X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 2601
Dział: Artykuły
Rozmiar tekstu: A A A

Sposoby pracy kuratorów z nieletnimi i podopiecznymi rodzinami

W badaniach z roku 1991 wzięło udział 106 społecznych kuratorów sądowych sprawujących nadzór nad rodzinami. Grupa ta liczyła 72 kobiety i 34 mężczyzn. Średnia wieku wynosiła 50 lat. Wśród kuratorów 45 osób posiadało wykształcenie pedagogiczne, a reszta politechniczne i prawnicze. Większość z nich na czas badań pracowała w swoim zawodzie. Jako przyczyny podjęcia się nadzoru nad nieletnimi i rodzinami podawali oni różne czynniki. Najczęściej jednak wymieniano chęć pomagania innym osobom
W chwili zlecenia kuratorowi przez sąd dokonania nadzoru zaczyna się praca i misja dla niego. Podejmując się powyższego zadania kurator musi mieć pewną strategię działania. Musi mieć też rozeznanie w tym, jak wygląda sytuacja wyjściowa i jak swoim postępowaniem może dokonać w niej zmian. Po pierwsze musi wyznaczyć konkretne, bardziej szczegółowe cele, jakie chce osiągnąć w swojej pracy. Kolejnym krokiem jest ustalenie sposobów osiągnięcia wyznaczonych celów. Kurator musi zaplanować jakimi środkami i metodami chce osiągnąć zamierzone rezultaty. Powinien być także świadomy problemów, jakie mogą wystąpić na drodze do pozytywnego rozwiązania sytuacji problemowej. Musi liczyć się z nowymi, nieprzewidzianymi zadaniami związanymi z realizacją celów.
Praca z podopiecznym i jego rodziną zaczyna się od nawiązania kontaktu pomiędzy kuratorem a nadzorowanym. Niezwykle istotne jest to, by ten kontakt został nawiązany jak najwcześniej. Z przeprowadzonych badań, na których opierają się powyższe informacje wynika, że z grupy 106 kuratorów 30 z nich udało się nawiązać kontakt z podopiecznym w ciągu 2 tygodni od chwili zlecenia nadzoru. Jednak dużej części z nich, bo aż 45 osobom nawiązanie kontaktu zajęło jeden miesiąc, zaś 10 z nich udało się nawiązać kontakt po 2-3 miesiącach.Zgodnie z założeniami kontakt z nadzorowanym powinien zostać nawiązany niezwłocznie, ale badania wskazują inaczej. Czas ten jest zróżnicowany i mimo wszystko zbyt wydłużony. Sądy wymagają także, by czas składania przez kuratorów sprawozdań z pełnionych nadzorów nie przekraczał miesiąca. Drugi krok wymagany do prawidłowego wykonania nadzoru to zapoznanie się przez kuratora z aktami sprawy i treścią orzeczenia sądu. W dokumentach tych znajduje się wiele istotnych informacji na temat nadzorowanego. Wymienić tu należy wywiady środowiskowe, ekspertyzy pochodzące z ośrodków diagnostycznych oraz opinie biegłych. O tym, jak przebiega realizacja tego kroku informują powyższe badania. Wynika z nich, że 40 kuratorów zaczyna swoją pracę od dokładnego przejrzenia akt, 26 z nich dokonuje tego w większej części przypadków, 16 z nich czyni to w trudniejszych przypadkach, a 24 z nich tego nie dokonuje. Fakt sporządzenia analizy akt jest konieczny, jeśli chce się dokonać diagnozę i prognozę danego przypadku. Badania traktują o tym co następuje. Otóż 25 kuratorów nie dokonało diagnozy i prognozy, 40 z nich posłużyło się wcześniejszymi opiniami, a 41 kuratorów dokonało rzetelnej diagnozy i prognozy.
