X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 12334

Scenariusz inscenizacji na Dzień Babci i Dzień Dziadka. Nauczanie zintegrowane

PRZYWITANIE GOŚCI PRZEZ DZIECI

Mamy zaszczyt gorąco powitać zebranych dzisiaj na Sali gości. Mury tego gmachu goszczą osoby dostojne i najbardziej przez nas kochane, bo któż ma tyle cierpliwości, miłości i zachwytu w sercu dla swych wnuków?

Odpowiedź jest jedna – oczywiście, że ukochana babcia i ukochany dziadek.

DZIECKO I :

Mamy miesiąc styczeń
Pora wszelkich życzeń

DZIECKO II :

Droga Babciu, Dziadku, mili
Życzę wam, abyście zdrowi byli
I szczęśliwie długo żyli

DZIECKO I :

Babciu nasza kochana
Nie bywaj nigdy stroskana.
Niechaj wdzięcznych wnucząt koło
Zawsze widzi Cię wesołą.

DZIECKO :

Dzisiejsze święto w naszym kalendarzu jest najdroższe i najmilsze, bo wywołuje falę wspomnień najczulszych i najmilszych. Jest ono doskonałą okazją, aby podziękować za wasze serce, za cierpliwość dla hałaśliwych wnuków.

DZIĘKUJEMY

I śpiewamy „STO LAT...”

Pamiętajcie moi mili, jak siedząc w wigilijny wieczór przy choince słuchaliście opowieści babci o nowo narodzonym Jezusie?
Tym razem zamienimy się rolami, to Wasze wnuczęta opowiedzą Wam tą historię. Oddajmy głos maluchom.
(dzieci wcielają się w rolę postaci: Maryi, św. Józefa, gospodarza, gospodyni, bacy, górali, pasterzy, aniołów, Trzech Króli (Kacper- zioło, Melchior- mirra, Baltazar- kadzidło) i prezentują przygotowaną inscenizację Jasełka)
(wg E. Szelburg-Zarembiny i ks. J. Paszulewicza opracował W. Pohl)

JASEŁKA

Święty Józef był cieślą
jak dobrze to wiecie,
mieszkał z małżonką Marią
w miasteczku w Nazarecie.
Pomagała mu Maria,
Pięknie się krzątająca
Szyjąc, piorąc i gotując
Od świtu po zmierzch słońca.

W cichym domu ubogiej
rzemieślniczej rodziny
narodził się był Jezus
Syn Boga jedyny.
Mógł mieć w służbie anioły
lecz z Józefem i Marią
dzielił troski i trudy
i do pracy się garnął.

Bo choć synem był Bożym
to człowiecze znał smutki
brat nasz Jezus malutki.
Gdy Pan Jezus się narodził
w szopce w Betlejem
wielka gwiazda oświeciła
jasnym blaskiem Ziemię.

A Pan Jezus był malutki
takie dzieciąteczko.
Nie miał domu ni kołyski
i leżał w żłóbeczku.
Nad szopeczką zaś
aniołów rzesza zaśpiewała
Zszedł Boży Syn na Ziemię
Chwała Bogu, Chwała


Witaj Jezu na tej ziemi
położony w żłobie.
Witają Cię aniołkowie,
kłaniają się Tobie.
Czy nie zmarzły Ci maleńki
Twoje święte nóżki?
Jak pozwolisz, to je trochę
ogrzeję serduszkiem.
Czy nie zimno Ci dzieciątko
w Twoje rączki obie
W moich skrzydłach ciepłe piórka
więc ogrzej je sobie.
W żłóbku leżysz Jezu mały,
w szopce masz mieszkanie,
ale chciałeś przyjść na ziemię,
kochasz ludzi Panie.

Teraz trzeba nowinę
zanieść już do ludzi.
Chodźmy prędko to ogłosić,
pasterzy pobudzić.
Wstańcie, wstańcie pastuszkowie,
słuchajcie nowiny,
tam w szopeczce na wianeczku
leży Bóg – Dziecina!
Patrzcie, patrzcie. To anioły
z niebieskiej krainy.
Czy słyszycie?
O dzieciątku przynoszą nowiny
To Syn Boży się narodził,
aby ludzi zbawić.
Idźcie prędko się pokłonić,
cieszyć Go, zabawić.
Boże Wielki dziś zrodzony
co na sianku leżysz,
przyjmijże ubogie dary
od swoich pasterzy.
Tak się cieszę dzieciąteczko,
że zostaniesz z nami,
więc przyniosłem Ci w podarku
koszyk z jabłuszkami.
A ja chlebek Ci przyniosłem
świeżo upieczony,
żebyś głodny nie był Jezu
dzisiaj narodzony.
Zaśpiewajmy teraz Tobie
wesołe piosenki,
abyś się uśmiechnął
Jezu malusieńki.

