X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 26549

"Czym mogą nas ująć nasi sąsiedzi?" Scenariusz i autosugestie do niego i wnioski z lekcji przeprowadzonej metodą lekcji odwróconej

„CZYM MOGĄ NAS UJĄĆ NASI SĄSIEDZI?”
Lekcja projektowa przeprowadzona metodą lekcji odwróconej.

Scenariusz, autosugestie do niego i wnioski z lekcji przeprowadzonej metodą lekcji odwróconej.

Autor i opracowanie: Grażyna Kurek
Kategoria: lekcja odwrócona lub projekt
Przedmiot: przyroda, kl.5 szkoły podstawowej - do podręcznika „Tajemnice przyrody”, Wyd. Nowa Era
Przedmioty dodatkowe nadające charakter interdyscyplinarny: informatyka, historia, j. polski, plastyka, muzyka
Czas trwania:
• czynności wstępne: przedstawienie tematu, ustalenie wspólnie z uczniami celu zajęć i najważniejszych środków do jego osiągnięcia, podział na grupy - 15 min (zadane około trzech tygodni przed właściwą lekcją),
• prezentacja przez uczniów źródeł, w których będą szukać informacji – 7 min. (fragment jednej z kolejnych lekcji),
• czas poszukiwania informacji przez uczniów – w zależności od grupy i pomysłu,
• praca w sali lekcyjnej (właściwa lekcja obejmująca trzy jednostki lekcyjne):
- czas wykonania plakatu: 45 min.;
- czas prezentacji pracy przez poszczególne grupy i wybór najlepszej oferty: 2 x 45 min:
- 7 grup po 12 min – prezentacje grup,
- 6 min. – wybór najlepszej oferty.

Scenariusz lekcji.
W ramach przygotowania do lekcji, trzy tygodnie wcześniej uczniowie zostali podzieleni na 7 grup. Każda grupa wylosowała jeden kraj sąsiadujący z Polską i miała samodzielnie ustalić plan pracy w swojej grupie – zadania do realizacji, podział czynności do wykonania między jej członków i formy realizacji.

Poszczególne grupy miały przygotować różnorodne materiały dotyczące wylosowanego przez nią kraju. Zasugerowałam uczniom, że są pracownikami biura turystycznego i przygotowują dla potencjalnego klienta reklamę kraju sąsiadującego z Polską tak, by zachęcić go do wykupienia usługi w jej biurze – tygodniowej wycieczki do tego kraju. Wspólnie w dyskusji z uczniami ustaliliśmy, że aby biuro osiągnęło sukces - sprzedało wycieczkę, ważne są trzy czynniki: rozpoznanie potrzeb klienta, wybranie dla niego ciekawych informacji i forma przedstawienia ich klientowi.

Poleciłam uczniom przygotowanie informacji z dziedzin, które interesują ich w danej grupie i które by przyciągnęły wg nich uwagę, ciekawość i dociekliwość innych – potencjalnych klientów biura chcących wykupić wycieczkę na wakacje do naszego sąsiada. Tymi potencjalnymi klientami mieli być inni uczniowie w klasie. Nie narzucałam dzieciom dziedzin, z których będą szukali informacji, by nie zniechęcać szukaniem czegoś co niezbyt może ich interesować, a jednocześnie chciałam zobaczyć na ile są przedsiębiorczy czyli na co zwracają uwagę by pokazać siebie – swoje biuro z jak najlepszej strony w dzisiejszych trudnych czasach pełnych konkurencji.

Po kilku dniach od zadania tej pracy poleciłam im by przedstawili mi ( w czasie maksymalnie 1 min. na grupę) źródła, w których zaplanowali wyszukiwać informacji i jakie materiały zamierzają przynieść. Nie wskazałam im wcześniej konkretnych źródeł, gdzie mogą szukać informacji, co może nie jest do końca ideą lekcji odwróconej, ale chciałam zobaczyć jak i jakimi drogami poszukują informacji sami bez moich sugestii. Po ich krótkich prezentacjach wspólnie podsumowaliśmy i podkreśliliśmy te drogi, którymi mogą szukać informacji o swoim kraju. W ten sposób grupy, które danej drogi poszukiwania informacji nie przedstawiły, mogły się o niej dowiedzieć i z niej skorzystać.

Drogi, którymi uczniowie szukali informacji to:
• Internet: filmy, prezentacje, artykuły, WWW, blogi, facebook,
• czasopisma, książki, encyklopedie, przewodniki turystyczne, atlasy do przyrody, foldery,
• wycięte z czasopism lub wydrukowane z Internetu, albo własne (jeśli dziecko było) zdjęcia ciekawych obiektów, krajobrazów, znanych postaci z danego kraju,
• uzyskiwanie informacji od osób z danego kraju, jeśli uczniowie mają możliwość (było to środowisko uczniów ze szkoły społecznej i w wielu domach pracowały osoby z Białorusi, Rosji lub Ukrainy),
• wizyty w biurze turystycznym (jeśli dziecko mogło z rodzicem) w celu pozyskania materiałów graficznych i informacji.

