Numer: 54239
Przesłano:
Dział: Artykuły

Eutyfronika. Fundament relacji w XXI w.

1. Wstęp

Słowa klucze: Sztuczna inteligencja, cywilizacja informatyczna, szum informacyjny, Internet.

Eutyfronika, jest zdaniem autora fundamentem relacji w XXI w. Dlaczego więc, zarówno samo pojęcie, jak i jej idee, nie są powszechnie znane? Sprawa jest banalnie prosta a zarazem nieco przygnębiająca. Ta dziedzina nauki, jest wyłącznie naszego, rodzimego pochodzenia. Powstała w Polsce. Podejrzewam, że gdyby nie uwarunkowania geopolityczne tj. czas wdrażania komunizmu w PRL, to normalne na całym świecie obecnie, jak i w tamtym okresie w krajach tzw. Zachodu, wymagane interakcje środowiska naukowego, pozwoliłyby na należyte wypromowanie idei, jak i jej twórcy. Niestety, profesor filozofii, zajmujący się filozofią techniki, Józef Bańka - twórca eutyfroniki, miał ten przywilej dziejowy, że żył i tworzył w Polsce. Naukowo związany z Lublinem i Poznaniem, ostatnie lata życia i swojej bogatej twórczości spędził na Śląsku, wykładając na Politechnice i Uniwersytecie w Katowicach. W związku z tym, podzielił los swoich wielkich poprzedników, polskich odkrywców, innowatorów i liderów idei epoki, jak choćby, Leon Petrażycki czy Karol Adamiecki. Tworzyli oni bowiem rzeczy wielkie i przełomowe, za które splendor po latach odbierali nowi, późniejsi odkrywcy, niestety, tych samych idei i wynalazków. Źródłem terminu eutyfronika jest greckie słowo euthryphron – prosty (ang. euthyphronics). Jest to subdyscyplina filozoficzna, wykreowana z polskiej szkoły filozofii techniki. Przedmiotem badań eutyfroniki są zasady i metody opieki i ochrony podstawowych wartości ludzkich w obliczu cywilizacji technicznej. Jej autor, Józef Bańka, określał eutyfronikę jako: „naukę humanistyczną, dotyczącą życia człowieka w systemach technicznych, zwłaszcza wpływu techniki na psychikę człowieka 1.”