Po sporządzeniu przez kuratora diagnozy i prognozy winno być podjęte zaplanowanie działań wychowawczych. Wspomniane oddziaływanie obejmuje działania kształtujące i korygujące aktywność podopiecznego związaną z pełnieniem przez niego ról, np. roli syna, ucznia czy członka jakiejś grupy. Aby możliwe stało się oddziaływanie wychowawcze kurator musi posłużyć się tzw. reagowaniem wychowawczym. Działanie to łączy w sobie 4 elementy składowe. Pierwszym z nich jest podmiot obecności działań wychowawczych. Drugi z kolei to intencjonalność sprawcza. Chodzi tu o to, by reakcja wychowawcza utrwalała i wzmacniała nawyki, postawy, sposób zachowania, pożądane cechy zachowania, a tłumiła cechy negatywne, niepożądane. Kolejną część składową reagowania stanowi doraźna sytuacyjność, która mówi o tym, że reagowanie wychowawcze jest skuteczne, gdy przyczyną działań będą konkretne sytuacje. Do grupy takich działań zalicza się te, które zawierają w sobie pewien splot zdarzeń i angażują osobę nieletnią. Wreszcie ostatnim elementem jest sytuacyjna interpersonalność. Jej istota wyraża się w tym, że do zajścia reakcji wychowawczej potrzebna jest osoba reagująca oraz jej kontakt, oddziaływania z podopiecznym. Działania wychowawcze mogą być oparte na różnych strategiach pedagogicznych. Mianowicie na strategii urabiania, gdzie dominującą rolę pełni wychowawca, dalej – poszukującej, gdzie do głosu dochodzą racje wychowawcy i wychowanka oraz na strategii otwartej, w której liczy się dialog resocjalizacyjny
Przy ustalaniu planu oddziaływań wychowawczych swój udział powinien mieć sędzia orzekający w danym przypadku. Opierając się na wynikach badań należy stwierdzić, że 33% kuratorów nie ustala powyższego planu działań, zaś 38% z nich ma zaplanowane tylko terminy odwiedzin podopiecznych. Kolejno z badań wynika, że 27% sporządza plan z myślą o najbliższych miesiącach, a tylko 1% kuratorów dokonuje tzw. planów perspektywicznych. Kiedy zapytano się kuratorów, jaki mają cel działania wielu z nich dopiero w chwili pytania zastanawiało się nad odpowiedzią.
O efektach pracy kuratora z wychowankami i ich rodzinami w dużej części decyduje częstotliwość, jakość i charakter podejmowanych kontaktów kuratora z nadzorowanymi osobami. Najbardziej znaczące w tych kontaktach jest to, jak często się one odbywają. Spotkania z podopiecznymi są dla kuratora celem bezpośrednim zaś kontakty z ich rodzicami to cel pośredni. Nurtujący jest fakt, że 27% kuratorów powiedziało, że nie zależy im na osobistych spotkaniach z podopiecznymi. Wystarczy im, że mogą wejść w kontakt z ich rodzicami, więc nie podejmują specjalnych wysiłków, by to zmienić. Przeprowadzone badania wśród 200 przypadków wykazały, że 38% nieletnich nie miało kontaktu z kuratorem. Co gorsza jednak 12% z nich powiedziało, że nie miało w ogóle pojęcia o fakcie sprawowania przez kuratora nadzoru nad jego rodziną. Jak ustalono w badaniach w 28% przypadków spotkania z kuratorem odbywały się co najmniej raz w miesiącu, zaś w 22% mieli kontakt z podopiecznymi 2-3 razy w miesiącu.
O sukcesie podejmowanych działań w zakresie nadzoru decyduje nie tylko to, jak często mają miejsce spotkania kuratora z nadzorowaną osobą. Ważne jest także to, by kurator stał się dla podopiecznego kimś ważnym, znaczącym, zasługującym na miano autorytetu Jest to zadanie niełatwe do zrealizowania w praktyce, bowiem często chęć nawiązania przez kuratora bliższego kontaktu kończy się porażką, oporem ze strony wychowanka. Nie jest to jednak zadanie niewykonalne. Zdarza się oczywiście, że kurator staje się dla nadzorowanego osobą ważną, wzorem. Nawet rodzice stwierdzają, że zauważyli pozytywny wpływ kuratora na małoletniego. Powołując się po raz kolejny na badania można na ich podstawie wyróżnić wśród kuratorów kilka grup. Pierwsza z nich, bo najliczniejszą, stanowili ci, którzy ograniczyli się w swojej pracy do zebrania potrzebnych informacji o podopiecznym do sprawozdania (50% przypadków) . W drugiej znaleźli się kuratorzy utrzymujący tylko formalne kontakty z nadzorowanymi i tylko czasem wpływający na działania wychowawcze rodziców (21% przypadków). W kolejnej obejmującej 20% przypadków znaleźli się ci, którzy podejmowali ze swoimi wychowankami kontakty opiekuńczo-doradcze. W końcu czwarta grupa, co prawda nieliczna- tylko 9% przypadków, czyniła wszystko, by wzajemne kontakty cechowały się zaufaniem i zaangażowaniem obu stron. Tak było w tych wybranych przypadkach.
