X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 2731
Dział: Gimnazjum

Gimnazjalna fotografia - scenariusz programu artystycznego na uroczystość rozdania listów gratulacyjnych

Występują:
Konferansjer
Nauczycielka
Niedostateczny uczeń
Spóźniony uczeń
Recytatorzy fraszek o nauczycielach
Dyrektor
Samochwała
Kujon
Lizus

Sceneria: ławki szkolne dla sześciorga uczniów.
Wygląd uczniów: mundurki, worki na obuwie, zeszyty i książki , które wypakują, dziewczynki mają kokardki, chłopcy stroje gimnastyczne, piłka nożna, każdy uczeń ma przypięty identyfikator, tornistry i plecaki. Wchodzą na scenę parami, trzymając się za ręce.

Rekwizyty: dzwonek, papierki, szczotka do zamiatania dla woźnej, dziennik lekcyjny.

KONFERANSJER: (zachowuje się jak dziennikarz przeprowadzający sondę wśród mieszkańców Dębna)

Jaka jest szkoła dziś?(dziękuje za odpowiedź lub jej brak)Można by było o tym długo mówić. Pozwolę sobie na definicję konia według ,,Nowych Aten" księdza Chmielowskiego:szkoła jaka jest, każdy widzi. Jedno z pewnością jest pewne: praca naczuczyciela jakże trudna i często niewdzięczna, bądzie życiową pasją.

PIOSENKA (na melodię "Tylko we Lwowie", akompaniament gitary)

CHÓR:
Bo gdzie jeszcze uczniom
tak dobrze jak tu?
Tylko w GIMNAZJUM !
Gdzie dobrze tak uczą
i lubią jak tu?
Tylko w GIMNAZJUM !

RECYTATOR:
I uczniak i belfer
tu są za pan brat
i każdy ma uśmiech na twarzy...
A panie tu są
słodziutkie jak miód
i sok, czekolada i co tylko chcesz...

CHÓR:
A gdyby raz jeszcze
do szkoły miał iść,
tylko do Dębna!
Bo szkoda gadania,
bo co chcesz, to mów
- nie ma jak tu!

KONFERANSJER: (wylicza na palcach negatywne cechy nauczycieli)

Narzekamy, że zrzędzi ,krytykuje ,gdera, niesprawiedliwie ocenia, wymaga, by człowiek żył jedynie książkami,
działaniami kwadratowymi, wypracowaniami itd. Układa klasówki i obmyśla plan na następny dzień. Ile
jednak możemy powiedzieć sympatycznych rzeczy o naszych nauczycielach.
Posłuchajcie:

UCZNIOWIE NA ZMIANĘ: (jeden zapowiada tytuł fraszki, drugi recytuje jej treść i odwrotnie)

O MŁODEJ URODZIWEJ NAUCZYCIELCE
Młodością,uśmiechem nasze oczy cieszy
i ma wielu sympatyków wśród gimnazjalistów rzeszy.

O NAUCZYCIELCE UPRAWIAJĄCEJ OGRÓD
Podobno Mickiewicza czyta roślinom wiosną,
dlatego taaaakie okazy w jej ogrodzie rosną.

O NAUCZYCIELU NA EMERYTURZE
To coś pomyli, to nie dosłyszy.
Gdy o kobietach mowa, to dobrze słyszy.

O NAUCZYCIELCE PO DIECIE ODCHUDZAJĄCEJ
Jakże odmieniła się nam ta kobieta!
Czy to cud miłości?A może to cud dieta?

O KSIĘDZU KATECHECIE
Urodą,wdziękiem oczarował niejedną pannę,
ale uwaga:nosi sułtannę!

O DYREKTORZE
Akta w gabinecie ma jak w ogródku rzędy grządek,
tu zawsze panuje wzorowy porządek.

O NAUCZYCIELACH ORGANIZUJĄCYCH KONKURS"KANGUR":
Wie o tym zapewne gość tu mało który,
że przed konkursem śnią im się... kangury.

O NAUCZYCIELU GEOGRAFII
Wie, z jakich chmur będzie grad albo ulewa duża i ciągle marzy o dalekich podróżach.

O NIEZAMĘŻNEJ POLONISTCE
Tyle przeczytała tomów literatury.
Ach! Żeby teraz zechciał z tego Romeo przepytać ją który.

O NAD WYRAZ SPOKOJNEJ NAUCZYCIELCE FIZYKI
To oaza spokoju i opanowania,
nawet wtedy, gdy z fizyki uczniowie żle liczą zadania.

O BARDZO PRZYSTOJNYM NAUCZYCIELU
Ideału Adonisa jest prawie bliski,
więc wzdychają do niego wszystkie gimnazjalistki.

O NAUCZYCIELU MAJĄCYM ZMIENNE NASTROJE
Gdy ma dobry humor, to z wszystkimi żartuje,
a nawet i czasem sprawdzianik daruje.

O PEDAGOGU SZKOLNYM
Nikt tak jak ona nie potrafi
wyśledzić członków szkolnej mafii.

O NAUCZYCIELU NA POZÓR SPOKOJNYM
Pokorny?Cichy?-wielkie złudzenie!
Bo tak naprawdę Etna w nim drzemie.

O NAUCZYCIELKACH KATECHETKACH
Chociaż krnąbrni uczniowie doprowadzają je nieraz do rozstroju nerwowego, jednak one potrafią okazać im dużo... miłosierdzia Bożego.

KONFERANSJER:Jednakże my jesteśmy przede wszystkim uczniami Gimnazjum Publicznego w Dębnie, którego dyrektor jest nauczycielem i przyjacielem młodzieży. Poznajmy go!

