X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer: 13239
Przesłano:

Dylemat studiów pedagogicznych

Trwa okres rekrutacji na studia. Młodzi ludzie stoją przed wyborem swojej drogi życiowej. Jedni mają już ściśle sprecyzowane cele, inni natomiast nadal poszukują czegoś odpowiedniego dla siebie. Powiedzmy wprost- wybór nie jest prosty. Każdy pragnąłby wyselekcjonować dla siebie coś najbardziej adekwatnego, aby w przyszłości móc znaleźć pracę i zacząć się realizować. Media co rusz apelują, że w Polsce przybywa humanistów, a jest brak tzw. „ umysłów ścisłych”. Kierunki zamawiane i wysokie stypendia mają zachęcać młodzież do podejmowania nauki na kierunkach innych niż humanistyczne.
A co z tymi, którzy jednak widzą swoją przyszłość w pracy z dziećmi, młodzieżą, osobami starszymi lub ogólnie ze społeczeństwem? Czy muszą one czuć się w pewien sposób napiętnowane, że ich preferencje odbiegają w znacznej mierze od pewnych społecznych wymagań? Jeśli podjęli studia zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, przekonaniami i predyspozycjami, to pytanie pozostawiam do indywidualnej ewaluacji.
Tytuł artykułu poddaje pod dyskusję temat, czy pedagogika stanowi wyzwanie i jest jednocześnie perspektywą, czy ewidentnie porażką osoby, podejmującej się kształcenia w tym kierunku. Zdaniem zwolenników drugiej opcji, studia pedagogiczne uchodzą za proste, mało ambitne i podejmowane przez osoby, które nie mają zainteresowań, nie dostały się na inne kierunki, bądź chcą tylko posiadać papier ukończenia studiów wyższych. Na forach internetowych pojawia się wiele postów odnośnie tego, dlaczego to nie warto podążać pedagogiczną drogą. Oprócz wyżej przedstawionych argumentów pojawiają się także opinie dotyczące kwestii natury finansowej, iż po ukończeniu studiów praca jest mało opłacalna, określa się ją także mianem „ wolontariatu” i ogólnie pojmowana jest jako mało perspektywiczna i nierozwijająca. Jedno z for internetowych zachęca do dyskusji, podając temat: Jak można być tak głupim, aby studiować pedagogikę? Oponenci kierunków pedagogicznych nie dostrzegają ważności pracy przyszłego pedagoga, nie odnajdując tym samym jego wkładu w wychowanie i kształcenie osoby. Owszem, za niektórymi z tych argumentów stoją analizy rynkowe, finansowe, czy gospodarcze, lecz niektóre racje opierają się na zbytniej generalizacji i stereotypizacji grupy społecznej, posiadającej wykształcenie pedagogiczne.
Każdy, kto ma zamiar podjąć studia na kierunku pedagogicznym oczywiście musi zdać sobie sprawę z faktu, że taki zawód wymaga wiele cierpliwości, życzliwości i otwartości na innych. Trzeba nie tylko być odpornym psychicznie, ale i fizycznie. Pracować zgodnie z własnymi ideami oraz szanować i brać pod uwagę zdanie innych, kierować się sprawiedliwością i bezstronnością, być charyzmatycznym, a z czasem stawać się pasjonatem tego, co się robi. A studia pedagogiczne dają możliwość nabywania i rozwijania kompetencji społecznych i osobistych. Pomagają zrozumieć mechanizmy funkcjonujące w samej jednostce jak i w społeczeństwie, uczą w jaki sposób podejmować i organizować pomoc pedagogiczną, bądź inną, która w danej sytuacji jest konieczna. Kształtują empatię, wrażliwość i altruizm. Umożliwiają także podjęcie pracy nie tylko w oświacie, ale również w innych instytucjach, w których preferowane są zdolności interpersonalne. Lecz, z uwagi na to, iż studia należą do tych z rodzaju humanistycznych, to dają możliwość zdobycia wiedzy z różnych dziedzin. Wśród przedmiotów, z jakie mogą pojawić się na studiach można wymienić: historię wychowania, filozofię, antropologię, socjologię, animację i teorię kultury, metodykę pracy pedagogicznej, podstawy badań pedagogicznych, dydaktykę, psychologię ( m.in ogólną, rozwojową, wychowawczą). Oczywiście dobór i ilość poszczególnych przedmiotów zależy od danego kierunku i jego specjalizacji.
Konkludując, to od nas osobiście zależy, czy będziemy twierdzić, że pedagogika jako kierunek studiów to Porażka Edukacyjna połączona z Dramatem Abiturientów szkół średnich, określanych jako Głupich, Ogranicznonych, Gnuśniejących i bez zainteresowań Konających z głodu Altruistów , czy też Perspektywę Edukacyjną połączoną z Działaniem Abiturientów, Gotowych pomagać, wpierać i towarzyszyć człowiekowi na każdym etapie jego rozwoju wiedzy, Otwartych na innych oraz Godnie ich traktujący i Kochających Angażowanie się, po to, by pomagać. Odpowiedź na to pytanie pozostawiam do indywidualnej analizy.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.