X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 20331
Dział: Przedszkole
Rozmiar tekstu: A A A

Królowa Śniegu - scenariusz przedstawienia

Narrator 1 - Czy to bajka, czy nie bajka
Myślcie sobie, jak tam chcecie
My Wam dzisiaj przypomnimy
Wielka miłość jest na świecie

Narrator 2 - Kiedy miłość w ludzkich sercach
Gości zawsze, w każdej porze
Obojętność, złość czy zazdrość
Nic pokonać jej nie może

Narrator 3 - Wiec życzymy dzisiaj wszystkim
Tym malutkim i tym większym
Żeby miłość w waszych sercach
Zawsze była najważniejsza

Scena I - W dziecinnym pokoju
/Zimowe popołudnie. Za oknem pada śnieg.
Pokój dziecinny. Na fotelu siedzi dziadek i czyta książkę, do pokoju wbiegają dzieci. Gerda i Kay bawią się w ciuciubabkę. Chłopiec okręca dziewczynkę, dziewczynka goni go z zawiązanymi oczami. Zabawę przerywa dziadek, który zaczyna czytać, dzieci siadają i słuchają
Muzyka 1- podkład muzyczny, Albinoni na opowiadaniu dziadka
Dziadek ( czyta)
Posłuchajcie! To był zły czarownik. Jeden z najgorszych, sam diabeł. Pewnego dnia zrobił lustro, które miało tę właściwość, że wszystko dobre i ładne, co się w nim odbijało, stawało się brzydkie. Najpiękniejsze krajobrazy wyglądały w tym lustrze jak gotowany szpinak, najlepsi ludzie byli szkaradni. Diabeł uważał, że to było bardzo zabawne. Małe diabły - jego uczniowie biegały wszędzie z tym lustrem i w końcu nie było ani jednego człowieka, ani jednego kraju, który nie zostałby w tym lustrze krzywo odbity. Wtedy diabłom przyszło do głowy, by polecieć do nieba. Im wyżej lecieli z lustrem, tym bardziej wszystko się wykrzywiało, a diabły pękały ze śmiechu. Aż tu nagle lustro zadrżało i wypadło im z rąk na ziemię, gdzie rozprysło się na tysiące okruchów. Niektóre kawałki były mniejsze od ziarnka piasku i pofrunęły daleko w świat. Byli ludzie, którym taki kawałek wpadł do serca i wtedy działo się coś okropnego - serce stawało się jak kawałek lodu.

GERDA
/zabiera mu książkę/ Przestań dziadku! Ja się boję!

/Do pokoju wchodzi babcia/

BABCIA
/wnosząc zastawę/ Dzieci! Podwieczorek .

KAY
Ja już chyba pójdę. Mama się o mnie niepokoi.

GERDA
Przecież wie, że jesteś u nas./podchodzą do okna, chuchają na szybę/ . Ojej, co się stało z moim krzakiem różanym? Dlaczego wszystkie kwiaty tak zwiesiły główki? Babciu, co im się stało?

KAY
Może ich nie podlałaś?

BABCIA
A może były w nocy na balu?

KAY
Przecież kwiaty nie mogą tańczyć.

BABCIA
Ależ tak, oczywiście, że mogą,...Kiedy śpicie, kwiaty prawie co noc urządzają bal. Gdy zechcą - mogą również fruwać.

GERDA
Ten śnieg za oknem wygląda jak płatki białych kwiatów...

BABCIA
Śnieg to roje białych pszczół.

KAY
Czy mają także królową?

BABCIA
Naturalnie, że mają. Jest większa od innych i nigdy nie odpoczywa na ziemi, tylko odfruwa w czarne chmury. Czasami przelatuje ulicami miasta, zagląda w okna,
a wtedy te okna zamarzają jakby się pokrywały kwiatami.

GERDA
Czy królowa śniegu może tu przyjść?

