X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 6575
Dział: Artykuły

Zabytki gotyckie w Nowym Mieście Lubawskim

Nowe Miasto zostało założone przez komtura krzyżackiego Otto von Lutterberga w roku 1325, o czym wspomina w swoich zapiskach kronikarz pruski, Piotr z Dusburga: „brat Luter komtur ziemi chełmińskiej zbudował miasto nad brzegiem Drwęcy, które jest nazywane Nowy Targ”. W latach 1334-1343 znajdowała się w mieście siedziba wójta krzyżackiego. Już w I połowie XIV wieku miasto zyskało typowy dla średniowieczna wygląd. Z tego okresu przetrwały do dzisiaj fragmenty murów fortyfikacyjnych oraz kościół farny św. Tomasza oraz powstałe nieco później bramy.
Mury grubości jednego metra i wysokości pięciu metrów powstały około 1330 roku i otaczały całe miasto założone na planie zbliżonym do kwadratu. Od wewnątrz posiadały kręty ganek. Dodatkowo wzmocnione były regularnie rozmieszczonymi, prostokątnymi basztami. Na narożnikach znajdowały się baszty obronne, a na zewnątrz podwójna fosa. Od strony południowej i wschodniej fosa była wypełniona wodami Drwęcy, a z pozostałych miała budowę podwójną: sucha przy murach a na zewnętrz zasilana wodą z rzeki. Fortyfikacje te przebudowano w II połowie XIV wieku. Wówczas też zostały wzniesione trzy bramy, z których do dnia dzisiejszego przetrwały dwie:
od strony zachodniej brama Lubawsko – Łąkowska a od południa brama Brodnico – Kurzętnicka. Tzw. brama Bratiańska, znajdująca się od strony północnej nie ocalała. Bramy zwieńczone były blankami a przejazd prowadził przez podwójne wrota. Dodatkowo przed bramą Lubawską, na wale między fosami znajdowały się dwie wieże połączone ruchomą kratą oraz wyposażone w urządzenia do opuszczania zwodzonego mostu. Mury obronne zbudowane są z cegły na podmurówce z kamienia polnego i mają różny układ cegieł w części od ulicy Mickiewicza, przy bramie Brodnickiej występuje wątek wendyjski natomiast w murach pozostałych, baszcie i bramach występuje wątek gotyckiW bramach widoczne są otwory maculcowe oraz otwory strzelnicze. System budowy murów i rodzaj stosowanego budulca ma ścisły związek z najlepiej zachowanym zabytkiem gotyckim – bazyliką św. Tomasza.
Lokacja Nowego Miasta w 1325 roku pozwala przypuszczać, że ok. 1330 r. dostawiono do drewnianego kościoła zamknięte prosto prezbiterium. Z uwagi na podjętą w 1330 r. budowę prezbiterium rozpoczęcie budowy naw nastąpiło około 1350 r. Na taką datę wskazuje fakt, iż mury miejskie (zachowane fragmentarycznie przy bramie południowej miasta i przy plebanii) posiadają wątek wendyjski i cegłę analogiczne do najstarszej części prezbiterium natomiast bramy miejskie mają wątek i cegłę identyczne z murami naw kościoła św. Tomasza. Zakończenie budowy naw przypada na lata 1380—1390. W pierwszym dziesięcioleciu XV od strony wschodniej dostawiono do nawy głównej trójboczne zamknięcie z dekoracyjną attyką z blendami i wimpergami. Dalsze etapy budowy przypadają już na czasy nowożytne. Kruchta dobudowana została do prezbiterium w drugiej połowie XVI w. Kaplica Działyńskich pochodzi z przełomu XVI i XVII wieku a w wieku XVIII dostawiono wejście boczne.

Bryła kościoła ma układ typowo bazylikowy i ściśle odpowiada założeniom gotyku ceglanego, który był alternatywą architektury kamiennej ze względu na brak skalnych zasobów naturalnych. Jest trójnawowy z silnie podniesioną nawą środkową i z wysoką wieżą, która stanowi oś elewacji zachodniej, do której dostawiona jest mała wieżyczka z klatką schodową. Kościół jest orientowany – prezbiterium skierowane jest w kierunku wschodnim.
Ściany korpusu są czteroosiowe, wyznaczone przez otwory okienne oraz portal wejściowy wraz z kruchtą w ścianie południowej. Ściany boczne prezbiterium są natomiast trójosiowe, częściowo przesłonięte przez bryły zakrystii od północy oraz kaplicy Działyńskich od południa.
