X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 38692
Dział: Artykuły

Twórczość dziecka w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym

Człowiek to wielka, twórcza i kreatywna indywidualność.
Każdy z nas jest odpowiedzialny za własne życie, sam je planuje, układa, rozwiązuje problemy. Bardzo często jest nam do tego potrzebna twórcza postawa życiowa, którą przez cały czas powinniśmy rozwijać w sobie.
W rozwinięciu wyobraźni i twórczości dziecka może bardzo pomóc szkoła i działalność wychowawcza. Ale jaka to ma być szkoła i jakie wychowanie? Na pewno takie, jakiego wymagają współczesne czasy. Szkoła rozwijająca osobowości wolne i zindywidualizowane, posiadające własną inicjatywę i odwagę do działań twórczych i do ustawicznych poszukiwań.
Dzisiejszy świat odwołuje się do twórczego potencjału wszystkich ludzi. Nie jest tak, że twórcami mogą być tylko wybrane jednostki, które ów talent tworzenia mają wrodzony,a pozostali ludzie to tylko masa korzystająca z dzieł geniuszy. Twórcza postawa ma charakter powszechny, zaś wychowanie ma na celu dyspozycję tę rozbudzać u każdego.
Definicji twórczości jest wiele, przedstawię tu jedną z nich autorstwa Doroty Zarębskiej – Piotrkowskiej, której podejście daje szansę wszystkim ludziom na to, że mogą stać się twórcami, gdyż tkwi to w nich jako jedna z życiowych, naturalnych potrzeb.
Zarębska pisze: Twórczość jest specyficznie ludzką tendencją i zdolnością do rozwoju i samorealizacji, zasadą i sposobem funkcjonowania człowieka jako przedstawiciela gatunku w każdych warunkach społecznych i kulturowych.
Twórczość należy uznać jako jedną z naczelnych wartości osobowych w hierarchii wartości humanistycznych .
Twórczość nie jest więc tylko środkiem służącym realizacji innych nadrzędnych wartości. Jest wartością samą w sobie, będącą integralnym elementem rozwoju i samorealizacji człowieka.
Istnieją pewne kryteria postawy twórczej człowieka, pewne cechy, które będąc w człowieku czynią go twórcą. Taki zestaw wymiernych cech jednostki twórczej stworzyli dwaj psychologowie amerykańscy, prowadząc zresztą dwa typy badań naukowych całkowicie od siebie niezależnych dotyczących jednostek twórczych. Byli to Guilford i Lowenfeld.
Według nich kryteria postawy twórczej są następujące:
1. Wrażliwość na problemy,
2. Zdolność do pozostawania w stanie gotowości wyrażającej otwartość i płynność myśli,
3. Mobilność - czyli możliwość szybkiego przystosowania się do nowej rzeczywistości i skutecznego reagowania na zmiany,
4. Oryginalność,
5. Zdolność do przeobrażania i do nowych oznaczeń,
6. Analiza, zdolność abstrakcji,
7. Synteza- uznana za związek wielu elementów, które tworzą nową całość,
8. Organizacja koherentna, dzięki której człowiek może harmonizować swoje myśli, wrażliwość i zdolność postrzegania z własną osobowością .

Edward Nęcka, profesor psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, przedstawia osobę twórcy w ramach trójczłonowego schematu. Do elementów tej triady zalicza: zdolności, motywy i umiejętności. O zdolnościowej stronie talentu twórczego mówimy wtedy, gdy mamy do czynienia z ponadprzeciętnym poziomem kompetencji w zakresie operacji intelektualnych (np. dostrzeganie podobieństw, kojarzenie odległych idei i faktów, używanie metafory). Jeśli chodzi o motywy twórczości to najważniejszym z nich jest tzw. motywacja immanentna jak określił ją J. Hunt, czyli motywacja skłaniająca człowieka do zajmowania się daną czynnością dla niej samej. Motywacyjna strona osobowości twórczej polega więc na szczególnie silnej dyspozycji do uruchamiania i podtrzymywania motywacji immanentnej, czyli potrzeby naprawiania i ulepszania rzeczywistości. Trzeci element twórczego talentu to umiejętności. Chodzi tu głównie o specyficzne umiejętności związane z dziedziną twórczości i warsztatem twórcy. Ważne są też umiejętności związane pokonywaniem przeszkód dla twórczości, ponieważ jest to aktywność często silnie hamowana w sposób często nawet nieuświadomiony przez ogół. Ważną grupą umiejętności stanowi znajomość zasad twórczego myślenia .
