X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

»» ZDALNE NAUCZANIE. U nas znajdziesz i opublikujesz scenariusze ««
Numer: 161
Przesłano:

Narkomania - problem szkoły i rodziców

Narkomania – problem szkoły, rodziców?
– jak uchronić dzieci przed zgubnym nałogiem?

Narkomania (z greckiego narke- odurzenie, mania-szaleństwo), patologiczne zjawisko społeczne, charakteryzuje się koniecznością przyjmowania środka odurzającego, tendencją do stałego zwiększania dawki oraz fizycznym i psychicznym uzależnieniem.
Zaprzestanie zażywania powoduje bardzo przykre doznania abstynencyjne, prowadzące w krańcowych przypadkach nawet do śmierci.
Narkomania jest zwykle wynikiem wielokrotnego zażywania środka uzależniającego, jedynie wyjątkowo, np. przy zażyciu kokainy czy heroiny, rozwija się po jednorazowej dawce. Zażywanie narkotyków w krótkim czasie prowadzi do poważnych zmian psychicznych pod postacią degradacji społecznej, osłabieniu woli, zaburzeń krytycyzmu, kłamliwości, obniżeniu uczuciowości wyższej.
Bardzo często staje się przyczyną wejścia na drogę przestępczą w postaci kradzieży leków w szpitalach i aptekach, fałszowaniu recept, produkcji narkotyków na potrzeby swoje i innych. W dłuższym stadium zażywania narkotyków, najczęstszą przyczyną zgonów jest przedawkowanie, a niezależnie od tego dodatkowym czynnikiem jest AIDS.
Metody leczenia są zazwyczaj nieskuteczne. Bardzo często zmiany psychiczne i uzależnienie są nieodwracalne. Medyczne metody leczenia nie przynoszą większych skutków.
Nieco lepsze wyniki dają niekonwencjonalne metody terapii polegające na długotrwałym odosobnieniu i oddziaływaniach psychoterapeutycznych, połączonych z terapią np. praca, a także stosowania odtruwania organizmu z toksyn tz. detoksykacja.
Obecnie plaga uzależnień od narkotyków i innych środków uzależniających rozszerza się w zatrważającym tempie. Nasz kraj w wyniku „otwarcia się na zachód”, stał się jednym z ważniejszych rynków zbytu dla wszelkiego rodzaju środków uzależniających – od papierosów, alkoholu, aż po narkotyki.
Staramy się nauczyć dzieci oraz młodzież mówić NIE w przypadku namawiania do skosztowania środka odurzającego, ale bez skutku.
Dramat uzależnienia może dotknąć każdą rodzinę i każdego z nas.
Rozpowszechnione wśród dzieci i młodzieży zjawiska odurzania się różnymi substancjami jest jednym z najpoważniejszych problemów wychowawczych.
Czynniki ryzyka
Głównym czynnikiem uzależnienia od narkotyków jest:
• Rodzic nadużywający narkotyków;
• Kontakt z osobami nadużywającymi narkotyki;
• Dostęp do szerokiej gamy narkotyków;
• Sytuacja panująca w domu albo przemoc w rodzinie;
• Brak radzenia sobie z problemami, trudnościami, przeciwnościami losu;

Czasem przyczyną jest wpływ grupy rówieśników. Innym razem nałóg staje się wynikiem panującej w danym kręgu młodzieżowej mody „na ćpanie” lub ciekawość nastolatka, jakie to też przeżycia wywołuje ten zakazany „hasz”, „kwas” czy „kompot”.
Dzieci nieśmiałe, albo agresywne, trudne, które przyjaźnią się z osobami, które sprawiają dużo kłopotów wychowawczych lub które mają duże problemy w szkole – włączając w to złe oceny- mogą być bardziej skłonne do sięgnięcia po narkotyki lub środki odurzające.
Ochrona dzieci

