X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 37769

Szkolna wycieczka do Wilna - "Śladami polskich patriotów"

Długo nie mogliśmy się zdecydować, dokąd udać się w tym roku na szkolną wycieczkę. Być może to właśnie słowa Adama Mickiewicza, który z dalekiego Paryża prosił Pannę Świętą, co w Ostrej świeci bramie, by przeniosła jego duszę utęsknioną „Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych ...”zainspirowały nas do wyjazdu na Litwę.
28 maja wyruszyliśmy w drogę. W autokarze, bez względu na porę, rozbrzmiewał wesoły śmiech, chwilami tylko przerywany zaskakującą ciszą, oznaczającą potrzebę szybkiej regeneracji w postaci krótkiej drzemki uczestników eskapady – uczniów klasy IIIa i IIb gimnazjum. Podczas dłuższego postoju odwiedziliśmy sanktuarium maryjne w Świętej Lipce oraz Wilczy Szaniec w Gierłoży. Wieczorem dotarliśmy w okolice Augustowa, gdzie czekał nas, dla niektórych niezapomniany, nocleg w drewnianych domkach oraz pyszna kolacja w postaci kartaczy – specjalności kresowej kuchni.
Skoro świt ruszyliśmy dalej. Litwa powitała nas słońcem, choć zapowiadano chłód i deszcz. W Kownie czekała pani przewodnik – Grażyna Hajdukiewicz. Od tej pory pozostawaliśmy pod Jej opiekuńczymi skrzydłami. W mieście, oprócz niewątpliwie urokliwych zabytków, duże wrażenie zrobiło na nas Muzeum Diabła.
Z Kowna pomknęliśmy prosto do Wilna, a tam na cmentarz na Rossie – największy spośród starych katolickich nekropolii wileńskich. W centralnym miejscu żołnierskiego cmentarzyka, położonego tuż przy bramie wejściowej, znajduje się nagrobek z płytą z granitu, na której wyryto napis „Matka i Serce Syna”. Tu, obok trumny matki, złożono serce Marszałka Józefa Piłsudskiego. Po chwili skupienia i zapaleniu znicza ruszyliśmy na długi spacer, podziwiając przepiękne, zabytkowe grobowce bardziej i mniej znanych Polaków.
Następny dzień był pełen wrażeń. Ruszyliśmy na podbój Wilna. Najpierw obejrzeliśmy panoramę miasta z góry Trzech Krzyży, następnie odwiedziliśmy przepiękny barokowy kościół św. Piotra i Pawła. Przeszliśmy pod Ostrą Bramą - jedyną zachowaną z 9 istniejących kiedyś w murach obronnych Wilna, z cudownym obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej. Następnie weszliśmy do cerkwi Św. Ducha, gdzie zostali pochowani trzej pierwsi święci prawosławni na Litwie. W mieście nad Wilią dzięki Faustynie Kowalskiej i malarzowi Eugeniuszowi Kazimirowskiemu powstał w 1934 r. obraz „Jezu, ufam Tobie”, przed którym spędziliśmy chwilę, odwiedzając Kaplicę Miłosierdzia Bożego. Duże wrażenie wywarła na nas kaplica św. Kazimierza, mieszcząca się w Katedrze Wileńskiej – nekropolii królów polskich.
Wilno nieodparcie kojarzy się z Adamem Mickiewiczem i rzeczywiście – na każdym kroku można napotkać jego ślady, chociażby klasztor Bazylianów i dom, którym mieszkał poeta.
Długi spacer ul. Niemiecką, Świętojańską, Zamkową, Bernardyńską (miejsca związane z A. Mickiewiczem, J. Słowackim, J.I. Kraszewskim, S. Moniuszką) zakończyliśmy pod pałacem prezydenckim, tuż obok świetnie zachowanych budynków Uniwersytetu Wileńskiego. Dzień zakończyliśmy, podziwiając panoramę Wilna z wieży telewizyjnej, której wysokość wynosi 326 m.
Ostatniego dnia czekała nas kolejne atrakcja – spotkanie z rówieśnikami w polskiej szkole (http://www.portalszkolny.org/szkola/wiwulski). Powitano nas bardzo serdecznie, oprowadzono po salach lekcyjnych, zaprezentowano dorobek szkoły. Mieliśmy czas, by porozmawiać, wymienić się adresami i telefonami. Bardzo podobały się przywiezione prezenty – książki, które zbierali uczniowie i nauczyciele naszego gimnazjum, drobiazgi promujące Toruń – dar Urzędu Miasta, a po piernikach, których nie mogło zabraknąć, nie został nawet okruszek. Wizyta w polskiej szkole była dla nas dużym przeżyciem i niezapomnianą lekcją patriotyzmu.
Czas ruszyć w drogę powrotną. Na szczęście zostały nam jeszcze do obejrzenia Troki - nieduże miasteczko nazywane krainą jezior, znajdujące się 30 km od Wilna. Zwiedziliśmy tam gotycki zamek na wyspie i zapoznaliśmy się z życiem Karaimów (narodem mieszkającym na Litwie od końca XIV w.). Przed wyjazdem posililiśmy się kibinami – karaimskimi pierogami.
Wycieczka na Litwę była szczególna z wielu względów. Odwiedziliśmy miejsca związane z historią naszego narodu, poznaliśmy miasto wielu kultur, dowiedzieliśmy się, że o polskość nadal trzeba walczyć. Spędziliśmy razem długie chwile, zwiedzając, odpoczywając, podróżując. Wyjazd na Litwę był nie tylko lekcją historii, patriotyzmu, ale i nas samych.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.