X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 24782

Opis i analiza przypadku ucznia z nadpopudliwością psychoruchową

Rozpoznanie i rozwiązanie problemu dydaktyczno – wychowawczego związanego z nadpobudliwością psychoruchową ucznia zasadniczej szkoły zawodowej


Identyfikacja problemu
W pracy dydaktycznej niejednokrotnie napotykamy trudności i problemy, które nie zawsze można do końca rozwiązać. Wynikają one nie tylko ze zmiennych i dynamicznych procesów dydaktyczno–wychowawczych, ale również z nie do końca poznanej natury człowieka. Coraz częściej spotykamy trudnych uczniów, którzy mają problem z przystoso- waniem się do wymagań rodziców i szkoły.
Takim uczniem okazał się Karol, którego przez rok uczyłam przedsiębiorczości. Swoim zachowaniem stwarzał wiele problemów. Przeszkadzał na lekcjach nauczycielowi
i kolegom. Był nadpobudliwy, nie potrafił się dłuższy czas skupić, rozpraszał uwagę całej klasy. Jego reakcje były trudne do przewidzenia i nieadekwatne do wywołujących je bodźców. Chciał zaimponować kolegom robiąc niegroźne wybryki. Wiele razy za swoje zachowanie przepraszał, ale swojego postępowania wciąż nie zmieniał. Poszukiwał kontaktu z rówieśnikami, jednak oni nie zawsze akceptowali jego obecność, ponieważ wdawał się z nimi w kłótnie, zatargi i konflikty. Przez to przeżywał wiele niepowodzeń i miał małe szanse osiągnięcia sukcesów. Cieszył się z pochwał, martwił gdy dostał słabą ocenę. Obiecywał, że poprawi stopień, ale zazwyczaj tego nie czynił. Z powodu swojego niestosownego zachowania, często był tematem rozmów i narzekań nauczycieli uczących go. Uczeń do szkoły przychodził w miarę punktualnie, jednak zdarzały się mu okresowe dłuższe nieobecności.

Geneza i dynamika zjawiska
W rozmowie z wychowawcą, matką i pedagogiem szkolnym dowiedziałam się, że problem nadpobudliwości występował już od dzieciństwa. Wychowaniem Karola oraz trójki jego rodzeństwa zajmowała się głównie matka, która nie pracowała zawodowo. Ojciec poświęcał mniej czasu dzieciom, ponieważ pracował i często był poza domem. Karol był dzieckiem „wszędobylskim", wszystko go interesowało, ale na krótko. W klasach młodszych chłopcu trudno było dostosować się do dyscypliny szkolnej. Miał też duże kłopoty z koncentracją uwagi podczas zajęć lekcyjnych. Pomoc ze strony matki w odrabianiu lekcji była niewielka i uczeń zaczął mieć najpierw drobne problemy z nauką, ale co roku zwiększały się, dlatego podjął naukę w zasadniczej szkole zawodowej.
W I semestrze klasy pierwszej Karol miał z przedsiębiorczości dobre oceny, ale jego zainteresowanie przedmiotem - jak większość rzeczy - nie trwała długo. W II semestrze często bywał nieprzygotowany do lekcji, uzyskiwał słabsze oceny, które miał zamiar poprawić, ale tego nie robił. W rozmowach z matką okazywało się, że w domu równie często sprawia problemy, zdarzają się zachowania agresywne wobec młodszego rodzeństwa, a raz nawet konieczna była interwencja Policji. Rodzice powoli przestawali radzić sobie
z chłopakiem. Ciekawą cechą osobowości Karola było to, że w niektórych sytuacjach potrafił zachować się właściwie, a nawet wzorowo. Bardzo dobrą opinię wyrażał o nim jego pracodawca i na koniec szkoły uczeń otrzymał nawet z zajęć praktycznych ocenę bardzo dobrą.
Istotnym problemem w przypadku Karola była trudność zdiagnozowania jego schorzenia, a przez to niemożność podjęcia właściwego leczenia. U chłopca podejrzewano początkowo schizofrenię, w dalszej kolejności depresję, a w momencie kiedy kończył zasadniczą szkołę zawodową, lekarz psychiatra określił jego stan jako zaburzenia
w przeżywaniu własnych emocji.

