X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 23346
Przesłano:
Dział: Języki obce

Ciekawa lekcja z kredą i tablicą w dobie nowoczesnych technologii - czy to jeszcze możliwe?

Żyjemy w dobie nowoczesnych technologii, które nas otaczają z każdej strony i stajemy się od nich zależni. Dają nam ogrom informacji i dostęp do każdego niemal zakątka świata, a jednocześnie pożerają niemiłosiernie nasz cenny czas. Bez nowoczesnych technologii życie staje się powoli niemożliwe, a dla nastolatków wręcz niewyobrażalne. Jak ma się do tego szkoła? Otóż szkoła, mimo odgórnego „nakazu” korzystania z dóbr techniki skierowanego do nauczyciela w takich dokumentach jak podstawa programowa, czy też w postaci wytycznych w ramach awansu zawodowego nauczyciela, nadal dość często obywa się bez nowoczesnych technologii. Nie chcę roztrząsać odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”. Nie neguję potrzeby z ich korzystania na lekcji, wręcz przeciwnie. To nasza rzeczywistość, jednak faktem jest też, że w polskich szkołach czasem z winy nauczyciela, czy zwyczajnych braków w wyposażeniu szkoły, nadal często posługujemy się kredą i na wielu lekcjach nie korzystamy z urządzeń multimedialnych. Pytanie brzmi: czy jest dzisiaj możliwa ciekawa lekcja bez wsparcia multimedialnego? Moja odpowiedź brzmi: tak. Przekonanie to opieram na kilkunastoletniej praktyce zawodowej w roli nauczyciela języka angielskiego i niemieckiego w gimnazjum.
Wierzę, że nauczyciel może przeprowadzać ciekawe lekcje bez pomocy nowoczesnej techniki, a wszystko zależy od kilku czynników. Najważniejszym jest oczywiście sam nauczyciel – jego osobowość, forma przekazu, charyzma. Jeżeli nauczyciel prowadzi lekcje z przekonaniem i energią, na pewno udzieli się to jego uczniom. Ważne jest, by angażować uczniów w proces nauczania, zadawać pytania i nie podsuwać gotowych odpowiedzi. Tworzyć problemy do rozwiązania, nawet jeśli dotyczy to tylko jednego zdania, czy nawet słowa. Musimy zmuszać uczniów do szukania rozwiązań, które często przecież znajdują się w uczniowskim podręczniku i zeszycie.
Inną bardzo istotną kwestią jest angażowanie uczniów poprzez wzbudzanie emocji. Emocje bowiem wywołują większe zainteresowanie tematem, pobudzają do myślenia, motywują do działania. Nawet typowe ćwiczenie stanie się ciekawe i emocjonujące, jeżeli zaangażujemy w nie swoje uczucia. Wzbudzanie ducha konkurencji jest w moim mniemaniu niezawodnym czynnikiem motywującym do pracy. Idealna sytuacja jest wtedy, gdy konkurencja nie wyklucza współpracy w grupie. Dzięki temu uczeń jest chętny do działania, ponieważ po prostu chce być najlepszy, a jednocześnie musi liczyć się z kolegami i koleżankami w zabawie czy pracy zespołowej, która może doprowadzić do zwycięstwa.
Poniżej podaję kilka przykładów z praktyki na lekcji języka obcego. Specyfika nauczania języków obcych wymaga małych liczebnie grup i niektóre ćwiczenia sprawdzają się tylko w takich zespołach. Niemniej jednak, niektóre z ćwiczeń można swobodnie wykorzystać na każdym przedmiocie szkolnym. Są to propozycje zadań na kilka minut lekcji, mające na celu rozluźnienie atmosfery na lekcji, a jednocześnie zapewniające ciągłość nauczania.
Konkurs czytania (około 7 minut):
Nauczyciel ogłasza w klasie lub grupie konkurs na najlepiej czytającego ucznia. Prosi o zgłaszanie się na ochotnika, wybiera trzy osoby. Wskazuje tekst, który należy przeczytać (może wcześniej go przeczytać sam, aby podsunąć wzorzec do naśladowania). Uczniowie czytają po kolei ten sam tekst. W trakcie czytania nauczyciel liczy błędy (np. w formie kresek w tabeli przy imieniu danego ucznia ). Zwycięża uczeń, który popełni najmniej błędów. Nagrodą może być plus lub nawet ocena bardzo dobra z aktywności. Ćwiczenie nie wymaga szczególnego przygotowania ze strony nauczyciela, a jest przyjemnym uzupełnieniem lekcji.
