X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 371
Rozmiar tekstu: A A A

Psychospołeczny rozwój dzieci niepełnosprawnych

Doniosłą rolę dla rozwoju osobistego, jak i rozwoju społeczeństwa, ma umiejętność funkcjonowania społecznego człowieka, a co za tym idzie podejmowanie kontaktów z innymi ludźmi, kontaktów przebiegających zgodnie z obowiązującymi normami współżycia społecznego. W tych dwóch aspektach, zdolności do nawiązywania kontaktów interpersonalnych i rodzaju tych kontaktów, rozpatruje się problematykę psychospołecznego rozwoju dziecka niepełnosprawnego.
Bardzo ważne jest ukazanie problemów i trudności, na jakie narażony jest proces uspołeczniania tych dzieci oraz wskazanie takich sposobów ich przezwyciężania, które mogą być głównie udziałem rodziców a także całego społeczeństwa.
Pojęcie „niepełnosprawność” obejmuje różne ograniczenia funkcjonalne jednostek ludzkich w każdym społeczeństwie, wynikające z uszkodzenia zdolności wykonywania jakiejś czynności w sposób uważany za normalny, typowy. Ograniczenia te mogą mieć charakter stały lubprzejściowy, całkowity lub częściowy, mogą dotyczyć sfery
sensorycznej, fizycznej i psychicznej.
Mówiąc o cechach dziecka niepełnosprawnego utrudniających nawiązywanie kontaktów społecznych, mam na myśli te, które utrudniają bezpośredni kontakt z drugą osobą ( kalectwo fizyczne, brak wzroku, przewlekła choroba ), są wynikiem specyficznych zaburzeń dziecka, które najczęściej przybierają postać konfliktów motywacyjnych oraz trzecia grupa przyczyn utrudniających nawiązywanie kontaktów społecznych - bariery w komunikowaniu się ( zaburzenia mowy, zaburzenia: sensoryczne, sfery poznawczej, cech osobowości, jak: egocentryzm, nieśmiałość,
bierność społeczna).
Utrudnienia w nawiązywaniu kontaktów społecznych przez dziecko niepełnosprawne są często rezultatem sytuacji społecznej, w jakiej często przychodzi mu żyć. Jest to sytuacja swoistej izolacji społecznej. Tej izolacji doświadcza dziecko już od najwcześniejszych lat życia, kontaktów z dzieckiem niepełnosprawnym unikają, z różnych przyczyn, sąsiedzi, znajomi, dalsza, a nawet bliższa rodzina. Izolacja, o której mowa, pogłębia się z chwilą podjęcia przez dziecko nauki w szkole specjalnej, a później pracy w zakładzie pracy chronionej. Kontakty społeczne zostają wówczas ograniczone do grona osób
niepełnosprawnych. W szczególnej sytuacji udaremnienia kontaktów interpersonalnych są dzieci przebywające w zakładach zamkniętych, sanatoriach i szpitalach.
Kłopoty z kształtowaniem u dziecka niepełnosprawnego umiejętności funkcjonowania społecznego mogą dotyczyć nie tyko nawiązywania kontaktów społecznych, ale i ich rodzaju. I w tym wypadku trudności te mogą wynikać ze swoistych właściwości dziecka bądź ze specyficznych cech sytuacji społecznej, w której się znajduje. Ze strony środowiska społecznego proces uspołeczniania hamują niewłaściwe postawy osób z otoczenia: postawy nadmiernego ochraniania, niechęci, wrogości, a także ciekawość bądź litość. Ze strony dziecka przeszkodą na drodze jego prawidłowego funkcjonowania społecznego są stosunkowo często posiadane cechy: egocentryzm, lękliwość, bierność, wrogość.
Poszczególne rodzaje niepełnosprawności wiążą się z określonymi przeszkodami, których można się spodziewać w kształtowaniu umiejętności funkcjonowania społecznego dziecka tą niepełnosprawnością dotkniętego. Należy jednak podkreślić, że przedstawione bariery w procesie uspołeczniania nie muszą dotyczyć w takim samym stopniu wszystkich dzieci niepełnosprawnych. Można również stwierdzić, że odpowiednie oddziaływanie wychowawcze, skierowane na dziecko i na otoczenie społeczne, pozwalają w dużym stopniu przeszkody te pokonywać.
