X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 115

Scenariusz przedstawienia "Po co i dlaczego się narodził"

Kl.IV-VI


Cel dydaktyczny: uświadomić cel Bożego Narodzenia: by zbawić.
Cel wychowawczy: nauczać w życiu codziennym pozwalać Jezusowi rodzić się w ludzkich sercach.

Bohater Strój
Jezus Alba, sandały
Maryja Najlepiej błękitny strój, może mieć też wieniec wieniec kwitów na głowie, rozpuszczone włosy
Anioł I Biel, skrzydła ze styropianu
Anioł II -||- -||- -||-
Narrator Galowo
Adam Krótki spodenki, podkoszulek: na początku wszystko bardzo kolorowe, po grzechu czarne
Ewa Kolorowo, po grzechu na czarno
Diabeł Czarny golf, spodnie, marynarka
Pijak Potargane, brudne ubrania
1 - przechodzień obojętnie
2 - przechodzień obojętnie
3 - przechodzień obojętnie
Ksiądz Sutanna
Ministrant Komża
Babcia Jak starsza kobieta – obowiązkowo chusta i różaniec
Zmarły Garnitur
I dziecko Obojętnie (po domowemu, biednie)
II dziecko -||- -||- -||-
III dziecko -||- -||- -||-

AKT I
Scena I
Na polu
1. Ciemność
2. W pewnym momencie światło [punkt] pada na dwóch śpiących pasterzy
3. W rogu Sali rozbłyska punkt świetlny [gwiazda betlejemska] podkład: Bóg się rodzi- najlepiej sama muzyka.
1- pasterz
- Spójrz jaka piękna gwiazda!!!- trąca łokciem towarzysza.
Budzi się drugi. Patrzy zdziwiony w stronę światła.
- Niebo było dziś takie zachmurzone, a tutaj patrz!...Dziwna ta gwiazda…
1- pasterz
- Dlaczego ta gwiazda wydaje ci się dziwna?

2-pasterz
- A widzisz oprócz niej inne?
…chwila ciszy…1 – No nie!
Chwila zastanowienia.

1- pasterz
- Wiesz co, czuję że dzieje się coś dziwnego…coś chyba stanie się dzisiaj w naszym ży-ciu…teraz dopiero zwracają uwagę na muzykę!

2- pasterz
Słyszysz?! Jakby anielskie głosy.
1 – pasterz
- Tak
2 - pasterz
- Chodź, pójdziemy za tą gwiazdą. Ciekaw jestem gdzie dojdziemy.
Wstają. Mając cały czas wzrok utkwiony w gwiazdą idą w stronę zejścia ze sceny. Muzyka do tej pory cicha teraz pogłośniona.

Scena II

Grota betlejemska, Maryja i Józef.
Cisza. Półmrok. Maryja siedzi koło kołyski gdzie leży mały Jezus. Józef krząta się przy kolacji.
Anielskie głosy śpiewają teraz: Anioł pasterzom mówił…

Maryja:
- Józefie popatrz jaki On jest śliczny! Te niebieskie oczka, ten figlarny nosek… Pomyśl drogi Józefie, w czym my słabi ludzie bierzemy udział!!! Przecież to niesamowite! To dziecko to Boży Syn…

Józef:
- Miriam, ja też jestem tym wszystkim zaskoczony. Gdyby nie wiara, którą Bóg wlał w jakiś dziwny sposób w moją duszę nie bardzo potrafiłbym zrozumieć to wszystko!
Maryja:
- …przecież nie jesteśmy nawet w stanie zapewnić Mu jakiś ludzkich warunków…
Józef:
- Miriam, ja tez się tym martwię… ale widocznie Bóg tak chciał. Popatrz jaki ten Bóg jest pokorny!
Chwila milczenia.
Maryja:
- Zaśpiewajmy Mu. Niech wie jak Go kochamy.
Śpiew: Mizerna cicha
Światło na zbliżających się pasterzy. Dochodzą do domu. Podchodzą do wejścia i dyskretnie zaglądają do środka. Słyszą słowa kolędy „W promieniach Jezus mały”
1 pasterz:
- Jezus? Kto to jest? O kim oni śpiewają?
2 pasterz:
- To Ten którego zapowiadali prorocy. On wyzwoli nasz naród…
1 pasterz:
- I wreszcie położy kres panowania Heroda?
2 pasterz:
- Tak.
Wchodzą po cichu do groty.
1 pasterz: zwraca się do Maryi – Czy możemy na Niego popatrzeć?
Maryja:
- Oczywiście
Śpiewają wszyscy: Bóg się rodzi moc truchleje.

Narrator:
- To niedorzeczne! Jezus? Boży Syn? A niby po co miałby Bóg zniżać się do takiego poziomu? Po co miałby rodzić się Syn Boży? Nie bardzo można to zrozumieć.
Po co i dlaczego się narodził?