Do bazyliki prowadzi portal uskokowy zwieńczony ostrołukowo. Ponad nim góruje wieża z kondygnacjami dekorowanymi dwułucznymi i prostokątnymi blendami z podziałami krzyżowymi. Górne kondygnacje przeprute są bliźniaczymi otworami. W wieży, tuż nad portalem znajdowało się pokaźnych rozmiarów okno, którego dawny kształt możemy rozpoznać po układzie cegieł. Po stronie północnej fasady usytuowana została wieżyczka schodowa w sposób analogiczny do kościoła św. Mikołaja w Grudziądzu.
Pierwotnie kościół posiadał dodatkowe, naprzeciwległe południowemu wejście od strony północnej , o czym świadczy obramienie pod oknem. Układ taki stosowano często w kościołach na ówczesnych ziemiach Zakonu, w których prezbiteria posiadały wejścia od północy i od południa, przy czym portal zwrócony w stronę miasta miał często charakter bardziej reprezentacyjny. Przykładem jest południowy przedsionek przy prezbiterium w kościele św. Katarzyny w Brodnicy.
Najbardziej jednak reprezentacyjną częścią budowli jest zachowane do dzisiaj trójboczne zamknięcie prezbiterium od strony wschodniej. Charakterystycznym elementem tej części prezbiterium są narożne przypory, które zostały rozbudowane na kształt ustawionych po przekątni fiali. Ściana pomiędzy trójbocznym zamknięciem a stara częścią prezbiterium zwieńczona jest attyką ze sterczynami, wimpergami i ostrołukowymi blendami.
Elewacja północna nie posiada żadnej dekoracji prócz skromnych przypór z prostymi uskokami. Natomiast elewacja południowa, oprócz przypór, posiada z obu stron każdego okna dwie wysokie ostrołukowe blendy zachowane tylko w zachodnim przęśle. W stanie pierwotnym zachowało się tylko wschodnie przęsło nawy południowej, podczas gdy pola ścian innych przęseł poważnie ucierpiały przy powiększaniu otworów okiennych.
Na ścianach nawy głównej ponad dachami naw bocznych widoczne są ślady po przyporach. Ten detal mógłby wskazywać na to, że pierwotny plan kościoła zakładał, iż w tym miejscu miał powstać system łuków przyporowych, tak charakterystycznych dla architektury gotyckiej. System przypór stawia farę w Nowym Mieście obok kościoła św. Jakuba w Toruniu i prezbiterium kościoła św. Mikołaja w Grudziądzu. Nawy fary w Nowym Mieście rozwiązywane mogły być również pod wpływem sąsiedniego Torunia lub Grudziądza. Na datę budowy 1350 wskazują zarówno proste sklepienia krzyżowe naw bocznych, czteroramienna gwiazda sklepienia przedsionka w wieży a zwłaszcza potrójnie rozgałęzione żebra sklepienia jednego z przęseł nawy południowej— jak też ceramiczne wsporniki sklepienia nawy głównej, które ze względu na poziom techniczny należy rozpatrywać jako następstwo rozlicznych podobnego rodzaju robót w kaplicy Wysokiego Zamku w Malborku, ukończonej w 1344 r. Ze względu na swą specjalną formę, wsporniki fary w Nowym Mieście datować można na schyłek XIV w., a więc na drugi okres rozkwitu budownictwa na ziemiach Zakonu, którego punktem szczytowym było ukończenie budowy pałacu wielkiego mistrza w 1398 r. Nawę główną wieńczy sklepienie gwiaździste czteroramienne, z dwiema parami żeber, formujących dwa dodatkowe ramiona przy żebrach jarzmowych. na służkach i baldachimowych wspornikach. Na jednym ze wsporników znajduje się postać ludzka o nieznanym pochodzeniu (niektóre hipotezy głoszą, iż mógłby to być budowniczy kościoła). Wpływy strzechy Parlerów w rzeźbie tego wspornika skłoniły Schmida do datowania zakończenia budowli na lata 1380-1390. W kruchcie pod wieżą mamy wspomniane już czteroramienne sklepienie gwiaździste.