Mając na uwadze możliwości i ograniczenia dzieci niepełnosprawnych w rozwoju psychospołecznym, należy skupić się również na rodzajach niepełnosprawności.
Moje rozważania zacznę od charakterystyki dzieci niewidomych i niedowidzących. Dzieci z uszkodzonym narządem wzroku nie stanowią jednolitej grupy, rożne są bowiem przyczyny i okres uszkodzenia wzroku.
W Polsce wyróżnia się dwie podstawowe grupy dzieci z uszkodzeniami wzroku: niewidome ( niewidome od urodzenia, ociemniałe, szczątkowo widzące ) oraz niedowidzące. Brak wzroku to przede wszystkim ograniczenie procesach poznawczych, następuje zubożenie spostrzeżeń na skutek braku elementów wizualnych.
Skutki utraty wzroku są zależne od wieku, w którym dana osoba utraciła wzrok oraz od tego, czy utrata wzroku nastąpiła nagle czy stopniowo. Wczesna utrata wzroku pozbawia dziecko możliwości wizualnego poznawania świata. Dlatego też w tym przypadku szczególnie ważne jest zapewnienie mu dopływu informacji o świecie wszystkimi możliwymi sposobami. Utrata wzroku w wieku późniejszym ( po 5 roku życia ) wiąże się już z dramatem przeżycia utraty wzroku, akceptacją utraty wzroku i koniecznością „ przebudowy ” metod poznawania otoczenia i działania w świecie przystosowanym do możliwości ludzi widzących.
Analizując całokształt psychospołecznych następstw utraty wzroku ( szok, depresja, przystosowanie ), można powiedzieć, że sytuacja niewidomych dzieci od urodzenia jest nieco korzystniejsza niż ociemniałych, gdyż ci muszą przejść długi okres przystosowawczy do nowych warunków i nauczyć się znów żyć. Należy pamiętać, że inwalidztwo wzroku, bez względu na okres jego zaistnienia, utrudnia normalne funkcjonowanie w świecie, ludzie niewidomi napotykają na wiele trudnych sytuacji jak: brak informacji, konfliktowe decyzje, przeciążenia, zagrożenia fizyczne. To właśnie owe okoliczności obciążają system regulacji i są źródłem licznych frustracji. Rola rodziny polega tu na rozwiązywaniu trudnych sytuacji a nie ochronie przed nimi.
Zaburzenie w funkcjonowaniu analizatora wzroku jest upośledzeniem sensorycznym, które powoduje ograniczenia w odbiorze informacji oraz w następstwie zubożenie w przetwarzaniu informacji.
Dla prawidłowego, psychoruchowego rozwoju dziecka niepełnosprawnego konieczna jest dodatkowa stymulacja sensoryczna, głównie dotykowa, słuchowa i węchowa. Może ona odegrać istotną rolę w
kształtowaniu umiejętności orientacji przestrzennej i poruszania, w uczeniu się samodzielności manipulacyjnej, opanowaniu mowy. Należy pamiętać, iż dziecko tracąc odbiór bodźców wzrokowych traci : zaufanie do pozostałych zmysłów, kontakt z rzeczywistością, pewność siebie, możliwość porozumiewania się za pomocą pisma, niezależność.
Dzieci niewidome na skutek percepcji wzrokowej mają znacznie ograniczone możliwości poznania nowych osób, ich lokalizacji i działalności, poznania rówieśników. Utrudnione jest zaspokojenie potrzeb kontaktu emocjonalnego z rówieśnikami, rodzicami, rodzeństwem.
Dziecko nie przeżywa zadowolenia z kontaktów społecznych, w wieku
późniejszym powoduje to postawę izolacji społecznej.
Kluczowym problemem jest zatem wyzwalanie tendencji dziecka do uczestnictwa w społeczeństwie. Odpowiednie postawy środowiska wobec niego, a zwłaszcza wobec jego prób przejawiania aktywności, powinny sprzyjać rozwojowi motywacji do wszelkiej działalności dziecka.