W sytuacji, gdy kurator pracuje w rodzinie mającej ograniczone prawa rodzicielskie to zakresem swoich działań obejmuje rodziców, dzieci oraz ich środowisko. Mimo że rodzice nie stanowią głównego punktu w pracy kuratora, to jednak są oni środkiem dojścia do tego punktu. Nawiązanie kontaktu i współpraca z rodzicami jest działaniem niezwykle istotnym. Z danych można wyczytać, że kontakty kuratorów i rodziców można określić mianem formalnych. Nie stwierdzono, by choćby nawet w jednym przypadku, kurator nie miał żadnego kontaktu z rodzicami. Niewątpliwie faktem jest to, że spotkania te są utrudnione i nieco blokowane ze strony rodziców ze względu na wiele czynników. Rodzina będąca pod nadzorem kuratora to przecież często rodzina z licznymi nagromadzonymi problemami, tzw. wieloproblemowa.Wielu z rodziców ma problemy z nadużywaniem alkoholu, z przemocą domową. Znajdują się w trudnej sytuacji finansowej, są bezrobotni, a do tego występuje mnóstwo konfliktów. Często towarzyszą temu zachowania agresywne.
Jak często jednak odbywają się spotkania kuratorów z rodzicami? Otóż pokazują to zebrane informacje, z których wynika, że do kontaktu z rodziną dochodzi raz na miesiąc. Do takiej ilości spotkań dochodziło w 37% przypadków. Dobrze, że chociaż 23% kuratorów spotkania te maiły miejsce2-3 razy w miesiącu. Niepokoić może fakt, że aż w 20% przypadków stwierdzono, że kurator spotyka się z rodzicami raz na 2 lub 3 miesiące. Celem podejmowanych przez kuratorów kontaktów jest zebranie jak największej ilości informacji do sporządzenia sprawozdania.W swojej pracy kurator nie ingeruje we wzajemne relacje rodziców i dzieci. Tak się dzieje w 47% przypadków. Kurator stoi w tej sytuacji nieco z boku, nie angażując się w relacje rodzic-dziecko. Istnieje też grupa kuratorów –23% przypadków, którzy oprócz tego, że zbierają niezbędne dane o nadzorowanym, to znajdują także czas na działalność pedagogiczną. Konkretnie chodzi tu o tzw. doradzanie pedagogiczne. W takiej sytuacji działania podejmowane przez kuratora sprowadzają się do tego, by wspólnie z rodzicami podyskutować o trapiących rodzinę problemach. Kurator stara się udzielić rad i wskazówek co do tego, jak można wzmacnia u podopiecznego cechy pożądane, a jak usuwać z życia wychowanka zachowania negatywne. Wychowawca sugeruje także, które ze stosowanych przez rodziców metod wychowawczych są nieskuteczne i wywierają na dziecko niekorzystny wpływ. Wciąż jednak w swej pracy przyjmują pozycję peryferyjną. Nie uczestniczą w codziennym życiu rodzinnym.
Mamy także do czynienia z kolejną grupą kuratorów przyjmujących w swojej działalności, tzw. pozycję obwodową. Taka sytuacja występuje u 20% przypadków. Grupa ta charakteryzuje się tym, że kurator podejmuje wobec nadzorowanej rodziny działania opiekuńcze, które połączone są z doradztwem pedagogicznym Kuratorzy ustalali także, jakie należy podjąć działania wychowawcze wobec rodziny, tworząc ich strategię.
Obejmując nadzór nad rodziną kuratorzy powinni pamiętać o tym, że w swej działalności nie mogą pominąć także pozarodzinnego środowiska wychowawczego. Nadmienić tu trzeba takie kwestie, jak: współpraca ze szkołą, oddziaływania środowiska oraz sposób spędzania przez podopiecznych wolnego czasu. Jako pierwsza zostanie omówiona kwestia współpracy kuratora ze szkołą. W momencie podjęcia tego zadania kurator musi zastanowić się, które z problemów domowych rzutują na naukę nieletniego. Powinien wziąć też pod uwagę, które z zachowań podopiecznego decydują o ustosunkowaniu się do niego nauczycieli i pozostałych uczniów. Kurator musi by też świadomy tego, że jego praca w tym zakresie winna zmierzać do tego, by szkoła była źródłem pozytywnych przeżyć dla nieletniego. Po zapoznaniu się przez kuratora z sytuacją w rodzinie nadzorowanego, jego problemami w domu, szkole i ich powodami, kurator powinien podjąć współpracę z pedagogiem i wychowawcą klasy. W tej sytuacji potrzebna jest rozmowa z wyżej wymienionymi osobami. Kurator powinien powiedzieć zaznajomić ich z sytuacją, w jakiej znajduje się wychowanek. Jest to warunek konieczny dla właściwego przebiegu współpracy ze szkołą i dla osiągnięcia pozytywnych rezultatów działalności kuratorskiej.
