X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 12136

Subiektywne znaczenie rozumienia kary

Dziecko jest całkowicie zależne od rodziców, nie wybiera ich samo i jest zdane na warunki jakie stworzą dla jego rozwoju .Spoczywa więc na nas ogromna odpowiedzialność za losy naszych dzieci .Punktem wyjścia do ustalenia całego systemu oddziaływań wychowawczych powinno być dokładne przemyślenie problemu , jakim człowiekiem ma być w przyszłości nasze dziecko .
Podejmując się wychowania dziecka należy świadomie ustalić strategie postępowania wychowawczego ,konsekwentnie karać i nagradzać oraz ułatwiać dzieciom rozwój ich potencjalnych możliwości kierowania własnym rozwojem , podejmowania decyzji i ponoszenia odpowiedzialności .
Należy opracować własną strategię wychowawczą opartą na rozległej wiedzy pedagogicznej i psychologicznej oraz swojej praktyce .
Niestety większość rodzin wychowuje dzieci bez wcześniej ustalonych reguł . Postawa rodziców ma bardzo duże znaczenie w kształtowaniu zachowania dziecka . To rodzice przekazują dzieciom zasady i normy zachowania i oni powinni być wzorem do naśladowania . Niestety w wielu przypadkach brak jest miłości rodzicielskiej , albo miłość ta jest ślepa i nie pozwala obiektywnie spojrzeć na postępy swojej pociechy .
A przecież „ mądra miłość rodziców daje najlepszą gwarancję dobrego wychowania dziecka , oparta jest bowiem nie tylko na uczuciach do dziecka i jego akceptacji , ale i na zrozumieniu praw rządzących rozwojem psychoruchowym i związanych z nim potrzeb .Zarówno wychowanie zbyt tolerancyjne , jak i zbyt rygorystyczne jest zwykle obarczone błędami wychowawczymi , wyzwalającymi zaburzenia zachowania dziecka .
Każde dziecko znaczenie kary ocenia subiektywnie , oskarżając rodziców za brak miłości i zainteresowań . Kary wywołują u nich lęk , bunt i agresję , a nie przynoszą pożądanych przez rodziców efektów. Największe spustoszenie w psychice i zachowaniu dziecka czynią kary cielesne.
A.Miller(Przeciwko biciu dzieci , 2000,) przekonuje, że kary cielesne ,nawet pozornie niewinne klapsy czy poszturchiwania są dla dziecka niebezpieczne ponieważ :
> uczą je przemocy ,
> burzą niezwykle istotną i potrzebną pewność bycia kochanym ,
> są przyczyną lęku – oczekiwania następnej kary ,
> przekazują kłamstwo : kary cielesne mają niby być metodą wychowania,a rodzice używają ich do wyładowywania własnej agresji , jeśli biją, to dlatego , że jako dzieci też byli bici ,
> powodują złość i chęć rewanżu, która objawi się znaczne później ,
> uczą dziecko akceptować nielogiczne argumenty („ Uderzę cię dla twojego dobra ‘’ ) , co zostawia trwałe ślady w psychice ,
> burzą wrażliwość i delikatność w stosunku do innych i do siebie samego ,a także ograniczają intuicyjną zdolność oceny ,
> uczą dziecko ,że przemoc jest manifestacją miłości (co później może rodzić perwersje).
Złość powstająca u dziecka , które jest bite wyładowywana jest w dzieciństwie i w okresie dojrzewania poprzez :wyśmiewanie słabszych , bicie kolegów , czy denerwowanie nauczycieli .
Zdaniem Miller prawdziwy autorytet odrzuca poniżenie a dyscyplinę osiąga dialogiem , słuchaniem , zaufaniem , respektem i ochroną słabszych .
Należy zatem zadać sobie pytanie ;
Czy wolno karać rodzicom swoje dzieci ?
Czy istnieją sytuacje , w których kara fizyczna jest dozwolona ?
Czy kara ma w ogóle korzystne znaczenie wychowawcze ?
Czy kara wpływa na zmianę postępowania dziecka ?
Z badań , które przeprowadziłam wynika , że w subiektywnym rozumieniu znaczenia kary przez dziecko , wymierzona kara nie wpływa na poprawę trudności szkolnych i zachowania . Aby rodzice mieli wpływ na zmianę sytuacji szkolnej , w pozytywnym tego słowa znaczeniu , należy pamiętać o tym aby :
> W domu panowała atmosfera ciepła i zainteresowania sprawami dziecka, a jego potrzeby psychiczne były zaspokojone .Nie należy zapewniać poczucia bezpieczeństwa , miłości tylko pod warunkiem spełniania przez dziecko naszych oczekiwań ;
> Dziecku mówić , co jest dobre , a co złe , co pożądane , a co zabronione , tak wcześnie jak to możliwe , rozmawiać z nim na temat wartości cenionych w rodzinie ;
> Wytyczać jasne reguły postępowania , jednoznacznie określone w języku zrozumiałym dla dziecka , które powinno znać granice i być uprzedzone o konsekwencjach ich przekraczania .
