X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 8371

Skuteczna komunikacja pedagoga terapeuty z rodzicami ucznia

W jaki sposób komunikować się z rodzicami naszego ucznia w trakcie prowadzonej terapii pedagogicznej? Jak pomóc im zredukować niepokój o swoje dziecko?

Niezwykle ważne jest nawiązanie kontaktu z rodzicami jak najwcześniej, kiedy zauważamy pierwsze trudności i napotykamy na stale powtarzające się problemy dziecka w szkole. Gdy dochodzi do spotkania na terenie szkoły powitajmy rodziców serdecznie z uśmiechem i odpowiednio do sytuacji dostrojonym głosem. Ważne, by takie spotkanie miało miejsce w pomieszczeniu, w którym będziemy przez ten czas sami z rodzicem. Warto też umówić się na konkretną godzinę i zarezerwować sobie odpowiednią ilość czasu, by nie pokazać, że się spieszymy. Podczas rozmowy rodzic powinien mieć poczucie, że poświęcamy mu całą swoją uwagę. Nie siadajmy za biurkiem, ale razem z rodzicem przy stoliku. Pozwólmy matce lub ojcu naszego ucznia zdjąć płaszcz i czapkę - poczuć się swobodnie, komfortowo.
Obserwacja rodzica i uchwycenie jego nastroju i nastawienia będą kluczem do obustronnego zrozumienia. Wszystkie spostrzeżenia oraz intuicja posłużą jako wskazówki sugerujące wybór najlepszego podejścia. Kiedy zauważymy u rodzica oznaki stresu, niezadowolenia, pretensji - nie oceniajmy tego pochopnie. Spróbujmy rozładować napięcie rozmową, np. „Dziękuję za przybycie, jak się panu do nas jechało?” lub „Czy coś się stało? Wydaje mi się, że jest pani zdenerwowana?”. Okażmy im akceptację i wsparcie.
Przygotujmy się do tego spotkania perfekcyjnie. Zawsze miejmy pod ręką wszystkie dane o uczniu, by móc odpowiedzieć na każde pytanie rodzica. Rozmowę o przebiegu terapii prowadzonej w szkole rozpocznijmy od dobrych wiadomości. Pochwalmy przed rodzicem jego dziecko. Podkreślmy mocne strony naszego ucznia. Bądźmy gotowi na pytania od rodziców, ale sami również pytajmy (np. o to jak dziecko zachowuje się w domu, co robi w weekendy, jak ma zorganizowany wolny czas, czy chodzi na dodatkowe zajęcia, w jakich jest relacjach z rodzeństwem itp.). Wczujmy się w położenie zaniepokojonego rodzica, który oczekuje od nas zrozumienia. Nie krytykujmy rodziców, nie posądzajmy ich o złe intencje. Wszelkie problemy z uczniem przekazujmy obiektywnie, mówiąc całą prawdę. Używajmy zaimka „my”, zamiast: pan/pani/państwo - w ten sposób unikniemy obwiniania rodziców i pokażemy wspólny troskę o dziecko. Szukajmy porozumienia, nawet wówczas, gdy nasze punkty widzenia różnią się. Skrytykowany rodzic będzie unikał kolejnych spotkań z pedagogiem, co wpłynie niekorzystnie na proces terapii dziecka. Pamiętajmy, by tematem naszego spotkania był uczeń i jego problemy.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.