X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 14675

"Młodzieńcze pasje polskiego papieża". Montaż słowno - muzyczny dla uczczenia Dnia Papieskiego przeznaczony dla uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum

OSOBY:
Konferansjer
Prezenter I
Prezenter II
Prezenter III
Prezenter IV
Komentator

Konferansjer
Dzień szesnasty października jest dla każdego Polaka a szczególnie chrześcijanina pamiętny, znaczący a nawet wzruszający od trzydziestu trzech lat.
Tego dnia, szesnastego października 1978 roku nasi rodacy: rodzice i dziadkowie, obecni tu nauczyciele, żyjący obok nas sąsiedzi usłyszeli historyczną wiadomość, że krakowski kardynał Karol Wojtyła został papieżem.
Przez 26 lat był głową światowego Kościoła i jako Jan Paweł II był najwybitniejszym Polakiem na świecie. Zasłużył na miłość, podziw i szacunek ludzi wszystkich ras i wszystkich wyznań religijnych. Kochali go przeciętni, zwyczajni ludzie, kochali artyści, uczeni, politycy. Kochały go rzesze młodzieży i małe dzieci. Ci najmłodsi chcą wiedzieć jakim był dzieckiem i młodzieńcem, jakim był uczniem i synem, bo poszukują wzoru postępowania i pytają: jak żyć? Jak wykorzystał czas dzieciństwa i wczesnej młodości?
Spróbujemy znaleźć odpowiedź na te ważne pytania. Przypomnijmy młodzieńcze fascynacje Karola Wojtyła.

Prezenter I
Kiedy Karol Wojtyła był dzieckiem i trochę później, kiedy uczył się w gimnazjum, wykazywał zamiłowanie do sportu. Z wielkim zapałem grał w piłkę wyróżniając się sukcesami. Wysoki i barczysty spisywał się świetnie jako bramkarz. Od dziecka umiał pływać. Bardzo wcześnie opanował jazdę na nartach, bo w pagórkowatej okolicy Wadowic były doskonałe warunki do szusowania po śniegu.
„Lolek” był pożądanym towarzyszem zabaw i zawodów sportowych. Narciarstwo i pływanie uprawiał przez całe życie. Także wtedy, gdy został biskupem a później kardynałem.
Jako papież Jan Paweł II jeździł na nartach w Alpach i pływał w basenie przy pałacu w Castel Gandolfo. Zawsze rozumiał, że sport wspomaga zdrowie, pozwala zachować sprawność, poprawia odporność i samopoczucie.

Komentator
Koleżanki i koledzy !
Organizujcie piłkarskie rozgrywki. Niech nad boiskiem rozbrzmiewa wasz beztroski śmiech i radosne okrzyki.
Cieszcie się jazdą na rowerze, gdy szalony wiatr rozwiewa wam włosy.
Śmigajcie na saneczkach i łyżwach wśród wirujących śniegowych płatków.
Musicie być zdrowi, sprawni i pogodni, aby pracować, cieszyć się życiem i służyć bliźnim.
To wy w przyszłości otoczycie opieką i troską niedołężnych dziadków, a później rodziców.
Niech za przykład służy wam niezapomniany polski papież. Miał tylko 21 lat, kiedy stał się jedynym oparciem dla ojca, jego opiekunem i żywicielem. Mieszkali wtedy obaj w Krakowie. W kraju trwała hitlerowska okupacja.
Ludzie cierpieli z powodu prześladowania i biedy. Życie w tamtych czasach pamiętają sędziwi krewni i sąsiedzi. Mieli wtedy po dziesięć czy dwanaście lat. Mogą wam opowiedzieć o swoim dzieciństwie, o wojennych zniszczeniach, o okrucieństwie i zbrodniach okupantów, o powszechnym głodzie i bezdomności.
Młody Karol Wojtyła podjął walkę o przetrwanie. Pracował w kamieniołomach, a później w fabryce. Na jego powrót z pracy oczekiwał w domu ciężko chory ojciec. Wysportowany Karol, przywykły do fizycznego wysiłku dzięki dobrej kondycji mógł podołać wyczerpującej pracy i zdobyć środki na żywność i lekarstwa dla ojca.
Zaleca się odtworzenie pieśni: „To jest moje miasto Wadowice”.

