X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 28020
Przesłano:

Stymulacja polisensoryczna w pracy z upośledzonym w stopniu głębokim

Spis treści:

I. Wstęp.

II. Stymulacja polisensoryczna.

III. Zakończenie.

IV. Bibliografia.

Wstęp

Rozwój medycyny, psychiatrii i psychologii położył kres znęcaniu się nad upośledzonymi umysłowo i chorymi psychicznie. Francuski lekarz Ph. Pinel pod koniec XVIII dokonał przełomu wydając nowe prawo szpitalne, które zakazywało zdjęcie łańcuchów i uwolnienie z klatek chorych psychicznie i upośledzonych umysłowo. Zwrócił Pinel uwagę na to jak należy traktować osoby chore i ułomne. Dzięki jego nowatorskim pomysłom zmieniły się stosunki społeczeństwa do osób niepełnosprawnych, choć nauka dalej uważała, że są nieuleczalnie chorzy i dlatego nie poddawano ich badaniom.
Na początku XIX w. J. M. G. Itard, J. Guggenbuhl, E. Seguin dowiedli, że dzieci upośledzone w stopniu głębokim można nie tylko wychowywać, ale też nauczać. To właśnie J. M. G. jest pionierem szkolnictwa specjalnego, jego następca E. Seguin zakładał w Europie i Ameryce zakłady specjalne z przeznaczeniem dla upośledzonych w stopniu głębokim .

