X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 2231
Dział: Artykuły
Rozmiar tekstu: A A A

Trudności wychowawcze u dzieci i młodzieży

Trudności wychowawcze to problem wielu dzieci a także ich rodziców, opiekunów i nauczycieli. Niemal wszędzie, gdzie pojawia się słowo „dziecko” muszą zaistnieć trudności wychowawcze.
Zaczynają one być dostrzegane już w pierwszych latach szkoły. Na początku są to zjawiska normalne, gdyż w każdej szkole czy klasie występują pewne trudności wychowawcze. Byłoby więc rzeczą nienormalną, gdyby owe trudności nie występowały. Jednak gdy w późniejszych latach dochodzi do tego, że nie możemy sobie poradzić z daną jednostką, to wówczas mamy do czynienia już z głęboko zakorzenionymi trudnościami. W czasach obecnych zwiększa się liczba takich osób. Są to przede wszystkim nieletni przestępcy i młodociani narkomani.
Dlatego też powinniśmy dążyć do tego, aby z każdym dniem zmniejszał się procent nieprzystosowanych społecznie jednostek. Należy nie dopuścić do zaistnienia trudności wychowawczych a pojawiającym się zapobiegać jak najszybciej, gdyż jak wiadomo dużo łatwiej jest zapobiegać danym trudnościom niż je przezwyciężać.
Trudności wychowawcze najczęściej pojawiają się u dzieci z rodzin wielodzietnych, z rodzin alkoholików, z rodzin niepełnych, gdzie prawnym opiekunem jest tylko matka lub ojciec, a także u dzieci, które wychowują się warunkach spartańskich.
Zdarza się, że owe trudności występują również u dzieci z tzw. rodzin normalnych. Wówczas do wystąpienia tych trudności przyczyniło się środowisko, które je otacza, w którym dziecko się rozwija.

Ogólnie mówiąc trudności wychowawcze to defekty osobowości manifestujące się we wszelkich negatywnych zachowaniach, które pozostają w wyraźnej sprzeczności z ideałem wychowawczym.
O trudnościach wychowawczych w sensie społecznym możemy mówić wtedy, gdy dziecko nie potrafi nawiązać poprawnych stosunków społecznych z otaczającym go środowiskiem na skutek czego popada z nim w częste konflikty.
Jeżeli jednostka jest zagubiona, sama dokładnie nie wie czego chce, wówczas swoje wewnętrzne konflikty wyraża w złym zachowaniu. Możemy wtedy mówić o trudnościach wychowawczych w sensie psychicznym.
Z trudnościami wychowawczymi w sensie wychowawczym mamy do czynienia wtedy, gdy dziecko sprawia kłopoty w szkole i jest obojętne na wszelkie upomnienia i uwagi nauczyciela.
Kiedy chodzi o trudności wychowawcze w sensie dydaktycznym to wyrażają się one u jednostki w braku osiągnięć w nauce szkolnej.
Trudności wychowawcze mogą być ujęte również innymi pojęciami, takimi jak:
- niedostosowanie społeczne
- nieprzystosowanie społeczne
- zaburzenia w zachowaniu.
Tak więc tym wszystkim negatywnym zachowaniom dającym się zauważyć u dorastającej młodzieży nie można przypisać jednoznacznego określenia.
Nie ma ustalonej liczby symptomów trudności wychowawczych, gdyż każde zachowanie dziecka może budzić pewne niepokoje.
Do przejawów tych można zaliczyć przede wszystkim:
- nieposłuszeństwo
- brak kontaktu z otoczeniem
- wstydliwość i lękliwość
- lenistwo
- złośliwość, kłamstwa i kradzieże
- chęć zwrócenia na siebie uwagi, a także moczenie nocne, ssanie kciuka, niekształtny charakter pisma itd.
Najczęściej jednak spotykanymi objawami tych trudności są:
- zachowanie agresywne, które może być reakcją na niesprawiedliwe traktowanie
- lęk przed utratą miłości bądź zachwianie poczucia bezpieczeństwa.
Agresja ta może być skierowana bezpośrednio na osoby je wywołujące lub też na rzeczy i osoby nie związane z daną sytuacją; zachowanie, które może być przejawem buntu dziecka tzw. zachowanie negatywistyczne; kłamstwo, które może być traktowane jako zachowanie mające uchronić daną jednostkę przed karą.
Do przejawów tych należy również zaliczyć nadpobudliwość psychoruchową, która może być związana z uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego. Dziecko takie często nie potrafi się skupić, jest ruchliwe, nie może usiedzieć na jednym miejscu. Zachowanie takie może być też winą rodziców, którzy są w stosunku do dziecka zbyt wymagający a nawet agresywni.
Warto również tutaj wspomnieć o infantylizmie uczuciowym, który polega na wyrażaniu swych uczuć i emocji w sposób charakterystyczny dla dziecka. Dziecko takie często złości się, płacze bez powodu.
Wszystkie zasygnalizowane przeze mnie przejawy trudności wychowawczych są najczęściej spotykane wśród dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.

