X Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz » tutaj «.

Numer publikacji: 1080
Dział: Logopedia

Warunki wpływające na prawidłowy rozwój zgryzu - zapobieganie wadom wymowy

Mowa jest jednym ze wskaźników rozwoju intelektualnego dziecka. Niestety, jej rozwój u najmłodszych nie zawsze jest prawidłowy.
Przyczyną występujących wad wymowy mogą byc min. wady zgryzu.
Pierwsze sygnały o nieprawidłowościach związanych z rozwojem mowy możemy zauważyć już w pierwszych miesiącach życia dziecka. To najlepszy moment do niwelowania stwierdzonych deficytów, zanim dziecko nabędzie wadliwych stereotypów ruchowych i słuchowych w artykulacji. Często dochodzi do zaburzeń w prawidłowym rozwoju zgryzu z powodu błędów w pielęgnacji dziecka, czy szkodliwych nawyków, dlatego też sformułowanie: "lepiej zapobiegać, niż leczyć", jest tu jak najbardziej na miejscu.
Zaburzenia dotyczące wzajemnego stosunku łuków zębowych określa się mianem wad zgryzowych. Wada zgryzowa może być wynikiem:
- odchyleń w obrębie tylko zębów i wyrostków zębodołowych,
- nieprawidłowego położenia żuchwy, która w swej budowie jest w zasadzie prawidłowa,
- nieprawidłowej budowy kośćca podstawowego szczęki i (lub) żuchwy (przerosty, niedorozwoje).
Po wyrośnięciu wszystkich zębów mlecznych łuki zębowe i prawidłowy zgryz charakteryzują się następującymi cechami: oba łuki zębowe mają kształt zbliżony do półkola, przy czym zarys łuku górnego jest nieco większy od dolnego; siekacze ustawione są pionowo; między zębami zachowane są punkty styczne. W zwarciu centralnym łuk zębowy górny jest na zewnątrz łuku dolnego. Linia środkowa między siekaczami górnymi i dolnymi pokrywa się z linia pośrodkową twarzy. Górne siekacze zakrywają dolne w 1/3 – ½ ich wysokości. Brzegi sieczne zębów dolnych stykają się z podniebiennymi powierzchniami siekaczy górnych. Guzki policzkowe zębów trzonowych górnych nawisają na zewnątrz dolnych, guzki podniebienne trafiają w bruzdy międzyguzkowe zębów dolnych. Wierzchołki guzków zębów trzonowych, kłów i brzegi sieczne siekaczy strony lewej i prawej znajdują się w jednej płaszczyźnie poziomej. Każdy ząb jednego łuku zębowego styka się z dwoma odpowiednimi zębami łuku drugiego w ten sposób, że ząb górny styka się z zębem dolnym jednoimiennym i następnym w łuku, a ząb dolny – z zębem górnym jednoimiennym i poprzedzającym go (tzw. triady). Wyjątek stanowią centralne siekacze dolne i drugie zęby trzonowe górne, które stykają się tylko z jednym zębem przeciwległym jednoimiennym. Tylne powierzchnie drugich zębów trzonowych tworzą jedną płaszczyznę pionową.
Ustalenie, gdzie tkwi istota zaburzenia ma zasadnicze znaczenie dla diagnozy, prognozy, planu i metody leczenia.
Rozwój i zdrowie dziecka zależy głównie od prawidłowego pielęgnowania, higieny oraz metod wychowawczych. Należy jak najwcześniej usunąć czynniki przeszkadzające i hamujące wzrost i rozwój narządu żucia oraz bezpośrednio wywołujące zniekształcenia i zaburzenia czynności, np. uszkodzenie podczas porodu wyrostków kłykciowych żuchwy, mięśni obojczykowo- sutkowych wymaga bezpośrednio po urodzeniu zabezpieczenia tych dzieci, aby nie dopuścić do powstawania ciężkich wad twarzowo- zgryzowych.
U niemowląt rozwój narządu żucia jest szczególnie zależny od układu mięśniowego. Działanie czynników zaburzających równowagę mięśniową może doprowadzić do przewagi jednej grupy mięśni nad drugą i stać się przyczyną wady zgryzu. W tym okresie należy baczną uwagę zwrócić na właściwe układanie głowy i tułowia dziecka podczas snu i karmienia oraz prawidłowym karmieniu.