Na właściwej lekcji na karcie sztywnego papieru A-4 uczniowie opracowywali materiał i przygotowywali się do prezentacji. Świetlne by było gdyby dzieci robiły plakat z wykorzystaniem TIK podczas lekcji. Ze względu na brak dostępu do sali informatycznej i niemożliwość wykonania zadania w 45 min zdecydowałam się na formę papierową, ale uczniowie mogli przynieść swój laptop, telefon, smartfona, jeśli chcieli wykorzystać TIK. Nie zleciłam im również wykonania plakatu w wersji elektronicznej w domu, bo z praktyki (niestety) wiem, że zrobiliby go lub ściągnęli z Internetu niektórzy rodzice.

Na dwóch kolejnych lekcjach miała miejsce demonstracja wyników. Każda grupa prezentowała swoje prace i odbyło się głosowanie na najlepszą ofertę z biura podróży.

Ewaluacja na podstawie rozmów z dziećmi i moich obserwacji.
Już od początku uczniom pomysł tej lekcji się podobał. Nikt nie lamentował, że będzie musiał coś robić poza szkołą, pomysły rodziły się dzieciom i co jakiś czas przychodziły i mi je przedstawiali na przerwach. Cieszył mnie fakt, że dzieci podeszły do tej lekcji projektowej z wielkim entuzjazmem, wykazały się olbrzymim zaangażowaniem i wspaniałą pomysłowością. Każda grupa zaskoczyła mnie czymś dodatkowym, utrzymywanym przed kolegami z innych grup do końca w ścisłej tajemnicy. Była muzyka ludowa, prezentacja waluty, prezentacja języka i nauka słówek, stroje ludowe, flagi, pamiątki, różne gadżety z poszczególnych krajów i degustacja potraw charakterystycznych dla danego kraju przygotowanych w domach.

Prace uczniów zostały zamieszczone na holu szkoły, a uczniowie pytali czy jeszcze będą takie lekcje.

Podsumowanie i wnioski na przyszłość.
Myślę, że warto na ostatnią cześć projektu zaprosić do sali rodziców – świetlny ”materiał” na klientów biura turystycznego. Każda reprezentacja siedziałaby przy stolikach, które byłyby odpowiednikiem biura turystycznego. Musiałby być specjalny wystrój biura, itp. wyreżyserowany i wykonany przez klasę. Uczniowie mogliby go przygotować w domu lub w ramach zajęć z plastyki czy techniki (współpraca nauczyciela przyrody z nauczycielem jednego z tych przedmiotów).
Można też zamiast odwróconej lekcji projektowej zrobić szkolną imprezę dla klas 4-6 (np. w ramach obchodów dnia Unii Europejskiej) lub dla klas piątych, bo one mają te tematy realizowane wg podręcznika Wyd. Nowa Era. Wtedy każda klasa (lub wybrana grupa osób) mogłaby przygotować prezentację jakiegoś kraju turystom wg tego scenariusza, a reszta klas by głosowała, do którego kraju pojedzie na wycieczkę. Głosowanie mogłoby się np. odbyć metodą wrzucania głosów do skrzynek postawionych na sali gdzie jest impreza (wtedy przedstawiciele samorządu by je zliczali) lub by było sprawniej i szybciej – wychowawca zbierałby głosy od swojej klasy (wtedy dwójka dzieci komisyjnie by je zliczała). Do głosowania można by też włączyć rodziców (głosuja na tych samych kartach co ich dzieci). W celu ciekawego i efektywnego wypełnienia czasu podczas liczenia głosów, mogłaby się odbyć dla uczestników imprezy prezentacja o danym kraju lub (ciekawiej) spotkanie albo wywiad z zaproszonym gościem, który żył jakiś czas za granicą. Osobiście spędziłam kilka lat we Włoszech. Z doświadczenia wiem, że osoba mieszkająca jakiś czas za granicą mogłaby być świetlnym „kandydatem” do takiego spotkania, ponieważ wzbogaciłaby uczniów w taką wiedzę o społeczeństwie danego kraju i żyjącej tam Polonii, której nie znajdą w książkach.

Jak przeprowadzić głosowanie? (moja propozycja)
By uniknąć tego, że klasa głosuje na siebie można dla każdej klasy zrobić kartę do górowania wg schematu:

Karta głosowania dla klasy 4 a (w ten sposób a nie może głosować na siebie)

4 a - - - - -
4b
4 c
5 a X
itd

W rubryce klasy, na którą głosuje uczeń zostaje wstawiony „X”, pozostałe rubryki zostają puste. Karta, gdzie nie ma „X” lub jest więcej niż jeden zostaje unieważniona. Przed głosowaniem tę zasadę należy podać uczniom.

Z przeprowadzonej imprezy warto zrobić zdjęcia lub film ze zdjęć (ciekawiej) i zamieścić na stronie internetowej szkoły. Film można zrobić np. w programie Picasa lub Movie Maker. Może go wykonać nauczyciel, ale zachęcam do zlecenia zrobienia go uczniom chętnym w ramach dodatkowych zajęć czy na dodatkową ocenę z informatyki.

Opracowanie autorskie Grażyna Kurek - nauczyciel przyrody

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.