Dobra , życzliwa , przyjazna atmosfera „ogniska domowego’’ sprawia , że dziecko jest nie zestresowane , czuje miłość i oparcie wtedy , gdy mu się coś nie powiedzie . Optymizm sprawia , że nie ma sytuacji , w której nie można sobie poradzić , z której nie ma wyjścia .
Gdy rodzice pytają „ jak ci minął dzień? ‘’ wykazują zainteresowanie sprawami dziecka , mają zdolność do empatii , sprawiają że dziecko czuje się ważne , potrzebne w rodzinie i jest jej pełnowartościowym członkiem.
Zmiany jakie zachodzą w rodzinie współczesnej mają niekorzystny wpływ na dorastające tam dzieci .Szybko rosnące zróżnicowanie warunków bytowych rodzin , bezrobocie , utrzymujące się dysproporcje w dostępie do usług i świadczeń socjalnych , zbyt liberalne lub konserwatywne wychowanie i brak konsekwencji postępowania rodziców wpływają na wzrost trudności szkolnych dzieci oraz rozwój agresji i niewłaściwego zachowania . W badanych przeze mnie przypadkach kary stosowane przez rodziców za trudności szkolne dzieci nie dawały zazwyczaj większych rezultatów .Jeżeli kary wymierzane dziecku są nieskuteczne , należy zastanowić się gdzie tkwi przyczyna takiej sytuacji. Może popełniamy błąd w posługiwaniu się karami lub nasze wymagania przekraczają możliwości dziecka, może przyzwyczajono je do zbyt uprzywilejowanej pozycji w rodzinie albo jest ofiarą nadgorliwej opieki paraliżującej wszelkie samodzielne próby decydowania o sobie . Podsumowując moje rozważania stwierdzam, że:
> Nieprawidłowe karanie zachowań oraz trudności szkolnych utrwala , a czasem nawet pogłębia nieprawidłowe zachowania .Każda kara powinna być sprawiedliwa i dostosowana do właściwości psychofizycznych dziecka .Kara powinna być również proporcjonalna do przewinienia . Za większe przewinienie –surowsza . Kara za surowa w stosunku do wykroczenia może spowodować większe zło niż pożytek .Dziecko przestaje się czuć winne ,a uważa się za pokrzywdzone i ma do rodziców pretensje..
> Dziecko strofowane , nie mające swobody działania często zostaje zablokowane wewnętrznie , co powoduje ograniczenie aktywności dziecka .Rozkazywanie i komenderowanie dzieckiem dają do zrozumienia , że jego odczucia i potrzeby nie są ważne , a jego zachowanie aktualne nie zostało zaakceptowane . Wyzwala się u dziecka lęk przed rodzicielską siłą . dziecko oburza się i gniewa , ujawnia wrogie uczucia i atak wściekłości , oraz próby agresji , stawianie oporu i wystawianie rodziców na próbę.
> Należy pamiętać o tym , aby nie stosować kar fizycznych, gdyż nie można eliminować u kogoś agresji , samemu będąc agresywnym . Rodzice czasem utrwalają zachowania agresywne , kiedy uświadamiając dziecku wagę niewłaściwego zachowania stosują nieskuteczne kary . Jeżeli konsekwencją zachowania agresywnego (kłótni , bójki ) jest pochwała i uznanie kolegów , wówczas samo zachowanie agresywne umacnia się i pogłębia . Pokazywanie postaw wyzwalających agresję może wpoić dziecku sposób dokonywania aktów agresji . Dzieci , których rodzice , koledzy bądź znajomi uciekają się do wymuszania i gróźb , będą starały się używać tych samych metod , aby zdominować innych . Obawa przed niepowodzeniem wywołuje stan napięcia i tendencję do wyładowania tego napięcia za pomocą czynów irracjonalnych. Kary cielesne poniżają nie tylko dziecko , lecz także osobę wymierzającą karę .Nadużywanie własnej siły wobec istot słabszych jest poniżej ludzkiej godności .Janusz Korczak przyrównywał bicie dziecka sprawiającego trudności wychowawcze do znęcania się nad człowiekiem chorym i gorączkującym .Dziecko o zaburzonym zachowaniu jest właśnie takim chorym potrzebującym pomocy .Kara fizyczna wyzwala w dziecku poczucie bezsilności i niesprawiedliwości . Pod wpływem lęku i bólu budzi się nienawiść do osoby bijącej , a nie żal ,że popełniło się czyn naganny (I.Jundziłł,) .
> Nigdy nie należy karać w gniewie ponieważ pod wpływem gniewu stajemy się mało obiektywni, nie zastanawiamy się nad przyczynami nagannych czynów , widzimy tylko skutek . Wywołuje on gwałtowne oburzenie i nie przemyślaną , zwykle silną reakcję .W przypływie złości nie pozwalamy dziecku wytłumaczyć się i natychmiast wymierzamy karę , chociaż może się okazać , że na nią nie zasłużyło (I.Jundziłł,)
> Karząc za zachowania negatywne , równocześnie należy dostrzegać i nagradzać różnorodne pozytywne zachowania dziecka. Kary i nagrody sterują działaniem człowieka , ponieważ dostarczają mu informacji o wynikach czynności . Nagroda informuje o sukcesie: jednostka nie ma wówczas powodu do zmiany programu swego działania , jakkolwiek jej dążenie do odnoszenia dalszych sukcesów wzrasta .Kara , informując o porażce , prowokuje natomiast do skorygowania czynności i zmiany ich programu , choć może też obniżać siłę dążenia do osiągnięć (M.Przetacznikowa,).Odpowiednio przygotowany system punktacji za dobre zachowania wywiera ogromny wpływ na modyfikację negatywnych oraz umacnianie pozytywnych postaw u dzieci (A.M.Gómez,2002).