Niemowlę należy układać w łóżeczku na materacyku w miarę twardym, pod który podkłada się klin lub kilka razy złożony koc, aby głowa była wyżej niż tułów. Dla zabezpieczenia dziecka przed zsuwaniem się, drugi zrolowany koc układa się poprzecznie na materacyku tak, aby nóżki dziecka opierały się na niego. Oznakami prawidłowego ułożenia głowy dziecka podczas snu, a tym samym właściwego uniesienia materacyka jest swobodne stykanie się warg, prawidłowe oddychanie przez nos, spokojny głęboki sen. Takie układanie zapobiega nawykowi oddychania przez usta i ułatwia przesuwanie się żuchwy do przodu.
Dla prawidłowego rozwoju ogólnego dziecka i rozwoju zgryzu najodpowiedniejszym sposobem karmienia jest karmienie naturalne piersią matki. Ponieważ jednak duża liczba dzieci, z różnych względów musi być karmiona sztucznie, należy podawać mleko, którego skład i konsystencja byłaby zbliżona do pokarmu matki, jak również kształt smoczka zbliżony do kształtu piersi. Długie smoczki nie modelują odpowiedni szczęki, wywołują odruchy wymiotne i ksztuszenie się niemowlęcia. Za duży otwór w smoczku powoduje spływanie dużej ilości pokarmu do jamy ustnej przy minimalnej pracy mięśni. Stąd też dzieci karmione sztucznie po wyrżnięciu się zębów niechętnie i leniwie żują, często nieprawidłowo połykają i nawykowo oddychają przez usta. Powoduje to powstanie wad zgryzu typu tyłozgryzów. Ze względów zdrowotnych należy stosować smoczki o krótkim uchwycie w kształcie brodawki, przechodzącym w baniaste rozszerzenie, odpowiadające kształtowi piersi, które dalej zwęża się przechodząc w nasadę smoczka, nakładana na butelkę. W części odpowiadającej brodawce powinno być kilka małych otworków, z których w czasie ssania wypływa mleko strumieniem. Pozwala to na regulowanie ilości wyssanego pokarmu i zmusza mięśnie do wydatniejszej pracy. Smoczki powinny być wykonane z tworzywa o odpowiedniej sprężystości i elastyczności. Obecnie najbardziej wskazanym do karmienia sztucznego jest smoczek wg Müllera – Baltersa. Stosując ten typ smoczka do karmienia zmuszamy dziecko, aby sposób właściwy ćwiczyło ruchy żuchwy i zapobiegamy zaburzeniom szczękowo- zgryzowym, które obserwujemy u dzieci karmionych nieodpowiednimi smoczkami.
W czasie karmienia naturalnego, jak i sztucznego, matka powinna siedzieć trzymając dziecka w pozycji skośnej, co najmniej pod kątem 45o do poziomu. Głowa dziecka musi opierać się o ramię matki po stronie piersi, z której jest karmione. Pierś nie może uciskać nosa i twarzy dziecka, aby mogło oddychać i wykonywać w czasie karmienia ruchy żuchwy. Butelkę należy trzymać lekko skośnie i nie opierać o żuchwę, aby nie utrudniać ruchów do przodu i nie zniekształcać wyrostka zębodołowego w odcinku przednim.
Wpływ na prawidłowy rozwój zgryzu ma zwalczanie podawania dzieciom tzw. pustych smoczków. Szkodliwość ciągłego trzymania i ssania smoczka objawia się w postaci różnych zaburzeń w rozwoju zgryzu, jak i psychonerwowym rozwoju dziecka. Odzwyczajenie dzieci od nawykowego ssania smoczka jest bardzo trudne, dlatego nie powinno im się podawać żadnych smoczków poza okresami karmienia. W przypadku dzieci chorych, zaleca się smoczki „uspakajające” wg Müllera – Baltersa. Są to smoczki o tym samym kształcie c smoczki do karmienia, tylko wmontowane w łukowato wygiętą sztywna płytkę ze sztucznego tworzywa. W czasie przyciskania do wargi górnej i szczęki, zapobiegając powstawaniu wad szczękowo – zgryzowych. Aby dziecko odzwyczaić od nawykowego ssania smoczka, należy przerwać jego podawanie, a w przypadkach kiedy to się nie udaje, należy zastąpić smoczek płytką przedsionkowa standardową. Płytkę wkłada się dziecku do przedsionka jamy ustnej i wtedy ruchy ssące przekształcają się w ruchy utrzymujące płytkę. Płytka ćwiczy mięśnie warg i zwiększa ich napięcie, wpływając korzystnie na kształtowanie się zgryzu w odcinku przednim.