KAY
Niech tylko spróbuje. Wtedy posadzę ją na gorącym piecu i roztopi się. /za oknem nagle zawieja, szum, świst, biała smuga śniegu/ Słuchaj Gerda. Okropnie się przeraziłem. Zdawało mi się, że jeden z płatków śniegu nagle zamienił się w kobietę. Była piękna. Cała z lodu, a jednak żywa. Jej oczy patrzyły na mnie. Kiwała na mnie dłonią...

GERDA
/kładzie mu rękę na czole/ Chyba nie jesteś chory, Kay?

KAY
Nie, chyba nie. Chodźmy na górkę, na sanki, póki jeszcze widno !

Muzyka 2 – podkład na wyjście dzieci, babci i dziadka

Scena II – Uprowadzenie Kaya
/Na scenę wbiega diabeł – czarownik a za nim małe diabły z lustrami/
Muzyka 3 - Beethoven podkład
Muzyka 4 – podkład na wejście diabłów, Wagner
Czarownik
Komu wrzucę do oka malutki odłamek szkła, zatrutego lustra, będzie wszystko widział inaczej, będzie cieszył się z tego, że kogoś skrzywdził. Będzie nienawidził kwiaty, wiosnę, radość. Będzie kochał tylko lodowaty, zimny pałac Królowej Śniegu.../Czarownik czaruje, małe diabły powtarzają za nim/

Muzyka 5 – kryształy jako podkład do tekstu
Jak lód lodowy
Jak mróz zimowy
Ani się w ogniu ogrzeje
Ani w radości
O przyjaźni zapomni
W samotności zostanie
Bo go będzie raniło
To szkło pod sercem samym
Opuści dom, rodzinę
I ruszy w kraj zimowy,
Tam gdzie Królowa Śniegu
Żyje w zamku lodowym

Muzyka 6 – taniec luster
/Taniec diabłów z lustrem/
Muzyka 7 –zejście diabłów, Wagner
/ diabły uciekają, czarownik chowa się, na scenę wbiegają Kay i Gerda /

Kay
Wiesz! Lubię cię Gerda najbardziej ze wszystkich dziewczynek na świecie.
Muzyka 8 - Beethoven
/czarownik wybiega , obiega dzieci, rzuca konfetti- okruchy szkła nad głową Kaja i wybiega /
( Kaj nagle łapie się za serce)
Ojej, coś mnie ukłuło w serce, a teraz coś mi wpadło do oka.

GERDA
(obejmuje go) Pokaż Kay. Nie wyrywaj się. Co się z tobą dzieje, Kay?! (płacze )

KAY
Zostaw mnie! Jak ty brzydko wyglądasz. Ojej, jaki masz czerwony nos. I piegi. Nigdy nie wiedziałem, że ty jesteś tak wstrętnie piegowata.
GDERDA
Co ci się stało, Kay?, nigdy taki nie byłeś
KAY
Nudna jesteś, Gerda. Nie będę się już więcej z tobą bawił. Obchodzą cię tylko twoje szmaciane lalki i kwiatki, i bajki. Idę na wielki plac, tam, gdzie chłopcy jeżdżą na sankach i będę z nimi jeździł tak długo jak długo zechcę...
/Gerda płacząc wybiega ze sceny, Kay zostaje sam, na scenę wbiegają dzieci/
Muzyka 9 – wejście dzieci, – Galop
Muzyka 10 – taniec dzieci na śniegu
Taniec dzieci
Kay ( krzyczy po tańcu dzieci)
I to ma być zabawa, rzucanie śniegiem?! Nuuuuda, Wszyscy jesteście nudni! Głupia zabawa! Głupie dzieci
I co się tak patrzycie ?! No już ! Do domu! Idźcie do swoich głupich misiów i lalek!
Muzyka 11 – zejście dzieci,– Galop
/ Dzieci schodzą ze sceny, Kay zostaje sam, na scenę na saniach wjeżdża Królowa Śniegu+ renifery, kiwa dłonią do Kaya, ten robi krok do przodu/

Muzyka 12 – Adiemus, wjazd Królowej Śniegu na saniach

KAY
Znam cię. Widziałem cię za oknem. Kiwałaś do mnie ręką tak jak teraz. Jesteś Królową Śniegu, prawda? Wcale się ciebie nie boję
KRÓLOWA
(robi teraz mały krok w kierunku chłopca)
Ciii../dotyka palcem jego ust/ Ty drżysz. (całuje go) Cieplej ci teraz?
(chłopiec kiwa głową w milczeniu, królowa całuje go jeszcze raz) Kto to jest mała Gerda?