Stymulacja Polisensoryczna

Ciało człowieka zdolne jest do odbioru wielu bodźców ze świata zewnętrznego, które dochodzą do ciała i umysłu różnymi kanałami, czyli zmysłami. Wykorzystując zasoby tkwiące w środowisku naturalnym Helwing Abel stworzył program autorski. Renata Kufel, Piotr Kufela, Jacek Kielina zaadaptowali jego program dając wielu osobom ciekawą i twórczą metodę stymulacji polisensorycznej. Zaakcentowali w niej nie tylko to, że jest to metoda dostarczająca określonej liczby bodźców danym zmysłom zintegrowany sposób, ale przede wszystkim to spotkanie dwojga ludzi-dziecka i terapeuty, którego istotą jest budowanie zaufania i poczucia bezpieczeństwa .
Podstawą tej metody jest świat przyrody z poszczególnymi porami roku dostarczającymi określonych barw, zapachów, wrażeń dotykowych, termicznych i słuchowych a każdej porze roku przypisany jest jeden z żywiołów: ogień, woda powietrze, ziemia .
Polisensoryczne oddziaływanienie można podzielić na dwa rodzaje:
1.Nauka życia przez życie.
2. Celowe kształtowanie bodźców w celu wywołania zaplanowanych wrażeń i uczuć.
Ad.1 Sprawne motorycznie dziecko przebywające w domu rodzinnym ma możliwość doświadczenia tego wszystkiego, co dzieje się w domu. Wszędzie się wciśnie, zajrzy w każdy zakamarek, wszystko ostuka, powącha, poliże, dotknie. Stopniowo jest włączane do różnych zajęć domowych a jego aktywność bywa wzmacniana pochwałami ze strony rodziny lub znajomych.
Stymulacją polisensoryczną jest, więc naturalne poznanie po przez patrzenie, słuchanie, dotykanie, wąchanie, smakowanie, tworzenie globalnego, wielozmysłowego obrazu danego pojęcia .
Formy dotyczące wąskiego zakresu poznania takie jak obrazek, zabawka, program telewizyjny nie zastąpią doświadczenia dotykowego, zapachowego itp., ponieważ nie można go dotknąć, polizać, manipulować nim według własnego uznania. Oparte na jednym lub dwuzmysłowym oddziaływaniu (wzrokowym, słuchowym) powodują chaos w doznaniach dziecka przede wszystkim brak połączenia obrazów i dźwięków z doznaniami zapachowymi i smakowymi. Konsekwencją tego jest to, że nic nie pasuje elementy nie mogą połączyć się w całościowe schematy, a najbardziej brakuje dotyku i aktywności. Systematyczne, mechaniczne pokazywanie tych różnorodnych plam i łączenie ich z zawsze jednakowym dźwiękiem doprowadza dosyć często do wytresowania po takie są reguły warunkowania instrumentalnego. Oczywiście nie są to z pewnością umiejętności zbliżające do życia i pozwalające na lepsze zrozumienie otoczenia i obniżenie poziomu lęku .
Ważne jest, aby osoba nawet leżąca słyszała, widziała i czuła, co w danej chwili robimy choćby było to dla nas mało istotne musimy pamiętać, że jest ktoś koło nas i potrzebuje tych bodźców. Nawet dziecko mocno porażone nieporuszające się może z pomocą nauczyciela lub kogoś bliskiego wykonywać wiele czynności, które dostarczają mu niezapomniane doznania i wrażenia. Wszystko wykonywane jest za zgodą obu stron po to, aby dziecko uzewnętrzniło własną aktywność przy delikatnej i ustawicznej trosce o jego bezpieczeństwo. Powoli, wyraźnie, spokojnie i zrozumiale terapeuta nazywa przedmioty wykonuje inne czynności przydatne w tym ćwiczeniu po to, aby w najbardziej skuteczny i naturalny sposób pobudzić wielozmysłowe oddziaływanie. Należy tutaj pamiętać że dziecko o obniżonym potencjale intelektualnym potrzebuje więcej czasu, bardziej przejrzystego toku nauczania oraz pracy nauczyciela nad zaufaniem i bezpieczeństwem.
Ad.2 Można wpływać na wrażenia, doznania i uczucia dzieci, tak samo jak otoczenia wpływa na innych ludzi. To nauczyciel kształtuje otoczenie, jeśli potrzebuje spokoju, koncentracji należy włączyć spokojną stonowaną muzykę. Ważne jest to, aby pracować w miejscu dostarczających jak najmniej doznań i wrażeń. Niech wyróżniają się tylko te bodźce, z którymi chcemy zapoznać dziecko w sposób celowy i świadomy . Najbardziej potrzebna jest spontaniczna, choć uporządkowana aktywność dziecka. W takich momentach dobrze jest dobrać żywą i radosną muzykę, kolory jasne i żywe, lecz oddzielone od siebie stanowiące ład i porządek.
Chcąc zapoznać młodego człowieka z regułami orientacji w czasie trzeba uporządkować dzień według dokładnego i możliwego do zapamiętania schematu. Nie mogą być to bodźce zbyt ostre powodujące natychmiastowe oderwanie od danej czynności a przechodzenia do innej mniej istotnej od zaplanowanej. Każdy punkt dnia powinien być obwieszczony powolnym, ale zawsze takim samym rytuałem bodźcowym. Może on być z czasem rozszerzony po to, aby wzbudzić potrzebę przejawiania innej aktywności .
Najważniejsze jest, aby w pracy z osobami upośledzonymi w stopniu głębokim nauczyciel był odpowiedzialnym profesjonalistą, który przewiduje, planuje i wyzwala czynności przy niezbędnym wypracowaniu rytuałów, które będą ciekawe i niepowtarzalne . To Ty wyznaczasz warunki i określasz warunki po to, aby odpowiednio przemyślana stymulacja polisensoryczna ułatwiła realizację każdego zamierzenia .
Zajęcia wykorzystujące metodę i technikę stymulacji polisensorycznej zaczynają się od zapalenia świecy zapachowej w zaciemnionym pokoju. W ciemnościach płomienie zapalonej świecy nabierają wielkiego, magicznego charakteru. Ten płomień rozprasza mrok, przynosi spokój i poczucie bezpieczeństwa. Rozprasza lęki skupia na sobie uwagę a inne elementy otoczenia tracą znaczenie. Najważniejsze wtedy jest wtedy spotkanie, które buduje zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.
Następną czynnością jest tutaj obejście z lampką kręgu dzieci. Prowadzący podchodzi do dziecka i próbuje nawiązać z nim osobisty kontakt po przez wypowiedzenie jego imienia. Następnie kierowana jest uwaga na zapach wydobywający się ze świecy:
-wiosna cytryna
-lato róża
-jesień lawenda
-zima mięta
Oraz ukazuje cechy ognia (ciepły, jasny).
Po zgaszeniu świecy rozpoczyna się następny etap a mianowicie śpiewanie powitalnej piosenki. Śpiewając wymienia się imię każdego dziecka jednocześnie masując mu dłoń oliwką z dodatkiem zapachu z danej pory roku. Nauczyciel musi pamiętać, że głos, mimika twarzy oraz dotyk odgrywają bardzo duże znaczenie, ponieważ mowa ciała mówi bardzo dużo o naszym samopoczuciu, otwartości na innych, antypatii. Wchodząc z podopiecznym w bliski kontakt mowa ciała nabiera szczególnego znaczenia to od niej zależy czy to spotkanie będzie korzystne dla obu stron . Mając dzieci sprawniejsze można rozbudować nieco moment powitania po przez witanie się z różnymi częściami ciała. Po przywitaniu przechodzi się do opowiadania ciekawostek przyrodniczych tej pory roku, która nas otacza. Zwraca się uwagę na to, co dzieje się za oknem czy jest ciepło, czy pada deszcz, śnieg, świeci słońce itp.
Następnym etapem jest spotkanie z żywiołem, który dzielimy na pory roku:
-wiosna można wykorzystać tutaj glinę do zabawy w rękach oraz ziemie przyniesioną z dworu, którą dotykają rękami, ale też nogami. Niech wąchają ziemie, sadzą w niej rośliny.
-lato wykorzystujemy tutaj ogień z zapalonej świecy . Ogień dostarcza dzieciom wielu wrażeń i emocji jako płomień migoczą, poruszają się, zmieniają wielkość i kształt a także grzeją.
-jesień stosujemy tutaj powietrze. Stosujemy tutaj przedmioty, urządzenia stymulujące powietrze np. suszarka. Strumień powietrza kierujmy na różne części ciała niech poczują je i doświadczą.
-zima jest to pora specyficzna, do której wykorzystamy wodę w stanie ciekłym oraz stałym. Dotykamy całego ciała, aby można go było poczuć i doświadczyć.
Po żywiołach demonstrujemy instrumenty muzyczne:
-wiosna bęben
-lato gong i grzechotka z piaskiem
-jesień dzwonki rurowe
-zima dzwonki i trójkąty
Grając na instrumentach jesteśmy blisko ciała, aby można było poczuć wibracje. Następnie oddalamy się i dziecko rozpoznaje kierunek, z którego dochodzi dźwięk .
Inną częścią jest stymulacji jest zakładanie i zdejmowanie chusty zgodnie z porą roku.
Jeszcze innym ćwiczeniem jest szukanie dzieci przez wychowawcę, który ma zapaloną lampkę.
Ciekawym ćwiczeniem jest rozświetlenie pomieszczenia przy użyciu lampy ultrafioletowej. W tym czasie nauczyciel pokazuje różne przedmioty, które świeca w tym świetle.
Przedostatnim etapem jest zastosowanie bodźców smakowych:
-wiosna cytryna z cukrem
-lato konfitura z wiśnią
-jesień miód lub krem orzechowy
-zima miętowe pastylki
Ostatnim etapem jest gaszenie świecy zapachowej. Każde dziecko ma swoją świecę i po sygnale gasi ją -jest to fajne ćwiczenie stymulujące oddech.
Barwy każdej pory roku decydują o wystroju pomieszczenia. I tak:
Wiosna-zieleń. Niebo zielono-niebieskie
Lato-czerwony i jego odcienie. Niebo jasnoniebieskie ze słońcem.
Jesień-żółty i jego odcienie. Niebo granatowo-niebieskie z gwiazdami.
Zima-biel. Niebo granatowo-niebieskie z gwiazdami .

