzicielską jest postawa odrzucenia. Przejawia się ona w dwóch formach. Pierwsza ma miejsce wtedy, gdy rodzice całkowicie, chłodno i bez skrupułów zaniedbują swoje dziecko, nie tylko nie troszczą się o nie, ale także nie okazują mu żadnych uczuć. Druga forma uczuć występuje wówczas, gdy pomimo prób podołania problemom związanym z opieką nad dzieckiem, okazuje się, że rodzice nie są w stanie podołać dodatkowym obowiązkom. Odtrącenie może również zakończyć dążenia rodziców do przełamania pierwszego, instynktownego odruchu niechęci w stosunku do dziecka. Jedyna pozytywna postawa, tzn. postawa akceptacji, jest najczęściej zauważalna, jako przyjęcie przez rodziców dziecka niepełnosprawnego bez żadnego problemu, z uczuciem, pogodą ducha od samego początku.
Pomimo tego, że postawa akceptacji jest powszechna wśród rodziców dzieci niepełnosprawnych intelektualnie, to analizując literaturę psychologiczno - pedagogiczną zauważyć można, iż badaczy bardziej absorbują postawy negatywne.
U. Lauschowa podzieliła rodziców na cztery grupy:
l) pozytywną - aktywną
2) pozytywną - bierną
3) negatywną - czekającą
4) negatywną - zrezygnowaną
Kryterium tego podziału był stosunek rodziców do pracy w Kole Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski. Celem jego było udzielanie przez rodziców pomocy wszystkim zarejestrowanym w nim dzieciom niepełnosprawnym.
F. Wojciechowski na podstawie przeprowadzonych badań stwierdził, że większości matek (55,2 %) i ojców (69 %) trudno jest kierować dzieckiem bez akcentowania przewagi oraz liczenia się z jego odczuciami i pragnieniami, co sprzyja w dużym stopniu nieprawidłowemu rozwojowi jego osobowości.
Cechuje ich bezwzględność, surowość i podporządkowanie, których skutkiem jest opóźnienie rozwoju społecznego dziecka, mniejsza aktywność, samodzielność oraz zaburzenia w sferze emocjonalnej. Niekorzystne dla rozwoju dziecka wyniki autor odnotował badając postawę bezradności, którą zanotował II 31,1 % matek oraz 65,1 % ojców. Rodzice ci nie radzili sobie z wychowaniem dziecka, często byli bezsilni, niekonsekwentni w swym postępowaniu wobec niego. Większość badanych rodziców dziecka również nadmiernie koncentrowała się na swym dziecku, co przejawiało się pełnym niepokoju stosunkiem wobec niego, ale także wygórowanymi wymaganiami.
Na szczególne znaczenie postawy ojców w stosunku do dziecka niepełnosprawnego intelektualnie zwróciła uwagę H. Łaś. Autorka w swoich badaniach zwracała uwagę na zależność między reprezentowanymi postawami ojców, a ich udziałem w procesie rewalidacji. W efekcie doszła do wniosku, że postawy ojców mogą być różne, a uwarunkowane są cechami osobowości, albo emocjonalnym stosunkiem do dziecka, poglądami na wychowanie, jak również na upośledzenie. Wyróżniła ona również trzy grupy postaw reprezentowanych przez ojców: pozytywną, negatywną, obojętną.
Wielu badaczy zajmujących się problematyką postaw rodzicielskich wobec dziecka niepełnosprawnego podkreśla, że są one szczególnie ważne w procesie integracji dziecka upośledzonego umysłowo w środowisku rodzinnym i społecznym. Oczywiście tylko pozytywne postawy rodziców wpływają na powodzenie tego procesu.
W integracji z rodziną ważne jest, aby nie wyróżniać dziecka ani pozytywnie, ani negatywnie, powinno ono zajmować w rodzinie takie samo miejsce, jak normalne rodzeństwo. Integracja rodzinna dziecka niepełnosprawnego zależna jest również od jego wyglądu zewnętrznego i od sposobu w jaki się zachowuje. Dzieci odznaczające się miłą powierzchownością, grzeczne, bezkonfliktowe są zwykle lepiej zintegrowane z rodziną niż dzieci tzw. "brzydkie", uparte, kłótliwe.
Prawidłowy stosunek do dziecka sprzyja kształtowaniu się więzi uczuciowej, którą rodzice przejawiają poprzez okazywanie dziecku serdeczności, "sprawiedliwe" traktowanie go, współdziałanie z dzieckiem i uczestniczenie zarówno w wykonywaniu obowiązków, jak też i w przyjemnościach. Dziecko niepełnosprawne intelektualnie w odpowiedzi na takie zachowanie rodziców zwykle dąży do okazywania i przyjmowania oznak serdeczności rodziców, okazuje im szacunek i przywiązanie, spieszy z pomocą, dzieli się z nimi wszelkimi przeżyciami.
Z powyższych rozważań wynika więc, że przede wszystkim rodzina, jej wewnętrzna dojrzałość i spójność ma pozytywny wpływ na rozwój i wychowanie dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Akceptacja dziecka przez rodzinę jednostek upośledzonych determinuje ich osobowość, a miłość jest najlepszym lekarstwem i czynnikiem motywującym obydwie strony do współdziałania na wielu płaszczyznach.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.