X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 36932

Opis i analiza przypadku pracy z uczniem nadpobudliwym psychoruchowo

Opis i analiza przypadku pracy z uczniem nadpobudliwym psychoruchowo

1. Identyfikacja problemu
Opisywany przeze mnie uczeń, Adam, jest dzieckiem ośmioletnim uczęszczającym do III klasy szkoły podstawowej. Rozpoczynając naukę jako sześciolatek znalazł się w grupie rówieśniczej, w której większość kolegów nie potrafiła dostosować swojego zachowania do reguł obowiązujących w szkole. Po pierwszych tygodniach nauki większość z nich poprawiła się, chłopcy pracowali zajmując miejsca w ławkach. Zwróciłam uwagę na Adama, gdyż jego zachowanie nie uległo zmianie, niechętnie i krótko potrafił pracować z książką, opuszczał miejsce pracy wybierając dywan i klocki, wciąż nie respektował przyjętych zasad, włączał się we wszystkie niewłaściwe zachowania kolegów. Jako wychowawca Adama otrzymywałam informacje o trudnościach z jego zachowaniem od innych nauczycieli i wychowawców świetlicy, przy jednoczesnym podkreśleniu, że dziecko ma potencjał intelektualny.

2. Geneza i dynamika zjawiska
Przeprowadziłam wywiad z rodzicami dziecka. Poinformowali mnie o trudnej sytuacji rodzinnej (rozwód rodziców) oraz problemach z zachowaniem dziecka poza szkołą. Adam nie chciał odrabiać zadań domowych, nie przestrzegał reguł zachowania w domu. Dziecko przez część tygodnia mieszkało z mamą, a przez część z ojcem. Rodzice słabo byli zorientowani w planach szkoły i klasy, co utrudniało na początku kontakt z nimi i ich szybką reakcję.
Wyniki badań z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dostarczone przez matkę wskazywały na wyższy niż przeciętny rozwój sprawności intelektualnej Adama. Zaobserwowałam, że chłopak chętnie uczestniczy w zajęciach matematycznych, logicznie myśli, ale jego uwaga jest krótkotrwała, szybko się nudzi, kręci, obraca, nie lubi siedzieć w ławce. Zajęcia z języka polskiego wymagały od niego sprawności grafomotorycznej, z którą miał szczególne problemy, szybko przy takich działaniach się męczył, odchodził od stołu, szukał własnych zabaw.
Moja obserwacja wskazywała, że negatywne zachowanie Adama nie maleje, występuje w czasie swobodnej zabawy dzieci na przerwach, w ubikacji, na dywanie w klasie, w świetlicy szkolnej. Uczeń nie pamiętał o ustalonych zasadach bezpieczeństwa na zajęciach wychowania fizycznego, w czasie wyjść poza teren szkoły (oddalał się od grupy, biegał po sali, wchodził na meble, drabinki).
Zwróciłam również uwagę na sposób reakcji chłopca w sytuacjach trudnych. Kategoryczne zwrócenie mu uwagi przez nauczyciela powodowało gwałtowny płacz. W czasie wdrażania kolejnych zasad i wyciągania konsekwencji pojawiły się ucieczki z klasy, agresywne zachowania wobec rówieśników. Adam odpowiadał krzykiem w kierunku nauczyciela i dzieci. Zdarzało się, że rzucał książkami, krzesłem, popychał innych. Zachęty przynosiły rezultaty tylko na krótki czas. Uczeń zaczął mówić, że jest głupi, nic nie potrafi, nie podejmował pracy na lekcji.
Z kolejnych rozmów z rodzicami wywnioskowałam, że często ulegają oni zachciankom syna. Rodzice nie są konsekwentni, brakuje im cierpliwości przy respektowaniu zasad, reagują podniesionym głosem, nie mają spójnego planu wychowawczego.
Problemy z porozumieniem między rodzicami spowodowały opóźnienia w zalecanych konsultacjach z lekarzem psychiatrą. Udali się oni do dwóch lekarzy, którzy wydali opinię nadpobudliwości psychoruchowej. W trzeciej klasie dziecko objęto farmakoterapią.