Zakończenie.
Wszystko, co robimy ma swoje znaczenie. To od nas zależy jak chcemy żyć i funkcjonować w społeczeństwie. W pracy z tą metodą ważne jest spotkanie z drugą osobą. My budujemy zaufanie i poczucie bezpieczeństwa naszym podopiecznym i jego bliskim. Nauczyciel stymuluje poprzez doznania i odczucia świata i przyrody, to on rozwija komunikację za pomocą ciała, bodźców sygnałowych, gestów, symboli.
Praca z osobą upośledzoną umysłowo w stopniu głębokim jest trudna i mozolna, ale nie beznadziejna, daje ona zadowolenie i radość, choć z małego postępu podopiecznego. Dlatego warto wykorzystywać ciekawe i nowatorskie metody w pracy z osobami upośledzonymi.


Bibliografia.

1. Sękowska M., Wprowadzenie do pedagogiki specjalnej, Warszawa 2001.

2. Miozga L., Pomóż mi być. Komunikacja i stymulacja zmysłowa osób ze znaczną i głęboką niepełnosprawnością umysłową, Kraków 2006.

3. Kwiatkowska M., Dzieci głęboko niezrozumiałe. Program pracy edukacyjnej z dziećmi upośledzonymi umysłowo w stopniu głębokim, Warszawa 1997.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.