X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 20142
Dział: Gimnazjum

Wieczornica z okazji rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę i wybuchu Powstania Wielkopolskiego

Wieczornica z okazji rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę i wybuchu Powstania Wielkopolskiego


Polska siedząca na tronie spętana łańcuchami (symbol niewoli).

Wychodzą trzy osoby ubrane na czarno symbolizujące trzech zaborców, w ekspresyjnym tańcu rozrywają polską flagę na trzy części.

Kobieta w czerni: recytacja „Trzeba pieczętować krwią” S. Długosz

Polska!
O, ileż w jednym słowie
Może się zmieścić wielkiej treści,
Ile rozpaczy i boleści,
Nikt nie wyliczy, nikt nie powie,
Chyba że tylko polskie serce,
Co wiek przetrwało w poniewierce
I zniosło takich mąk bezedno,
Od, których zda się gwiazdy bledną.....

Do Ciebie Panie w dziejowej godzinie
Głos Twego ludu z ziemi polskiej płynie.
Wróć nam o Boże! Ojczyznę kochaną
W troje rozdartą i w morzu krwi skąpaną.

Śpiew: Józef Wybicki „Mazurek Dąbrowskiego”
Jeszcze Polska nie umarła, kiedy my żyjemy!
Co nam obca moc wydarła, szablą odbijemy!

Facet w czerni: recytacja „Do moich synów” - J. Żuławski
- zapalenie świeczki pod datą 1794

Do moich synów
Synkowie moi, poszedłem w bój......

Śpiew (1 zwrotka) tekst: Jan Pietrzak,
Żeby Polska była Polską

II kobieta w czerni: recytacja Juliusz Słowacki „Testament mój”

Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie, przez Boga rzucane na szaniec!

zapalenie świeczki pod datą 1830

III kobieta w czerni: recytacja Wincenty Pol „Krakusy”

Grzmią pod Stoczkiem armaty,
Błyszczą białe rabaty,
A Dwernicki na przedzie
Na Moskala sam jedzie.
Bo dziś Polska powstała!
Niech nam Polski nie kala,
Hej, zabierzwa mu działa!

Recytacja ... lub śpiew: Karol Sienkiewicz „Warszawianka 1831”

Oto dziś dzień krwi i chwały,
Oby dniem wskrzeszenia był!
W tęczę Franków orzeł biały
Patrząc lot swój wzbił.
Słońcem lipca podniecany,
Woła do nas z górnych stron:
Powstań Polsko, zrzuć kajdany,
Dziś twój tryumf albo zgon!
Hej, kto Polak na bagnety!
Żyj, swobodo! Polsko żyj!
Takim hasłem cnej podniety
Trąbo nasza wrogom grzmij!
Grzmijcie, bębny, ryczcie działa,
Dalej, dzieci, w gęsty szyk!
Wiedzie hufce wolność, chwała,
Tryumf błyska w ostrzu pik.
Leć, nasz orle, w górnym pędzie,
Sławie, Polsce, światu służ!
Kto przeżyje, wolnym będzie,
Kto umiera, wolnym już.
Hej, kto Polak na bagnety!
Żyj, swobodo! Polsko żyj!
Takim hasłem cnej podniety
Trąbo nasza wrogom grzmij!


Recytacja:
Hymn do miłości ojczyzny I. Krasicki

zapalenie świeczki pod datą 1864

Recytacja: Jakub Jasiński „Do narodu”

Narodzie niegdyś wielki, dziś w smutnej kolei,
wyzuty z siły, bogactwa, sławy i nadziei.
Chcesz być wolnym, zawsześ wolnym został
Dzięki: rodzicom, którzy byli przykładem dla swych dzieci
Dzięki : księżom, którzy bronili wiary chrześcijańskiej
Dzięki: nauczycielom, którzy uczyli języka polskiego, mimo zakazów zaborców
Dzięki: żołnierzom, którzy musieli służyć w obcej armii, ale pamiętali, że są Polakami

Rodzic: recytacja Maria Konopnicka „O Wrześni”
Tam od Gniezna i od Warty
Biją głosy w świat otwarty,
Biją głosy, ziemia jęczy:
Prusak dzieci polskie męczy!

Ksiądz: recytacja
Za ten pacierz w własnej mowie,
Co ją zdali nam ojcowie,
Co go nas uczyły matki,
- Prusak męczy polskie dziatki!

Nauczyciel: recytacja
Wstał na gnieździe Orzeł Biały,
Pióra mu się w blask rozwiały....
Gdzieś do Boga z skargą leci...
- Prusak męczy polskie dzieci!

Żołnierz: recytacja
Zbudziły się prochy Piasta,
Wstał król, berło mu urasta,
Skroń w koronie jasnej świecie,
Bronić idzie polskie dzieci...