Aby dzieci niewidome mogły w pełni wykorzystywać swoje możliwości w rozwoju psychospołecznym, konieczna jest samoakceptacja. To właśnie samoakceptacja jest główną zasadą rehabilitacji. Ważne jest to , by dziecko akceptując swoją niepełnosprawność dążyło do poprawy tego, co jest do poprawienia, aby nie cierpiało z powodu ograniczeń. Akceptacja samego siebie jest nie tylko celem rewalidacji ze względu na skutki dla społecznego funkcjonowania jednostki i jej komfortu psychicznego, ale jest również instrumentem realizacji celów rewalidacji.
Częściowe uszkodzenie wzroku lub jego całkowity brak, ogranicza wizualne poznawanie świata, dlatego w kształceniu niewidomych i niedowidzących duży nacisk kładzie się na wykorzystanie resztek wzroku, a zwłaszcza pozostałych zmysłów, czyli tzw. kompensację.

Kolejnym rodzajem niepełnosprawności u dzieci jest wada słuchu. Ze względu na czas występowania wady i stopień uszkodzenia słuchu, rozróżnia się osoby głuche, ogłuchłe, z resztkami słuchu i niedosłyszące.
Już od pierwszych dni, kiedy stwierdzono wadę słuchu, rodzice powinni komunikować się z dzieckiem tak, jak ze słyszącym. Im wcześniej nastąpi rozwój mowy, tym mniejsze będą różnice w osobowości dziecka z wadą słuchu w porównaniu z jego słyszącymi rówieśnikami. Osobnym problemem jest wykorzystywanie języka migowego rozwijającego się u dziecka z wadą słuchu jako specyficzny rodzaj kompensacji mowy. Dziecko słyszące przyswaja sobie mowę w procesie bezpośredniego kontaktu z otoczeniem natomiast dziecko z wadą słuchu przyswaja sobie mowę w warunkach specjalnego nauczania, a jej rozumienie prowadzone jest równolegle. U dziecka głuchego, wychowywanego przez słyszących rodziców, pierwsze naturalne gesty i ruchy pojawiają się jako wyrażanie potrzeb. Dopiero stopniowo wraz z rozwojem zainteresowań dziecka, liczba naturalnych gestów zwiększa się.
Dzieci z wadą słuchu, podobnie jak ich rówieśnicy z innymi niepełnosprawnościami spotykają się w życiu codziennym z wieloma ograniczeniami. Jednak zarówno rodzice jak i rówieśnicy mogą pomagać im w przezwyciężaniu tych ograniczeń. Dzieci słyszące w wieku przedszkolnym mają zdolność różnicowania pozytywnego i negatywnego zachowania się innych osób. Dzieci z wadą słuchu nie mają takich możliwości, albowiem poza mimiką i pantomimiką dopiero rozwój mowy i sygnały słowne pozwalają na rozwijanie zdolności odczuwania zmian w zachowaniu osób. Należy wykorzystać wszystkie sytuacje życiowe, które wywołują u dzieci jakieś emocje, po to by nauczyć je słownie określać.
Dziecko z wadą słuchu odpowiednio pokierowane przez rodziców potrafi wykorzystywać proste czynności domowe. Warunkiem pełnej integracji ze środowiskiem osób słyszących jest opanowanie mowy przez niego, w takim stopniu, aby mogła być środkiem porozumiewania.
Jednak nie zawsze się to udaje. Mogą wystąpić np. oprócz uszkodzenia słuchu zaburzenia mowy, rozwoju emocjonalnego, nerwicowe, i inne. Takie dziecko nauczy się języka, czytania, pisania w szkole specjalnej. Warto pamiętać, że na świecie żyją miliony ludzi porozumiewających się językiem migowym, którzy są wartościowymi pracownikami.
Specyficzne problemy dotyczące ograniczeń mają również dzieci niepełnosprawne ruchowo. Problemy te dotyczą fizycznej odrębności, która dotyczy wyglądu zewnętrznego i sprawności motorycznej.
Odrębność ta polega na braku lub deformacji kończyn względnie zmian w kręgosłupie i wiąże się to z obniżeniem sprawności fizycznej. Dzieci niesprawne ruchowo z wrodzonym brakiem lub deformacją kończyn spotykają się z wieloma ograniczeniami, mają m.in. zmniejszone możliwości manipulowania przedmiotami. Bardzo ważna w rozwoju psychospołecznym tych dzieci jest umiejętność samodzielnego chodzenia oraz zabawy z rówieśnikami. Dzieci z uszkodzonymi narządami ruchu często są eliminowane z wielu zabaw ruchowych, ogranicza się tym samym dopływ bodźców społecznych wynikających z współuczestnictwa w zabawie, dziecko zostaje też pozbawione możliwości uczenia się pewnych reguł społecznych i zachowań w grupie.