A tak wygląda schemat triadowej typologii twórczych talentów według E. Nęcki:

ZDOLNOŚCI MOTYWY UMIEJĘTNOŚCI
1.Brak talentu Nie Nie Nie
2.Twórczość dziecięca Tak Nie Nie
3.Twórczość grafomańska Nie Tak Nie
4. Rzemiosło Nie Nie Tak
5.Twórczość młodzieńcza Tak Tak Nie
6. Talent Wypalony Tak Nie Tak
7.Grafomania po stud. Nie Tak Tak
artystycznych
8. Pełny talent twórczy Tak Tak Tak
Twórczość dziecięcą, którą chcę przedstawić w tej pracy, w oparciu o schemat E. Nęcki opiera się głównie na zdolnościach, z jakimi dziecko się rodzi i jakie może w sobie rozwinąć, ubogacając się o motywy i umiejętności aż do dojrzałego talentu twórczego.
Aby wzbudzać i rozwijać w dziecku twórczą postawę należy jak najczęściej stykać je z czymś, co pobudza je do zaangażowania. Spotkanie to musi być intensywne i absorbujące. Dziecku towarzyszyć powinna radość, definiowana tutaj jako emocja, która nadchodzi wraz ze stanem podwyższonej świadomości, jako nastrój, który towarzyszy pewności, że realizujemy coś ważnego. To, co się ujawnia jako tworzenie jest procesem, w którym dochodzi do wzajemnego związku pomiędzy dzieckiem i światem.
Dziś już wiadomo, że każde dziecko ma w sobie głęboką potrzebę bycia twórcą, jest to potrzeba biologiczna, której zaspokojenie ma duży wpływ na pełnowartościowy rozwój osobowości. Dziecko wyraża swoje twórcze potrzeby w różnoraki sposób: za pomocą języka mówionego i pisanego, plastyki, rysunku, modelowania (w plastelinie, glinie), malowania, wycinania, kolorowania, za pomocą muzyki, tańca, improwizowanych scenek, zabaw, gier, konstruowania swoich „dziecięcych wynalazków” itp. Już nawet malutkie dziecko potrafi twórczo myśleć i twórczo się bawić, prowadzić dialogi z różnymi wymyślonymi stworzonkami, sporządzać scenariusze do własnych bajek, wyczarowywać ogrody zoologiczne, osiedla, zamki w piaskownicy itp.
Najwięcej zdolności twórczych stwierdza się u pięciolatków, bo aż w 90% przypadków. W późniejszym wieku następuje ich spadek. Jeśli nie dostrzeżemy ich w dziecku wcześnie i nie zaczniemy wspomagać i rozwijać ulegną one zahamowaniu, a nawet zatraceniu.
Rozwijaniu postawy twórczej u dziecka służy odpowiedni klimat środowisk, w jakich dziecko przebywa, czyli przede wszystkim domu rodzinnego, przedszkola i szkoły. Mowa o klimacie otwartego, swobodnego porozumiewania się dziecka z rodzicem i z wychowawcą, o serdecznej atmosferze, partnerstwie, umożliwiającym dziecku uzewnętrznienie tego, co pragnie wyrazić.
Bywa jednak tak, że rodzice albo apodyktycznie wychowują (tresują) swoje dzieci w systemie nakazowym, w sztywnych regułach, albo w ogóle pozostawiają je samym sobie pozbawiając siebie roli pierwszego, naturalnego wychowawcy. Dzieje się tak nie tylko w rodzinach o niskim poziomie, ale i w takich, w których rodzice legitymują się dyplomami wyższych uczelni, ale nie mają cierpliwości i czasu, a może i krztyny wiedzy pedagogiczno-psychologicznej czy też intuicji, by odpowiadać swoim dzieciom na dręczące je pytania "dlaczego?".
Wina za zanikanie u dzieci potencjału twórczego leży też i po stronie szkoły. Często bowiem w szkole pojmuje się to pojęcie bardzo wąsko i ogranicza do zajęć z tzw. przedmiotów artystycznych. Szkoła "realizuje program", traktując go jako cel. Ale ten program nie preferuje twórczości!