Wnętrze kościoła zdobią cenne zabytki gotyckiego malarstwa ściennego i rzeźby. Najcenniejszym zabytkiem znajdującym się w prezbiterium są malowidła - najstarsze zachowane na terenie ziemi chełmińskiej, będące przykładem tzw. gotyku linearnego. Styl ten wywodzi się z francuskiego malarstwa XIII wieku. Cechą malowideł tego okresu jest stosowanie ciemnej linii stanowiącej kontur postaci wypełniony płaską plama barwną i nadający jej modelunek. Same postacie umieszczano w płytkiej, najczęściej bliżej nieokreślonej przestrzeni. Figury przedstawione są statycznie, ukazane w bezruchu, o uproszczonej anatomii i pozbawione ekspresji. Wkomponowane zostały w arkadowe wnęki. W II połowie XIV wieku obserwujemy silne wpływy malarstwa czeskiego na twórczość artystyczną w Prusach zakonnych. Wpływ na sztukę ziemi chełmińskiej miały malowidła z czeskiego zamku Karlstein koło Pragi. Natomiast malowidła z Nowego Miasta Lubawskiego wykazują stylistyczne i kompozycyjne analogie z malowidłami na Jindfichowym Hradcu w Czechach. Na podstawie analogii z terenu ziemi chełmińskiej, malowidła z kościoła w Nowym Mieście Lubawskim datować można na okres nieco wcześniejszy niż toruńskie malowidła Mariackie, czyli na lata około 1350-1360. Zwraca uwagę sposób opracowania szat, polegający na wprowadzeniu modelowania m.in. fałd przy pomocy smug jaśniejszej barwy. Taki sam sposób modelowania pojawił się w szacie Chrystusa Sędziego z kościoła Św. Jakuba w Toruniu oraz w przedstawieniu Św. Krzysztofa z kościoła Św. Katarzyny w Gdańsku. Charakterystyczne dla malowideł tego okresu jest także zawieszenie postaci w przestrzeni oraz jedynie lekkie dotykanie podłoża palcami stóp.
Malowidło przedstawione na ścianie północnej prezbiterium ukazuje postacie sześciu Apostołów, Mater Misericordiae (Matkę Bożą Pocieszycielkę) oraz Archanioła Michała ważącego ludzkie uczynki. Wszystkie postacie wpisane zostały w arkady zwieńczone wimpergami z trójliściem, ornamentem zwanym czołganką. Pomiędzy wimpergami widoczne są mury z blankami. U dołu została tkanina z regularnymi fałdami.
Zespół apostołów symbolizuje ewangeliczne i apostolskie podstawy wiary Kościoła Katolickiego, opierającego się na ich nauce. Naukę tę propagował w Prusach nie tylko Kościół, ale także i Zakon Krzyżacki, który starał się ukazać swoją organizację duchową,, jako uprawnioną do wprowadzania ludzi w symboliczny obręb Kościoła Powszechnego. Postacie sześciu apostołów z nimbem wokół głowy są ustawione parami, zwrócone do siebie twarzami. W dłoniach trzymają płaską taśmę z łacińską inskrypcją. Matka Boża Pocieszycielka odziana jest w czerwoną, fałdowaną szatę spodnią, biały welon (tzw. maforium) oraz płaszcz, na którego odchylonej wewnętrznej stronie znajdują się skierowane w jej stronę postacie ludzkie , ze złożonymi w modlitewnym geście dłońmi. Matka Boża Pocieszycielka jest typem przedstawienia dewocyjnego popularnego w średniowiecznej sztuce chrześcijańskiej, wywodzącym się z końca XIII w. Maryja otacza płaszczem opiekuńczym zgromadzonych u jej stóp wiernych. Początkowo wizerunek ten spopularyzowany był w kręgach zakonnych, głównie cysterskich i dominikańskich, a od XIV w. jako Mater Omnium, często w asyście aniołów, Mater Misericordiae otacza opieką wszystkie stany, ukazując zgromadzonych pod płaszczem zminiaturyzowanych reprezentantów świeckiej i duchownej hierarchii, chroniąc ich przed gniewem Boga. Obok Marii Archanioł Michał dokonuje sądu ważąc dusze ludzkie. W prawej dłoni nad głową trzyma miecz a w lewej wagę z szalami. Na lewej szalce namalowano człowieka a na prawej trzy diabły próbujące ściągnąć szalkę w dół.
Analogicznie jak w przypadku malowidła ze ściany północnej została rozwiązana kompozycja malowidła od strony południowej. W arkadach ukazane są postacie nowotestamentowe.
