X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 30680

Wierszyk dla dzieci o myszce

Myszka w pewnym okresie,
nie chciała mieszkać już w lesie.
Na ogródku obok pora,
na drzewie gdzie rosła kora,
grzecznie sobie tam siedziała
i o wakacjach myślała,
a że kasy mało miała,
zapomniała i zgłodniała.
Pora to na deser była,
ona do nory się skryła,
serek sobie zajadała
ochotę na sen też miała.
Śniła o rejsie po Renie,
last minute- w przystępnej cenie,
gdzie poznała Pana raka
Jacka- na desce pływaka.
A że pływać jak on chciała,
szybko do wody wleciała.
Rok cały już nie pływała
i tak do raka krzyczała:
"Rzuć mi Jacku wnet oponę
ja tu tonę, tonę tonę."
Rak w zamian podał koronę
i wziął ją za swoją żonę.
Odtąd ćwiczą pływanie
przy odkręconym kranie.
Ustalili nawet kody,
gdyby znów wpadła do wody!

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.