X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 16394
Rozmiar tekstu: A A A

Opis i analiza przypadku - uczeń aktywnie działąjący w samorządzie szkolnym

1.IDENTYFIKACJA PROBLEMU.
Maciek jest uczniem specyficznym, zawsze miał lepszy kontakt z dorosłymi niż rówieśnikami, już od czwartej klasy wykazywał pewne umiejętności organizacyjne i zdolności przywódcze. W klasie IV został po raz pierwszy przewodniczącym samorządu klasowego i członkiem samorządu szkolnego. Aktywnie działał na rzecz środowiska szkolnego, jego niski głos powodował, że każdy go słyszał na korytarzu szkolnym. Był szybko identyfikowany zarówno przez uczniów jak i nauczycieli. Podjęłam próbę aktywnego włączenia go w struktury samorządu szkolnego i pomocy przy organizowaniu życia szkolnego.
Uczeń pochodzi z pełnej rodziny, oboje rodzice pracują, ma siostrę z którą ma dobry kontakt. Ma własny pokój, komputer. Rodzice są zainteresowani jego sprawami, ułatwiają mu rozwijanie sportowych zainteresowań (treningi piłki koszykowej). Mama regularnie kontaktuje się ze szkołą, tata bezinteresownie wykonuje pewne prace na rzecz szkoły w zakresie swoich umiejętności zawodowych.
2. Geneza i dynamika zjawiska.
Maciek już w klasach nauczania zintegrowanego przejawiał zdolności organizacyjne, pomagał nauczycielowi w przygotowaniu i przeprowadzaniu gier zespołowych. W trakcie przerw śródlekcyjnych inicjował gry i zabawy dla kolegów. Zawsze był dobrze przygotowany do zajęć, nie zapominał o przyborach szkolnych. Zawsze sumiennie wypełniał obowiązki dyżurnego, po skończonych zajęciach wyrażał chęć pomocy nauczycielowi np.: w sprzątnięciu zabawek, farb, poukładaniu książek itp.
W klasie IV i V został przewodniczącym samorządu klasowego, jako bardzo młody samorządowiec stawiał pierwsze kroki, ale już od samego początku dał się poznać jako opanowany i rozważny chłopiec. Niektóre z jego pomysłów zostały zrealizowane np.: klasowa wycieczka rowerowa do Skansenu w Kadzidle, ognisko w Pierwszym Dniu Wiosny, zawody międzyklasowe w Dniu Dziecka.
W klasie VI nie został wybrany na gospodarza, został skarbnikiem. Nie uzyskał dużego poparcia, koledzy nie potrafili pogodzić się z faktem, iż nauczyciele doceniają Maćka opanowanie, organizację i powierzają jemu, tak wiele odpowiedzialnych zadań. Jednakże przeprowadził sobie ciekawą kampanię przedwyborczą do samorządu szkolnego, w efekcie uzyskał dużo głosów i został przewodniczącym samorządu szkolnego. Wówczas rozwinął skrzydła. Był to rok szkolny 2006/2007, Maciek opracował nowy projekt gazetek samorządowych: Aktualności i Nic o nas bez nas. Pomagał w prowadzeniu książki kasowej, ponieważ skarbnikiem został uczeń klasy czwartej (brak doświadczenia w pracach samorządu). Jako przewodniczący inicjował i organizował dyskoteki szkolne: przygotowywał listy uczniów, zapraszał rodziców aby pełnili role opiekunów, dbał o odpowiedni dobór repertuaru muzycznego, niejednokrotnie pełnił również funkcje DJ’a.
Praca w samorządzie pozwoliła mu na indywidualne kontakty z nauczycielami, wiedział, że wszyscy na niego liczą, nie chciał nikogo zawieźć, bardzo dużo wysiłku wkładał w naukę, która nie przychodziła mu najłatwiej. Z ucznia bardzo dobrego w klasie IV został wzorowym w klasie VI. Na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej uzyskał wysoką średnią – 5,2.