> Pozytywna atmosfera domu rodzinnego sprzyja likwidacji zachowań negatywnych (agresywnych) .Każda rodzina tworzy swoją własną atmosferę życia domowego ,na którą składają się ,m.in.: stosunki wzajemne między małżonkami ,miłość rodzicielska do dzieci ,codzienne zachowania wszystkich członków grupy rodzinnej , kultywowanie obrzędów i tradycji i służenie uznawanym wartościom. Wychowawcze oddziaływanie atmosfery rodzinnej ma istotny wpływ na poziom i zakres socjalizacji dzieci i młodzieży .Rodzina w której panuje właściwa atmosfera wychowawcza ma potencjalne możliwości prawidłowego organizowania życia rodzinnego ,pozwalającego na rozwijanie aktywności dziecka ,dostarczanie mu przykładów godnego zachowania , stwarzanie warunków do przyjmowania odpowiedniego stylu życia, który pobudza do kreowania swojej osobowości .Niestety zjawisko transformacji tworzy nowe sytuacje społeczne .Trudna sytuacja materialna rodziców jest przyczyną licznych trudności interpersonalnych w stosunkach między członkami rodziny .Zauważa się również , że dzieciom w różnych sytuacjach szkolnych i pozaszkolnych często towarzyszy agresja .Bezrobocie , życie na pograniczu nędzy wzmaga stres członków rodziny , jest źródłem konfliktów ,bywa także przyczyną trwałej dezorganizacji rodziny.
> Rozmowa z dzieckiem jest bardzo istotna , daje bowiem poczucie bezpieczeństwa i akceptacji , a co za tym idzie wzmaga chęci do bardziej efektywnej pracy dydaktycznej .A.M.Gómez(2002)przytacza za Herrero , że rozmowa z dzieckiem jest najlepszym remedium i największym dobrodziejstwem . Kiedy mowa zmienia się w przemyślenia , zaczyna kierować zachowaniem człowieka . W ten sposób dziecko uczy się kontaktu ze światem zewnętrznym , ponieważ język jest najdoskonalszym pośrednikiem socjokulturowym .Jak twierdzi T.Gordon(Wychowanie bez porazek,2002)rozmowa z dzieckiem powinna być jak otwieranie drzwi, powinna zachęcać do głębszej wypowiedzi .Takie ‘’otwarte drzwi ‘’ przekazują dziecku akceptację i szacunek do jego osoby .Rozmowy z rodziców z dzieckiem są niezwykle cenne również z tego powodu że dają możliwość lepszego poznania dziecka ,jego sytuacji w szkole , wpływów jakim podlega , ułatwiają zrozumienie dziecka ,przyczyn jego ewentualnych trudności , kłopotów w relacjach z kolegami czy zachowań problemowych w szkole (M.Babiuch,Jak współpracować z rodzicami trudnych uczniów,2002,).Młodzi ludzie bardzo chcą rozmawiać ze swoimi rodzicami , na tematy ważne, znaczące. Bardzo tego potrzebują .Badania dowodzą , że takie rozmowy z dziećmi w domach prowadzą matki – i to matki lepiej wykształcone , przynajmniej na poziomie średnim .(Z.Dąbrowska-Caban,Problemy rodziny ,1999/4).
> Nie należy stosować kary ,która „wymierzana jest nie z chęci pomocy, nie w imię norm i porządku moralnego , ale stanowi następstwa negatywnych emocji karzącego .Często zdarza się , że rodzice , nie rozumiejąc motywów zachowania dziecka , określają je jako trudne , uparte ,złe . Nie rozumiejąc , uznają winę dziecka . Powstaje sytuacja , w której rodzice nie rozumieją dziecka , a dziecko nie ma możliwości zrozumienia kar stosowanych przez nich .Zdaniem Z. Celmer w sytuacji niewłaściwego zachowania dziecka, rodzice mniej dbają o prawidłowość przyswojenia przez nie norm postępowania , natomiast decydujące dla nich znaczenie ma nieuświadomiony lęk ,że otoczenie społeczne ,będące świadkiem zachowania dziecka , obciąży ich winą za niedopilnowanie czy tez za niewłaściwe wychowanie syna czy córki. Dlatego w karze spadającej na dziecko więcej jest niepokoju o własne dobre imię niż o uświadomienie dziecku , że postąpiło w sposób niezgodny z przyjętymi w społeczeństwie normami .(J.Danilewska2002).

Pedagog szkolny – Agata Woźniak

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.