Po przekroczeniu pierwszego roku życia, fizjologiczny odruch ssania powinien wygasać i nie wolno podtrzymywać go podając pokarm prze smoczek. Wtedy, kiedy dziecko ma już siekacze mleczne, powinno być karmione za pomocą łyżeczki i stopniowo przechodzić na odżywianie pokarmami stałymi. Zaleca się, aby między podstawowymi posiłkami dzieciom podawać sucharki, skórkę od chleba, jabłka, marchewkę itp. Dla ćwiczenia odgryzania i żucia. Przedłużanie odżywiania pokarmami płynnymi i papkowatymi ogranicza czynność żuchwy i mięśni okrężnych ust, a wskutek fermentacji węglowodanów przyczynia się do powstawania próchnicy zębów i jej następstw. Należy pamiętać, że prawidłowe żucie zapewnia właściwy rozrost żuchwy, a z nią również dolnego łuku zębowego.
W przypadkach nawykowego ssania palca płytki przedsionkowe mogą być też przydatne, jeżeli inne prostsze środki zapobiegawcze nie pomagają. U niemowląt i dzieci w wieku żłobkowym często wystarczy nakładanie rękawiczek bez palców , nakładanie sztywnego mankietu. Nawyk ssania palca występuje bardzo często również u dzieci przedszkolnych a nieraz nawet utrzymuje się do wieku szkolnego. Wtedy odzwyczajenie od tego nawyku jest bardzo trudne. Stosuje się smarowanie palca 10% roztworem lapisu lub fioletem gencjany, a często zaleca się również matce, aby smarowała dziecku palec gorzkimi substancjami, co zniechęca je do nawyku. W Niemczech produkuje się specjalny preparat „Daumexol”, który nie zmywa się, a nieprzyjemny jego smak odstrasza dziecko od ssania. Z dziećmi starszymi powinno się rozmawiać, tłumacząc im szkodliwość tego przyzwyczajenia, a w przypadkach trudnych konieczna jest pomoc psychologa.
Nawyki językowe polegają na zagryzaniu wargi dolnej, ssaniu, nagryzaniu na język i wtłaczaniu go między łuki zębowe do przedsionka jamy ustnej. Dzieci z nawykami językowymi nieprawidłowo połykają i maja zaburzenia mowy. Dysfunkcje języka zniekształcają łuki zębowe powodując występowanie zgryzu otwartego różnego stopnia. Nasilają się one i utrwalają wraz z wiekiem, stając się coraz trudniejsze do zwalczania. Niedopuszczanie do rozwoju i utrwalenia się nawyków językowych zapobiega wadom zgryzu, a równocześnie zaburzeniom czynności połykowej i wadom wymowy.
Odzwyczajanie od tych nawyków wymaga ćwiczenia ruchów połykania przy zwartych łukach zębowych i prawidłowego układania języka w jamie ustnej właściwej. W tym celu poleca się indywidualne płytki przedsionkowe z „zaporą” dla języka. Głównym zadaniem tych aparatów jest zmiana zaburzonej czynności języka. Dzieciom z pełnym uzębieniem mlecznym, dla zwalczania nawyków językowych i przetrwałego niemowlęcego połykania, zaleca się spożywanie pokarmów o konsystencji stałej. W przypadkach współistniejącej wady wymowy dzieci powinny być leczone przez foniatrę i logopedę.