Przyczyny trudności wychowawczych

Wiele jest przyczyn trudności wychowawczych. Jedne mają swoje podłoże w środowisku, w którym dziecko dojrzewa i rozwija się, inne znowu to tzw. przyczyny wrodzone, których można doszukać się już w życiu płodowym i w samej jednostce. Dlatego też przyczyny tkwiące w środowisku, które otacza daną jednostkę nazwiemy egzogennymi, a pozostałe mające swoje miejsce w samym uczniu noszą miano endogennych.
Wśród przyczyn egzogennych, najważniejsze miejsce zajmują przyczyny tkwiące w środowisku rodzinnym. Jak wiadomo rodzina jest podstawową komórką społeczną, w której dziecko dojrzewa i rozwija się. Rodzice swoim zachowaniem i postawą powinni dawać przykład swojemu dziecku, powinni mówić co jest dobre a co złe, co ma robić, aby swoim zachowaniem nie zgorszyć innych. Powinni pomóc dziecku budować jego przyszłość, razem z nim rozwiązywać bardzo ważne dla niego problemy.
Jednak nie zawsze tak jest. Bywa i tak, że dzieci są odtrącane, niechciane, niekochane przez swoich rodziców, jego potrzeby nie są w pełni zaspokajane. Wówczas wszystko to zaczyna się odbijać na psychice małego człowieka i przyczynia się do poważnych zaburzeń w zachowaniu.
Jednym z wielu źródeł takiego zachowania są warunki materialne rodziny. Rodzice ze względu na niskie zarobki nie mogą zaspokoić podstawowych potrzeb rodziny takich, jak wyżywienie czy ubranie. Dzieci z takich rodzin pragną zaspokoić swoje potrzeby osobiste popełniając przestępstwa, początkowo niegroźne, ale mające swoje większe odbicie w przyszłym życiu.
Nieco większe znaczenie wśród przyczyn tkwiących w środowisku rodzinnym ma sytuacja życiowa dziecka w rodzinie. Chodzi tutaj o ilość członków rodziny oraz o kolejność narodzin dziecka.
Niekorzystną sytuację życiową w rodzinie mają dzieci zarówno najstarsze jak i najmłodsze. Te pierwsze z nich nie mogą pogodzić się z tym, że do tej pory było wychowywane samo a nagle pojawił się ktoś kto będzie teraz w centrum zainteresowania rodziców, ktoś kto będzie obdarowywany większą troską i czułością z ich strony.
Z kolei dzieci najmłodsze są często otaczane nadmierną opieką, wyręczane są w we wszelkich pracach domowych, co prowadzi do lenistwa i zniechęcenia.
Najmniejsze szanse na znalezienie sobie miejsca w środowisku rówieśniczym mają jedynacy. Postawa rodziców wobec nich jest zazwyczaj nadmiernie chroniąca i opiekuńcza. Doprowadza ona do tego, że dziecko staje się egocentrykiem – nie uwzględnia potrzeb innych ludzi.
Największe trudności wychowawcze możemy zauważyć u dzieci niechcianych i odrzuconych przez swoich rodziców. Jednostki takie są skoncentrowane na własnych problemach, nie potrafią zrozumieć interesów innych. Ich ciągły lęk i nieufność do rodziców zostają przeniesione na dalsze osoby z otoczenia. W ten sposób zaczyna kształtować się u nich postawa wrogości w stosunku do innych. Dziecko takie pragnie zwrócić na siebie uwagę poprzez robienie z siebie istoty słabej i bezradnej, wymagającej opieki, bądź też odwrotnie- przez wykroczenia i upór.