Dzieci zazwyczaj zaczynają eksperymentować z narkotykami w wieku 11-15 lat. Będąc rodzicem, wychowawcą, nauczycielem dużą rolę w odwiedzeniu dziecka od prób eksperymentowania z narkotykami jest rozmowa i zachęcanie do swobodnej wymiany poglądów.
Nie powinno się nadużywać swojego autorytetu, wygłaszać pouczeń, monologów, swoich racji. Starać się raczej prowadzić rozmowę w taki sposób, by dziecko nie obawiało się naszych oceniających opinii. Tylko wówczas będzie to szczere, z serca. Kiedy nie będzie się czuło zagrożone i będzie nam ufać złapiemy łatwy kontakt, szybciej się porozumiemy.
Należy pamiętać, aby tak zaaranżować naszą rozmowę, by nie miała ona znamion typowej zarówno rodzicielskiej, jak i nauczycielskiej przestrogi, pouczenia.
Należy zadbać przede wszystkim o naturalny pretekst do rozpoczęcia rozmowy z dzieckiem - wówczas dziecko nie będzie czuło się zakłopotane.
Rozmowę na temat zażywania narkotyków można podjąć na wspólnym spacerze, w domu przy przeczytaniu artykułu w gazecie, czy obejrzeniu informacji w telewizji – dotyczy rodziców.
Rodzice powinni się starać, by zminimalizować ilość zdarzeń, sytuacji, które mogłyby skłonić dziecko do sięgnięcia po narkotyki.
W szkole natomiast, nauczyciel w klasach najmłodszych (I-III) może podjąć temat zażywania narkotyków i konsekwencji z nimi związanych okazjonalnie, przy spotkaniu z policjantem, psychologiem lub z osobą zajmującą się problemami narkomanii i uzależnień, operując przykładami zaobserwowanymi w środowisku.
W trakcie takiej edukacji dzieci powinni zdobyć wiadomości:
- co to są narkotyki, dlaczego są zakazane prawem, jak wyglądają (pokazywać tylko z podręczników) i dlaczego są szkodliwe.
Aby skutecznie pomóc dziecku, które zdecydowało się na eksperymenty z narkotykami lub środkami odurzającymi, nasza wiedza powinna być nie mniejsza niż wiedza dziecka.
Informacje o przyjmowanych środkach odurzających i narkotykach dzieci czerpią z opowieści słyszanych od kolegów, ze stron internetowych, których twórcami mogą być narkotykowe gangi oraz dealerzy zachęcający do kupowania pierwszych „działek” po wyjątkowo niskich cenach.
Trzeba przy tym założyć, że większość uzyskanych informacji przez dziecko jest prawdziwa, ale zdecydowanie niepełna.
Znaki ostrzegawcze
Podstawowym znakiem ostrzegawczym przed sięganiem po narkotyki jest zachowanie czujności i uważna obserwacja. Jeżeli dostrzegamy jakiekolwiek pierwsze symptomy problemu, powinniśmy zwrócić się o pomoc do specjalisty, zanim stanie się on trudny do opanowania.
Sposoby obserwacji dziecka:
• słabe oceny w nauce;
• zmiana zachowania na wrogie, agresywne, buntownicze; powtarzające się zmiany nastroju
• zaniedbywanie obowiązków szkolnych, kłopoty z nauką, opuszczanie lekcji;
• pogarszające się stosunki z rodziną;
• zmiany fizyczne - zaczerwienione oczy, źrenice opornie reagujące na światło, katar, znaczny spadek wagi, ból gardła, siniaki;
• utrata lub nagły wzrost apetytu,
• ospałość i senność,
• niezwykłe plamy, zapachy lub znaki na ciele i ubraniu,
• niespotykane dotąd akcesoria w postaci resztek narkotyków w niewielkich woreczkach foliowych, lufki fajeczki domowej roboty itp.
Jeśli te wszystkie sposoby są rozpoznawalne może to oznaczać, że dziecko ma kłopoty z narkotykami.
W pierwszej kolejności starajmy się znaleźć adres najbliższej Poradni Uzależnień i nakłonić dziecko do wizyty u specjalisty. Trzeba pamiętać, że wszelkie wysiłki podejmowane przez osoby nie przygotowane do rozwiązania powstałych zagrożeń będą nieskuteczne i mogą tylko zaszkodzić. Im wcześniej zgłosimy się o pomoc do Poradni, tym większe będą szanse na skuteczną terapię i wyjście z nałogu. Dla dobra dziecka należy odrzucić wszelkie zahamowania związane z obawą o utratę dobrej opinii w środowisku. Najczęściej jest tak, że o problemie syna czy córki wiedzą wszyscy poza rodzicami.
Kłopoty dziecka mogą mieć również inne przyczyny. Należy przeprowadzić z dzieckiem rozmowę bez jakichkolwiek oskarżeń. Rozmowa powinna być szczera i bardzo spokojna.
Edukowanie i uświadamianie dzieci powinno polegać raczej na partnerskiej konwersacji niż autorytarnym narzucaniem własnych poglądów. Słuchając dzieci możemy się wiele od nich nauczyć.

Podczas rozmowy z dzieckiem należy:
• nie rzucać nieuzasadnionych podejrzeń,
• starać się uświadomić iż: narkotyki są bardziej niebezpieczne dla dzieci niż dorosłych,
• rozmowa powinna być przeprowadzona w sposób jak najspokojniejszy, w przeciwnym wypadku dziecko zamknie się w sobie lub będzie starało się rodzica oszukać.
Sama edukacja i uświadomienie nie wystarczy. Konieczne jest też stosowanie zasad mogących uchronić dziecko przed narkotykiem.

