Numer: 54217
Przesłano:

Przedstawienie teatralne pt. "Lepiej być sobą"

Scenariusz przedstawienia teatralnego pt. „Lepiej być sobą”.
NARRATOR
Na spotkaniu towarzyskim pewne zwierzę było zniesmaczone barwą piór pewnej kury.
A w dodatku — mówię to całkiem szczerze — ta kura ma męża i dzieci kilkoro.
RYBAK
Gdzieś słyszałem mimo woli, jak ludzie mówili:„Patrzcie! To chyba indyk, a nie kura!
Te skrzydła, te szpony, wielkie oczy, gule pod brodą! Oj, tak być nie może!”
NARRATOR
Gdy kura to usłyszała, wpadła w popłoch. Przeczuwała swój indyczy los.
Bo czy wiecie? Indyk myślał o niedzieli, a dzień wcześniej... łeb mu ścięli.
KURA
O, ja biedna, niepozorna, mało zgrabna, nie za szczupła, i w dodatku mogę zostać niedzielnym obiadem!
NARRATOR
Co dzień rano, patrząc w lustro, kura narzekała i wzdychała.
KURA
Po co zwlekać, mężu miły? Musimy coś w życiu zmienić!
NARRATOR
Mieli bowiem pomysł taki, by zamienić się w szczupaki.
Albo w inne wodne stworzenia — karpie, leszcze lub węgorze.
Ale kto im w tym pomoże? Chcą mieć płetwy, a nie nóżki,
więc udali się do Wróżki.
WRÓŻKA
Wejdźcie, wejdźcie, moi mili. Czyście w lesie zabłądzili?
KURA
Chciałabym być całkiem inna. Niewysoka, mokra, zwinna.
Chcę być smukła, lekka, wiotka, pływać w wodach słodkich.
Chcę się zmienić, byle szybko! Mogę być zwyczajną rybką!

WRÓŻKA
Mogę spełnić to życzenie. Zaraz w rybki was zamienię.
Lecz pomyślcie jeszcze raz — czy to uszczęśliwi was?

NARRATOR
Byli zdecydowani. Wszelkie tłumaczenia — na nic.
Nie mogli się doczekać. Wróżka kręci łyżką w powietrzu,
szepcze pod nosem, po głowie się drapie,
wyciąga chochlę zamiast różdżki, sypie „magiczną posypkę” I co? I... NIC.
WSZYSCY RAZEM
Oj, Wróżkooo!
WRÓŻKA
Oj, przepraszam... moja wina. Do posypki wpadła szyszka odrobina. Zamiast ryby wyszła... sowa?!
WSZYSCY RAZEM
Oj, Wróżkooo!
RYBAK
Zaradź temu, Wróżko droga!
Tu kura, tu sowa,
a tu jakaś płetwa?!
WRÓŻKA
Oj, doprawdy, ja niezdara!
Już naprawię to zaraz.
Nie denerwuj się, kureczko miła.
Koń, wiewiórka, mrówki, lis...
A może chcesz być sarenką?
Prosty przepis mam pod ręką!
NARRATOR
Znów Wróżka przepisów szuka w księdze zaklęć. A ptak zniecierpliwiony patrzy na wróżkę i krzyczy
z całej siły:
KURA
Aaaa! Nie doczekam się tej zmiany!

WRÓŻKA
O! Ten przepis będzie dobry! Poczekajcie chwilkę jeszcze!
Żaby, foki, wydry, bobry, karpie, sumy, płotki, leszcze!
Łuska ryby, sok ze żmii, napar z kory, wywar z huby —
posypię was jeszcze trochę, efekt będzie całkiem nowy!

KURA
Popatrzcie! Już nie jestem kurą! Mam łuski kolorowe!
Tu błękitem, tu czerwienią! Ale jestem urodziwa!
RYBAK
Tak... dopóki jesteś żywa.
NARRATOR
Wskoczyli więc do jeziora i od rana do wieczora pluskali się i pływali.
Aż tu nagle w wodzie zobaczyli postać. To był Rybak z długą wędką. Zarzucił ją daleko i nucił pod nosem:
RYBAK
Do mnie, rybki, prędko! Leszcze, płotki, węgorze!
Zaraz będziecie moje! Nie ma to jak świeża rybka,
prosto z wody — na patelnię! Sól i pieprz — i gotowe!
Rybki smaczne, rybki zdrowe, chodźcie do mnie to was złowię!
NARRATOR
Kura — teraz rybka —była bardzo przerażona. Chciała pływać z gracją, a nie zostać czyjąś kolacją.
KURA
Oj, fatalnie jest być rybką! Płyńmy dalej, byle szybko!
Już wiem... Nie muszę być inna, żeby być ważna.
Nie muszę być kimś innym, żeby być szczęśliwa.
NARRATOR
I wtedy wszyscy zrozumieli, że najlepiej być sobą.
WSZYSCY RAZEM
Bo każdy z nas jest wyjątkowy!

NARRATOR (zakończenie)
A morał tej bajki jest taki: Lepiej zawsze być sobą i nie udawać nikogo.
Bo nie każda obietnica kończy się spełnieniem. Niech ta bajka będzie dla was przestrogą.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2026 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.