W I klasie gimnazjum nadal byłam jego wychowawczynią, ze względu na specyfikę naszej szkoły. Niestety Maciek wycofał się trochę z życia klasowego. Nie chciał kandydować ani do samorządu klasowego ani tym bardziej szkolnego. Nie mógł odnaleźć się w nowej sytuacji, ponieważ przybyła spora grupa uczniów z sąsiedniej szkoły. Przez pewien czas siedział sam w ławce. Nie chciał brać czynnego udziału w życiu klasy. W żaden sposób nie mogłam go zachęcić do na rzecz klasy czy szkoły. Analizując wszystkie dane jakie uzyskałam z rozmów z Maćkiem, mamą i kolegami, doszłam do wniosku, że przyczyn wycofania się Maćka z życia społecznego klasy mogło być kilka:
-nowi koledzy i koleżanki w klasie – strach przed ośmieszeniem się (szczególnie przed jedną koleżanką, która mu się podobała),
-mama zaczęła realizować się zawodowo, wróciła do pracy,
-starsza siostra, z którą miał dobry kontakt zakończyła naukę w naszej szkole i rozpoczęła w liceum.
3.Znaczenie problemu.
Aktywność społeczna ucznia jest jednym z podstawowych elementów jego osobowości, szczególnie tak aktywnego jak Maciek, rozwijanie jej szkole może owocować w przyszłości, dając społeczności lokalnej ważnego jej członka. Dziecko ucząc się działać na rzecz społeczności szkolnej wyrabia w sobie takie cechy charakteru jak: uczciwość, pracowitość, dyscyplina, skrupulatność, odpowiedzialności za podejmowane zadania, bezinteresowność. Uczeń ma szansę rozwijać swoje zainteresowania i zdolności, kreować swoją osobowość i indywidualność.
Działania szkoły pobudzające aktywność społeczną wpływają na efektywność i podwyższenie jakości jej pracy i pozytywnie wpływają na jej wizerunek.
Należy jednak zwrócić uwagę na akceptację ucznia przez zespół klasowy. Klasa może izolować wybitnego kolegę, dokuczać mu, zazdrościć jego sukcesów, łatwości w kontaktach z dorosłymi.
4.Prognoza
Prognoza pozytywna
W przypadku podjęcia działań zaradczych, przez wychowawcę i opiekuna samorządu, jest szansa na powrót ucznia do czynnej działalności w samorządzie szkolnym. Przywrócenie mu pewności siebie, poczucia własnej wartości oraz pełna akceptacja wśród kolegów i koleżanek z klasy pozytywnie wpłynie na obraz jego osoby i podniesie samoocenę.
Prognoza negatywna
Jeśli nie zostaną podjęte środki zaradcze, ze strony wychowawcy, to uczeń wycofa się zupełnie z życia szkolnego, zatrzyma się proces rozwijania jego umiejętności organizacyjnych, zaniknie chęć działania na rzecz innych, pojawi się brak inicjatywy i aktywności twórczej, obniży się poczucia własnej wartości. Jego pozytywna aktywność może ulec zmianie na negatywną i pojawić się zagrożenie kontaktu z nałogami, popadanie w skrajne zachowania typu wandalizm, przystąpienie do grup nieformalnych.
5. Propozycje rozwiązania problemu.
-rozmowa z matką i uświadomienie, że syn czuje się pozostawiony sam sobie, zarówno przez nią jak i przez siostrę,
-rozmowa ucznia z psychologiem,
-rozmowy z uczniem, nawiązanie bliższego kontaktu, umocnienie poczucia jego wartości.
-metodą małych kroków przywrócenie go do działalności na rzecz szkoły, powierzenie mu drobnych prac i obowiązków w klasie aby czuł przynależność do środowiska,
-rozmowa z innymi nauczycielami, aby wykorzystywali jego naturalne umiejętności,
-rozmowa z uczniami w klasie aby zaakceptowali jego sposób bycia i zachęcali go do podejmowania działań,
-podjęcie tematu znaczenia samorządności w szkole na zajęciach godziny do dyspozycji wychowawcy.