Najważniejsze z nich to:
• ufanie dziecku, a przy okazji poznawanie środowiska jego i jego kolegów,
• współpracowanie z wychowawcą klasy i pedagogiem szkolnym,
• uczenie dziecka rozwiązywania problemów dnia codziennego,
• uczenie dbania o własne zdrowie,
• pokazywanie, radości życia i cieszenia się drobnych sukcesów,
• bycie szczerym wobec dziecka,
• dawanie przykładu swoim zachowaniem.
Współpraca wychowawcy z rodzicami jest również bardzo ważna, nie tylko ze względu na wymianę informacji o dziecku, ale znajomość jego środowiska rodzinnego i konieczność współpracowania domu rodzinnego i szkoły. Rodzice i nauczyciele muszą stać się współpartnerami procesu wychowania i kształcenia młodego pokolenia.
Zadaniem nauczyciela jest zachęcanie rodziców do współpracy i współdziałania oraz wytyczenie wspólnej linii postępowania wobec dziecka.

Celowi temu służy:

- dokładne poznanie dziecka, jego możliwości, potrzeb, zainteresowań i słabości;
- gromadzenie informacji o środowisku rodzinnym (wizyty nauczyciela w domu rodzinnym,
przeprowadzenie wywiadów, rozmowy);
- wymiana informacji o dziecku pomiędzy nauczycielem a rodzicami w ciągu całego roku;
- zaznajomienie rodziców z pracą dydaktyczną i wychowawczą klasy i szkoły;
- udział rodziców w zajęciach otwartych, spotkaniach klasowych, uroczystościach,
wycieczkach;
- podnoszenie kultury pedagogicznej rodziców (pedagogizacja rodziców);
- zachęcanie rodziców do codziennych rozmów z dzieckiem, wykazanie zainteresowania
problemami;
- oglądanie prac dzieci;
- polecanie rodzicom literatury;
- sugerowanie rodzicom skutecznych form oddziaływań.

Dla prawidłowego kształtowania współpracy z rodzicami niezbędny jest także klimat wzajemnego szacunku i zaufania. Za wytwarzanie tego klimatu odpowiedzialny jest przede wszystkim nauczyciel-wychowawca. Kierować się musi zasadą, że wszystkie podejmowane zabiegi mają na względzie dobro dziecka.
Rozmowy z rodzicami powinny być otwarte. Omawiać należy tematy niejednokrotnie trudne, a nawet bolesne. Ważna jest atmosfera życzliwości, zrozumienia, a przede wszystkim dyskrecja, która jest koniecznym warunkiem takich kontaktów.
Nauczyciel powinien przestrzegać tajemnicy zawodowej.
Współpraca z rodzicami wymaga od nauczyciela dużego taktu, wytrwałości i cierpliwości.
Najtrudniej jednak wiedza trafia do rodziców. Wychodzą oni często z założenia, że jeśli o narkotykach w domu nie będzie się mówić, to wolne od nich będą ich pociechy. A przecież dom jest najlepszym miejscem do zapobiegania, a w razie konieczności przeciwdziałania wszelkim niepożądanym sytuacjom.
Pod natłokiem otaczających problemów dziecko szuka akceptacji. Jeśli nie spotyka jej w domu, w rodzinie, znajduje ją w grupie, która przyjmie go takim, jakim jest. Dobrze, gdy jest to zgrana drużyna sportowa. Bardzo często jednak są to środowiska patologiczne, w których moda na odurzanie się jest częścią naturalnego zachowania.
Pomimo czynionych wysiłków nie zawsze udaje się ustrzec dziecko przed narkotykami. Wszechobecna ciekawość nowych wrażeń, przy nieświadomości skutków pcha młodych do eksperymentowania najczęściej w tajemnicy przed dorosłymi.
Dlatego warto znać sygnały, rozmawiać z dziećmi, martwić się ich problemami i uczestniczyć w ich życiu, ale bez natarczywości.

Bibliografia:

- Bartz, Koncepcja konstruowania programów kształcenia nauczycieli w Unii Europejskiej,
„Edukacja” 2000, nr 1.
- Dryden, J. Vos, Rewolucja w uczeniu, Poznań 2000.
- Biała Księga: Nauczanie i uczenie się na drodze do uczącego się społeczeństwa. WSP-TWP,
Warszawa 1997.
- J. Gęsicki, Autonomia szkoły – uwarunkowania prawne, ekonomiczne i społeczne,
„Edukacja” 1998, nr 4.
- O reformie programowej. Kształcenie zintegrowane. „Biblioteczka Reformy” nr 7,
Warszawa 1999.
- Problemy Narkomanii, biuletyn PTZN nr 1/2002

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2020 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.