3. Znaczenie problemu
Nadpobudliwość psychoruchowa wymaga specjalnego podejścia do dziecka przez wszystkie osoby dorosłe, które z nim przebywają, dotyczy to zarówno nauczycieli jak i rodziców. Dziecku towarzyszy stałe napięcie wynikające ze wzmożonych procesów nerwowo-mięśniowych i psychicznych. Jego zachowanie jest męczące dla całego środowiska, w którym przebywa, ale również jest kłopotliwe dla niego samego. Dziecku trudno odnieść sukces i usłyszeć pochwały. Wg Hanny Nartowskiej nadpobudliwość psychoruchowa przejawia się w postaci wzmożonego pobudzenia ruchowego, nadmiernej reaktywności emocjonalnej oraz zaburzeniach funkcji poznawczych, głównie w postaci zaburzeń uwagi.
Rosnące wymagania szkolne oraz błędy wychowawcze popełniane przez rodziców nasilają objawy negatywne w zachowaniu dziecka. Rodzice nie stwarzający jednego frontu wychowawczego, nie potrafią stawiać jasnych granic, co dziecku wolno, a czego nie wolno wykonywać. Brak koncentracji uwagi dziecka w czasie zajęć powoduje coraz większe trudności z nauką, a brak postępów wpływa na coraz niższe poczucie własnej wartości.
Dla lepszego funkcjonowania dziecka niezbędna jest współpraca rodziców ze szkołą . W takich warunkach, w których uczeń dobrze jest zorientowany w zasadach obowiązujących zarówno w szkole jak i w domu czuje się bezpieczniej, ma poczucie przewidywalności i mniejsze możliwości manipulowania dorosłymi.

4. Prognoza negatywna :
-Brak wiary we własne siły dziecka, niska samoocena.
-Brak postępów w nauce pomimo możliwości intelektualnych.
-Brak umiejętności rozwiązywania problemów.
-Izolacja w grupie.

Prognoza pozytywna:
-Podniesienie samooceny dziecka.
-Zdobycie umiejętności pracy w grupie, współpracy.
-Zdobycie umiejętności rozwiązywania problemów rówieśniczych.
-Aktywne uczestnictwo w życiu klasy.
-Postępy w nauce.

5. Propozycje rozwiązań:
-Respektowanie zaleceń Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej skierowanych do nauczycieli oraz rodziców.
-Wdrażanie dostosowań wymagań przygotowanych przez wszystkich nauczycieli ucznia.
-Współpraca między rodzicami. Organizowanie spotkań z obojgiem rodziców, przekazywanie informacji o możliwości oddziaływań na dziecko z nadpobudliwością psychoruchową. Przyjęcie wspólnego planu działań.
-Uczestnictwo dziecka w zajęciach korekcyjno-kompensacyjnych.
-Stwarzanie sytuacji pozwalającej na uzyskanie sukcesu przez dziecko, szukanie mocnych stron dziecka.
-Wdrażanie systemu nagród przyjętego dla grupy. Częste chwalenie dziecka.
-Włączanie w życie grupy.
-Wskazanie dziecku poprawnych zachowań, którymi należy zastąpić te nieodpowiednie - pokazanie konkretnych możliwości zmian zachowania (kontrakt klasowy, upomnienie wychowawcy).
-Konsekwentne przestrzeganie regulaminów szkolnych.
-Zajęcia dla klasy dotyczące umiejętności rozwiązywania problemów – bajki terapeutyczne.