KAY
Nie wiem.

KRÓLOWA
...Czy zimno ci jeszcze? Otul się moim futrem. Czeka nas długa droga. (otula go i prowadzi do sań, Kay odjeżdża z Królową w jej saniach, zatrzymują się przed krainą lodu, wchodzą do środka, reny same odjeżdżają z saniami ze sceny.

Muzyka 12 cd. - wyjazd Królowej śniegu

Scena III – Kraina Zapomnienia

Muzyka 13 – Preisner, Zimowy czas, wejście kwiatów (róż)
/ na muzyce wchodzą róże i zostają w bezruchu – stop klatka/
/narratorzy wnoszą rzekę/
Narrator 1
Wielki smutek zagościł w sercu Gerdy od zaginięcia Kaya. Mimo zniewag i przykrości jakie spotkały ją od przyjaciela, nadal go kochała i postanowiła go odnaleźć

Narrator 2
Jak długie były te ciemne, zimowe dni, kiedy Gerda czekała na Kaya. Nikt nie wiedział, co się z nim stało. Gdzie jest? Dlaczego nie wraca?
/na scenę wchodzi Gerda i staje nad rzeką/

Gerda
Rzeko pomóż mi, wszyscy mówią, że Kay umarł, że utonął. Nie wierzę w to. Włożyłam moje nowe, czerwone buciki i przyszłam tu do ciebie, by zapytać o niego.

/ na scenę wchodzi Staruszka/

STARUSZKA
Biedna dziecino, skąd się tutaj wzięłaś? Jak zawędrowałaś nad tę dużą, bystrą rzekę, w tak daleki świat? (podaje Gerdzie rękę) Chodź, opowiedz mi kim jesteś i jak się tu dostałaś.

GERDA
Szukam małego Kaya. Czy nie przechodził tędy?

STARUSZKA
Nie, nie jeszcze nie przechodził, ale na pewno przyjdzie. Nie smuć się. Skosztuj moich wisienek, obejrzyj moje kwiaty. Każdy z nich potrafi opowiedzieć bajkę.

GERDA / chodzi między kwiatami/
Jak tu pachnie, jak tu pięknie.

STARUSZKA
Mam tu wszystkie najpiękniejsze kwiaty, ze wszystkich stron świata i wszystkie kwitną równocześnie.

GERDA
Może te kwiaty wiedzą, gdzie jest mój Kay.

STARUSZKA
Każdy z nich śni swoją baśń albo historię. Możesz spytać lilię, hiacynta, kaczeńca czy narcyza.

Muzyka 14 – taniec róż, D. Szostakowicz , walc
Taniec róż , z różami tańczy też Staruszka
GERDA
/do kwiatów/
Róże, płomienne róże, czy nie wiecie, gdzie jest Kay? Czy myślicie, że umarł?

RÓŻE
Nie umarł. Byłyśmy przecież w ziemi, tam gdzie śpią wszyscy umarli, ale Kaya tam nie było.
GERDA
To dobrze, to bardzo dobrze. Dziękuję wam róże, idę dalej szukać mojego Kaja

STARUSZKA
(woła) Może się jeszcze kiedyś zobaczymy mała Gerdo. Szkoda, że już musisz iść.

Muzyka 15 – taniec róż, fragment, wyjście kwiatów i Staruszki

Scena IV – Książe i Księżniczka
/Gerda sama zostaje na scenie, wchodzi wrona/
Muzyka 16 – podkład, Dzwonnik z Notre Dame

GERDA
O jakże szaro i smutno zrobiło się naokoło.

WRONA
(siada naprzeciwko i przygląda się dziewczynce)
Kra kra kra dzień dobry. Dokąd to idziesz tak sama w daleki świat?

GERDA
Szukam małego Kaya. Nie widziałaś go?

