X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 6703
Dział: Poezja

Gliwice, miasto mojej młodości

Tutaj spędziłam lata dzieciństwa,
pełne swobodnej , beztroskiej zabawy.
Gdy świat tętniący dokoła życiem,
w każdej dziedzinie był mi ciekawy.

Wśród burz i wichrów rosłam jak sosna,
słońce suszyło łzy , gdy cierpiałam.
W młodzieńczy wiek wkroczyłam radosna
i nawet nie wiem kiedy- dojrzałam.

W gliwickich szkołach, które czas kruszy,
wiedzę o życiu solidną zdobyłam.
Wtedy oddałam innym część duszy,
swój ślad na ziemi w nich zostawiłam.

I tak młodzieńcze lata mijały,
pełne uniesień , miłości czaru.
Odpowiedzialne się czyny stawały-
dzisiaj wspominam je z nutką żalu.

Moje Gliwice, z ulicznym gwarem,
z szumem tramwaju i nurtem rzeki.
Na każdym kroku człowiek przystaje,
w zadumie myśli- minęły wieki.

Dumne , potężne miasto się stało,
choć ślad historii z nowym się splata.
Ciągle tu jeszcze czegoś za mało
i wciąż myśl nowa nad inne wzlata.

Po latach wielu , w Parku Chopina,
przechadzam się z wnukiem wśród drzew.
Duchu poezji , mój przyjacielu,
ty wiesz, co znaczy tęsknoty zew.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.