Pierwszą postacią od lewej jest odziany w zwierzęcą skórę Jan Chrzciciel. W lewej dłoni Święty trzyma okrągły półmisek, ustawiony tak, aby stanowił tło dla Baranka symbolizującego Chrystusa Zmartwychwstałego. Głowę Baranka otacza kolisty nimb, w który wpisano równoramienny krzyż a w jednej z nóg trzyma chorągiew zmartwychwstania zw. vexillum. Po prawej stronie od Jana Chrzciciela namalowano sześciu Apostołów z banderolami w dłoniach. Każda z postaci odziana została w fałdowaną suknię i narzucony na ramiona płaszcz. Szczątkowo zachowane atrybuty niektórych Apostołów uniemożliwiają ich pełną identyfikację. Po prawej stronie od postaci św. Jana Chrzciciela rozpoznać można św. Piotra z kluczami, św. Filipa z krzyżem namalowanym po jego prawej stronie, św. Tomasza ukazanego jako młodzieńca bez brody z księgą w dłoni i św. Jakuba z muszlą (talizmanem pielgrzymów) w lewej ręce.
Nieco późniejsze, bo datowane na koniec XIV wieku jest malowidło znajdujące się nad łukiem tęczowym przedstawiające Ukrzyżowanie, zamknięte w ostrołukowej płaszczyźnie z dekoracyjnym obramieniem ułożonym w formie czołganki, na którą składają się trójliście po bokach i ciernie u dołu. Krzyż z Chrystusem ukazany jest na tle baldachimu o zredukowanej formie. Sama postać jest silnie wydłużona, posiada delikatny kontur a modelunek kolorystyczny zawężony został niemal wyłącznie do czerni i bieli z akcentami czerwieni.
Również z końca XIV w. pochodzą zachowane częściowo malowidła pod chórem na ścianie zachodniej nawy głównej. Jedno z malowideł ukazuje Tron Łaski, czyli wyobrażenie Trójcy Świętej, w którym Bóg Ojciec, trzyma w dłoniach swego Syna ukrzyżowanego. Duch Święty jest ukazany w postaci gołębicy nad krucyfiksem. Drugie, o wiele mnie czytelne malowidło ukazuje św. Jana Chrzciciela, w pozycji wertykalnej, z nimbem wokół głowy. Zarówno Tron Łaski, św. Jan Chrzciciel jak i wspomniane wcześniej Ukrzyżowanie wskazują na silny związek z warsztatem kościoła NMP w Toruniu.
W nawie południowej umieszczono z kolei przedstawienie Dobrej i Złej Modlitwy, pochodzące z połowy XV wieku. o charakterze alegorycznym. Ukazuje ono Chrystusa na żywym krzyżu na tle krajobrazu z zamkiem. U stóp krzyża klęczą dwie postacie. Od ust postaci po prawej stronie ku ranom Ukrzyżowanego biegną linie symbolizujące myśli – jest to alegoria dobrej modlitwy. Myśli drugiej postaci (alegorii złej modlitwy) skierowane są ku dobrom ziemskim. Malowidło to jest pewnego rodzaju novum – ukazuje scenę na tle pejzażu architektonicznego z próbami uchwycenia perspektywy a nie na jednolitym płaskim tle.
W nawie południowej na sklepieniu w pierwszym przęśle umieszczone zostały symbole Czterech Ewangelistów pochodzące z 2 połowy XV wieku. Rozdzielone łękami układają się krzyżowo: od wschodu Orzeł – Jan, od zachodu Lew – Marek, od południa Wół – Łukasz i od północy Człowiek – Mateusz. Malowidło pozbawia symbole części człowieczej i – poza św. Mateuszem – ukazuje je w postaci zwierzęcej. Każdy z symboli trzyma zwój papieru – znak ewangelii, na którym zapisane jest pismem gotyckim imię Ewangelisty. Malowidła pozbawione są koloru, kształt budowany jest wyraźną, ciemną linią a czerwony obrys tonda zamyka jedynie wizerunek. Surowość i oszczędność formy nie wprowadza ograniczeń formalnych a jedynie podkreśla znaczenie symboli jako swego rodzaju biblii pauperum, co trafnie wyjaśnia Św. Hieronim: „Te cztery zwierzęta są symbolami Chrystusa: Jest człowiekiem, bo się urodził, wołem, bo umarł złożony w ofierze; lwem, bo powstał, a orłem, bo wzniósł się do nieba. Dostatecznie tak opiszesz to, co zwierzęta te wyobrażają”.