WRONA
Możliwe, to bardzo możliwe.

GERDA
Naprawdę? Naprawdę?

WRONA
Spokojnie, spokojnie. Myślę, że to mógł być mały Kay. Ale na pewno zapomniał o tobie przy księżniczce.

GERDA
Czy on mieszka u księżniczki?

WRONA
Tak. Posłuchaj: w państwie, w którym teraz jesteśmy mieszka księżniczka tak niebywale mądra, że przeczytała wszystkie gazety świata, a potem zapomniała wszystko, co przeczytała, taka jest mądra. Kiedyś postanowiła wyjść za mąż, ale tylko za takiego, który potrafiłby odpowiedzieć na wszystkie zadawane mu pytania. Każdy młodzieniec mógł przyjść na zamek i porozmawiać księżniczką.

GERDA
A Kay, mały Kay! Kiedy on przyszedł?

WRONA
Pewnego dnia na zamek przyszedł mały chłopiec bez konia i bez pojazdu. Miał prześliczne długie włosy, ale był ubogo ubrany.

GERDA
(klaszcze w ręce) To był Kay! Ach, nareszcie go odnalazłam.
WRONA

Poszedł wprost do księżniczki. Spodobała mu się i on jej się spodobał.

GERDA
Mój Kay jest teraz mężem księżniczki...(po chwili) Czy zaprowadzisz mnie na zamek?

WRONA
To się samo przez się rozumie. Pośpieszmy się.

Scena V-Mała Rozbójniczka

Muzyka 17 – W Murowanej Piwnicy, wejście rozbójników, gołębi i rena ( gołębie i ren siadają przy ognisku)
Muzyka 18 – W Murowanej Piwnicy – taniec rozbójników
/ po tańcu zauważają Gerdę/
Rozbójnik 1
Ciii....Patrzcie, jakaś dziewczynka
Rozbójnik 2
Może to księżniczka?!
Rozbójnik 3
Może ma złoto?!, Łapać ją!

MAŁA ROZBÓJNICZKA
Zostawcie ją! Ona będzie się ze mną bawiła. Niech mi odda tylko swoją jedwabną sukienkę i mufkę, i futrzane buciki. I niech śpi ze mną w łóżku. (obejmuje Gerdę)Czy jesteś księżniczką?

GERDA
Nie, nie jestem księżniczką. Jadę z daleka, już od tak dawna. Szukam małego Kaya.
Już myślałam, że go znalazłam, w pałacu u mądrej księżniczki ale to nie był on.

MAŁA ROZBÓJNICZKA
Kochasz małego Kaya? (Gerda płacze, rozbójniczka ociera jej oczy). Chodź, będziesz spała tu obok mnie razem z moimi wszystkimi zwierzętami. Widzisz te gołębie? A tutaj stoi mój stary, kochane Ren.


GOŁĄB 1
(gruchają z góry)
Gurr, grr...Widziałyśmy małego Kaya. Siedział na saniach Królowej Śniegu.
GOŁĄB 2
Sanie unosiły się nad lasem.
GOŁĄB 3
Pewnie pojechali do Laponii, bo tam jest zawsze lód i śnieg. Spytajcie rena.

MAŁA ROZBÓJNICZKA
No, no...(do rena) Czy wiesz, gdzie leży Laponia?

RENIFER 1
Któż ma lepiej wiedzieć ode mnie? Tam się urodziłem i wyrosłem.

DUŻA ROZBÓJNICZKA
(do rena) Musisz zaprowadzić tę małą dziewczynkę do pałacu Królowej Śniegu, gdzie jest jej towarzysz zabaw. Tylko nie wolno ci oszczędzać nóg.
(do Gerdy) A ty przywiąż się mocno, żebyś nie spadła. Dam ci ciepłe rękawice, chyba nie zmarzniesz, bo sięgają aż po łokcie. (ponownie do rena) A ty pędź przed siebie i uważaj na dziewczynkę. Do widzenia.

