X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 19431

"Zima vs wiosna" - skecz na I Dzień Wiosny

Dzień dobry państwu! Mam zaszczyt relacjonować na żywo, prosto z Madison Square Garden, walkę stulecia. Walkę na finał której wszyscy z niecierpliwością już czekają. Walką dwóch zaciętych przeciwników Zimy i Wiosny.
Zima jak nigdy dotąd jest w znakomitej formie, gorzej proszę państwa z Wiosną, która po szeregu porażek w walkach sparingowych na początku sezonu, nie prezentuje najlepszej formy.
Zobaczymy, zobaczymy, wszystko rozstrzygnie się tutaj i dziś, na naszych oczach.
Ale cóż widzę! Proszę państwa zawodnicy wchodzą już na ring. Zima jak zawsze w niebieskim szlafroku – prezentuje się imponująco stojąc w prawym narożniku.
Wchodzi Wiosna...! Ojjojoj! Chyba będzie potrzeba cudu aby wygrała tę walkę, ledwo co zipi pod swoim zielonym szlafrokiem .
Teraz jeszcze symboliczne dotknięcie rękawic i rozpocznie się to fascynujące widowisko.
Tak sędzia dał już znak do walki. I zaczęło się! Tak jak przypuszczałem, Zima zaatakowała jak niegdyś legendarny Żelazny Mike, przypuszczając wściekły atak frontalny, chce wygrać przez knock – out w pierwszej rundzie. Wiosna w defensywie próbuje klinczować ciosy przeciwnika, ale brakuje formy, brakuje... Nogi tracą rytm, nie współgrają z tułowiem, ramiona słabną. Tak proszę państwa to mi pachnie porażką już na samym początku starcia.
Ojjojoj! To cud, że ten prawy podbródkowy Zimy nie zakończył jeszcze tego spotkania, Wiosna zaczyna tracić orientację, sędzia za chwilę przerwie walkę.
Kto pomoże? Kto pomoże w tym nierównym pojedynku ?! Proszę państwa co ja widzę??! Czy państwo widzą to ca ja?!!! Tak, tak, to oni, wierni kibice Wiosny przychodzą z odsieczą! Już dosyć mają rządów mroźnej, śnieżnej i pochmurnej Zimy. Ale czy sędzia..., czy on się na to zgodzi? Tak!!!! Sędzia nie protestuje – mamy nowy precedens w boksie .Widocznie sędzia również ma już dość Zimy! Szala zwycięstwa teraz zdecydowanie przechyla się na stronę Wiosny i jej wiernych kibiców, cóż może walka nie do końca jest czysta ale sędzia nie reaguje. Słyszę gwizdy z trybun gdzie siedzą kibice Zimy ale to już nie przeszkodzi Wiośnie w zdobyciu mistrzowskiego pasa. Proszę państwa mamy zwycięzcę! Sędzia przerywa pojedynek, Wiosna zwycięża przez knock out techniczny. Poczekamy jeszcze na oficjalny werdykt komisji sędziowskiej. Tak, jednomyślnie Wiosna zwycięża w tym starciu. Myślę, że wszyscy odetchnęliśmy z ulgą. To nic, że nasz zawodnik słania się na nogach, jest poobijany, o ile mnie wzrok nie myli ma złamany nos i kilka żeber. Co tam złamany nos – lekarze nastawią, smak zwycięstwa ukoi ten ból. Najważniejsze, że zima odejdzie na jakiś czas, że dominującym kolorem na zewnątrz znowu będzie zielony a my bez przeszkód będziemy mogli chodzić w krótkich spodenkach i podkoszulkach.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.