Gotyckiemu malarstwu ściennemu nie ustępują dzieła rzeźbiarskie. W ostatnim czasie wróciła do kościoła znajdująca się od wiosny 1988 do lipca 2008 r. w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie figura Madonny Tronującej z Dzieciątkiem. Pochodząca z końca XIV wieku (1390 r) pełnofiguralna, wydrążona od tyłu rzeźba ukazuje Madonnę o owalnej, pełnej twarzy i delikatnych rysach z Dzieciątkiem na prawym kolanie. Na prawej dłoni Marii siedzi gołąb, w lewej trzyma berło. Twarz Chrystusa zwrócona jest w kierunku Madonny, dłońmi stara się objąć gołębia. Widoczne elementy figury w większości pochodzą z okresu baroku. Gotycka polichromia zachowała się szczątkowo w elementach twarzy i włosów. Pozostałe elementy figury zostały zniszczone przez metodę młotkowania, zastosowaną do nałożenia XVII wiecznej sukienki. Przylegająca blacha srebrnej sukienki ze złoceniami pozwala określić kształt gotyckiej rzeźby, posiadającej cechy stylu miękkiego. Figura ma silny związek z kultem Matki Boskiej na naszych terenach i określana była w przeszłości jako Matka Boska Nowomiejska.
Również do najstarszych rzeźb należy figura Matki Boskiej Łąkowskiej przeniesiona do tutejszej bazyliki ze spalonego klasztoru łąkowskiego. Datuje się ją na początek XV wieku (1402r.). Jest to przedstawienie Matki Boskiej z Dzieciątkiem na ręku należące do gotyku międzynarodowego, zwanego tez stylem miękkim, który rozprzestrzenił się w Europie ok. 1400 roku. Typ takiego przedstawienia nosi nazwę Pięknej Madonny. Postać Madonny jest wysmukła, ciało ma wygięte w kształcie litery „S”. Jej twarz nacechowana jest wewnętrznym spokojem. W lewej dłoni trzyma berło. Dzieciątko nie posiada cech boskich – figlarnie zabawia się własną stopą.
Również z XV wieku pochodzi drewniana polichromowana rzeźba grupowa przedstawiająca jedną ze stacji Drogi Krzyżowej - Dźwiganie Krzyża. Na uwagę zasługuje strój Szymona Cyrenejczyka, który ukazany jest jako cieśla podparty o siekierę. Rzeźba o szlachetnych, naturalnych proporcjach jest formą zwartą połączoną długim 3- metrowym ramieniem. Postacie są wyważone, ich twarze nacechowane realizmem i ekspresją. Zwraca również uwagę powtórzenie gestów obydwu postaci – ich twarze skierowane są w niemal identyczny sposób w kierunku widza.
Przy ścianie północnej prezbiterium często niezauważona jest niewielkich rozmiarów rzeźba Chrystusa z XV wieku umieszczona na ambonie. Większość źródeł podaje, iż jest to przedstawienie Jezusa Zmartwychwstałego jednak sposób ukazania z przewiązanym złoconym perizonium i koroną cierniową na głowie wskazuje na ikonografię pasyjną związaną raczej z Ukrzyżowaniem.
Wysoką klasę artystyczną prezentuje drewniana i polichromowana grupa rzeźbiarska z ok. 1500 roku ukazująca scenę Ukrzyżowania z Matką Boską i św. Janem Ewangelistą. Postać Jezusa nacechowana jest realizmem oddającym w sposób wymowny moment agonii. Detale i poprawność anatomiczna oraz realizm przedstawienia wskazują na cech śląski. Maria stojąca po prawej stronie Chrystusa ukazana jest w pozie swobodnej z lekko opuszczona głową. Jedną dłoń trzyma na piersi, drugą podtrzymuje szatę. Na jej twarzy nie widać śladów rozpaczy, ale pojawia się lekki, liryczny uśmiech połączony z zadumą. Udrapowany w regularne fałdy strój Marii utrzymany jest w tonacjach ciemnego błękitu, stonowanej czerwieni i bieli. Sama postawa nawiązuje jeszcze do stylu pięknego o dworskim charakterze. Św. Jan Ewangelista ukazany jest w większym napięciu i silniejszej ekspresji twarzy. Na jego twarzy widać zaangażowanie w śmieć Chrystusa. Na zieloną suknię narzucony ma czerwony płaszcz miękko układający się fałdami na ugiętych ramionach . Prawa ręką wskazuje na Jezusa jednak jego wzrok nie skupia się ani na Nim ani na widzu, ale skierowany jest w bliżej nieokreśloną przestrzeń.
