X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 40142
Przesłano:

Model TZI, zwany także "żywym uczeniem"

Model TZI (Themenzentrierte Interaktion), zwany także „żywym uczeniem” zaproponowany został przez Ruth Cohn. Jest modelem interakcji, w której osoba (JA), grupa (MY) i praca nad tematem (ZADANIE) są równie ważne. Także OTOCZENIE czyli wszystko to, co jest na zewnątrz grupy, co może jej pomóc lub przeszkodzić w pracy (np. ograniczenia czasowe, przestrzeń, temperatura, emocje, sytuacja polityczna, inne) pozostaje jednakowo ważne.
TZI to koncepcja profesjonalnego kierowania pracy z grupą, koncentrująca się na umożliwieniu grupie wykonania zadania w sposób, który nie tylko pozwala na osiągnięcie sukcesu, ale również wzmacnia i rozwija zasoby wszystkich członków grupy. Celem jest rozwinięcia umiejętności budowania relacji wzajemnego szacunku, inicjowania i wspierania procesów uczenia się i pracy w taki sposób, by:
- zrealizować zadania i jednocześnie zachować równowagę pomiędzy ZADANIE – JA – MY;
- stworzyć każdemu uczestnikowi takie warunki, aby mógł się przekonać, że jego własne doświadczenia i umiejętności są ważne dla osiągnięcia wspólnych celów;
- wzmocnić umiejętność pracy w zespole, stworzyć odpowiednie warunki realizacji zadań i ich przestrzegać.

Najważniejszym zadaniem osoby prowadzącej grupę jest zachowanie równowagi między ZADANIEM – JA – MY oraz zadbanie o OTOCZENIE. Jeśli nikt nie jest odpowiedzialny za tą równowagę, dochodzi albo do utraty właściwego procesu komunikacji między członkami grupy, albo do zagubienia tematu. Wymaga to uważności prowadzącego, zaangażowania i współpracy grupy. Zadaniem prowadzącego jest także okazywać szacunek wobec JA, wspierać pozytywnie i ograniczać negatywne zachowania. W kontekście MY prowadzący powinien pomóc grupie w radzeniu sobie z napięciami, aby upewnić się, że uczucia i burzliwe reakcje nie spychają na dalszy plan realizacji ZADANIA. Dla prowadzącego ważnym jest, by umiał zachować odpowiednią równowagę między trzymaniem się planu a dopuszczaniem spontanicznych pomysłów i otwarciem na kreatywność członków grupy. Do prowadzącego należy także zadbanie, aby ZADANIE nie było zbyt proste, zbyt trudne czy niejasne oraz upewnienie się, że wszyscy je rozumieją, a OTOCZENIE daje odpowiednie warunki.
Aby sprostać temu trudnemu przedsięwzięciu pokierowania procesem kształcenia w taki sposób, żeby zapewnić równowagę w interakcji pomiędzy założonymi celami, indywidualnością każdego uczestnika oraz procesem grupowym, prowadzący
a)powinien
- być reprezentantem samego siebie; mówić „ja”, nie „my” lub „się” (na przykład „sądzi się”);
- formułować swoje wypowiedzi w pierwszej osobie („uważam” zamiast „uważamy” albo „uważa się”);
- pokazać, że bierze pełną odpowiedzialność za to, co mówi;
- unikać pytań atakujących;
- komunikować swój brak wiedzy i swoją niepewność;
- możliwie jak najdłużej powstrzymywać się od interpretowania innych;
- w swoich komunikatach być autentycznym i selektywnym;
- powstrzymać się od uogólnień;
- pilnować, aby zabierała głos tylko jedna osoba w tym samym czasie;
-zwracać uwagę na sygnały ciała, swoje i członków grupy;
-zachować równowagę pomiędzy diagnostyczną obserwacją grupy a współprzeżywaniem;
-starać się pokazać potencjał tkwiący w członkach grupy i wskazać, jak go można wykorzystać;
- stworzyć sytuacje, w których członkowie grupy bez trudu określą ważne dla siebie tematy;
-pozwolić członkom grupy, aby ci sami się zmotywowali, planując zadania ważne i interesujące dla nich samych;
b) nie powinien
- mówić za innych czy za grupę;
- używać ogólników w wypowiedziach;
- mówić o nieobecnych (kuratorach, ministrach, dyrektorach i tak dalej);
- unikać wyrażania własnych opinii;
- zabiegać o względy słuchaczy;
- występować w roli tłumacza wiedzy, mentora;
- motywować;
- dyscyplinować, a szczególnie grupę prowadzącą rozmowy na boku;
- wpadać w samozachwyt.
Taki proces kierowania grupą jest otwarty, a jego wyników nie da się z góry przewidzieć. To, co rozgrywa się w jakiejś grupie, zależy w znacznym stopniu od zaufania, jakie członkowie grupy mają lub nie mają wzajemnie do siebie oraz głębi poczucia odpowiedzialności.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.