Znaczenie problemu
Na podstawie obserwacji prowadzonych przeze mnie, innych nauczycieli oraz pedagoga szkolnego wyraźnie widać było, że trudności wychowawcze, jakie sprawiał opisywany uczeń, wpływały niekorzystnie na prawidłowy przebieg relacji interpersonalnych całej klasy. Nie tylko przeszkadzał w prowadzeniu zajęć, ale swoim zachowaniem powodował zagrożenie dla siebie i innych uczniów. Jego postępowanie wpływało demoralizująco na klasę, która widząc bezkarność jego poczynań mogłaby wyciągnąć mylne sądy o bezsilności pedagogów i ich przyzwoleniu na takie aspołeczne zachowania.
Dodatkowo, Dyrekcja Szkoły i nauczyciele obawiali się niewłaściwego zachowania Karola podczas egzaminów zawodowych, które dla zawodu sprzedawca odbywają się w szkole.
Obawy te były uzasadnione, ponieważ w czasie egzaminów próbnych, które uczniowie zdawali z wykorzystaniem systemu elektronicznego, Karol pytania komentował, nie chciał udzielać odpowiedzi np. gdy pytanie dotyczyło produktów, z którymi nie zetknął się na zajęciach praktycznych, a także przeszkadzał kolegom w udzielaniu odpowiedzi.
Dlatego zachodziła potrzeba takiej organizacji egzaminów zawodowych, by nie zakłócić ich przebiegu i pozostałym uczniom zapewnić odpowiednie warunki ich zdawania.

Prognoza negatywna
Bez wsparcia psychologicznego i psychicznego uczeń w przyszłości nie będzie umiał przeżywać i wyrażać swoich emocji, a przez to radzić sobie z trudnościami życiowymi. Rozpoczęte prace - jeżeli okażą się mało atrakcyjne - nie zawsze będą dokańczane. Wdając się w konflikty z rówieśnikami trudno mu będzie zawrzeć przyjaźnie, nastąpi izolacja od środowiska szkolnego, a to może doprowadzić do depresji lub związania się z grupami nieformalnymi czy przestępczymi. Jeżeli jego zachowania agresywne będą się nasilały, zachodzi obawa, że może popaść w konflikt z prawem. Istnieje zagrożenie zakłócenia przez niego prawidłowego przebiegu egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe.
W przypadku otrzymania oceny nagannej z zachowania przez kolejne dwa lata, może nie otrzymać zgody Rady Pedagogicznej na ukończenie szkoły.

Prognoza pozytywna
W przypadku wdrożenia oddziaływań, uczeń nawiąże właściwe kontakty z rówieśnikami i zmieni swój stosunek do nauczycieli i kolegów. Będzie pracował nad właściwym przeżywaniem swoich emocji i kontrolował swoje zachowanie. Uświadomi sobie negatywny wpływ na zespół klasowy i zacznie stosować się do zaleceń nauczycieli oraz pedagoga szkolnego. Będzie postępował zgodnie z zasadą tolerancji, szacunku i życzliwości dla innych. Dzięki temu zintegruje się z zespołem klasowym i będzie postrzegany jako dobry kolega. Będzie czuł się potrzebny i akceptowany. Ukończy szkołę z wynikiem pozytywnym i zda egzamin zawodowy uzyskując zawód sprzedawcy.