2. Człowiek a technika, obustronna symbioza czy obustronny antagonizm?

Jeszcze kilka lat temu takie twierdzenie nie byłoby w pełni prawdziwe. Dziś, w dobie AI i IoT, bliskie relacje emocjonalne pomiędzy istotą ludzką a AI oraz urządzeniami cyfrowymi, są już rzeczywistością. Zagadnienia zapoczątkowane przez twórcę eutyfroniki, nabrały dynamizmu, którego twórca idei raczej nie przewidywał 2. W związku z powyższym, stały się też wybitnie aktualne i pilne. Pierwotnie, jak zauważa R. Urbański:,, eutyfronikę należy uznać za dyscyplinę filozoficzną badającą kształtowanie się psychosfery człowieka pod wpływem nowej techniki oraz zajmującą się humanistycznymi czynnikami profilaktyki i terapii negatywnych osobowościowo skutków przemian związanych rewolucją naukowo -techniczną 3”. Etyfronika, miała zatem badać: ,,zależności między rozwojem techniki a sferą osobowości człowieka 4”. Eutyfronikę należy analizować w dwóch autonomicznych aspektach poznawczych: scjentystycznym (naukowym) i moralistycznym (etycznym). W pierwszym bada ona w sposób podlegający weryfikacji naukowej, zmiany zachodzące w psychice człowieka pod wpływem długotrwałego stosowania nowych urządzeń technicznych, które ułatwiając życie, mogą prowadzić równocześnie do negatywnych skutków. W drugim ujęciu nauka ta wskazuje jak chronić człowieka i jego zdrowie psychiczne przed negatywnym skutkiem rozwijającej się techniki 5. Twórca idei, zauważył słusznie już w XX w., zjawiska, których apogeum i konsekwencje widzimy dopiero dziś. Otóż, twierdził on, iż pod wpływem rewolucji technicznej nastąpiło: ,,przełątwienie życia” i „naddominacja techniki” 6, a oba te zjawiska są zgubne dla człowieka 7! „Przełatwienie życia” jest zjawiskiem społecznym polegającym na dobrowolnym oddawaniu przez ludzi na rzecz urządzeń technicznych (obecnie głównie informatycznych) funkcji, zadań i czynności, których wykonywanie wiąże się nie tyle z nadmiarowym dla człowieka wysiłkiem, co jest kwintesencją relacji, wyborów etycznych i uczyć, stanowiących o osiąganiu dojrzałości społecznej i jednostkowej. Zjawisko to zaobserwowane już w latach 70-tych, przybrało na sile w dobie rewolucji informacyjnej. Najlepszym i często jedynym przyjacielem człowieka staje się komputer bądź telefon, i to z nim nawiązywana jest najbliższa relacja w rodzinie. Wiele pożytecznych umiejętności zostało w tym samym trybie bezpowrotnie zaprzepaszczone, jak choćby czytanie mapy, nawiązywanie relacji sąsiedzkich, rozmowa. Dążenia człowieka w epoce przełatwienia życia zostają sprowadzone do jak najszybszego i jak najpełniejszego zaspokojenia wykreowanych sztucznie przez wytwory techniki, banalnych i błahych potrzeb, nic nie wnoszących do jego rozwoju . Człowiek zostaje niejako zaprogramowany. Staje się już efektem i przedmiotem działań algorytmów, a nie ich podmiotem. Jak słusznie zauważa Azeem Azhar: ,,Nowa technologia może początkowo powodować drobną zmianę, która jednak w końcu przyniesie poważne reperkusje dla całego społeczeństwa 8” Jakie reperkusje? Szum informacyjny, przeciążenie informacyjne, dehumanizację i ,,utechnicznienie” cywilizacji, której ostatecznym wynikiem jest wiodąca rola AI w życiu człowieka. Już dziś wiele relacji opartych jest o wytyczne algorytmów, a najważniejsze decyzje związane ze zmianą pracy, miejsca zamieszkania, partnera czy poczęcia potomka, konsultowane są w pierwszym rzędzie z algorytmem AI, a w drugiej kolejności z rodziną. Dalej, ten sam autor dowodzi: ,,Gwałtowna reorganizacja naszego społeczeństwa, której dziś doświadczamy, jest właśnie takim momentem [przełomem]. Doszło od przemiany fazowej, a teraz na naszych oczach zachodzi transformacja znanych nam systemów ”9. Paradoks ,,przełatwienia życia” polega również i na tym, że dzięki rozwojowi techniki i AI, nie jest ono ani łatwiejsze, ani bezpieczniejsze, świat nie stał się także bardziej przyjazny dla psychiki człowieka, niż był przed rewolucją czwartej fali. Przełom spowodowany powstaniem AI, może być już ostatnim w dziejach ludzkiej cywilizacji, na pewno jednak nieuchronnie i nieodwracalnie przekierowuje nas do świata, którego nie znamy. Tak zwana sztuczna inteligencja, jak zauważa badaczka zagadnienia, Anna Wiejak, czegokolwiek by nie pragnęli jej twórcy: ,,jest tylko narzędziem i może posłużyć albo dla rozwoju człowieka, albo dla jego zniszczenia. Innej możliwości nie ma 10”. Rozwój narzędzi informatycznych separuje ludzi od ich naturalnego zaplecza, matecznika, wiedzy ukrytej, skupionej w przekazywaniu wielowiekowej mądrości między pokoleniami i jednostkami. Obecnie, jak zauważa przywołana badaczka: ,,Z czasem ilość minut spędzonych przez dziecko przy urządzeniach elektronicznych wydłuża się i nagle okazuje się, że zamiast budować relacje z rodzicami, buduje ją z wirtualną rzeczywistością ” 11. Kolejną konsekwencją rozwoju techniki jest, również oceniana negatywnie przez eutyfronikę, ,,naddominacja techniki”. Zjawisko to, zdaniem autora osiąga swoje apogeum w formach nazywanych potocznie Internetem Rzeczy. Internet Rzeczy (Internet of Things = IoT) to cyfrowa sieć tworzona przez połączone ze sobą przedmioty a zarazem i równocześnie niemal w czasie rzeczywistym, sieć łącząca się ze światem fizycznym. Definicję po raz pierwszy przedstawił w 1999 roku angielski przedsiębiorca Kevin Ashton 12. Sama koncepcja, stworzenia informatycznej sieci połączonych ze sobą „inteligentnych” urządzeń, jest jednak znacznie starsza. Dyskusje na ten temat na bazie teoretycznej nauk cybernetycznych rozpoczęły się już w latach 70-tych XX w. Nie było jednak wtedy jeszcze możliwości technicznych realizacji tej idei. Przełom lat 80/90 był okresem pierwszych udanych prób w tej materii. Obecnie, właściwie każde urządzenie może być częścią Internetu Rzeczy. Myślące domy, inteligentne miasta, sprytne przestrzenie rekreacji, to tylko niektóre, wybrane nazwy dla miejsc wyposażonych w IoT. Co ciekawa, do IoT nie zalicza komputerów czy telefonów, ponieważ one za zadanie mają nawiązywanie i utrzymywanie interakcji z człowiekiem, a nie z innymi urządzeniami. W świecie IoT, który jest już naszym światem, inteligentna lodówka może zaproponować zakupy biorąc pod uwagę nasze preferencje żywieniowe, religię, samopoczucie, przesłanki zdrowotne. Lepiej, sama zleci listę zakupów do wybranego przez siebie sklepu, zaplanuje dostawę w dogodnym momencie. Opaska, lub bardziej chip wprowadzony na stałe do naszego organizmu, oceni nasz stan psychiczny i fizyczny po pracy, tak aby wracając z pracy do inteligentnego domu, czekała już tam na nas odpowiednia temperatura, oświetlenie, muzyka i rozrywka w specjalnie dedykowanym portalu. Dalej, po relaksie, samokierujący się samochód wykorzysta informacje płynące z szeregu rozmieszczonych na mieście i na drodze czujników, by skierować nas na odpowiednią trasę, którą najszybciej dotrzemy do celu wybranego przez ten samochód. Takie, już jest życie, w obecnej epoce naddominacji techniki, nazywanej erą IoT, czwartą rewolucją, czy światem 5.0. To tylko różne nazwy zjawiska, które było przewidziane przez twórcę eutyfroniki. Idea jest taka, jak zauważa
A. Wiejak, że: ,,Społeczeństwo 5.0 ma łączyć ludzi, maszyny i systemy [...] 13.” Niestety, wygląda na to, że często są to już połączenia z opcją ,,na stałe”. Wpływ tych stałych łączy na psychikę i rozwój zarówno pojedynczego człowieka jak też całych społeczeństw, nie jest bynajmniej pozytywny. Podsumowując rozważania o rzeczywistych relacjach człowieka z techniką w XXI wieku, warto przytoczyć tezę Kazimierskiej i Brzezińskiego: ,,Żadne prawo nie uchroni nas przed tym, że oddajemy swoją prywatność, kawałek po kawałeczku, dla własnej wygody 14”. W dalszej części wywodu, dodają: ,,Nie musimy wiedzieć dokładnie, jak działają skomplikowane narzędzia internetowe. Wydaje się jednak, że powinniśmy mieć świadomości tego, jak wpływają na nasze życie i jak nas zmieniają 15”.