GERDA
Do zobaczenia. Dziękuję.
Muzyka 18 bis – W Murowanej Piwnicy - zejście rozbójników

Renifer 1 – Reny moi przyjaciele!
Przybywajcie tutaj do mnie!
Muzyka 19 – wejście reniferów na podkładzie do piosenki, Siedem Reniferów

Renifer 1 – Cieszę się że jesteście!
Renifer 2 – Już wszystko wiemy, trzeba zawieść dziewczynkę do Lodowego
Pałacu Królowej Śniegu
Muzyka 20 – taniec reniferów z Gerdą
Muzyka 21 – taniec reniferów do piosenki z Gerdą, Siedem Reniferów
/ renifery schodzą ze sceny w zaprzęgach – I zaprzęg tworzy renifer1 i Gerda/

Scena VI - W pałacu Królowej Śniegu
Narrator 3
Mała Gerda z nowym przyjacielem Reniferem wyruszyła w długa podróż przez mroźną i śnieżną Laponię do krainy Królowej Śniegu

A co w tym czasie działo się z Kayem?
Muzyka 22- muzyka do zmiany dekoracji, Preisner
zmiana dekoracji – zimowy pałac Królowej Śniegu, Kay z odłamków lodu układa jakieś wzory/
zmiana dekoracji – zimowy pałac Królowej Śniegu, Kay z odłamków lodu układa jakieś wzory/

Muzyka 23 – wejście Biedronek – Śnieżynek
Muzyka 24 – Piosenka Śnieżynek
Muzyka 25 – taniec Śnieżynek
Muzyka 26 – wyjście Śnieżynek

KRÓLOWA ŚNIEGU
Jeżeli uda ci się ułożyć to słowo, to podaruję ci cały świat, a na dodatek parę nowych łyżew.

KAY
Od tak dawna próbuję i nie mogę.

KRÓLOWA ŚNIEGU
Jeżeli ci się uda, będziesz wolny. (wychodzi z komnaty)

/ na scenę wbiega Gerda/

GERDA
(biegnie w jego stronę krzycząc)
Kay, drogi Kay. Nareszcie cię odnalazłam. (milczenie)
To ja Gerda!

KAY
Kim jesteś? Odejdź stąd zanim ONA cię znajdzie
GERDA
Kay, nie pamiętasz mnie?
Wracaj ze mną do domu, zanim przyjdzie Królowa Śniegu. (milczenie)
Kay, odwróć się do mnie, nie patrz ciągle w to lustro.

KAY
To zwierciadło rozsądku. Królowa Śniegu mówi, że to najlepsze zwierciadło na świecie. (do Gerdy) Czy potrafisz odczytać słowo, które teraz ułożyłem?

GERDA
Nie widzę tu niczego. A jakie to ma być słowo?

KAY
Miłość.

GERDA
(rzuca mu się na szyję i płacze) Kay, nie odejdę bez ciebie.

KAY
(siedzi sztywny i nieruchomy, po chwili budzi się) Gerdo, kochana mała Gerdo. Gdzieś była tak długo? Gdzie ja jestem? Jak tu zimno, jak pusto i strasznie. Co ja tu robiłem? Sam, w tym ogromnym pałacu? Bez ciebie. Zabierz mnie z sobą do domu.

GERDA
Patrz. Kawałki lodu same ułożyły się w słowo MIŁOŚĆ. Kay, jesteś wolny.

Muzyka 27 – podkład,

Narrator IV
I tak Gerda odzyskała Kaya. Dzieci trzymając się za ręce wracały do domu. Wkrótce stanęli na progu domu, gdzie powitali ich uradowani dziadek i babcia. Szczęściu i radości nie było końca.
/ na scenę wchodzą babcia i dziadek/
Narrator V
I tak zwyciężyła przyjaźń i szczęście nad lodowatym sercem Królowej Śniegu
Muzyka 28 – na finał, wejście wszystkich aktorów
Muzyka 29 – Piosenka, Dla Babci i Dziadka
Zobacz w sieci:

shine shine shine by Maja Musznicka

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2014 Bartosz Musznicki, Elżbieta Musznicka.
Wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności | XHTML | CSS |
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.