6. Wdrażanie oddziaływań.
W pracy z dzieckiem zostały wdrożone zalecenia Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej, które zamieściłam w dostosowaniu wymagań edukacyjnych dla ucznia: odpowiednie umiejscowienie ucznia w klasie, kierowanie do niego krótkich, konkretnych poleceń, dzielenie pracy na etapy, kontrolowanie pracy pod kontem doprowadzenia pracy do końca, wprowadzenie przerwy na aktywność ruchową i wykorzystanie aktywności ucznia w celu wykonania drobnych prac na rzecz klasy i pomoc dyżurnym. W czasie lekcji często odnosiłam się do „Kontraktu klasowego” i obowiązków dyżurnych, które razem z planem dnia wisiały w widocznym dla dzieci miejscu. Wskazywałam konsekwencje nieprzestrzegania przyjętych zasad: odpowiednie oceny z zachowania, upomnienie lub nagana wychowawcy (z zamieszczonymi wskazówkami poprawy). Motywowałam ucznia do wysiłku poprzez pochwałę ustną, pochwałę na forum klasy, przyznanie zdobywanych klasowych „dyplomików”, np. mistrza kaligrafii, mistrza ortografii, co pokazywało dziecku jego mocne strony. Uczeń miał również założony zeszyt z tabelą dobrego zachowania, w której zawarte były konkretne zadania (zgodne z przyjętym kontraktem), np. na ławce mam tylko te rzeczy, o które prosił nauczyciel. Po każdym dniu nauki następowało omówienie wykonywania zadań.
Rodzice znali ustalenia pracy na lekcji, zadania zawarte w kontrakcie. Codziennie mogli kontrolować zachowanie dziecka i pracę na lekcji poprzez wgląd w tabelę zachowania.
W pierwszym etapie naszej współpracy systematycznie (codziennie) przekazywałam im informacje drogą elektroniczną, opisując zarówno pozytywne zachowanie, jak i negatywne, z którymi Adam nie dał sobie jeszcze rady. W czasie spotkań przyjmowaliśmy zmiany w zadaniach zawartych w tabeli zachowania. Zachęcałam rodziców do udziału w spotkaniach typu „Szkoła dla rodziców” i respektowania zaleceń Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej takich jak: wspieranie dziecka i nadzorowanie systematycznej pracy, dbanie o właściwe miejsce pracy w domu, zapisanie go na zajęcia o charakterze sportowym, precyzowanie wymagań, uczenie dziecka ponoszenia konsekwencji własnego zachowania.
Adam uczestniczył w zajęciach o charakterze korekcyjno-kompensacyjnym, gdzie ćwiczył umiejętności , które sprawiały mu szczególną trudność (kaligrafię).

7. Efekty oddziaływań.
Moje działania nie od razu przyniosły efekty. Rozwiązania wprowadzałam stopniowo i dziecko potrzebowało czasu, aby nauczyć się jak poprawić swoje zachowanie. Kolejne zajęcia grupowe i czytane bajki terapeutyczne pomagały Adamowi zrozumieć i zapamiętać obowiązujące zasady. Chętnie rozmawiał ze mną, cieszyły go pochwały i nagrody, ale w grupie szybko wracał do starych przyzwyczajeń, wydawało się, że nie docierają do niego upomnienia i przypomnienia. Co pewien czas zdarzały się zajęcia, na których działał impulsywnie dezorganizując pracę klasy. Dłuższą zmianę jego zachowania zaobserwowałam po włączeniu farmakologii. Uczeń nie krzyczał, na większości zajęć pracował w ławce, pytał o niezrozumiałe treści, zgłaszał się do odpowiedzi i coraz częściej czekał na swoją kolej. Przyłączał się do ozdabiania klasy, założenia ogródka klasowego, okazało się, że lubi gotować i wspólnie z rodzicem przygotował potrawy na imprezę klasową. Chwalony był przez wychowawców świetlicy, gdzie również włączany był w drobne prace.
Wdrożone działania pokazały pozytywny obraz dziecka. Zarówno rodzice jak i nauczyciele oprócz wskazywania zachowania negatywnego chwalą dziecko i znają jego mocne strony. Dziecko nie zawsze radzi sobie z własną impulsywnością, ale coraz częściej prosi o pomoc w sytuacjach dla niego trudnych.

Autor
mgr Iwona Pałac
nauczyciel nauczania początkowego

LITERATURA
Kevin Steede „10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców” Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2007
Hanna Nartowska „ Wychowanie dziecka nadpobudliwego” Nasza Księgarnia 1986
Wolańczyk T. Kołakowska A. Skotnicka M. „Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci” BiFolium Lublin 1999

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.