Podsumowanie lekcji w formie quizu z podziałem na grupy (10 -12 minut) *:
Nauczyciel dzieli uczniów na dwie lub więcej grupy. Grupy powinny liczyć maksymalnie 5 osób. Nauczyciel rysuje tabelę na tablicy i wskazuje ucznia danej grupy. Zadaje mu pytanie kontrolne z lekcji, a uczeń może odpowiedzieć samodzielnie zdobywając 2 punkty w razie udzielenia dobrej odpowiedzi. Jeżeli nie potrafi jej dać, może zwrócić się do kolegów i koleżanek z grupy o pomoc. Warunkiem jest zawołanie „Pomocy” , „Help” lub „Hilfe” w zależności od typu lekcji. Pomocy udzielają koledzy i koleżanki z grupy za cenę 1 punktu w przypadku dobrej odpowiedzi. Udzielenie nieprawidłowej odpowiedzi zapisywane jest na tablicy jako 0 punktów. Procedura przebiega podobnie w przypadku drugiej grupy (innych grup). Ważne jest, aby nauczyciel wyznaczał w miarę możliwości każdą osobę w grupie. Po zadaniu określonej ilości pytań, nauczyciel podsumowuje wyniki w tabeli. Zwycięża grupa z najwyższą ilością punktów. Nauczyciel decyduje uprzednio, czy uczniowie mogą korzystać z pomocy naukowych.
*Zaczerpnięte z podręcznika Click On autorstwa Virginii Evans i Jenny Dooley, Wydawnictwo Express Publishing
Powtórzenie wiadomości z karteczkami (około 15 minut):
Nauczyciel zapowiada na lekcji wcześniejszej, żeby powtórzyć partię materiału wymaganą na sprawdzianie. Na lekcję podsumowującą przygotowuje zestaw karteczek z wypisanymi słówkami i zwrotami z danego rozdziału. Poleca uczniom zamknąć podręczniki i zeszyty. Bierze pierwszą karteczkę z przygotowanego zestawu i zadaje do niej pytanie (może to być prośba o tłumaczenie na język polski lub obcy, lub wyjaśnienie krótko danego zagadnienia). Uczniowie zgłaszają się, nauczyciel prosi wybranego ucznia o odpowiedź. Po udzieleniu prawidłowej odpowiedzi nauczyciel wręcza karteczkę uczniowi. Zadaje kolejne pytanie, wybiera ucznia i przyznaje kartkę za dobrą odpowiedź. Uczeń, który zbierze 5 -7 kartek nie musi już brać udziału w zabawie i otrzymuje plus lub ocenę bardzo dobrą z aktywności. Zabawa ta jest doskonałą formą powtórzenia wciągającą nawet słabszych uczniów.
Powtarzanie słówek – Bingo (10 minut):
Ta znana wszystkim zabawa dotyczy powtórzenia partii słówek i zwrotów z danej lekcji, tekstu - wedle potrzeb nauczyciela. Nauczyciel poleca otworzyć słowniczek do danego rozdziału lub tekst w podręczniku. Prosi o podkreślenie kilku słówek, zwrotów według uznania uczniów. Sam przygotowuje sobie listę słówek z tego samego zakresu, ale dwa razy dłuższą. Kiedy uczniowie są gotowi, nauczyciel czyta pierwsze słowo/zwrot, a uczniowie sprawdzają, czy właśnie te podkreślili w swoich podręcznikach. Uczeń, który podkreślił wywołane słowo podnosi rękę do góry wołając „Bingo”. Nauczyciel powinien zapytać tego ucznia o znaczenie tego słówka i dopiero potem pozwala policzyć je jako punkt na korzyść ucznia. Procedura powtarza się do wyczerpania zwrotów z listy nauczyciela. Następnie uczący pyta o wynik, mianowicie kto miał najwięcej trafień. Trudno jest nagradzać za łut szczęścia, więc tym razem nie będzie nagrody, tj. plusa lub oceny z aktywności. Mimo to, moje doświadczenie zawodowe pokazuje, że uczniowie uwielbiają grać w ten sposób i łatwiej przyswajają nowe treści.
Wszystkie podane przykłady ćwiczeń wykorzystuję od lat z powodzeniem na lekcji. Są lubiane przez moich uczniów, ponieważ wywołują wspomniane emocje, pobudzają ducha konkurencji, budzą ambicję i niosą ze sobą małą gratyfikację. I oczywiście są niezawodną metodą na powtórzenie materiału, z której korzystają chętnie również słabsi uczniowie. Ćwiczenia nie wymagają stosowania nowoczesnych technologii, są więc wykonalne w każdej klasie. Mogą też być ciekawym uzupełnieniem lekcji z użyciem urządzeń multimedialnych. Stanowią wesołą przerwę w rutynowym toku lekcji i dają satysfakcję z wygranej.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.