Taką jednostkę cechuje wówczas: dokuczliwość, okrucieństwo, skłonność do agresji . Jednak nie zawsze tak jest. Bywa również tak, że dzieci odrzucane stają się niepewne, zanika u nich poczucie swobody co prowadzi do nieśmiałości, skrytości oraz skłonności do samotnictwa.
Niezwykle ważną przyczyną zaburzeń w zachowaniu się dziecka jest również dezintegracja życia rodzinnego. Chodzi tutaj przede wszystkim o alkoholizm obojga bądź też jednego z rodziców, co prowadzi prawie zawsze do częstych kłótni i rozwodów. Dziecko w takiej rodzinie staje się niezauważane, jego podstawowe potrzeby, tj. potrzeba miłości i akceptacji zostają gdzieś w tyle. Jednostka jest pozbawiona poczucia bezpieczeństwa, szuka swojego miejsca w środowisku poza rodziną, zwykle odnajdując je wśród równie nieodpowiedzialnych jak jego rodzice.
Wśród przyczyn egzogennych oprócz tych, które tkwią w środowisku rodzinnym swoje miejsce mają również przyczyny tkwiące w szkole. Jedną a zarazem najważniejszą przyczyną jest pozycja dziecka w klasie oraz nieznajomość ucznia przez nauczyciela.
Uczeń z niską pozycją w klasie staje się niezauważany, nietolerowany. Nikt nie liczy się z jego zdaniem co sprawia, że uczeń taki czuje się niepotrzebny, niechciany, odrzucony od zespołu klasowego. Jednostka nieakceptowana w klasie zaczyna szukać oparcia i przyjaźni u osób podobnie traktowanych jak on sam. W ten sposób poszerza się grono uczniów nieprzystosowanych społecznie.
To samo dzieje się z jednostką, kiedy nauczyciel nie zna jej sytuacji życiowej, warunków w których dojrzewa, a przede wszystkim możliwości danej osoby. Zauważa on ciągłe przewinienia ucznia i odpowiednio za nie karze, zbyt wiele wymaga od niego, czasem nawet ponad jego siły. Uczeń taki zaczyna się buntować i dołącza do grupy osób z zaburzeniami w zachowaniu.
Do przyczyn trudności wychowawczych obok tych tkwiących w środowisku zewnętrznym należy również zliczyć przyczyny tkwiące w samym uczniu, zwane przyczynami organicznymi lub biopsychicznymi. Chodzi tutaj przede wszystkim o czynniki genetyczne czyli wszelkiego rodzaju predyspozycje, które przechodzą z pokolenia na pokolenie, bądź są predyspozycjami wrodzonymi oraz uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.
Do przyczyn biopsychicznych należą również obniżony poziom sprawności umysłowej oraz zaburzenia somatyczne. Jeżeli chodzi o obniżony poziom inteligencji, to niektórzy uczeni twierdzą, że nie jest on bezpośrednim źródłem trudności wychowawczych. Do owych trudności dochodzi poprzez niepowodzenia w nauce i niezadowalające osiągnięcia szkolne uczniów. Często uczeń taki zaczyna być arogancki, przeszkadza w prowadzeniu lekcji, zaczyna wagarować, niekiedy staje się apatyczny, zahamowany.
Mówiąc o zaburzeniach somatycznych mam tu na myśli różnego rodzaju choroby, m.in. choroby układu krążenia, układu trawiennego, moczowego, niedoczynność tarczycy czy trzustki, wady słuchu czy wzroku i inne. Wszystkie te choroby mogą prowadzić do zmian w zachowaniu się danej jednostki. Osoby chore bardzo często zaczynają sprawiać pewne trudności wychowawcze, prowadzą niekiedy do egocentryzmu. Tak więc chcąc nie dopuścić do powstania tychże trudności po przebytej chorobie należy nie tylko skutecznie leczyć, ale odpowiednio podejść do chorego.