Prezenter II
Rodzinne miasto Karola Wojtyły leży u podnóża Karpat. Młody Karol ze starszym bratem Edmundem i ich ojcem odbywali piesze wycieczki przez malownicze okolice Wadowic. Na zawsze pokochał wędrowanie i obcowanie z przyrodą.
Był wytrwałym piechurem na górskich ścieżkach w Tatrach, Beskidach i Sudetach.
Był sprawnym wioślarzem pokonującym w kajaku nurty rzek na Pomorzu i Mazurach.
Był uczestnikiem studenckich obozów wędrownych, także wtedy gdy został biskupem i kardynałem.
Urzekła go polska przyroda. Kochał ojczyste krajobrazy. Podziwiał ich piękno.
Bogactwo i różnorodność przyrody, wspaniałość i potęga natury kieruje myśl ludzką ku Stwórcy, którego dziełem jest otaczający świat.
Obcowanie z przyrodą zbliża człowieka do Boga. Sprzyja skupieniu i modlitwie.
Wzbudza uczucie zachwytu i wdzięczności.

Komentator
Drodzy Przyjaciele! Otaczająca przyroda jest darem Boskim. Kochajcie ten dar i szanujcie.
Falujące łany zboża, las na horyzoncie, kościoły przytulone do drzew i na śląski sposób otoczone murem – to nasze ojczyste krajobrazy. Uczcie się nazw drzew i ziół, ptaków i motyli. Niech nie pozostają dla was bezimienne. Ruszajcie na górskie szlaki pobliskich Karkonoszy, aby zdobyć i zapamiętać nazwy szczytów widniejących na południowej stronie widnokręgu. Pamiętajcie, że pulsujące energią i blaskiem słońce, ożywczy deszcz, szalejąca zamieć śnieżna, gnane wiatrem fantastyczne chmury, snujący się w kotlinie welon mgły to zjawiska natury będące dziełem Boskim.
Podziwiajcie urodę świata mając serca przepełnione wdzięcznością i miłością dla Stwórcy.

Prezenter III
Jako uczeń szkoły powszechnej i uczeń gimnazjalny Karol Wojtyła wyróżniał się pilnością i zdolnościami. Jego ulubionym przedmiotem był język polski, toteż po maturze zaczął studiować polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Kochał polską literaturę i poezję.
Znał dzieła polskich pisarzy i poetów.
Poznał patriotyczną wymowę ich utworów.
W utworach najwybitniejszych twórców napotykał dowody ich żarliwej religijności.
Uczył się od nich mistrzostwa słowa, ponieważ Karol także był utalentowanym poetą.
Pisał wiersze przez całe życie, nawet będąc sędziwym papieżem.
W wierszach wyrażał uwielbienie Stwórcy rozważania w związku z Biblią i często artystyczną wizję natury i zachwyt dla dzieła Pana Boga.

Komentator
Drodzy Przyjaciele !
Czytajcie uważnie wiersze Jana Kochanowskiego, Adam Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Krzysztof Baczyńskiego, księdza Jana Twardowskiego. Uczcie się ich na pamięć. Musicie wiedzieć, że znajomość wierszy największych poetów jest w Polsce powszechna!
Wszyscy znają dziękczynną pieśń Jana Kochanowskiego:
„Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
Kościół Cię nie ogarnie, wszędzie pełno Ciebie,
I w otchłani i w morzu, na ziemi i niebie.
Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie,
Twoja łaska, Twa dobroć nigdy nie ustanie.
Chowaj nas, póki raczysz na tej niskiej ziemi.
Jeno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twymi.”
Wszyscy znają wzruszającą strofę Adama Mickiewicza:
„Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto Cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknie po tobie.
Panno Święta, co jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! Ty co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem.
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem
Gdy od płaczącej matki pod Twoją opiekę
Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę
I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu
Iść za zwrócone życie podziękować Bogu,
Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono.”
Zaleca się odtworzenie pieśni: „Czarna Madonna”.

