X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 20033

Spadek chęci i motywacji do nauki

Rozpoznanie i rozwiązanie problemu edukacyjnego

Spadek chęci i motywacji do nauki

Identyfikacja problemu

Problem, który opisuję dotyczy jednego z moich wychowanków, Patryka, w roku szkolnym 2010/2011 ucznia klasy drugiej Gimnazjum im. Bogdana Jańskiego w Łomży. Jest to chłopiec inteligentny, o dużych możliwościach. Gdy był w klasie pierwszej Gimnazjum dał się poznać jako uczeń ambitny, widać było jego zaangażowania w naukę chęć uzyskiwania jak najwyższych wyników. Patryk już wtedy miał wytyczony cel, planował swoją dalszą edukację pod kątem przyszłej kariery zawodowej wybranej zgodnej ze swoimi zainteresowaniami. Jednak w klasie drugiej jego oceny pogorszyły się, zmniejszyło się zainteresowanie nauką również tych przedmiotów, które były kluczowe do zrealizowania jego marzeń. Jako wychowawca postanowiłem podjąć działania które przywróciłyby poprzedni stan rzeczy, gdyż możliwości umysłowe tego ucznia pozwalały na osiągnięcie wyników dużo wyższych niż te, którymi się w drugiej klasie zadowalał.

Geneza i dynamika zjawiska

Zaniepokoiła mnie ta sytuacja, gdyż Patryk z ucznia ambitnego, zdobywającego dobre i bardzo dobre oceny zmienił się w ucznia przeciętnego, niewykorzystującego w pełni swoich możliwości intelektualnych. Z rozmów z innymi nauczycielami wynikało, że w klasie pierwszej, gdy nie byłem jeszcze jego wychowawcą zdarzało się, iż Patryk czasem nie przygotował się do lekcji, jednak zawsze nadrabiał materiał i uzupełniał sporadyczne braki. Zmiana nastąpiła już na początku drugiej klasy. Zamiast piątek i czwórek chłopiec zaczął dostawać trójki, a zdarzały się i gorsze oceny. Lekcje odrabiał byle jak, nie uzupełniał systematycznie zeszytów i zeszytów ćwiczeń, przestał czytać lektury szkolne. Zauważyłem również spadek jego samooceny. Na zachęty moje i innych nauczycieli odpowiadał, że i tak nie osiągnie więcej i że w związku z tym nie ma sensu podejmować zwiększonego wysiłku intelektualnego.
Patryk jest najmłodszym z trójki dzieci w domu rodzinnym. Jego dwie starsze siostry już ukończyły edukację i są studentkami, rodzice mieszkają z Patrykiem na wsi w okolicach Łomży, na tyle daleko, że nastolatek nie miał możliwości na samodzielne dotarcie do kolegów, i codziennie dowożą chłopca do szkoły jadąc do pracy w mieście, zaś po lekcjach Patryk czeka na koniec dnia pracy jednego ze swoich rodziców i wraca z nim do domu. Matka odwożąc syna do szkoły bądź po niego przyjeżdżając zwykle kontaktowała się z nauczycielami i wychowawcą i interesowała się postępami chłopca. Sytuacja skomplikowała się w momencie podjęcia przez mamę Patryka pracy za granicą. Jego ojciec pracował do późnej nocy i nie miał możliwości monitorowania syna i kontrolowania jego czasu wolnego. Chłopiec był odwożony po lekcjach do domu przez ojca, obaj jedli obiad i ojciec wracał do swojej pracy a Patryk zostawał sam w pustym domu. Chłopiec przyzwyczajony, że popołudniami w domu przebywają jego matka i siostry, nie mógł zaakceptować gruntownej zmiany sytuacji i chociaż rozumiał, dlaczego powstał i czemu służy taki stan rzeczy, to jednak nowa sytuacja zaczęła mieć na jego rozwój destrukcyjny charakter. Dostrzec można było nadmierne zainteresowanie chłopca telewizją – z jego wypowiedzi wynikało, że spędza on po kilka godzin dziennie przed telewizorem oglądając programy „jak leci”. Z biegiem czasu doszło do tego zainteresowanie grami komputerowymi.

Znaczenie problemu

Problem Patryka miał znaczenie przede wszystkim dla niego samego. Postępując nierozsądnie ze swoim wolnym czasem zaprzepaszczał swoje możliwości na poszerzanie wiedzy z wybranych dziedzin i dążenie do realizacji swoich celów życiowych, hamował swój rozwój, tracił ambicje. Patryk bagatelizował problem twierdząc, że oglądanie telewizji rozwija jego intelekt, gdyż z wielu programów może dowiedzieć się więcej niż z podręczników szkolnych. Niska motywacja ucznia na lekcjach obniżała jego zdolności zapamiętywania i przyswajania wiedzy a to prowadziło do pogorszenia otrzymywanych ocen. Za ten stan rzeczy trudno winić samego ucznia, ale też przede wszystkim zaniedbania domu rodzinnego: zapracowany ojciec i często nieobecna matka.

