X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 1739

Recenzja książki Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel "Sznurkowa historia"

Roksana Jędrzejewska – Wróbel z wykształcenia jest doktorem literaturoznawstwa, z zawodu i zamiłowania – bajkopisarką. Przez kilka lat pisała teksty poradnikowe i felietony dla miesięcznika „Dziecko”. Współpracowała z redakcją dziecięcą Polskiego Radia BIS. Publikuje w „Świerszczyku” i „Misiu” m.in. „Pamiętnik ryjówki Florki”. Jest laureatką wielu konkursów. Otrzymała pierwszą nagrodę za bajkę "Królewna" oraz wyróżnienie za bajkę "Gębolud" w V Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Czesława Janczarskiego organizowanym przez dwutygodnik "Miś". Jest współautorką z Włodzimierzem Fijałkowskim książki o pierwszych miesiącach życia człowieka pt. "Oto jestem", która również została wyróżniona. W VIII Konkursie Poetyckim im. M. Czychowskiego za wiersze dla dorosłych otrzymała główną nagrodę.
„Sznurkowa historia” to ciepła opowieść o zmiennych losach zwykłego, szarego sznurka, który pewnego dnia kupiła w sklepie papierniczym mała dziewczynka o imieniu Marianna. Dziewczynka obwiązała nim paczkę i wysłała w podróż do dziadka do Dalekiego Kraju...
Sznurek nie pamiętał dnia swoich narodzin. Z głębokiego snu obudził się dopiero w dużym jasnym sklepie papierniczym, pośród innych sznurków i różnych kolorowych przedmiotów. W miarę przeprowadzonych przez siebie obserwacji, przekonuje się, co wokół niego jest najważniejsze. Najważniejsze były duże, szklane drzwi, przez które wchodzili klienci. Bez nich sklep zamierał w oczekiwaniu. Niestety, najczęstszymi klientami sklepu byli pracownicy pobliskiego Bardzo Ważnego Urzędu. Koledzy sznurka z papierniczych półek opowiadali różne historie o urzędzie. Sznurek nie tęsknił więc za nimi, a nawet bał się paszczy Bardzo Ważnego Urzędu. Tęsknił natomiast za innymi klientami, miłymi i wesołymi dziećmi. Wraz z wejściem małych klientów, sklep rozkwitał jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Drzwi starały się wtedy otworzyć jak najszerzej, a wszystkie przedmioty - wyglądać jak najpiękniej. Mazaki prężyły pierś, zeszyty z wrażenia stawały się jeszcze bielsze i nawet delikatne farbki-akwarelki nabierały bardziej intensywnych barw. Wszystkie przedmioty doskonale wiedziały, że razem z dziećmi wchodziła do sklepu Przygoda.
Sznurek marzył o opuszczeniu sklepu, ale ciągle nikt go nie potrzebował i był przekonany, że zostanie tu na zawsze. Aż pewnego dnia sznurek kupiła mała dziewczynka. Obwiązała nim paczkę, którą wysłała do dziadka. Sznurek odbył długą podróż i poznał wielu nowych znajomych. Po dotarciu na miejsce, sznurek zwinięty w kłębek wylądował w szufladzie pełnej zużytych i uszkodzonych przedmiotów sądząc, że to już jego koniec. Pewnego dnia do dziadka przyjechała dziewczynka i wszystkie rzeczy z szuflady rozpoczęły nowe życie, stając się wspaniałymi obiektami dziecięcych zabaw.
Książka Roksany Jędrzejewskiej–Wróbel pt. „Sznurkowa historia” została bardzo pięknie wydana, przyciąga wzrok już samą jaskrawoczerwoną okładką. Do małego czytelnika uśmiechają się z niej dwoje sympatycznych dzieci: dziewczynka i chłopiec. Oboje przedstawieni zostali jakby na portrecie obwiązanym szarym sznurkiem, związanym na kokardkę.
Tekstowi i pełniącym równorzędną rolę ilustracją towarzyszy czytelny i jednoznaczny spis treści, który obejmuje sześć tytułów, które wyznaczają sznurkową wędrówkę. Rozpoczyna się ona od „Sklepu”, prowadzi przez „Kieszeń”, „Podróż”, „Dom”, „Szufladę” i „Ogród”. Cały spis treści jest splątany sznurkiem związanym na kokardkę i pokazuje drogę sznurkowych przygód.
Na oddzielną uwagę zasługują ilustracje zamieszczone w książce. Mają jakby trochę groteskowy charakter. Postacie, przedmioty czy miejsca zdarzeń są humorystycznie wyeksponowane, wyraźne, kolorowe i ciepłe. Natomiast ilustracje sznurka trochę poplątanego i dziwnie poskręcanego dają złudzenie prawdziwej faktury konopnego sznurka. Wszystkie ilustracje są doskonałym uzupełnieniem książki i dobrze harmonizują z kolejnymi tekstami. Autorka ilustracji „Sznurkowej historii” Agnieszka Żelewska jest znaną ilustratorką książek dla dzieci.
Niewielka przewaga ilustracji nad tekstem oraz czytelny i wyraźny druk wskazują, że książka adresowana jest do dzieci w młodszym wieku szkolnym.
Uważam, że recenzowana przeze mnie książka ma dużo walorów wychowawczych, rozwijających fantazję i wyobraźnię dziecka. Przedstawione losy zwykłego szarego sznurka, a także innych przedmiotów oraz postaci utworu pozytywnie oddziałują na sferę emocjonalną dziecka. Książka zawiera również wiele wartości poznawczych, pokazując dziecku różne możliwości zastosowań przedmiotów codziennego użytku.
Dodatkową zaletą utworu jest to, że młody czytelnik po przeczytaniu książki, może sam kontynuować dalszą opowieść o losach sznurka. Korzystając z wyobraźni i fantazji, zmieniając postacie i przedmioty oraz miejsca zdarzeń może stworzyć zupełnie nową historię sznurka.
Książka „Sznurkowa historia” Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel jest łatwa w odbiorze, dlatego poleciłabym ją jako wartościową lekturą dla dzieci umiejących czytać.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.