Akt II
Scena z raju:

Ewa i Adam karmią siebie nawzajem winogronami.
Ewa:
- Nie wyobrażam sobie większego szczęścia
Adam:
- Ja czuję się wolny i nieograniczony
Diabeł wchodzi i patrzy na nich podejrzliwie. Trzyma za sobą jabłko. Zbliża się.
Diabeł:
- Czy na pewno jesteście nieograniczeni? Czy na pewno jesteście wolni? Przecież Bóg zabro-nił wam jeść, a nawet dotykać owoców z drzewa życia! On wie, że gdy je spożyjecie będziecie tacy jak On!
Podchodzi do Ewy
Diabeł:
- Spróbuj!
Podaje Ewie jabłko, a ona gryzie ostrożnie kawałek. Na jej twarzy pojawia się uczucie rozko-szy i zadowolenia!
Podaje Adamowi. Ten zjada.
Ostra muzyka. Gaśnie światło. Po ponownym zapaleniu Adam i Ewa siedzą bardzo zasmuce-ni i w czarnych strojach. Słychać głos z księgi Rodzaju o wygnaniu z raju, o ciężkiej pracy, o cierpieniu, o skutkach grzechu.

Pytanie narratora: - Czy jest ktoś kto ich jeszcze kocha?

Akt III
Sceny z życia:
(Pijak)
Odsłania się kurtyna. Na ścianie jest wielki napis: Przystanek autobusowy Gołaczewy. Leży pijak, w podartym ubraniu, obok rozbita butelka. W tle słychać kolędy śpiewane przez całe rodziny. To wieczór wigilijny. Pijak mruczy coś pod nosem.

Tekst narratora: - ma dopiero 16 lat…..
W pewnym momencie przechodzi tamtędy pierwszy przechodzień. Podchodzi do przystanku. Staje, nie zwraca uwagi na leżącego. W pewnym momencie: - Co za człowiek! Nawet w święta nie daje spokoju. Spił się, a teraz leży! Odgłos nadjeżdżającego autobusu. Wychodzi za scenę. Wsiadł do autobusu.
Idzie drugi przechodzień. Przechodzi, a w tym momencie pijak przesuwa nogę tak, że tamten się potyka. Przechodzień kopie z wściekłością nogę pijaka i znika.
Trzeci dzwoni na izbę wytrzeźwień. Tyle mógł zrobić.

( Dom dziecka)
( Pierwsze dziecko - 1D, drugie dziecko – 2D, trzecie dziecko – 3D).
Pokój w domu dziecka. Troje dzieci siedzi na podłodze i ubiera choinkę. 1D podchodzi do okna, otwiera je. Słychać w oddali śpiewy dochodzące z sąsiednich domów. To wieczór wigi-lijny. Całe rodziny śpiewają kolędy przy wigilijnym stole.
Odchodzi od okna i siada na krześle, próbuje czytać książkę, ale po chwili odrzuca ją. Siada z twarzą ukrytą w dłoniach. 3D siedzi ze słuchawkami na uszach. 2D pyta 3D: - Czy ty pa-miętasz swoich rodziców? Dziecko ze słuchawkami nie słyszy. 2D podchodzi więc zamaszy-stym krokiem do 3D i zrywa słuchawki:
- Czy pamiętasz swoich rodziców?
3D:
- Tak, pamiętam.
2D:
- A gdzie oni teraz są?
3D:
- w Niemczech.
2D:
- Dlaczego cię zostawili?
Chwila milczenia….. 3D:
– Chyba nie bardzo mnie kochali…
2D:
- A czy ty pamiętasz ostatnie święta z rodzicami?
3D:
- Nie.
W tym momencie zamaszyście wstaje 1D, kopie krzesło, na którym siedziało i mówi:
- A ja nie pamiętam, jak to jest łamać się z rodzicami opłatkiem….

Chwila ciszy. Pytanie narratora: - Czy jest ktoś kto ich pokocha?

(Pogrzeb człowieka złego za życia)

Scena pokazuje stojącego księdza. W ciszy modli się nad zmarłym. Na pogrzebie jest tylko ministrant i starsza babcia, która w ręku trzyma różaniec.
Narrator wyjaśnia: - Miał 45 lat. Zostawił żonę, która jest raczej zadowolona z jego odejścia. Pił, bił żonę i dzieci. Był niekulturalny dla sąsiadów, a sąsiadów pracy wyrzucono go za oszu-stwa. Chyba nikt nie zapamiętał, czy był dla kogoś dobry.
Jakaś pieśń żałobna. Po niej pytanie narratora: - Czy jest ktoś kto go jeszcze pokocha?

Akt IV

Dookoła siedzą wszystkie osoby biorące udział w przedstawieniu. Jezus dorosły wychodzi na środek ubrany w białą albę. Pomału podchodzą do niego, z początku nieśmiało poszczególne osoby z poprzednich scen. Stają wokół niego, a On najbliżej stojących obejmuje. Muzyka z kasety.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.