Oto jak przedstawia się współpraca kuratorów ze szkołą. Aż w 35% przypadków można było zaobserwować brak współpracy. W 46% przypadków kontakt ten można scharakteryzować jako niesystematyczny i występujący w sytuacji tego wymagającej. Niestety tylko w 20% przypadków kontakty ze szkołą miały systematyczny charakter. Co gorsza tylko w 5% przypadków stanowiły wzorowy przykład tego, jak powinna wyglądać współpraca kuratora ze szkołą. We współpracę tą zaangażowane były wszystkie strony. Razem ustalali sposoby rozwiązywania problemów. Oczywiście były też sytuacje, gdy nieletni bali się, że fakt iż podlega nadzorowi kuratora może w jakiś sposób mu zaszkodzić.
Drugą z omawianych kwestii będzie funkcjonowanie nieletniego w środowisku rówieśniczym. Badania wykazały, że najczęściej przyjmowaną prze kuratorów postawą była obojętność i niechęć do wchodzenia w relacje między środowiskiem rówieśniczym a wychowankiem. Kurator nie podjął w tym względzie żadnych czynności mających przywrócić równowagę w stosunkach podopiecznego z kolegami i koleżankami. Bardzo często zgadzali się oni na to, bo rodzice izolowali swoje dziecko od rówieśników. Opisana sytuacja miała miejsce w 62% przypadków. Duża część kuratorów – 18% przypadków powodowała swoim zachowaniem dezintegrację wśród kolegów i koleżanek, z którymi mieli kontakt nadzorowani. Kuratorzy nie dostrzegali pozytywnego wpływu uczestnictwa podopiecznych w grupie rówieśników. Skupiali się tylko na negatywnej stronie tego zjawiska. Tylko 10% kuratorów podjęło się w swojej pracy działań mających na celu integrację dozorowanych nieletnich ze swoimi rówieśnikami.
W tej części pracy zostaną ukazane wyniki badań przeprowadzonych w latach 1996-98. Badania te zostały oparte na relacjach kuratorów z przebiegu czterech kolejnych spotkań z nieletnimi sprawcami kradzieży lub włamania. W powyższych badaniach wzięli udział kuratorzy zawodowi z Białegostoku, Łodzi, Warszawy, Skierniewic i Lublina. W swojej działalności kuratorzy posłużyli się metodą pracy z indywidualnym przypadkiem. Celem przeprowadzonych badań było przedstawienie tego, jak wygląda spotkanie kuratora z nieletnim i jakie problemy stanowią tło działań kuratorskich.
Oto jak pokrótce przebiegała praca kuratora z podopiecznym i jego rodziną. W swojej pracy kuratorzy zwrócili uwagę na te problemy, które rzutują na wychowanie podopiecznych Podejmowane działania przez kuratora powinny być same w sobie pomocą. Praca kuratora z rodziną opiera się na różnych działaniach. Wszystko to uwarunkowane jest potrzebami danej rodziny i problemami w niej występującymi. Wśród przykładowych działań można wyróżnić: wysłuchanie, pedagogizację rodziców, rady związane z organizacją życia w domu, kwestią wychowania czy wyboru szkoły, nakłanianie rodziców do podejmowania otwartych kontaktów z dzieckiem, mediację w rodzinie, zachęcanie do szukania pomocy u bliskich, dostarczenie wiadomości o organizacjach świadczących pomoc i wskazywanie na pozytywne cechy tkwiące w członkach rodziny.
