X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 27551

Kto jest prawdziwym przyjacielem? Historia o przyjaźni

Ania jest uczennicą klasy V. Jest lubiana przez wszystkich rówieśników, bo jest wesoła, sympatyczna i co nie jest bez znaczenia, pochodzi z zamożnej rodziny. Rodzice Ani mają firmę kurierską, dzięki czemu mogą pozwolić sobie na piękny dom z ogrodem, dwa piękne rodowodowe spaniele i nowoczesny samochód.
Ania nie przywiązuje większej wagi do pieniędzy. Potrafi kupić znajomym, którzy zapomnieli do szkoły śniadania coś do zjedzenia i picia w szkolnym sklepiku, doładować koleżankom kartę do telefonu, zaprosić znajomych do kina. Dzięki temu jest dość popularna w szkole.
Do najbliższego towarzystwa Ani należą: Kasia – mieszkają w tej samej dzielnicy, Karol – kolega z kółka fotograficznego, Karolina i Aneta- kumpelki z klasy. Ania traktuje ich wszystkich jako swych przyjaciół.
Karolina i Aneta w szkole nie odstępują Ani na krok. Na wszelkich wycieczkach klasowych chcą siedzieć przy Ani, mieszkać z nią w jednym pokoju i wszędzie chodzić razem. Ania jest z tego zadowolona, bo nie spędza przerw samotnie, lubi ich długie rozmowy o planach na przyszłość, marzeniach, wspólne zakupy. Miło jej, kiedy dziewczyny cieszą się z tego, że zaprosi je na obiad czy kupi im pamiątki z wyjazdów.
Karola Ania poznała na kółku fotograficznym. Oboje pasjonują się robieniem zdjęć natury. Czasami w weekendy tato Ani zabiera ich do swej firmy, mieszczącej się blisko lasu, by mogli porobić ciekawe zdjęcia leśnej roślinności. Ania czuje się z Karolem bezpiecznie i nie boi się chodzić po leśnych zakamarkach.
Rodzice Ani i Kasi są dobrymi znajomymi. Dziewczynki widują się na wspólnych obiadach, czy grillowaniu. Obie kochają psy i chodzą ze swoimi pupilami na spacery: Ania ze swoimi spanielami (Reksem i Brutusem) a Kasia z yorkiem. Mogą na siebie liczyć, gdyby którejś pies zachorował. Pomagają sobie wtedy wzajemnie.
Pewnego sobotniego dnia, kiedy rodzice wyjechali z Anią na zakupy, jednemu z ich spanieli- Reksowi udało się przekopać dziurę pod ogrodzeniem i pobiec za bezpańskimi psami, wałęsającymi się po okolicy. Zniknięcie psa spowodowało, że dziewczynka przepłakała kilka godzin z żalu. Nie wiedziała co robić i gdzie szukać pupila. Rodzice przeszukali okolicę ale bezskutecznie. Zawiadomili wszystkich weterynarzy w mieście o zaginięciu psa.
Kasia, gdy tylko dowiedziała się o problemie koleżanki przybiegła do niej i zaczęła ją pocieszać. Wpadła na pomysł, by wziąć drugiego ze spanieli i yorka i pójść na poszukiwania. Myślała, że może wspólnie znajdą trop czworonoga. Niestety nie udało się. Wtedy Kasia postanowiła wezwać na pomoc Karola. Chłopiec wziął ze sobą zdjęcia spanieli, które robili
z Anią ostatniej niedzieli. Wybrali najdokładniejszą fotkę psa i zrobili ogłoszenia
o zaginięciu. Potem rozwiesili je po całym mieście licząc na to, że ktoś widział spaniela
i zadzwoni do nich z informacją. Weekend przeminął ale po Reksie nie było śladu.
W poniedziałek w szkole Ania nie mogła się skupić na lekcjach, była smutna – ciągle myślała o swoim małym czworonożnym przyjacielu. Chciała, by koleżanki pomogły jej w szukaniu spaniela. Karolina i Aneta uważały, że Ania zbytnio się przejmuje. Powiedziały, że jeśli pies się nie znajdzie, to przecież rodzice mogą jej kupić następnego – może i nawet ładniejszego. Poza tym one nie mają czasu na chodzenie po mieście i szukanie zwierzaka, bo umówiły się już do kina. Słowa te zabolały Anię, bo zaginiony pies był jej towarzyszem od wczesnego dzieciństwa. Namówiły Anię na pączki w szkolnej kawiarence. Poszły tam licząc, że Ania jak to było w zwyczaju, zapłaci za nie wszystkie. Kiedy okazało się, że ta zapomniała ze sobą portfela, obruszyły się. Nie mogły zrozumieć jak jakiś głupi pies może tak zaprzątać głowę, że nie myśli się o podstawowych rzeczach. Na szczęście zadzwonił telefon ze szczęśliwą informacją. Błąkającego się po sąsiedniej dzielnicy Reksa znalazła spacerująca staruszka. Ania natychmiast podzieliła się wiadomością z rodzicami oraz z Kasią i Karolem, którzy obiecali jej, że zaraz po zajęciach pojadą z nią po jej przyjaciela.

O kim jest tekst?
Kto był prawdziwym przyjacielem Ani i jak się to przejawiało?

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.