X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

»» ZDALNE NAUCZANIE. U nas znajdziesz i opublikujesz scenariusze ««
Numer: 30449
Przesłano:
Dział: Przedszkole

Scenariusz zajęć z elementami bajkoterapii w przedszkolu na podstawie autorskiej bajki "Kłopot Leona"

Na podstawie autorskiej bajki pt.: „Kłopot Leona”

Cel ogólny: Ukształtowanie u dzieci postawy akceptacji innych.

Cele operacyjne (dziecko):
- pozna różne postawy bohaterów przedstawionych w bajce,
- umie dokonać oceny postępowania bohaterów,
- potrafi odróżnić zachowania złe i dobre,
- wie się, że nie należy oceniać innych po wyglądzie,
- potrafi zaakceptować uczucia przezywane przez inne osoby,
- rozumie, że należy odnosić się do kolegów z szacunkiem.

Metody: oglądowa, słowna, czynna.

Formy pracy: praca z całą grupą, praca w zespołach.

Pomoce: duże ilustracje – twarze wyrażające uczucia, magnetofon, obrazki przedstawiające dobre i złe zachowania, biały brystol, farby.


Przebieg zajęć:
1. Zabawa integracyjna „Wstań-usiądź” – dzieci siedzą w okręgu. Nauczyciel podaje polecenia, które trzeba wykonywać odwrotnie, np. na słowa „usiądź” trzeba wstać. Kto się pomyli, odpada z gry.
2. Przedstawienie obrazków przedstawiających uczucia, np. radość, strach, gniew, smutek, zdziwienie. Dzieci opisują, co czuje chłopczyk przedstawiony na rysunkach. Rozmowa z dziećmi na temat sytuacji, w których można czuć się radośnie, smutno itd. (dzieci mogą odwołać się do własnych przeżyć).
3. Praca w grupach. Dzieci zostają podzielne na dwa zespoły. Każda z grup otrzymuje duży biały brystol, farby, pędzle. Zadaniem dzieci jest namalowanie wesołych postaci np..: chłopczyka, dziewczynki; wesołego zwierzątka lub słoneczka. Dzieci same wybierają co chcą namalować. Prace zwiesimy w klasie, aby przypominała nam o pozytywnych emocjach (praca z pomocą nauczyciela w przypadku dzieci młodszych).
4. Zabawa ruchowa z piosenką „Rączki”

Rączki robią: klap, klap, klap
Nóżki robią: tup, tup, tup
Tutaj swoją główkę mam
A na brzuszku: bam, bam, bam
Buzia robi: am, am, am
Oczy patrzą tu i tam
Tutaj swoje uszy mam
I na nosie sobie gram.

5. Słuchanie bajki terapeutycznej (opracowanej przez wychowawcę „Kłopot Leona”)
6. Rozmowa dotycząca treści bajki, przeżyciach bohatera. Próba utożsamiania się z bohaterem:

Jak miał na imię bohater bajki?
Co smuciło słonika?
Jak zachowywali się wobec niego inne zwierzątka?
Jak czuł się w tej sytuacji Leon?
W jaki sposób słonik pomógł kolegom?
Jak zachowały się zwierzątka po otrzymaniu pomocy od Leona?
Czy zwierzątka nadal zwracały uwagę na wygląd słonika?
Co jest ważniejsze: nasze zachowanie czy nasz wygląd?

7. Rysowanie ilustracji na temat przeczytanej bajki.
8. Wystawka prac. Wspólne oglądanie rysunków.

W scenariuszu wykorzystałam zabawę integracyjną „Wstań- usiądź” oraz zabawę z piosenką „Rączka” ze stron internetowych:

https://parenting.pl/portal/zabawy-integracyjne-dla-dzieci
http://www.krasnale.de/index.php/home/piosenki-i-zabawy


„Kłopot Leona”

Słonik Leon miła 4 lata. Razem ze swoimi ukochanymi rodzicami – tatą Bonifacym, mamą Jagodą oraz starszą siostrą Zuzią mieszkał w dalekiej i bardzo słonecznej Afryce. Cała rodzinka mieszkała w przytulnym i malutkim domku na skraju lasu.
Leon był wesołym i pogodnym słoniątkiem. Bardzo kochał całą swoją rodzinę i niechętnie lubił bawić się sam.
Słonik miał niewielu kolegów i to bardzo go smuciło. Koledzy często śmiali się z niego z powodu jego uszu, które według kolegów były za duże. Leonowi było bardzo smutno kiedy nikt nie chciał towarzyszyć mu w zabawie. Często żalił się swojej mamie i płakał jak bardzo mu przykro iż nie ma kolegów i musi bawić się sam. Mama Jagoda starała się pocieszać synka, że na pewno któregoś dnia koledzy zmienią zdanie i dostrzegą jaki Leon jest wspaniały, jakie ma dobre serduszko i nie będą zwracać uwagi na jego wygląd. Mama wytłumaczyła mu, że to nie wygląd jest ważny, ale to jaki ktoś jest w środku i jak postępuje. Słonikowi zrobiło się lżej na serduszku i był pełen nadziei na zdobycie kolegów.
Pewnego słonecznego dnia słonik wybrał się na spacer. Zapytał mamę czy może pobawić się nieopodal lasu. Mama zgodziła się, zapakowała słonikowi zabawki i Leon ruszył w drogę.
Kiedy dotarł na miejsce niewielkiej polanki zobaczył dwa inne zwierzątka, które bawiły się razem. Był to mały lew oraz miś. Słonik bardzo chciał dołączyć do znajomych, ale bardzo bał się, że do odrzucą i nie zechcą się z nim bawić. Ze smutkiem obserwował kolegów, którzy śmiali się radośnie.
Nagle na niebie pojawiły się ogromne ciemne chmury i zaczął padać deszcz. Było za daleko by wrócić i ukryć się w domu przez ulewą. Nigdzie nie było żadnego schronienia przez niespodziewanym deszczem. Słonik wpadł na pewnie pomysł. Pobiegł do kolegów i bez słowa rozłożył nad nimi swoje uszy. Dzięki temu mogli się schować i żaden z nich nie był mokry. Z wyjątkiem Leona, który poświęcił się by pomóc kolegom. Nowi znajomi byli bardzo zadowoleni i dziękowali słonikowi za jego bohaterski czyn. Wszyscy razem poszli do domków.
Na drugi dzień kiedy słonik wyszedł by się pobawić, przed domem czekali już lew, miś oraz inne zwierzątka, które chciałby koniecznie poznać dzielnego słonika. Zwierzęta chciały przeprosić Leona za swoje zachowanie, za to, że wcześniej śmiały się z wyglądu słonika i nie chciały się z nim bawić. Obiecały, że nigdy nikt z nich nie będzie się śmiał już z żadnego zwierzątka, bo należy docenić kogoś za to jaki jest a nie jak wygląda.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2020 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.