Wszyscy:
Zwołujcie mi moje rady
Niech śpieszą do gromady!
Zwołujcie mi moich kmieci...
- Prusak męczy polskie dzieci.

Śpiew: Maria Konopnicka „Rota”

Recytacja:
Cyprian Kamil Norwid „Moja piosnka(II)”

Recytacja:
Juliusz Słowacki „Hymn”

Śpiew: 2 zwrotka Żeby Polska była Polską

zapalenie świeczki pod datą 1914

Gazeciarz I
Dodatek nadzwyczajny! Dodatek!
Zamach w Sarajewie!
Wybuchła wojna! Ludzie, wybuchła wojna!

Recytacja: Słoński Edward „Ta co nie zginęła”

Podzielił nas mój bracie......

Żołnierz: recytacja: Józef Relidzyński „Pożegnanie”

Na krwawy, matko, idę bój –
żołnierska trąbka woła...
Żołnierski na mnie strój, a w ręku miecz anioła...
Na polach legnął śnieg błękitnie,
lecz w duszy sad wiosenny kwitnie...
Jeśli powrócę , matko, dzień ten będzie dniem wesela...
Zapukam cicho w sień
w majowe strojną ziela.
Do stóp przypadnę twoich i złożę
Starganą z szyi mej obrożę.
Gdybym nie wrócił, matko, ty
wyraz ten, co pacierzem
uczyłaś, wspomnij i, wskroś łzy,
pomyśl, żem legł żołnierzem.

Śpiew: Wojenka słowa Edward Słoński

Gazeciarz II
Najświeższe wiadomości!
Z Krakowa wyruszyła Pierwsza Kompania Kadrowa.

Recytacja: autor nieznany: tekst pochodzi ze strony http://teksty.org/patriotyczne,legiony,tekst-piosenki

Mówili, żeśmy stumanieni,
Nie wierząc nam, że chcieć - to móc,
Lecz trwaliśmy osamotnieni,
A z nami był nasz drogi Wódz!

(na scenę wchodzą żołnierze i ustawiają się w dwuszeregu, po czym pojawia się Józef Piłsudski i przemawia do nich )

Józef Piłsudski
Fragment przemówienia

Żołnierze! Skończył się dla was czas pokoju, teraz pełna gotowość....
Przed wami leży ziemia ojców naszych od ponad stu lat w niewoli.
Przyszliśmy, by ją wyzwolić.
Jesteśmy pierwszym, regularnym oddziałem wojska polskiego, jaki pojawił się tu od ponad pół wieku. przyszliśmy i nie odejdziemy, aż Polska będzie wolna!

Śpiew: Prawdopodobnym jej autorem był kpt. Andrzej Brzuchal-Sikorski „Legiony”
zapalenie świeczki pod datą 1918 i wszystkich pozostałych


Gazeciarz I
Dodatek nadzwyczajny!
Dodatek nadzwyczajny!
Powstał w Lublinie pierwszy rząd!

Gazeciarz II
W Łodzi i Warszawie rozbrajają Niemców! Sam widziałem!

Gazeciarz I
Tak, tak to prawda! Ja też widziałem! Przed Grandem zerwano oficerowi epolety!

Gazeciarz II
Ludzie na ulicach śpiewają: Z Mikołajem skończone, pójdziem na Wilhelma odbić Wielkopolskę, co ją gnębi Szelma!

Gazeciarz I
Nareszcie wolność, nareszcie wolność

Gazeciarze razem ...rozchodzą się
Dodatek specjalny....

Gazeciarz II
Chłopaki w Warszawie i Łodzi rozbrajają Niemców! Sam widziałem!

Gazeciarz I
Tak, to prawda! Ja też widziałem! Przed Grandem zerwano oficerowi epolety!

Przemówienie Józefa Piłsudskiego

„Dano mi wszystko do rąk. Dla upiększenia mojej pracy, dla upiększenia moich wspomnień, dla honoru i zaszczytu moich dzieci dano mi miano Naczelnika. Z takiej jedynie ustępliwości wzajemnej, z takiego jedynie szanowania wzajemnego, z takiej jedynie umiejętności podawania do wspólnej pracy dłoni wszystkim, wypływa moc wielka w chwilach trudnych i chwilach kryzysów państwowych.”

Recytacja: autor: Leopold Staff „Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą...”

„Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą...”

Recytacja: Jan Lechoń „Hymn Polaków na obczyźnie ”

„ Jedna jest Polska, jak bóg jeden w niebie,
Wszystkie me siły jej składam w ofierze
Na całe życie, które wziąłem z Ciebie,
Cały do ciebie, Ojczyzno należę.

