X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 6621
Dział: Logopedia
Rozmiar tekstu: A A A

Dysglosja - nieprawidłowości zgryzowe a terapia logopedyczna

Dysglosja –jest to zniekształcenie dźwięków mowy lub niemożność artykułowania na skutek nieprawidłowości w budowie narządów mowy lub obniżenia słyszalności. Chodzi tu o anomalie w budowie warg, języka, zgryzu lub podniebienia miękkiego lub twardego oraz o zbyt krótkie wędzidełko.

Nieprawidłowość zgryzu mogą powodować trudności w artykulacji niektórych lub wszystkich głosek, szczególnie uniemożliwiają prawidłową artykulację głosek dentalizowanych.
Głoski dentalizowane charakteryzuje zbliżenie dolnych i górnych siekaczy w trakcie ich artykulacji, lub nawet górne siekacze zachodzą za dolne. Występuje ono przy wymawianiu 12 spółgłosek polskich: s,z,c,dz,sz,ż,cz,dż,ś,ź,dź. Ustawienie to nazywa się dentalizacją. Prawidłowa wymowa tych głosek uzależniona jest od tarcia prądu powietrza o krawędzie zbliżonych do siebie zębów.
Nieprawidłowy zgryz zdecydowanie uniemożliwia powstawanie zjawiska dentalizacji w/w głosek, ich brzmienie różni się od normalnego – taką nieprawidłową wymowę spółgłosek dentalizowanych nazywamy seplenieniem.
Pokrótce przedstawię występujące prawidłowości nieprawidłowości w budowie zgryzu:
1. Zgryz normalny _ prawidłowe zetknięcie się zębów dolnej szczęki z zębami górnej szczęki. Występuje wtedy, gdy zęby trzonowe dolne stykają się z pierwszymi zębami trzonowymi górnymi.
2. Zgryz nieprawidłowy- charakteryzuje sie odchyleniami w ustawieniu dolnej szczęki w stosunku do górnej. Do najczęstszych nieprawidłowości zgryzu występujących u osób z wadami mowy należą:
- tyłozgryz: polega na cofnięciu szczęki dolnej w stosunku do szczeki górnej- miejsce artykulacji spółgłosek zębowych jest przesunięte do tyłu. Jest to przyczyną zmiany brzmienia. Spółgłoski s, z, c, dz mają brzmienie zbliżone do sz, ż, cz, dź.
- przodozgryz: charakteryzuje się wysunięciem do przodu żuchwy ( dolnej szczęki) mającej duże rozmiary. Anomalia ta jest najczęściej dziedziczona, towarzyszy jej czasami duży język ( makroglasja). Przy tej wadzie spółgłoski dentalizowane bywają wymawiane międzyzębowo lub przyzębowo. Spółgłoski: f, w mogą być wymawiane poprzez zbliżenie dolnych siekaczy do górnej wargi.
- zgryz głęboki: charakteryzuje sie tym, że przednie zęby zachodzą na siebie głęboko- siekacze górne przykrywają więcej niż 1/3 siekaczy dolnych, gdyż zęby trzonowe są za niskie, zęby mogą nagryzać dziąsła. Na skutek braku tarcia powietrza o ostre brzegi siekaczy, które zbyt głęboko nachodzą na siebie, brzmienie spółgłosek dentalizowanych może być zniekształcone,
- zgryz otwarty: jest wówczas, gdy zęby dolnej szczęki schodzą się z zębami szczeki górnej w ośrodku środkowym.
- zgryz krzyżowy: to odwrotne zachodzenie zębów,
- diastemia: to szpara między pierwszymi siekaczami,
- protruzja: polega na wychyleniu korony przednich zębów górnych na zewnątrz jamy ustnej.
- retruzja:, czyli wychylenie górnych zębów przednich do wewnątrz jamy ustnej,
-progenia: wrodzony, nadmierny rozrost żuchwy w stosunku do prawidłowo rozwiniętej szczęki górnej, upośledzający żucie i wymowę.

Opisane anomalie w budowie zgryzu są przyczynami różnych nieprawidłowości wymowy. Według Barczinskiego wśród osób z wadami zgryzu i ustawienia zębów sepleni 30% osób.
Opierając się na badaniach Svacina przeprowadzonych na osobach mających wady zgryzu można zauważyć następujące przypadki:
- wśród 110 osób – 109 ma wadę wymowy
- wśród 71 osób mających progenię – wady wymowy stwierdzono u 57,
- wśród 129 osób z prognacją – wady wymowy wystąpiły u 91
Obserwując w życiu codziennym osoby z wadami zgryzu i ustawienia zębów można zaobserwować, że większość z nich ma wymowę poprawną. Pozwala to na stwierdzenie, że wady zgryzu ni uniemożliwiają prawidłowej artykulacji głosek dentalizowanych. Częste jest natomiast występowanie wad zgryzu, które sprzyjają powstawaniu seplenienia.
Oczywiście nie muszą go wywoływać, ale w znacznym stopniu przyczyniają się do jego powstawania.
Kolejnym zjawiskiem związanym z w/w obserwacjami jest brak najczęściej ściślejszych współzależności między poszczególnymi wadami zgryzu a rodzajem seplenienia. Bowiem ta sama wada może występować u ludzi mówiących normalnie, jak też u osób z różnymi rodzajami seplenienia: międzyzębowym, przyzębowym, bocznym.

