X Portal Edux.pl używa plików cookie. Korzystając z naszych stron wyrażasz zgodę na ich stosowanie zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Więcej informacji » tutaj «.

Numer publikacji: 15793
Dział: Artykuły

Nasze dzieciństwo nadaje kształt przyszłości

Opracowała: Aleksandra Banaś
Publiczne Przedszkole w Siedlcu

,,Nasze dzieciństwo nadaje kształt przyszłości”

Życie każdego człowieka upływa od czasów dzieciństwa do okresu starości, ostatniego etapu naszej długiej drogi. Jaki wpływ ma okres dzieciństwa na naszą przyszłość najlepiej oddają słowa J. Korczaka wielkiego przyjaciela dzieci: ,,Bez szczęśliwego dzieciństwa nasze życie jest kalekie”. Uważam, że jeśli czegoś nie dostaniemy w dzieciństwie, nie dostaniemy tego już nigdy. Człowiek dorosły zawsze już będzie wracał myślami do okresu swojego dzieciństwa, bo to w domu rodzinnym były najważniejsze dla niego osoby i zdarzenia, które w decydujący sposób wpłynęły na kształtowanie jego charakteru. Rodzice i dziecko stanowią najsilniejszy związek i od tego jakie istnieją w nim relacje zależy nasza przyszłość. Szczęśliwy dom rodzinny to taki, w którym rodzice okazują miłość swojemu dziecku na każdym kroku, nie szczędzą mu pieszczot, przytulania, okazywania uczuć. Pełna akceptacja dziecka ze wszystkimi jego zaletami i wadami wpływa na ukształtowanie poczucia własnej wartości, umacnia wiarę we własne siły i możliwości, wyrabia pozytywny obraz samego siebie oraz otaczającego świata. Ciepła, radosna atmosfera dzieciństwa oraz przyjacielskie postawy rodziców rozwijają w nim pozytywny stosunek do innych ludzi, sprzyjają kształtowaniu się zdolności do nawiązywania trwałych więzi emocjonalnych, umiejętności okazywania uczuć swoim najbliższym. Zapewniona w dzieciństwie potrzeba bezpieczeństwa, w życiu dorosłym będzie procentowała pogodnym i optymistycznym nastawieniem do życia, odwagą w pokonywaniu trudności życiowych, poczuciem spełnienia, silną wiarą w powodzenie podjętych zadań. Prawidłowo funkcjonujący dom ma ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego i społecznego oraz kształtowania się osobowości dziecka. Jeśli dziecko ma prawo do wyrażania własnych poglądów, swoich myśli i przekonań, ma możliwość decydowania w sprawach dla niego ważnych, utwierdza się w przekonaniu, że dorośli liczą się z jego zdaniem oraz uważnie słuchają tego, co ma do powiedzenia. Wzrasta w poczuciu, że jest osobą wartościową, ważną dla innych oraz potrzebną swoim najbliższym. W dorosłym życiu z pewnością łatwiej będzie takiej osobie nawiązywać kontakty międzyludzkie, angażować się w sprawy społeczne, współdziałać z innymi, zachować stabilność emocjonalną. Osoba pewna siebie, odważna, znająca swoje możliwości, bez poczucia lęku i niepewności podejmie studia, rozpocznie nową pracę, założy rodzinę.
Człowiek wychowany w atmosferze zaufania i rozumnej swobody z łatwością pokonuje napotkane przeszkody, realizuje trudne zadania, oczekuje wyzwań, wciąż poszukuje, wyznacza sobie nowe cele. Dom rodzinny, w którym ważne są określone wartości, w którym podkreśla się znaczenie wiedzy, umożliwia dzieciom dążenie do realizowania swoich pasji i zainteresowań, wychowuje osoby ambitne, zdolne, aktywne i twórcze oraz pełne entuzjazmu. Przekazywane przez rodziców normy i zasady obowiązujące w domu rodzinnym, szkole, środowisku uczą prawidłowych zachowań, kulturalnych kontaktów społecznych. Zasady moralne i wartości wpojone nam przez rodziców przekazujemy następnie swoim dzieciom. Budujemy nową komórkę społeczną na kształt naszego domu rodzinnego. Przenosimy na nowy grunt zachowania swoich rodziców, nie tylko te pozytywne, ale także powielamy ich błędy i potknięcia. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak silnie zakorzeniona jest w nas relacja dziecko-rodzic. Dobre dzieciństwo kształtuje w człowieku pozytywne emocje, daje satysfakcję i przyjemność w kontaktach z rodziną; żoną, dziećmi, motywuje do pracy, uczy czerpania z życia przyjemności, cieszenia się każdą drobną chwilą, gdyż człowiek wiele traci, jeśli wciąż spogląda w przyszłość lub żyje wspomnieniami tego, co już było. Doskonale wiemy, że życie posiada także tę ciemniejszą stronę, złe dzieciństwo, które odciska silne piętno w dorosłym życiu. Cenne są słowa A. Kępińskiego – wybitnego psychiatry i filozofa: ,,Nie można swej przeszłości wyciąć, jak wycina się nieudany kadr filmu”. Bagaż trudnego dzieciństwa wydaje się pusty, gdyż brak w nim miłości, cennych