Śpiew:3 zwrotka Żeby Polska była Polską


Gazeciarz II

Ludzie na ulicach śpiewają: z Mikołajem skończone, pójdziem na Wilhelma odbić Wielkopolskę, co ja gnębi szelma!

Recytacja: Ewa Najwer "Tryptyk powstańczy 1918-1919" - fragm. W: Józef Ratajczak "Krople wrzącej krwi"


„Przyjechał ambasador Muzyki,
Emisariusz polskości,
Paderewski;
Poznań w chorągwiach i światłach
Na powitanie śpieszy.
Pod Bazarem chrzest kroków i śpiew
Wielotysięcznej rzeszy.


Recytacja: Leon Bochenek "O cześć Powstańcom, sława!..
W śmiertelny bój z Niemcami,
W zwycięski, krwawy bój
Rzucił się w krąg z miastami
Powstańców polskich rój...
Z poznania hasło pada:
Za wolność! W bój!- Za broń!
W ulicach kanonada...
Grzmią krzyki: Niemców goń!
I żołnierz, harcerz, sokół
Wraz biegną w ognia grad...
I w ciągu nocy wokół
Znikł Niemca w mieście ślad
Już wolne Poznań, Września
I Gniezno- Chrobrych gród,
Jarocin, Ostrów, Pleszew....
W moc rośnie zbrojny lud.

Recytacja: Marian Włoszkiewicz "Wiersz dla Poznania"
„Rozdygotanym sercom
Do grzmiącego wtóru
Huknął w drących ulicach
Pierwszy strzał-
Jak piorun.
I tocząc się po mieście
Potęgą fatalną
Jeden strzał huczał salwą
I wybuchał salwą.

A już leciał przez Poznań
Wolności huragan,
Rozdudnił się tętentem
Serc do boju rwących
-próg każdy był bastionem,
A forteca stragan.

Słup z tektury, na którym będzie zawieszone obwieszczenie dotyczące wybuchu II wojny światowej (fragment tekstu źródłowego). Na słup skierowany będzie reflektor, w celu wyeksponowania obwieszczenia.

Recytacja: Władysław Broniewski „Bagnet na broń”
Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz - Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi!
Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
obca dłoń ich też nie przekreśli,
ale krwi nie odmówi nikt:
wysączymy ją z piersi i z pieśni.
Cóż, że nieraz smakował gorzko
na tej ziemi więzienny chleb?
Za tę dłoń podniesioną nad Polską -
kula w łeb!
Ogniomistrzu i serc, i słów,
poeto, nie w pieśni troska.
Dzisiaj wiersz - to strzelecki rów,
okrzyk i rozkaz:
Bagnet na broń!
Bagnet na broń!
A gdyby umierać przyszło,
przypomnimy, co rzekł Cambronne,
i powiemy to samo nad Wisłą.
Śpiew: słowa Jacek Kaczmarski „Mury”
Recytacja: Wisława Szymborska „Gawęda o miłości ziemi ojczystej”

Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić „dnieje”,
o blasku słońca nic nie mówić.

Jakiej miłości brakło im,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwiany dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które za płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstkę czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.
Śpiew: Czesław Niemen „Dziwny jest ten świat” (wybrane zwrotki)


Recytacja: Wisława Szymborska „Schyłek wieku”
Miał być lepszy od zeszłych nasz XX wiek.
Już tego dowieść nie zdąży,
lata ma policzone,
krok chwiejny,
oddech krótki.

Już zbyt wiele się stało,
co się stać nie miało,
a to, co miało nadejść,
nie nadeszło.

Miało się mieć ku wiośnie
i szczęściu, między innymi.

Strach miał opuścić góry i doliny.
Prawda szybciej od kłamstwa
miała dobiegać do celu.

Miało się kilka nieszczęść
nie przydarzyć już,
na przykład wojna
i głód, i tak dalej.

W poważaniu być miała
bezbronność bezbronnych,
ufność i tym podobne.

Kto chciał cieszyć się światem,
ten staje przed zadaniem
nie do wykonania.

Głupota nie jest śmieszna.
Mądrość nie jest wesoła.

Nadzieja
to już nie jest ta młoda dziewczyna
et cetera, niestety.

Bóg miał nareszcie uwierzyć w człowieka
dobrego i silnego,
ale dobry i silny
to ciągle jeszcze dwóch ludzi.

Jak żyć - spytał mnie w liście ktoś,
kogo ja zamierzałam spytać
o to samo.

Znowu i tak jak zawsze,
co widać poniżej,
nie ma pytań pilniejszych
od pytań naiwnych.


APEL POLEGŁYCH
(rozdzielenie ról miedzy osoby recytujące)


Scenariusz opracowała:

Agnieszka Cybulska

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2017 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.