Dzieci niepełnosprawne ruchowo pomimo wielu ograniczeń w społecznym funkcjonowaniu mają również duże możliwości, posiadając pozytywny stosunek do siebie i świata. Najważniejsza dla takiego dziecka jest samoakceptacja i to rodzice powinni uczynić wszystko, aby czuło się ono akceptowane i darzone miłością. To jest właśnie punkt wyjścia i podstawa wszelkich oddziaływań ychowawczych mających na celu jak najlepsze przygotowanie go do życia.
Istotnym stymulatorem rozwoju, który jest również czynnikiem kształtującym, podtrzymującym i wzmacniającym poczucie własnej wartości, jest jego aktywność. Dziecko niepełnosprawne ruchowo ma ogromne możliwości wyrażenia własnej osobowości m.in. poprzez różne formy aktywności artystycznej: malowanie, tkanie, rzeźbiarstwo. Tego typu aktywność poprawia jego samopoczucie, podwyższa jego wartość we własnych oczach, wypełnia czas wolny, często stanowi również pomost między nim a innymi ludźmi dając pretekst do rozmów, okazję do zaprezentowania się i szansę zdobycia uznania rówieśników. Duże możliwości kontaktu społecznego daje również aktywność sportowa, która poza kontaktami z rówieśnikami ma również znaczenie psychologiczne i usprawniające. Z aktywnością dziecka związany jest również problem samodzielności. To właśnie samodzielność pozwala mu realizować różne zadania. Dlatego samodzielność jest głównym celem wychowania. Wychowanie w rodzinie umożliwia dziecku stworzenie podstaw do najpełniejszego rozkwitu jego indywidualności, dającej gwarancję do samorealizacji.
Psychospołeczna sytuacja dziecka niepełnosprawnego somatycznie jest również bardzo specyficzna. Rozważania swoje rozpocznę od dzieci przewlekle chorych, u których reakcje na fakt pojawienia się choroby są różne w zależności od wieku, jego doświadczeń, sytuacji rodzinnej, przystosowania społecznego i wielu innych czynników.
Unieruchomienie spowodowane chorobą lub jej leczeniem, ogranicza w dużym stopniu aktywność własną dziecka, zmniejsza się również liczba bodźców docierających do niego. Negatywny wpływ choroby na rozwój społeczny jest szczególnie wyraźny, gdy przerywa ono naukę szkolną, lub gdy z powodu choroby nie rozpoczyna nauki w zwykłym trybie i czasie.
Wstrząs wywołany wystąpieniem przewlekłej choroby u dziecka oraz jej leczeniem wywołuje zmiany w strukturze rodziny. Chore, staje się osobą centralną w rodzinie skupiającą zainteresowanie domowników. Często bywa otaczane nadmierną ochroną, pozbawione jest samorealizacji. Pewnego rodzaju izolacja dziecka przewlekle chorego od otoczenia występowała jeszcze do niedawna, bywało zwalniane z zajęć szkolnych, prowadzono z nim nauczanie indywidualne. Często jednak taka izolacja była niepotrzebna, gdyż właśnie grupowe formy aktywności fizycznej, nauki z rówieśnikami są istotnym czynnikiem rozwoju społecznego. Udział chorego dziecka w zabawach, grach, ćwiczeniach w grupie rówieśniczej jest bardzo ważne dla jego rozwoju emocjonalnego i społecznego.
Ponieważ chore dziecko przeżywa wiele trudnych emocjonalnie sytuacji związanych z leczeniem należy umożliwić mu rozładowanie negatywnych emocji i uczuć. Przede wszystkim bardzo ważne jest umożliwienie mu rozwijania wszelkich form aktywności, często aktywności zastępczej. Gdy np. z powodu choroby jest unieruchomione i jego aktywność fizyczna jest zupełnie ograniczona, kompensacyjną rolę może odegrać aktywność
intelektualna lub zabawowa. Należy mu znajdować takie rodzaje aktywności, w których chętnie mogłoby uczestniczyć. Dotyczy to także ograniczonej aktywności fizycznej. Gdy np. dziecko nie może w
pełni brać udziału w grze w piłkę, może być przecież sędzią lub
bramkarzem, co nie wymaga dużego wysiłku fizycznego, a pozwala mu brać udział w zabawie.