6. Wdrażanie oddziaływań.
Pierwszym krokiem jakim podjęłam była rozmowa z matką ucznia, w trakcie której uświadomiłam jej, że chłopak czuje się opuszczony przez nią i siostrę. Wyjaśniła mi, że specyfika jej pracy polega na tym, że bardzo rzadko widuje się z synem, pracuje popołudniami, gdy on jest w domu. Siostra natomiast zimą mieszkała w internacie, ze względu na to, że dojazdy zajmowały jej zbyt dużo czasu, który w internacie mogła poświęcić na naukę. Obydwie doszłyśmy do wniosku, że powinni każdy weekend spędzać razem, uświadomić Maćkowi, że nadal jest kochany i zawsze może liczyć na rodzinę a czyny powinny iść za słowami tzn. każdego dnia poświecić chociaż chwilę na krótką rozmowę z synem.
Zaprosiłam do szkoły psychologa, naświetliłam problemy z jakimi boryka się chłopiec i poprosiłam go o rozmowę z panią. Po tym spotkaniu chłopiec doszedł do wniosku, że chciałby umówić się jeszcze raz, a pani z poradni powiedziała, że wszystko jest na dobrej drodze. Ponadto poprosiłam panią o przeprowadzenie w klasie zajęć warsztatowych nt. integracji klasy, sama również podjęłam ten temat na zajęciach wychowawczych. Jednym z tematów było również znaczenie samorządności w szkole. Wykorzystałam przykłady innych szkół (odnalezione w internecie), aby uświadomić wszystkim jak wiele można zdziałać w szkole, w której aktywnie działa samorząd uczniowski i jak ważne są osoby chcące działać na rzecz innych i broniące ich praw.
Starałam się wykorzystywać umiejętności ucznia w zakresie technologii informacyjnej, pomagał mi przygotowywać prezentacje multimedialne na zajęcia godziny wychowawczej i na biologię. Również zachęciłam go do udziału w konkursie Turniej Wiedzy Ekologicznej – uczestniczył w przygotowaniu i prezentował projekt „Zagospodarowanie najbardziej zdegradowanego miejsca w mojej okolicy”, uczestniczył w realizacji programu „Trzymaj formę” i wielu innych przedsięwzięciach realizowanych również przez innych nauczycieli.
Starałam się rozmawiać z nim często zarówno na tematy prywatne jak i życia szkolnego, próbowałam uświadomić mu jak cenną jest osoba, która chce działać bezinteresownie na rzecz innych i że każdy uczeń jest indywidualnością i powinien robić to co wychodzi mu najlepiej, nawet jeśli nie wszystkim dookoła się to podoba.
7. Efekty oddziaływań.
Na efekty moich działań nie musiałam czekać długo. W klasie II gimnazjum uczeń został przewodniczącym klasowego i szkolnego samorządu uczniowskiego, podobnie i w III klasie. Dzięki jego inicjatywom na stałe do kalendarza działalności samorządu weszły takie działania jak: Szkolny Turniej tenisa Stołowego, zimowa akcja ferie na sportowo, opiekował się sprzętem nagłośnieniowym w trakcie uroczystości i dyskotek szkolnych, kilkakrotnie organizował kulig klasowy. Poprawiły się jego relacje z rówieśnikami, zarówno on jak i koledzy zauważyli korzyści płynące z obopólnej współpracy. Poza tym minęła fascynacja nową koleżanką, nie czuł się już wobec niej skrępowany i po prostu był sobą, czyli otwartym, chętnym do pracy chłopcem, na którego zawsze można było liczyć.
Rozmowa z mamą i siostrą rozwiały jego wszelkie wątpliwości, wspólnie spędzali każdą wolną chwilę: wycieczki rowerowe, na basen, do kina. Zdecydowanie podniosła się jego samoocena na skutek większego poczucia bezpieczeństwa i stabilności w rodzinie.
Myślę, że moje działania pozytywnie wpłynęły na ucznia i pozwoliły mu rozwinąć umiejętności organizacyjne. W wakacje już po zakończeniu nauki w gimnazjum zorganizował współpracując z przewodniczącym Ludowych Zespołów Sportowych Otwarty Turniej Piłki Plażowej.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2014 Bartosz Musznicki, Elżbieta Musznicka.
Wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności | XHTML | CSS |
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.