Prognoza

a) negatywna
Uznałem, że jeśli nie podejmę działania, to:
- poziom motywacji chłopca będzie się stale obniżał,
- uczeń może przestać wykazywać jakiekolwiek zainteresowanie nauką szkolną, spadnie jego koncentracja i aktywność podczas zajęć lekcyjnych,
- nastąpi dalsze obniżenie zdolności przyswajania wiedzy co spowoduje dalszy drastyczny spadek wyników w nauce,
- niska samoocena Patryka nasili się

b) pozytywna
Podjęcie działań powinno sprawić, że:
- poziom motywacji ucznia będzie wzrastał,
- chłopiec uzupełni braki w wiadomościach,
- będzie aktywnie uczestniczył w zajęciach lekcyjnych,
- nastąpi wzrost pozytywnej samooceny Patryka, umocni się wiara we własne możliwości,
- poprawią się jego oceny w nauce.

Propozycje rozwiązania:

- próba wzmocnienia pozytywnej samooceny i wiary we własne możliwości,
- przekonanie o tym, że telewizja i gry komputerowe to również uzależnienie,
- rozbudzenie ambicji chłopca
- podniesienie motywacji do nauki

Wdrażanie działań:

Rozpocząłem od rozmowy z Patrykiem o przyczynach pogorszenia się jego wyników w nauce i spadku zainteresowania aktywnym uczestniczeniem w zajęciach lekcyjnych. Stwierdził, że nauka z książek i podręczników jest zbyt żmudna i wymaga wysiłku, a podana przez telewizję jest prostsza i przyjemniejsza. Spróbowałem przekonać go do zmiany nastawienia argumentując to przykładami, że nauka zdobywana w szkole odgrywa ogromną rolę w rozwoju młodego człowieka i że aktywne przyswajanie wiedzy może być przyjemnością. Przytoczyłem jako kontrast bierną percepcję wiadomości przekazywanych przez telewizję, która nie wymaga od odbiorcy szczególnej inteligencji. Wyjaśniłem mu, dlaczego ważne jest aby osiągał wyniki na miarę swoich możliwości. Przywołałem okres klasy pierwszej i zaoferowałem pomoc w nadrobieniu zaległości.
Przeprowadziłem rozmowę z rodzicami Patryka wykorzystując krótki powrót do Polski jego matki i poinformowałem o jego postępach w nauce, podzieliłem się z nimi swoimi obserwacjami i diagnozą sytuacji i poprosiłem o ustalenie wspólnej strategii działania. Wspólnie zastanawialiśmy się nad metodami rozwiązania problemu. Ojciec Patryka zobowiązał się systematyczniej monitorować postępy syna w szkole i pozostawać w ściślejszym kontakcie ze mną, rodzice obiecali ograniczyć czas, jaki ich dziecko spędza przed telewizorem i komputerem. Wspólnie z Patrykiem i rodzicami opracowaliśmy plan dnia, w którym znalazła się właściwa ilość czasu na odrabianie lekcji, naukę i mądrze spożytkowany czas wolny.
Przeprowadziłem następnie rozmowy z nauczycielami uczącymi w mojej klasie i ustaliłem z nimi zasady współpracy mającej na celu pozytywne zmotywowanie chłopca do nauki poprzez zachęcanie do wypowiedzi i pytań, częstsze stosowanie pochwał i słów uznania i dostrzeganie pozytywnych działań. Miało to ponownie wywołać u chłopca chęć rywalizacji na forum klasy.

Efekty oddziaływań:

Wszystkie działania, które podjąłem w stosunku do Patryka, przyniosły zamierzony efekt. Dostrzec to można było gdy chłopiec uczęszczał do klasy trzeciej gimnazjum. Rodzice Patryka uczęszczali na wszystkie zebrania, wywiadówki i kontakty indywidualne, oceny chłopca poprawiły się znacznie, tak, że ukończył szkołę z najwyższą średnią, z wyróżnieniem i bardzo wysokimi wynikami z egzaminu gimnazjalnego. Dostał się bez problemu do wybranej szkoły średniej i konsekwentnie dąży do postawionego sobie celu i realizacji swoich marzeń.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.