Prezenter IV
W wadowickim gimnazjum działał uczniowski teatr. Karol był entuzjastą teatru, bardzo zaangażowany w działalności szkolnego zespołu teatralnego.
Wykazywał szczere zamiłowanie do aktorstwa.
Jeździł do Krakowa, aby w prawdziwym teatrze oglądać grę sławnych w kraju artystów.
Kiedy zamieszkał w Krakowie, założył z przyjaciółmi teatr, aby zrealizować swoje marzenia o aktorstwie. W przedstawieniach grał najczęściej główną rolę, ponieważ posiadał wybitny talent. Jego koledzy byli przekonani, że Karol zostanie zawodowym aktorem. Spełniał wszystkie warunki: był przystojny, miał mocny głos, świetną dykcję, niezawodną pamięć, ekspresyjny sposób wygłaszania tekstu.
Przyjaciele z ogromnym zdumieniem przyjęli oświadczenie Karola, że postanowił wstąpić do seminarium. Powołanie kapłańskie okazało się silniejsze od artystycznej pasji.
Scena straciła wybitnego aktora, aby świat mógł zyskać wielkiego papieża.
Młodzieńcze doświadczenie aktorskie i przygoda z teatrem nie poszły na marne. Swoje aktorskie umiejętności papież Jan Paweł II wykorzystywał przez cały pontyfikat. Był przygotowany do wystąpień wobec tłumów. Przemawiał bez tremy.
Sprawiał, że pielgrzymi słuchali go w napięciu i skupieniu. Słuchali go przejęci i wzruszeni. Miliony Polaków pamiętają brzmienie wezwania Jana Pawła II, które rozległo się przed trzydziestu laty w Warszawie, podczas pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do ojczyzny. Powiedział wtedy:
„Wołam, ja syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam wraz z wami wszystkimi.
Niech zstąpi Duch Twój!
Niech zstąpi Duch Twój i odnowi
oblicze ziemi. – Tej Ziemi.”
Papieżowi chodziło zarówno o odnowę moralną całego społeczeństwa, o nawrócenie, a także było to wezwanie do walki o wolność i przemianę ustroju społecznego.
Pamiętny jest powtarzany wielokrotnie w homiliach zwrot: „Nie lękajcie się.” Miał on pokrzepiające znaczenie, bo budził wiarę w boskie miłosierdzie, a czasem był apelem o odważne wyznawanie wiary i odwagę głoszenia Ewangelii.
Zaleca się odtworzenie pieśni: „Barka”.

Komentator
Drodzy chłopcy i drogie dziewczynki.
Rozwijajcie swoje wrodzone, dane od Boga zdolności. Doskonalcie piękne czytanie i wygłaszanie wierszy.
Przystępujcie do szkolnego konkursu recytatorskiego. Bierzcie udział w szkolnych widowiskach i wykonujcie starannie aktorskie zadania. Dowiecie się, jak wzbudzać emocje w widzach i słuchaczach.
Nauczycie się jak koncentrować uwagę widowni. Publiczne wystąpienia pomogą wam wyzbyć się lęku i onieśmielenia.
To bardzo ważne.
Młodemu chrześcijaninowi potrzebna jest odwaga, aby otwarcie i publicznie wyrażać umiłowanie Chrystusa.
Barwne reklamy, atrakcyjne programy telewizyjne narzucają przekonanie, że celem i sensem ludzkiego życia jest gromadzenie modnych strojów, kosztownych przedmiotów, wymyślne potrawy, a przede wszystkich nieustające rozrywki.
Miejcie odwagę przeciwstawić się takiemu poglądowi. Miejcie odwagę głosić prawdę, że celem człowieka jest życie wieczne do którego wiedzie posłuszeństwo głosowi sumienia i działanie w imię miłości.
Świat spragniony jest miłości. Troskliwości i serdeczności pragną niedołężni i chorzy dziadkowie albo sąsiedzi. Pomocy i pocieszenia oczekuje niepełnosprawne dziecko z sąsiedztwa.
Wsparcia potrzebują żyjący w niedostatku rówieśnicy.
Otwórzcie dla nich swoje serca i traktujcie ich z miłością.

Zaleca się odtworzenie pieśni: „Abba Ojcze”.

Konferansjer
Niech dzisiejsze spotkanie utrwali w naszej pamięci postać ukochanego błogosławionego Jana Pawła II, papieża i Polaka. Niech nasze wystąpienie uświadomi dzieciom i młodzieży konieczność rozwijania zdolności i zainteresowań, aby lepiej służyć Panu Bogu i ludziom. Wzorem dla nas w tym względzie niech będzie młodzieńczy Karol Wojtyła.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.