Trzej Królowie jechali,
Jezusa szukali,
martwili się srodze,
bo noc była bliska,
patrzą a tu gwiazda
nad stajenką błyska.
Widzą trzej królowie
wyraźny znak Boży,
więc Melchior najstarszy
drzwi stajni otworzył.
Gwiazda Twoja mnie do Ciebie
prosto prowadziła.
Złoto w darze Ci przyniosłem
dzieciąteczko miła.
Ja przyniosłem Ci kadzidło
wonne i pachnące,
by Cię uczcić Boże Dziecię
na sianku leżące.
A ode mnie wonna mirra
dla Ciebie zebrana,
boś z wielkiego nieba zszedł,
aby cierpieć za nas.
Pójdźcie dzieci się pokłonić
z bliska i z daleka.
Jezus w stajni narodzony
bardzo na was czeka.

Nad stajenką gwiazda świeci,
do stajenki idą dzieci.
Puśćcie ich do szopki progu,
chcą się też pokłonić Bogu.
Któż to idzie ciemną nocą?
Jakieś światełka migocą.
To dziewczynka z zapałkami
będzie tutaj zaraz z nami.
Zapałką ogrzałam odmrożone ręce,
lecz jak rozpalić zimne ludzkie serce?
Niech święty Józef ognisko rozpali,
aby się wszyscy przy nim ogrzali.
Biedna dziewczynko z zapałkami
wejdź tu i zostań z nami.
Jaś z Małgosią do nas idą!
Baba Jaga zjeść ich chciała,
ale rady In nie dała.
Spotkaliśmy w lesie
straszną Babę Jagę
i razem z Małgosią daliśmy jej radę.
Zła ona była i w piecu spłonęła,
chociaż nas bardzo schrupać pragnęła.

Jasio to mój braciszek mały!
Jest dobry, grzeczny, serdeczny i śmiały. To z chaty Baby Jagi te słodkie pierniki, stamtąd też korale i cenne kamyki!
Jakiś chłopczyk biegnie ku nam
cały z drewna wystrugany.
Nos ma długi, to od kłamstwa,
ośle uszy z chuligaństwa.
Panie Jezu! Już nie kłamię
i do szkoły chodzę,
choć to może nie do wiary
już nie chodzę na wagary.
Złota rada przyjaciele:
Kłamstwa mało, pracy wiele!
My Cię Pinokio serdecznie witamy
I za tę przemianę bardzo kochamy.
Idzie tu dziarsko Czerwony Kapturek,
Znajoma ptaków i leśnych wiewiórek.
Borem, lasem przybiegłam tu sama.
Z pełnym koszem przysyła mnie mama.
Mama mnie przysyła gdzie ludzie w potrzebie.
Za to będę miała swą nagrodę w niebie.
Józefie zobacz co jest w tym koszyku...
Same dobre rzeczy i jest ich bez liku.
Patrzcie, patrzcie wszystkie dzieci!!
Pszczółka Maja do nas leci!
Jestem Maja. Mała pszczoła
Co pracuje w pocie czoła!
Tu plaster miodu złocony słońcem
Składam ochoczo z sercem gorącym.
Cóż to ja widzę? Puchową pierzynkę
A za nią małą, śliczną dziecinkę.
Otul ją Maryjo jak potrafi mama.
Ja wiem co to zimno,
bom na świecie sama.


Zaśpiewanie piosenki „Wesoła piosenka dla babci i dziadka” ( sł. i muz. K.Bożek-Gowik)

I
Nie wszystkie babcie lubią walczyki,
nie wszystkie noszą stare kolczyki,
nie wszystkie babcie mają wiele lat
dla niejednej babci wesoły jest świat.

Ref.: Babcia , babcia to starsza dziewczynka,
Co kiedyś miała usta jak malinka
Mamę i tatę dawno wychowała
Za to w prezencie wnuki dostała,
wnuki dostała, to właśnie my!

II
Niektóre babcie przyznacie sami,
zatańczą disco razem z dziadkami.
I ja chcę bardzo mocno wierzyć w to,
że tak tańczyć będą lat przynajmniej sto.

Ref.: Babcia, babcia...


Wręczenie upominków wykonanych przez uczniów.

Słodki poczęstunek

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.