X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 13473

Bezpiecznie idę do szkoły. Scenariusz lekcji z udziałem funkcjonariuszy Straży Miejskiej

cele ogólne:
- wyrabianie umiejętności bezpiecznego zachowania się na ulicy

cele operacyjne:
- uczeń wie jak bezpiecznie poruszać się po drogach,
- zna miejsca bezpiecznego przechodzenia na druga stronę jezdni,
-rozumie kod zawarty w sygnalizatorze świetlnym,
- zna inny niż sygnalizacja świetlna sposób kierowania ruchem ulicznym

pomoce:
- kolorowanka sygnalizatora świetlnego,
- ilustracje o ruchu drogowym,
- kredki

Przebieg:

1.Przywitanie się i powitanie gości - funkcjonariuszy Straży Miejskiej
2.Pogadanka z funkcjonariuszami Straży Miejskiej:
- utrwalenie elementarnych zasad ruchu drogowego, na przejściach dla pieszych z sygnalizacja i bez świateł.
3.Swobodne wypowiedzi dzieci na temat przestrzegania przez nich zasad ruchu drogowego,
4.Zabawa "Jaki to pojazd?" - dzieci naśladują ruchem, gestem i głosem pokazywane na ilustracjach pojazdy
5.Wysłuchanie wiersza E.Piechny_Pietrzak "Zwierzęta na wycieczce"
6.Omówienie treści wiersza 0 dzieci odpowiadają na pytania:
- gdzie wybrały się zwierzęta z ZOO?
- co zrobił mały bocian i żółw?
- dlaczego tak się zachowali?
- jaka rade dała im papuga?
7.Omówienie wyglądu sygnalizatora świetlnego, przypomnienie jego przeznaczenia i znaczenia koloru świateł.
8.Zabawa "Przejście przez ulicę" - funkcjonariusz pokazuje kartki czerwona lub zieloną, a dzieci odpowiednio reagują (zielone - przechodzą, czerwone - stoją).
9.Rozmowa na temat innych sposobów kierowania ruchem ulicznym (przez policjanta)
10.Utrwalenie elementarnych zasad ruchu drogowego.
11.Otrzymanie od funkcjonariuszy odblaskowych misiów.
12.Kolorowanie sygnalizatora świetlnego

"Zwierzęta na wycieczce" - E. Piechna - Pietrzyk

W zoo dziś dzień uroczysty,
na wycieczkę idą wszyscy.
Jest żyrafa, są dwa słonie,
małpki dwie i cztery konie.
idzie gruby hipopotam,
stąpa ciężko, chlapie błotem.
Aż oburza się pan zebra:
- czemu pan o innych nie dba?
Nagle zgrzyt i huk, i świst,
na chodniku słychać pisk.
mały bocian z żółwiem małym,
przez ulice przebiec chcieli.
- Jak tak można? - krzyczą słonie.
- Przecież światło jest czerwone!
Żółw się schował pod swój domek:
- I co z tego, że czerwone?
Zaskrzeczała więc papuga:
- Gdy czerwone oczkiem mruga,
musisz stać i czekać moment,
żeby przejść na druga stronę.
Potem zmiana 0 możesz iść,
bo zielone jest jak liść.
Przez ulicę przechodź raźnie,
nie oglądaj się! Odważnie!
źródło: str. inter. przedszkolaczek.com.pl

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.