X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 30370
Przesłano:
Dział: Proza

Tośka i jej apetyt

Tośka to koleżanka Ady z klasy, która nosiła okulary i żółte adidasy.
Nie chciała sukienek, spódniczek, lakierek wolała nosić wytarty sweterek.
Apetyt miała i jadła za dwóch, zjadała na obiad chyba pięć zup,
ziemniaków z okopką, mięsa z dokładką aż wszystkie dzieci śmiały się bardzo.
Prosiła mama i tata też : „Zjadaj tych potraw troszeczkę mniej”,
Mówiły kucharki, w szkole panie szatniarki i w klasie wszystkie koleżanki.
Pewnego razu znalazł się sposób, by Tosia schudnąć mogła co nie co.
Dziewczynki postanowiły na obóz sportowy pojechać, tam biegać i ćwiczyć co dzień, by udowodnić swym koleżankom, że Tosia potrafi być też zgrabną panną.
Wytrwale tam ćwiczy, nie je słodyczy, chipsów, kiełbasy i pysznej pizzy.
Zjada codziennie to co jest zdrowe - serki, owoce, soki, warzywa.
Już nie najada się nigdy do syta, nie chce już repet, nie chce leżenia.
Lubi uprawiać przeróżne sporty, nawet gra w nogę na boisku szkolnym.
Dziwią się koleżanki, dziwią koledzy jak na Tosi ubranko pięknie leży.
Już wkłada na siebie różne sukienki, spódniczki mini, bluzeczki w pasy oraz bikini.
Wszystkim powiada „Chcesz mieć przyjaciół i nosić się modnie, odżywiaj się zdrowo, uprawiaj sporty drogi kolego”.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.