X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 13586
Dział: Poezja

Słoneczne nastroje

Wstań słoneczko,
ogrzej proszę
swoim blaskiem ziemię,
ozłoć niebo promieniami,
rozprosz szare cienie.

Otwórz jasne swoje oczy,
strzel w nas promykami,
chcemy cieszyć się przyrodą,
tańczyć z motylami.

Nie ociągaj się za długo.
Czemu ciągle ziewasz?
Ach,bez przerwy nam kaprysisz,
złe humory miewasz.

Tak, słoneczko się gniewało,
miało dosyć lśnienia
i ukarać nas zechciało
za złe przewinienia.

Wy nie wiecie co to zgoda,
często się kłócicie!
Kiedy patrzę na was z góry
mocno mnie złościcie.

Ciągłe krzyki awantury
w szkole ceregiele.
Dosyć tego łobuziaki
tego już za wiele!

Marszczy słońce blade czoło,
krzywo nosem kręci
i powiada,że nam świecić
nie ma wcale chęci.

Dzieci mocno zawstydzone
w rumieńcach pąsowych,
pospuszczały smutno oczka,
pospuszczały głowy.

Może chwilka nie minęła,
rzekły chórem smyki.
Przepraszamy cię słoneczko
za nasze nawyki.

Nie będziemy już wszczynały
kłótni ani bójek
i w zeszytach też nie będzie
jedynek i dwójek.

Chłopcy będą przepuszczały
pierwsze koleżanki
i przestaną wciąż pociągać
za warkocze Anki.

Słonko zerka i nie wierzy
czy to sen czy jawa,
wnet się szczypie dookoła
burząc się jak lawa.

Zaświeciło najcudowniej
strzelistą naturą
i się skryło rozpalone
ponad białą chmurą.

Wietrzyk dmuchnął na słoneczko
prosi do walczyka
teraz zwiewnie po błękitach
w pięknym tańcu bryka.


rodzinne rymowanie,.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.