Należy pozwolić dziecku na rozwijanie samodzielności, ponieważ choroba nie musi oznaczać uzależnienia od innych i bezradności. Samodzielność ta może się przejawiać w różnych formach: w samodzielnym myśleniu, umiejętności tworzenia własnej opinii na różne tematy. Samodzielność pozwala mu odzyskać bezpieczeństwo, łatwiej radzi sobie ze stresem choroby i leczeniem.
Bardzo ważny jest również udział dziecka w życiu społecznym poprzez umożliwienie mu kontaktów z rówieśnikami, zabaw z kolegami. Może być pełnosprawnym partnerem w tego rodzaju kontaktach. Bardzo ważne jest to by, gdy tylko jest to możliwe uczęszczało w normalnym trybie do szkoły. Często i w czasie pobytu w szpitalu dziecko uczy się funkcjonowania w grupie, nawiązuje kontakty z innymi dziećmi. Bardzo cenną szkołą współżycia społecznego są obozy letnie organizowane dla dzieci z określonym schorzeniem.
Prawie wszystkie dzieci w czasie długotrwałego leczenia stosują mniej lub bardziej skuteczne mechanizmy przystosowania się do zmienionej
sytuacji życiowej. Możliwości człowieka w tej sferze są ogromne, ale to właśnie dorośli powinni choremu dziecku pomóc w odnalezieniu się w nowej sytuacji i pomóc odnaleźć sposób samorealizacji. Proces ten
wymaga ogromnego wysiłku rodziców, ale nie jest to nigdy wysiłek zmarnowany.
To właśnie dzięki ogromnej pracy wspaniałych rodziców przewlekle chorych dzieci można o nich napisać: „Niekiedy aż trudno pojąć, jak wiele można znieść i wyjść z tego, nie tylko bez szkody, ale jeszcze wzbogacony duchowo, jeśli się próbuje mimo wszystko wygrać swój los i swoje człowieczeństwo”.
Potrzeby społeczne tkwiące w człowieku, nie pozwalają mu zadowolić się znalezieniem oparcia tylko w sobie, a jego zależność od innych jest w pewnym sensie nie mniejsza niż zależność od praw biologicznych. Komunikowanie się z istotami takimi jak on , to jedyna szansa pełnego rozwoju, przeżycia pełnego człowieczeństwa.
Należy dołożyć wszelkich starań, by sytuację życiową osób niepełnosprawnych uczynić lepszą. Trzeba stworzyć warunki dla uzyskania podmiotowości osób niepełnosprawnych. Podmiotowe traktowanie niepełnosprawnych polega na stworzeniu im godnych warunków życia i rozwoju, włączaniu w możliwie szeroki krąg społeczny, umożliwieniu wszechstronnego rozwoju przy uwzględnieniu indywidualnych możliwości.
Konieczne jest umożliwienie zaspokajania podstawowych potrzeb ludzkich: bezpieczeństwa, miłości, przyjaźni, wzajemnych kontaktów. Niezbędne jest także nawiązywanie bliskich kontaktów w różnych relacjach społecznych, tak istotnych dla rozwoju psychicznego.
Wszelkie zabiegi rewalidacyjne powinny być prowadzone w sposób naturalny, spontaniczny, szczery, zindywidualizowany. Powinny one zmierzać do kształtowania poczucia kontroli wewnętrznej, samodzielności i niezależności, stwarzać poczucie pewności siebie. Możliwości kontaktów społecznych i więzi społecznej.
W ten sposób w znacznym stopniu uchronimy ludzi niepełnosprawnych przed lękiem i samotnością, umożliwimy ukształtowanie się bardziej adekwatnej samooceny i obrazu własnej osoby. Jednak prawidłowa podmiotowa opieka i rehabilitacja wymagają dokładnego poznania potrzeb i oczekiwań osób niepełnosprawnych.
Zobacz w sieci:

shine shine shine by Maja Musznicka

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2014 Bartosz Musznicki, Elżbieta Musznicka.
Wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności | XHTML | CSS |
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.