Zapobieganie i przezwyciężanie zaburzeń w zachowaniu.


Aby nie dopuścić do pogłębiania się już zaistniałych zaburzeń w zachowaniu konieczna jest systematyczna praca z uczniami trudnymi, ciągła ich profilaktyka i walka z trudnościami.
Jedną ze skutecznych metod zapobiegania tym trudnościom jest podmiotowe traktowanie uczniów przez nauczyciela. Tylko wtedy uczeń może dostrzec w nauczycielu człowieka godnego zaufania, uczciwego, sprawiedliwego, pomocnego, cierpliwego. Wie, że może w każdej chwili na niego liczyć, czuje się przy nim bezpieczny, wyraża swój pozytywny stosunek do szkoły i kolegów, chętniej zdobywa wiedzę.
Równie ważnym czynnikiem zapobiegającym zaburzeniom jest dobra organizacja pracy i życia uczniów w szkole. Nauczyciel podejmując się takiego działania powinien kierować się pewnymi zasadami. Są to:
- zasada humanizacji polegająca na odpowiednim podejściu do ucznia, poszanowania jego samodzielności i aktywności,
- zasada harmonii, która mobilizuje uczniów do wzajemnej współpracy i współżycia w zespole klasowym,
- zasada karności i porządku, która wymaga od uczniów dokładności, ciągłości i punktualności w wykonywaniu swoich zadań.

Dobra organizacja pracy i życia uczniów wprawdzie nie rozwiązuje wszystkich problemów klasowych, ale jest w pewnym stopniu skutecznym środkiem w zapobieganiu i przezwyciężaniu trudności wychowawczych.
Ważne miejsce w tychże poczynaniach ma również odpowiednie porozumienie się nauczycieli i uczniów szczególnie tych nieprzystosowanych społecznie. Nauczyciel powinien być otwarty na wszelkie sprawy i problemy swoich podopiecznych. Powinien umieć zadawać dyskretne pytania, tak aby nie urazić drugiej strony. Pytania te muszą mieć charakter raczej otwarty, pobudzający myślenie i wyobraźnię uczniów, a nie tylko wymagające jednoznacznej odpowiedzi.
Nauczyciel w rozmowach z uczniami powinien posługiwać się rozmową niekierowaną polegającą na swobodnym i szczerym wypowiadaniu się. Podobny charakter ma dyskusja uczestnicząca. Tutaj opiekun dzieli się z wychowankami swoimi doświadczeniami, opiniami, ocenami.
Duże znaczenie w zapobieganiu i przezwyciężaniu zaburzeń w zachowaniu obok w/w warunków ma również współpraca rodziców tychże uczniów z nauczycielami, pedagogiem czy psychologiem. Ważne jest tutaj również stosowanie odpowiednich metod i technik pozwalających na bliższe poznanie ich osobowości oraz indywidualne do nich podejście.
Przedstawione przeze mnie metody zapobiegania trudnościom wychowawczym to tylko niektóre z ważniejszych sposobów skutecznego ich przezwyciężania. Należy je przestrzegać i stosować w profilaktyce, gdyż znacznie prościej jest im zapobiegać niż je zwalczać.

Bibliografia:

Bandura L.: Trudności wychowawcze , Kwartalnik pedagogiczny 1958, nr 4
Han-Ilgiewicz N.: Trudności wychowawcze i ich tło psychiczne, Warszawa PZWS 1961
Konopnicki J.: Niedostosowanie społeczne, Warszawa PWN 1971
Lewicki A.: Jak powstają trudności wychowawcze, Warszawa PW”WP” 1957
Łobocki M.: Trudności wychowawcze w szkole, Warszawa WSiP 1989
Pospiszyl K.: Żabczyńska E.; Psychologia dziecka nieprzystosowanego społecznie, Warszawa PWN 1985
Spionek H.: Trudności wychowawcze i przestępczość nieletnich, Wrocław Ossolineum 1956
Żebrowska M.: Psychologia rozwojowa dzieci i młodzieży, PWN 1986

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2014 Bartosz Musznicki, Elżbieta Musznicka.
Wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności | XHTML | CSS |
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.