Jednym z koniecznym warunków dla prawidłowego przebiegu działalności kuratorskiej jest nawiązanie pozytywnego kontaktu z rodziną i chęć rodziny do współpracy. Charakterystyczne w kwestii spotkań kuratora z rodzinami jest to, że podstawą ich kontaktów jest nie tylko decyzja sądu, ale ich przypadkowość. Z badań wynika, że 89% wizyt nie było zapowiedzianych. Zdarzało się, że kurator odbywał rozmowę tylko z jedną osobą, nieraz z kilkoma. Najczęściej w spotkaniach brała udział matka i tak było w 31,7% przypadków. Ojciec w spotkaniach uczestniczył rzadko – 7,3% przypadków. Częściej dochodziło do sytuacji, gdy był obecny któryś z rodziców i rodzeństwo – 19,5% przypadków. Kontakt z rodzicami był bardzo różny. W 55% przypadków kuratorzy ocenili go jako poprawny, ale wiele z nich twierdziło, że był on trudny, a czasem wręcz bardzo. Trudności te wiązały się z kilkoma czynnikami. Po pierwsze rodzice bali się, że urzędy zaczną baczniej przyglądać się ich sytuacji finansowej i będą ingerować skąd mają pieniądze na swoje utrzymanie. Inną trudnością była kwestia dotycząca postrzegania kuratora jako sojusznika urzędów. Ponadto trudności te wynikały z tego, że rodzina bardzo często utajniała swoje problemy. Taka sytuacja miała miejsce zwłaszcza w rodzinach alkoholowych
Nawiązanie i stopniowe tworzenie pozytywnych kontaktów kuratora z rodziną jest niezwykle istotną kwestią w działalności kuratorskiej. Cztery kolejne spotkania pokazały, jak mogą się zmienić relacje między dwoma stronami i to na lepsze.
W swojej pracy kuratorzy oddziałowują pedagogizująco na rodziny. Działania te przejawiają się m.in. w zachęcaniu rodziców do tego, by wykazali się w swoich działaniach wychowawczych większym zainteresowaniem dzieckiem i poświęcali mu więcej czasu i uwagi. Ważne, by rodzice zdali sobie sprawę z tego. Ponadto kuratorzy starają się motywować i mobilizować rodziców do podejmowania kontaktów i współpracy ze szkołą. Tu rola kuratora polega na tym, by starał się on uświadomić rodzicom, że codzienne uczęszczanie ich dzieci do szkoły jest obowiązkiem. Kolejnym z działań pedagogizujących jest to, by rodzice i sam podopieczny dostrzegł w sobie pozytywne cechy i na nich oparł swoją przemianę postępowania. Kurator musi także uświadomić rodzicom, że muszą oni sprawować kontrolę nad swoim dzieckiem. Ponadto kuratorzy powinni podejmować z rodzicami rozmowy na temat stosowanych przez nich metod wychowawczych. Celem kuratora jest wskazanie na elementy pozytywne w wychowaniu, które należy utrwalić.
W trakcie przeprowadzonych spotkań kuratorzy dostrzegli pewną właściwość. Mianowicie dostrzegli, że rodzice powinni bardziej zwracać uwagę na potrzeby dzieci, wykazywać nimi większe zainteresowanie i nawiązać z nimi bliższe więzi. To na co zwrócili uwagę kuratorzy w swojej pracy, to liczne problemy i konflikty w rodzinach, bardzo często długotrwałe. Konflikty te można było łatwo dostrzec, jak stwierdzili kuratorzy, bowiem wielokrotnie byli świadkami odbywających się w domu kłótni.
Na podstawie powyższych informacji można wysnuć kilka wniosków. Niewątpliwie faktem jest to, że kurator w swojej pracy musi nieraz wykazać się dużym trudem i zaangażowaniem. Na drodze do pozytywnego, konstruktywnego rozwiązania sytuacji problemowej, w której znalazła się nadzorowana rodzina pojawia się wiele trudności. Niestety wiele z nich pozostaje nierozwiązanych, co warunkuje wiele czynników. Niezwykle znaczącą kwestią jest nawiązanie pozytywnego kontaktu z rodziną i to już na początku. Od tego zależy bowiem, jak potoczą się dalsze losy rodziny objętej nadzorem. Potem bardzo ważne jest, by kurator podjął wobec danej rodziny odpowiednie działania wychowawcze, pedagogizujące. Tu liczy się, by działania te trafiły na podatny i właściwy grunt. W osiągnięciu sukcesu pracy kuratorskiej mają swój udział obie strony, zarówno ta nadzorująca, jak i ta nadzorowana. Najważniejsze jest to, by ze strony każdej z tych osób istniała gotowość do owocnej współpracy, która przy odpowiednich staraniach kuratora i rodziny może zakończyć się sukcesem.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2014 Bartosz Musznicki, Elżbieta Musznicka.
Wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności | XHTML | CSS |
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.