PIOSENKA ,,CO JA ROBIĘ TU?" - ELKTRYCZNE GITARY
(dyrektor wpada z impetem. Powinien upodobnić się do konkretnego dyrektora szkoły. Wyczuwalna jest pretensja w jego głosie)

DYREKTOR:Co ja robię tu?

CHÓR: Co ty robisz tu?

DYREKTOR: Dla tych zgromadzonych osłów
Nie rzucę się z mostu
Choć chcą bym to zrobił.

SPÓŹNIONY UCZEŃ (wbiega i zatrzymuje się przed obliczem dyrektora)

DYREKTOR: (pyta ucznia) Czy ci rodzice koguta nie kupili?

SPÓŹNIONY UCZEŃ: Nie, nie nie...,bo...

DYREKTOR: Niebo to zostaw dla lotników. Marsz do klasy! (wskazuje palcem kierunek)

LIZUS:( z pretensjami) Czego chcesz od nas, Panie, za twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
Szkoła cię nie ogarnie,
wszędy pełno ciebie:
i w toalecie, i w szatni, i w hali, na korytarzu.
Władzy też, wiem, nie pragniesz, bo to wszystko twoje,
cokolwiek w tejże szkole uczeń mieni swoje.
Wdzięcznym wtedy sercem, Panie, wyznajemy,
bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.
Za Twoim rozkazem identyfikator każdy nosi,
o który portier z dyżurki codziennie prosi,
lecz nauczyciele w klasach wielką hojność mają,
długa przerwa, krótka lekcja, swoje czasy znają.

KONFERANSJER:
Szkoła to miejsce, w którym spędzamy najwięcej czasu. Zdobywamy tam wiedzę, zawiązujemy przyjaźnie, ale także wrzodów się nabawiamy (gładzi sę po brzuchu, kontynuje cierpiącym głosem), bo od stresów, gdzie schować się nie mamy.

UCZEŃ NIEDOSTATECZNY:(podniesionym głosem)
Kiedy przyjdą postawić ci pałę tę,
tej, której nie chcesz.
Kiedy rzucą przed ciebie kredą,
kiedy podrą ci zeszyt
i przed tobą staną
i mocno za uszy cię wytargają ,
ty, ze zdumieniem podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Kreda w dłoń! Trzeba tkwić!
Są w naszej szkole rachunki krzywd,
dyra dłoń ich nie przekreśli,
ale śmiechu nie odmówi nikt :
wykrzyczmy go z trzewi i piersi,
za ten głos podniesiony na ucznia.
Kreda w dłoń! Gąbka w dłoń!

CHÓR PIOSENKA ,,KAŻDE POKOLENIE"KOMBII (zgodnie z oryginałem)

KONFERANSJER: Jednak prócz dyrekcji i nauczycieli w szkole sześciuset uczniów przebywa. A oto oni:

KUJON: Jestem uczeń-lew Północy
mędrzec sławny i kawaler.
Tak, siak,
tędy i owędy,
mądry w szkole,
dzielny w klasie,
dusza wiedzy,
wróg jedynek.
Znają belfry, wychowawcy, panie woźne i rodacy,
mojej wiedzy ostrze sławne
i nim władać ramie sprawne.
Jednym słowem,
krótko mówiąc – kula ziemska zna kto jestem,
teraz żegnam pięknym gestem!

SAMOCHWAŁA: naśladując sposłób mówienia Dody, poprawia się zakłada nogę na nogę
Ja też zdolna jestem niesłychanie,
najpiękniejsze mam ubranie,
moja buzia tryska zdrowiem.
Jak coś powiem, to już powiem.
Jak odpowiem, to roztropnie.
I mam tu najlepsze stopnie!
No bez kitu. (śmieje się) Dzięks.

KONFERANSJER: Koledzy i koleżanki! Czas na lekcję! Czy słyszycie dzwonek? (rozlega się dzwonek)

(nauczycielka idzie z dziennikiem, ma okulary na nosie, ostry makijaż, mówi z namysłem,jakby do siebie, uczeń przed wejściem do klasy rzuca papierek na korytarz)

WOŹNA SZKOLNA: Podnieś to (krzyczy)
Błoto tu, błoto tam. Co ja biedna robić mam? Mój Boże! (łapie się za głowę)

NAUCZYCIELKA:
Kto odważnie książkę weźmie?
Kto zadanie chce rozwiązać?
Kto koziołka fiknie pięknie? Dawniej... pilna uczennica
przyzwoicie, ładnie, pięknie,
która geografię, chemię, pogłębiała arcy dzielnie!
Dzisiaj...
Ja Ci się ponawydurniam jeden z drugim! (krzyczy przerażającym głosem- podobnie jak w reklamie telewizyjnej)
Brać uczniowska jakby głucha,
mego słowa ani słucha,
więc ja każę, bo mam prawo.
Dalej naprzód, dalej żwawo!
Posłuszeństwa, wytrwałości i śmiałości żądam próby!

KONFERANSJER:Poznaliście w ten sposób nasze otoczenie, nasze troski i radości. Dziękujemy za cierpliwość. A już we wrota naszej szkoły wszystkich uczniów podstawówek i naszego gimnazjum oraz ich rodziców zapraszamy.

(wychodzą wszyscy na scenę i kłaniają się)

Proponuję wyznaczyć role na opak, czyli inaczej niż w rzeczywistości, np. wzorowy uczeń gra niedostatecznego ucznia, a dyrektorem jest uczeń sprawiający wiele kłopotów wychowawczych. Wówczas efekt humoru zostanie spotęgowany.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2017 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.