Propozycje rozwiązania problemu:
- podjęcie przez ucznia terapii lub właściwego leczenia farmakologicznego zleconego przez lekarza specjalistę,
- przebadanie ucznia w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej, która wskaże zalecenia do dalszej pracy z chłopcem,
- systematyczne spotkania i rozmowy z pedagogiem szkolnym,
- aktywizowanie do pracy na rzecz klasy i szkoły,
- stały kontakt rodziców ucznia z wychowawcą i pedagogiem szkolnym,
- praca nad konsekwencją w działaniu i finalizowaniem podjętego przedsięwzięcia,
- uczenie rozpoznawania i nazywania emocji oraz bezpiecznego rozładowywania agresji,
- przekonanie o konieczności poważnego traktowania swoich obowiązków, respektowania norm społecznych i stosowania się do uwag i zaleceń nauczycieli,
- wygaszanie u ucznia agresywnych zachowań i narzucania własnego zdania rówieśnikom.

Wdrażanie oddziaływań
Uczeń został przebadany w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej oraz poddany stałej opiece lekarza psychiatry. Zgodnie z zaleceniami dostosowane zostały wymagania dotyczące zachowania chłopca do jego możliwości kontrolowania siebie, wynikających z deficytu uwagi. Nauczyciele wydawali Karolowi o proste i jednoznaczne polecenia. Zapewniono mu lepszy kontakt wzrokowy i słuchowy z nauczycielem na wszystkich zajęciach. Zalecono uznawać za poprawę mniejszą ilość niewłaściwych zachowań, zamiast oczekiwać szybkich i natychmiastowych zmian. Zalecono również wzmacniać wiarę chłopca we własne możliwości poprzez zauważanie każdego wysiłku i sukcesu.
Powoli, we współpracy z pedagogiem i zespołem nauczycieli uczących Karola, starałam się pokonywać trudności wychowawcze i dydaktyczne związane z uczniem. Każde większe przewinienie było omawiane indywidualnie z wychowawcą i pedagogiem. Wspólnie zastanawialiśmy się jak postąpić. Uczeń miał prawo do wypowiedzenia swojego zdania na dany temat.
Wyniki badań chłopca w Poradni wskazały przeciętną sprawność intelektualną oraz występowanie fragmentarycznych deficytów rozwojowych. Poziom znajomości i rozumienia norm i zasad życia społecznego przez Karola w badaniu był adekwatny do jego wieku. Uczeń jako przyczynę swoich zachowań podawał czynniki zewnętrzne, np. zaczepki kolegów.
Na zajęciach chwaliłam więc ucznia nawet za małe postępy w nauce i zachowaniu. Wskazywałam pozytywne wzorce. Powierzałam drobne zadania. Starałam się zintegrować go z klasą, a głównie z osobami, z którymi popadał w konflikty.
W porozumieniu z Okręgową Komisją Egzaminacyjną w Krakowie została podjęta również decyzja o umieszczeniu ucznia w oddzielnej sali w czasie egzaminu zawodowego. Na podstawie zaświadczenia lekarza specjalisty, Karol miał również dostosowanie warunków egzaminu w postaci wydłużenia czasu o 30 min (zarówno w etapie pisemnym jak i praktycznym).

Efekty oddziaływań
Po wielu trudnych zabiegach wychowawczych zastosowanych wobec Karola, zauważyłam poprawę ucznia w nauce oraz zachowaniu wobec kolegów i nauczycieli. Chłopiec stał się bardziej wyciszony na zajęciach i przerwach, rzadziej używał wulgaryzmów, potrafił dłużej skupić uwagę na jednym działaniu. W stosunku do kolegów i koleżanek stał się mniej dokuczliwy, a oni również nie prowokowali go do niewłaściwych zachowań. Zdarzało się mniej skarg ze strony zespołu uczącego.
Matka, będąc w stałym kontakcie ze szkołą, informowała na bieżąco wychowawcę i pedagoga o postępach w leczeniu syna.
Karol ukończył szkołę i zdał pomyślnie egzamin zawodowy uzyskując dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe w zawodzie sprzedawca.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.