Logopedzi stoją na stanowisku, że większość osób sepleniących i mających wady zgryzu można nauczyć prawidłowej wymowy głosek dentalizowanych. Pozwala to na wysnucie wniosku, że wady zgryzu nie są główną przyczyną zniekształceń artykulacyjnych. Osoby z wadami zgryzu można podzielić na następujące grupy:
1. Osoby, które potrafiły zrekompensować nieprawidłowe warunki anatomiczne i nauczyły się wymawiać głoski dentalizowane w sposób prawidłowy.
2. Osoby, które z różnych powodów nie uzyskały kompensacji i nadal seplenią.

Wyrównania kompensacyjne występują najczęściej w zakresie czynności dolnej szczęki. Zdarza się jednak, że budowa anatomiczna podniebienia twardego i zgryzu otwartego uniemożliwia prawidłową wymowę głosek dentalizowanych. Mamy wówczas do czynienia z dysglosją dentalną.
Reasumując tę część analizy można stwierdzić,że w poglądach na znaczenie i stopień wpływu anomalii zgryzowych i zębowych oraz powstanie seplenienia, występują duże różnice.
W takich przypadkach postępowanie logopedyczne powinno mieć na celu uzyskanie prawidłowego brzmienia głosek, mimo wystąpienia anomalii anatomicznych. Z całą pewnością taka reedukacja głosek bywa trudniejsza i bardziej skomplikowana niż u osób mających zgryz prawidłowy. Postępowanie logopedyczne wymaga w tym wypadku pomysłowości logopedy i podjęcia wielu prób.
W trakcie ćwiczeń uczeń nie może nosić aparatu ortodontycznego, gdyż uniemożliwia on prowadzenia ćwiczeń logopedycznych. Po uzyskaniu i zautomatyzowaniu prawidłowych artykulacji należy jeszcze przez rok nadzorować mowę ucznia. Znane są przypadki, że wraca on do dawnych nawyków w zakresie wymawiania.
Gdy mamy do czynienia z wadami zgryzu, konieczna jest konsultacja z ortodontą i wspólne z nim ustalenie postępowania logopedycznego. Sama rehabilitacja ortodontyczna jest długa, a polega głównie na korzystaniu z protez, aparatów oraz specjalnej gimnastyki mięśni języka, warg itp. By praca logopedy dała pożądane efekty, konieczna jest znajomość wydanych zaleceń przez ortodontę.
Irena Styczek jako przykład w tym zakresie podaje stosowanie przez lekarzy ortodontów specjalnych płytek przedsionkowych z zaporą dla języka przy nieprawidłowej pozycji języka w czasie połykania, która może być nie tylko przyczyną wady zgryzu, ale i wady wymowy. Nawyk, bowiem wysuwania języka między zęby utrzymuje się także w pozycji spoczynkowej i w czasie mówienia. Zastosowane płytki z „zaprą” stosowane w czasie czytania i mówienia likwidują nawyk wysuwania języka między zęby.
Leczeniem większości wad zgryzu zajmuje się chirurgia szczękowa, jednak zabiegi chirurgiczne mogą być stosowane dopiero po 18 roku życia. Jest to zrozumiałe, bowiem po tym okresie mamy do czynienia z zakończonym rozwojem czaszki. Natomiast, jeżeli występuje wada wymowy, należy ją jak najwcześniej, nie czekając na ingerencję chirurgiczną.
W tym miejscu należy stwierdzić m, że usunięcie wady zgryzu za pomocą leczenia ortodontycznego nie likwiduje seplenienia, ponieważ wadliwe artykulacje głosek zostały już utrwalone, a wytworzenie nowych będzie wymagało systematycznej przy i wysiłku ze strony osoby źle mówiącej.
Nauwa się, więc wniosek, że w reedukacji logopedycznej często zawodzą popularne sposoby korekcji, trzeba je dobierać indywidualnie, uzależniając je od charakteru i stopnia anomalii zgryzowej. Należy odnaleźć taką pozycje języka, dolnej szczęki i warg, która pozwoli na jak najlepsze brzmienia wywoływanej głoski.
Irena Styczek podaje przykłady obrazujące sposób uzyskiwania danej głoski. Pokrótce przywołam je:
t, d – najczęściej międzyzębowe i czasem wystarczy pokazać w lusterku prawidłowe ustawienie języka: czubek języka powinien być wzniesiony do wewnętrznych powierzchni górnych siekaczy. Gdy pojawią się trudności, można zacząć od ćwiczenia polegającego na wypluwaniu śliny, wtedy czubek języka osiągnie właściwą pozycję. Zdaniem doświadczonych logopedów prawidłowe wywołanie głoski t jest łatwo uzyskać.
s,z,c,dz- przy zgryzie otwartym często jest międzyzębowe. Jako głoskę wyjściową bierzemy C, a właściwie t długo wymawiane i cicho z wystrzeżonymi zębami. Gdy przyciśniemy czubek języka zapałką ułatwi to wytworzenie szczeliny i wpłynie na poprawne brzmienie dźwięku.
Można także spróbować wytworzenie t długiego i cichego z czubkiem języka przy wewnętrznej powierzchni dolnych siekaczy lub nieco od nich odsuniętym. Uzyskane w ten sposób c przekształci się w s , jeżeli będzie wymawiane dłużej.

BIBLIOGRAFIA

1. Bogdanowicz M., Psychologia kliniczna dziecka w wieku przedszkolnym, WSiP, warszawa,1991.
2. Demel G., Wady wymowy, PZWL, Warszawa.1974
3. Kaczmarek L., Nasze dziecko uczy się mowy, Wydawnictwo Lubelskie, Lublin,1977.
4. Styczek I., Logopedia, PWN, Warszawa,1979.a
Zobacz w sieci:

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2014 Bartosz Musznicki, Elżbieta Musznicka.
Wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności | XHTML | CSS |
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.