Wielu badaczy twórczości ludzkiej zwraca uwagę na jej ludyczny (zabawowy) charakter, przynajmniej w jej okresie początkowym. Istnieją nawet ludyczne teorie twórczości Bystronia i Huizingi. W myśl tych teorii użyteczna społecznie twórczość ludzi dorosłych jest udoskonaloną kulturowo i dojrzałą formą zabawowej aktywności dziecka, które pozbawione trosk o pokarm i bezpieczeństwo - swobodnie eksploruje otoczenie, własne ciało, manipuluje przedmiotami i mową, poznając w ten sposób świat i własne możliwości. Aktywność taka jest niezbędnym warunkiem rozwoju fizycznego, emocjonalnego, umysłowego i społecznego dziecka .
Obserwując zabawę małego dziecka można dostrzec jak wielokierunkowo i swobodnie pracuje jego umysł. To jest właśnie naturalna cecha twórcy.
Badacze twórczej aktywności Robert Gloton i Claude Clero wskazali trzy podstawowe dziedziny, w których najwyraźniej uwidacznia się postawa twórcza dziecka. Jest to plastyczna ekspresja dziecka, twórcza aktywność muzyczna dzieci oraz ekspresja twórcza za pomocą języka werbalnego. W tych dziedzinach bardzo ważna jest funkcja nauczyciela i rodziców. Powinni oni być bardzo wyczuleni na to jak rozwija się dziecko artystycznie i werbalnie, powinni je w tym wspierać i być przewodnikami, spełniać rolę pomocników, a nie nieomylnych autorytetów. Aby rozwinąć swoją twórczość, dziecko musi jej doświadczyć, musi dotknąć problemu, spróbować go rozwiązać. Jak twierdził Celestin Freinet: „Prawdziwą wiedzą jest ta, którą się zdobyło drogą odkrycia i którą się sobie przyswoiło.”
Nie należy przeszkadzać w wysiłku dziecka, które męczy się w skupieniu nad pracą twórczą, aby jego postawa kształtowała się z uwagi na rezultaty, uwarunkowane przez jego siły umysłowe i zmysły; trzeba w sposób możliwie szczery wiązać to z przyjemnością.
Często dziś dorośli mówią o sobie „nie umiem rysować”, „ nie umiem śpiewać”... Skąd bierze się ta niska samoocena? Czy winę ponosi nauczyciel? rodzice? grupa? system ocen? brak poważnego traktowania zajęć artystycznych? W praktyce jest tak, że braki w technice, czy niezręczność wystarczają, by dziecko znalazło się w pozycji niższości wobec innych. Może to spowodować wadę wyobraźni, co znajdzie swój wyraz w niechęci do wychowania artystycznego. Umiejętna zachęta ze strony dorosłego jest tutaj po prostu niezbędna. Ryzykowne natomiast jest stosowanie oceny, czy „krytyki zbiorowej”. W pracach plastycznych można poddać ocenie tylko jeden aspekt, np. kolor, technikę, sposób ujęcia tematu, tło; forma powinna być chroniona z uwagi na jej własną wartość, stanowi bowiem wyraz osobowości każdego twórcy.
W dziedzinie edukacji muzycznej dziecka ważna jest pobudzająca rola nauczyciela. Nauczyciel ma inspirować ochotę do śpiewu, słuchania, swobodnej twórczości muzycznej. Wiedza o muzyce wprowadzana w tym wieku nie zawsze jest pozytywnie odbierana przez dzieci, jest po prostu mało rozumiana i nie posiada dużego znaczenia. Ważne jest by poprowadzić dziecko do własnej twórczości, ponieważ dzięki temu może ono przeżywać muzykę. Jest to droga, by zrozumiało ono muzykę i własną i tworzoną przez innych. Należy zaszczepić w dziecku zawsze aktywną postawę przy słuchaniu muzyki. W ten sposób już starsze dziecko będzie mogło i chciało wiedzieć, dlaczego i w jaki sposób układa się muzyka, przyjmie ono postawę refleksyjną i porządkującą, kiedy dostrzeże potrzebę techniki- zwłaszcza w praktyce gry na jakimś instrumencie, czy w śpiewie chóralnym.