Odzwyczajenie dzieci od oddychania przez usta nawet wtedy, gdy zachowana jest drożność dróg oddechowych sprawia duże trudności. W skutek zaburzeń w fizjologicznym oddychaniu powstają wady zgryzu, upośledzenia rozwoju zatok szczękowych i jam nosowych. Brak prawidłowej czynności jamy nosowej prowadzi do zwężenia szczęki i wysokiego ukształtowania się podniebienia, a brak zwarcia warg, nieprawidłowe ułożenie i czynność języka, zaburzają prawidłowy kształt łuku zębowego. Przy hipotonii mięśni warg szpara ustna jest rozwarta, zaburzeniu ulega równowaga mięśni wewnątrz- i śródustnych. We wszystkich przypadkach istnieją wskazania do wyćwiczenia mięśni warg i doprowadzenia do zamknięcia szpary ustnej. U niemowląt oddychających przez usta zalecamy prawidłowe układanie dziecka w łóżeczku.
Jako środek zapobiegawczy nawykowemu oddychaniu przez usta stosujemy płytki przedsionkowe na noc i w czasie dnia, a u dzieci starszych (5-6 lat) wykonywanie ćwiczeń z płytką w ustach. Ćwiczenie to polega na próbie wyciągania płytki z ust z równoczesnym napinaniem warg, które nie dopuszczają do wyjęcia płytki z ust. Zaleca się również ćwiczenia płukania jamy ustnej ciepłą i słoną wodą, którą po nabraniu do ust, dziecko przesuwa rytmicznie do przedsionka i z powrotem do jamy ustnej. W czasie tych ruchów wargi muszą być silnie zwarte, co zmusza mięśnie okrężne ust i mięśnie śródustne do zwiększonej pracy. Dzieciom starszym zaleca się ćwiczenia oddechowe wg Skalouda – poleca się dziecku zamknąć usta, wykonać głęboki wdech, wprowadzając powietrze przez nos, a następnie przepuszczać powietrze z jamy ustnej do przedsionka i z powrotem i wykonać również przez nos wydech. Główny cel tego ćwiczenia jest przyzwyczajenie dziecka do wdechu i wydechu powietrza nosem.
Dla zwalczania hipotonii mięśni warg, przy nawykowym oddychaniu przez usta, zaleca się również ćwiczenie chwytania wargi górnej zębami dolnymi i ćwiczenie z krążkiem z masy akrylowej, drewnianej szpatułki.
Zachowanie u dzieci wszystkich zębów mlecznych do okresu ich fizjologicznego wypadania i prawidłowa ich czynność zapobiega powstawaniu zaburzeń szczękowo- zgryzowych. Przedwczesne usunięcia zębów mlecznych, a najczęściej ma to miejsce w żuchwie, bywają przyczyną opóźnionego wyrzynania się przedtrzonowców. Wtedy przedtrzonowce górne nie napotykając antagonistów, wyrzynają się poza płaszczyzną zgryzu, powodując nowe zaburzenie. Dlatego też jednym z najważniejszych zagadnień profilaktyki jest zapobieganie próchnicy zębów mlecznych i leczenie ich jeśli jednak się pojawi. Walka z próchnicą jest równocześnie profilaktyką wad zgryzu.
Należy uświadamiać rodziców, aby potrafili stworzyć optymalne warunki niezbędne dla prawidłowego rozwoju zgryzu ich dziecka. Rola rodziców jest szczególnie ważna, to oni są odpowiedzialni za stan zdrowia dziecka; to oni zazwyczaj tolerują długotrwałe nawyki, nieprawidłowym karmieniem sprzyjają leniwemu żuciu, a ich zaniedbania w leczeniu próchnicy są przyczyną przedwczesnych usunięć z ich następstwami. Najważniejszą rolę powinna więc odgrywać profilaktyka, rozumiana w szerokim znaczeniu tego słowa.

B i b l i o g r a f i a:
1. „Stomatologia wieku rozwojowego,” red. M. Szpringer-Nodzak, Warszawa 1987;
2. K. Błachnio: „Vademecum logopedyczne,” Poznań 1992;
3. Z. Gajda: „Elementy ortodoncji w praktyce lekarza niespecjalisty.” PZWL Warszawa 1984.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2019 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.