Oprócz pełnoplastycznych rzeźb, w nowomiejskiej bazylice znajduje się gotycki zabytek reliefowy. Jest nim płyta nagrobna wielkiego komtura krzyżackiego Kunona von Liebensteina, który od 1387 był r. wójtem w pobliskim Bratianie i prawdopodobnie inicjatorem rozbudowy prezbiterium. Fakt, że kazał się on pochować w 1391 r. w Nowym Mieście, jak również jego wielka grawerowana mosiężna płyta nagrobkowa, jedyna w tym rodzaju (prócz płyty w kościele św. Jana w Toruniu) na ówczesnych ziemiach Zakonu, świadczą o sympatii, jaką miał on dla tego miasta. Mosiężna płyta nagrobna powstała przed 1407 rokiem o wymiarach: długość: 260 cm, szerokość: 140 cm. Całość złożona jest z kilkunastu płytek, których połączenia przecinają kompozycję rysunkową. Tło płyty, oddzielone od napisu wąskim pasmem wici roślinnej, pokryte jest drobną, płytko rytą kratką. W czterech narożnikach umieszczone są w medalionach symbole ewangelistów. Dokoła znajduje się obramienie, na którym umieszczony jest napis: „Tu leży pan Kuno von Liebenstein, który był rzecznikiem w Bratianie, zmarł w 1391 roku w czwartym dniu po uroczystości świętego Burcharda (20 października). Amen”. Osiem aniołów podtrzymuje 4 herby: ojca, matki, babci ze strony ojca i babci ze strony matki – obecny jest tu średniowieczny język heraldyki - nauki zajmującej się herbami i powiązaniami rodzinnymi. Środkowy na obłoku trzyma w rękach wstęgę z napisem „Herr Kune de Libensteen”. Sam Kuno jest w zbroi typowej dla średniowiecznego rycerza krzyżackiego w pełnym rynsztunku bojowym pod koniec XIV wieku. Jego stopy depczą lwa, co w średniowieczu było symbolem męstwa. Obok Kunona siedzi piesek w obroży wpatrując się w jego twarz. Projekt płyty wykonał krzyżacki malarz- Piotr z Malborka na zlecenie wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego -Konrada von Jungingena.
Gotyckie zabytki Nowego Miasta Lubawskiego świadczą o jego głębokiej przeszłości. Zleceniodawcą budowy obiektów i dekoracji świątyni był Zakon Krzyżacki, który w tym okresie panował na terenach Pomorza Wschodniego. Zachowane zabytki, zwłaszcza Bazylika i jej wyposażenie czynią miasto cenną perłą kultury.

Bibliografia:
1. Diecezja toruńska. Historia i terażniejszość. tom 13. Dekanat nowomiejski, pod red. ks. Stanisłąwa Kardasza, Toruń 1998 Nowe  Miasto Lubawskie. Zarys dziejów, pod red. Mieczysława Wojciechowskiego, Nowe  Miasto Lubawskie 1992.
2. Karłowska-Kamzowa Alicja, Gotyckie malarstwo ścienne w Polsce, Poznań 1984
3. Strauss Gerrard, Uwagi do historii budowy kościoła św. Tomasza w Nowym Mieście Lubawskim, (w:) Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, t.3, 1958, z.2, s. 197-215.
4. Wróblewska K., Gotycka płyta nagrobna Kunona von Liebenstein w Nowym Mieście Lubawskim lubawskim, (w:) Komunikaty Warmińsko - Mazurskie, z. 3, 1961, ss 321 - 354.
5. Gotyckie malowidła ścienne w kościele św. Jakuba w Toruniu, red. Michał Woźniak, Toruń 2001.
6. L. Krantz-Domasłowska, Jerzy Domasłowski, Kościół św. Jakuba w Toruniu, Toruń 2001.
7. Dzieje i skarby kościoła Mariackiego w Toruniu, Toruń 2005.
8. Pomniki sztuki w Polsce, T. II cz. I. Pomorze, red. J. Łoziński, s. 440 - 441.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2017 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.