Można wyodrębnić kilka zasad rozwijających u dzieci twórczą postawę wobec muzyki. Oto one:
- dziecko musi doświadczyć swej muzykalności przede wszystkim drogą głosową, później dopiero grą na instrumentach, w tym także takich, które dzieci wykonają samodzielnie; dla dziecka wszystko może stanowić materiał dźwiękowy: blacha, w którą się uderza, czy pudełko po konserwie napełnione ziarnkami;
- ćwiczenie u dziecka poczucia rytmu, które rozwija się dzięki różnorodnym ćwiczeniom rytmicznym i grze na instrumentach perkusyjnych;
- rozwój improwizacji muzycznej, poczynając od tworzenia prostych melodii, z zawsze silnie zaznaczonym rytmem, jak wyliczanki;
- poszanowanie dla melodycznych upodobań dziecka, które nie zawsze są zgodne z odziedziczonymi formami z przeszłości, są raczej spontaniczne i przypominają akcenty muzyki modalnej;
Dopiero później następuje wprowadzanie dziecka w konwencjonalny zapis muzyczny. Dziecko musi do tego dojrzeć, samo zapragnąć kodować swoje utwory muzyczne za pomocą nut i innych znaków muzycznych. Ważne jest też to, by od samego początku uczyć dziecko aktywnego poznawania już istniejących dzieł muzycznych.
W klasach początkowych konieczne i zarazem wystarczające jest to, by nauczyciel lubił i odczuwał muzykę, by utrzymywał ze swoimi uczniami otwarty kontakt, autentyczny i entuzjastyczny, który sam dokona reszty. Powyżej poziomu klas początkowych wychowanie muzyczne staje się sprawą specjalisty. To, jaką podbudowę i podejście do muzyki wyniesie dziecko z klas początkowych warunkuje jego późniejszy rozwój w tej dziedzinie.
Dziecko lubi wyrażać siebie za pomocą gestu, rysunku czy muzyki, ale przede wszystkim lubi mówić, a następnie pisać, jeśli już się tego nauczy. Język werbalny również stwarza dziecku warunki sprzyjające ekspresji twórczej. Już około trzeciego roku życia ekspresja werbalna dziecka staje się ukierunkowana i zamierzona. W wieku przedszkolnym dziecko w szybkim tempie zdobywa duży zakres wiadomości o otaczającym nas świecie, pojawia się tendencja do naśladowania czynności innych osób, a także do ich przekształcania i tworzenia. Dziecko w wieku przedszkolnym odkrywa, że słowa mogą być materiałem zabaw. Bawi się tymi słowami, używa ich w formie wyliczanek, śpiewanek, wymyśla bajki i zagadki. W wieku przedszkolnym ekspresja werbalna dziecka jest więc już bardzo bogata. Twórczość w odkrywaniu możliwości językowych polega też na tym, że dziecko nie przejmuje od dorosłych gotowych informacji o języku, ale odkrywa je samo, w toku własnej aktywności badawczej. Z materiału językowego tworzy nowe nazwy, powiedzonka, opowiadania, piosenki itp. Ekspresja werbalna kształci i rozwija wyobraźnię, pobudza do aktywności, pozwala zdobywać nowe doświadczenia życiowe i poszerzać zainteresowania. Wpływa pozytywnie na wyrażanie emocji, rozwój intelektualny, jest także najistotniejszym czynnikiem współistnienia w społeczeństwie. Dzięki ekspresji werbalnej dziecko lepiej poznaje świat, nawiązuje kontakty z rówieśnikami i dorosłymi, identyfikuje się z nimi poprzez podobne przeżycia i doznania, a równocześnie zauważa swoją odrębność. Szczególną rolę w rozwijaniu aktywności werbalnej dziecka odgrywają rodzice i nauczyciele, którzy będąc współuczestnikami zabaw, kierują jego aktywnością, ucząc partnerstwa, otwartości, pokonywania barier psychicznych w myśleniu i komunikowaniu się ze światem zewnętrznym. Rozwijają także motywację poznawczą, czyli umiejętność dostrzegania problemu. Podejmowanie twórczości werbalnej dziecka zależy od jego indywidualnej motywacji, potrzeby i wrażliwości. Twórczość językowa dziecka może być inspirowana i rozwijana przez stosowanie odpowiednich metod i zapewnienie właściwych warunków otoczenia. Twórczość werbalna to nie tylko rozwój umiejętności komunikowania się, ale i twórcze eksperymentowanie językowe, wyzwalające śmiałe i niekonwencjonalne pomysły kojarzenia, abstrahowania i porównywania. Dalszą formą ekspresji są zagadki, które dzieci lubią zarówno rozwiązywać, jak i układać. Najbardziej złożoną formą ekspresji dziecięcej jest układanie bajek, opowiadań, wierszy, rymowanek i śpiewanek. Wypowiedzi narracyjne ujawniają najwyższy stopień twórczości dziecięcej. Utwory przedszkolaków i dzieci z klas I- III najczęściej związane są z zabawą, wycieczką, elementami baśniowymi, przyrodą, zwierzętami. Dla dziecka bardzo ważny jest sam proces tworzenia, a nie jego wynik.