rad, bezpieczeństwa, radosnych chwil z rodziną, ważnych rozmów..., na dnie znajdujemy jednak wiele krzywdy, pogardy, braku zainteresowania, zimna i strachu. Zaburzone i negatywne relacje w rodzinie piętrzą trudności w życiu każdego dziecka, nie znikają one w późniejszych latach lecz niejednokrotnie z większą siłą niszczą to, co człowiek zbudował. Rodzice, dla których dziecko jest tylko zabawką i niewygodną przeszkodą w realizowaniu własnych planów i zamierzeń fundują swoim najbliższym pakiet zawierający lęki, nerwice, depresje, alkoholizm, anoreksję czy zaburzenia psychiczne. Każdy człowiek całym sobą pragnie akceptacji najbliższych. Tak, jak powietrza potrzebuje do życia także miłości, bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Rodzina patologiczna nie zapewnia swojemu dziecku dzieciństwa na jakie zasługuje każdy mały człowiek. Jeśli dziecko nieustannie napotyka na chłodny mur emocjonalny, widzi zniecierpliwienie, złość, agresję czy brak akceptacji w oczach rodzica, w jego życiu pojawia się uczucie pustki, cierpienie i frustracja. Dla dziecka ograniczenie, a w szczególności zakaz wyrażania tego, co czuje i przeżywa, sprawia, że pojawia się kolejny problem: niemożność bycia sobą. Dziecko czuje, że jego cechy fizyczne, usposobienie, możliwości umysłowe, zdolności nie są akceptowane. Za wszelką cenę walczy o pozyskanie zainteresowania i miłości ze strony rodziców, gdy pomimo wszelkich starań nie osiąga swojego celu przeżywa ogromną traumę. Utrwalone w dzieciństwie negatywne uczucia i emocje w dorosłym życiu zaczynają tworzyć ciągły stan napięcia prowadzący do stanów lękowych, depresyjnych. Osobie dorosłej bardzo trudno jest zaspokoić potrzeby nie zaspokojone w dzieciństwie. Z powodu zachwiania stabilności emocjonalnej u dziecka, w przyszłości pojawiają się zaburzone relacje w rodzinie: nieumiejętność prowadzenia rozmowy, brak dialogu w małżeństwie, krytyczny i zimny stosunek do dzieci. Rodzice, którzy odtrącają dziecko, demonstrują uczucia negatywne wobec niego, wciąż krytykują wszelkie zachowania oraz stosują surowe kary; wychowują człowieka, który będzie unikał kontaktów z innymi ludźmi, będzie miał trudności adaptacyjne do nowych warunków i otoczenia, trudności w zaakceptowaniu nieznajomych osób. W dorosłym życiu nie będzie potrafił opanować takich emocji jak: wybuchowość, kłótliwość, nadpobudliwość czy złość. Agresję i żal za stracone lata będzie kierował w stronę swoich najbliższych. Niejednokrotnie niezbędna będzie interwencja specjalisty: psychologa, pedagoga, psychiatry, ponieważ osoba wymagająca pomocy nie jest w stanie sama rozwiązać swoich problemów. Jeśli dziecko otrzymuje od swoich rodziców miłość i uwagę tylko wtedy, gdy jest wybitne i osiąga sukcesy w różnych dziedzinach, a w przeciwnym wypadku jest karane, w dorosłym życiu jest pełne lęku, że coś przeszkodzi mu w byciu profesjonalistą, boi się utraty uznania w oczach rodziców, rodzeństwa czy znajomych. W stosunku do swoich dzieci przyjmuje postawę negatywną, unikającą ponieważ dziecko według niego zabiera mu cenny czas, który zostałby wykorzystany na realizację własnej pracy i swoich pasji. Negatywne relacje z ich domów rodzinnych zostają skopiowane we własnej rodzinie, często odbijają się jak w lustrze. Dom rodzinny, w którym są stawiane nadmierne wymagania, przekraczające możliwości fizyczne i psychiczne dziecka powodują u takiej osoby zachwianie wiary we własne siły, bojaźliwość, niepewność, uległość lub bunt czy problemy z koncentracją uwagi. Zauważalny jest niedosyt pozytywnych wzmocnień, pochwał, nagród natomiast nadmiar zadań i obowiązków powoduje zmęczenie i zniechęcenie. Osoby narażone w dzieciństwie na otrzymywanie dużej ilości negatywnych ocen, stają się przez to niezdolne do doceniania wysiłku i osiągnięć innych. Sukcesy najbliższych zazwyczaj powodują zazdrość i zawiść, a nie podziw. W przypadku nadopiekuńczości rodziców, osoby w dorosłym życiu mają
opóźniony rozwój dojrzałości społecznej, brak inicjatywy w działaniu, bierność w kontaktach międzyludzkich. Na podstawie przedstawionych argumentów nasuwa się jednoznaczny wniosek, iż nasza przyszłość jest zdeterminowana przez najwcześniejsze lata życia. Nie znaczy to, że człowiek wychowany w rodzinie patologicznej, nie ma szans na szczęśliwe życie, ale musi pokonać kilka przeszkód więcej niż pozostali.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2017 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.