Nie sposób wyczerpać zakresu ludzkich uwarunkowań do twórczych działań w różnych dziedzinach życia. W skrócie omówiłam tu tylko kilka tych dziedzin. Howard Gardner z Harvard School of Education. wyróżnia 7 typów inteligencji, czyli inaczej mówiąc predyspozycji ludzkich:
• logiczno-matematyczną,
• językową,
• muzyczną,
• przestrzenną,
• cielesno-kinestetyczną,
• interpersonalną,
• intrapersonalną.
Każda z nich ma swoje odrębne komponenty i każda prowadzi do odrębnych efektów rozwojowych. Niektóre z nich mogą się ze sobą łączyć. Ludzie mogą być inteligentni na wiele sposobów. Na wiele też sposobów mogą te swoje predyspozycje rozwijać w sposób twórczy i kreatywny. Najważniejszym wkładem, jaki może wnieść szkoła do rozwoju dziecka jest wspieranie go w poszukiwaniu tej dziedziny, która najbardziej odpowiada jego talentom. Ogromną rolę do spełnienia mają nauczyciele, którzy szczególną opieką powinni otoczyć dzieci zdolne, ponieważ wymagają one specjalnych metod edukacyjnych i wychowawczych, często wykraczających poza te znane i stosowane powszechnie. W pracy z dziećmi o szczególnych uzdolnieniach twórczych nauczycielowi powinna przyświecać pewna bardzo piękna zasada, którą chcę zacytować za profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Kazimierą Pacławską: „Nauczyciel musi umieć wyczuć, kiedy ma być tym pierwszym, kiedy tym drugim, a kiedy tym trzecim...”. To wyczucie roli nauczyciela jest bardzo istotne w pracy z twórczym tworzywem, jakim jest dziecko. Często wystarczy być tylko bacznym obserwatorem, stać z boku i czasem delikatnie zasugerować prawidłowy kierunek. Ważniejsze jest to, by dziecko czuło wsparcie osoby dorosłej w swoim rozwoju, a niekoniecznie jej autorytarny nakaz.
Niech zakończeniem tych rozważań na temat znaczenia twórczych możliwości dziecka będą słowa psychologa Alberta Humbarta i profesora Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie Witolda Dobrołowicza, które powinny stać się wskazówką do pracy dla każdego pedagoga:
„Istnieje coś bardziej niespotykanego,
coś o wiele lepszego niż zdolności.
Jest to zdolność rozpoznawania zdolności."
„Odkryj i maksymalnie wykorzystaj zarówno zdolności własne, jak i swoich wychowanków.”

Jadwiga Rajtar- Żaczek

Bibliografia:
1. Gloton R. , Clero C.: Twórcza Aktywność Dziecka. Warszawa 1985, WSiP.
2. Nęcka E.: Twórcze rozwiązywanie problemów. Kraków 1994, Oficyna Wydawnicza "Impuls".
3. Sękowa H, Tokarz A.(red.), T. Kocowski: Szkice z teorii twórczości i motywacji. Kraków 1991, Uniwersytet Jagielloński SAWW.
4. Zarębska D.: Twórczość a badania pedagogiczne. W: S. Palka (red.), Teoretyczne podstawy pedagogiki. Skrypt UJ nr 562. Kraków 1987.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.