3. Podsumowanie

Jak dowodzą Kazimierska i Brzeziński: ,,kto kontroluje algorytmy, ma taką władzę, jaką w XX w., mieli władcy atomu 16”. Świat potrzebuje więc, i to pilnie, zabezpieczeń przed ,,naddominacją techniki”, a zwłaszcza samowolą algorytmów. Ryzyko, że któryś z algorytmów wymknie się spod kontroli stale rośnie 17. Świat potrzebuje więc badań naukowych i wdrażania idei, ustanawianych przez eutyfronikę badaną w dwóch aspektach poznawczych: scjentystycznym (naukowym) i moralistycznym (etycznym). Potrzeba odkurzyć nieco zapomniane idee, zapoznać się z dorobkiem i przesłaniem ich twórcy oraz bacznie przyglądać się czasom, w których żyjemy 18. Zwłaszcza pod kątem odziaływania technologii na człowieka 19. Opisana powyżej idea inteligentego miasta, interdyscyplinarnej lodówki dbającej o nasze wyżywienie oraz samojezdnego samochodu, może również, w tym samym środowisku IoT, skończyć się tak, jak przewiduje inny badacz rozwoju cywilizacji w oparciu o algorytmy AI, Grzegorz Osiński: ,,Zamknięty w swoim zimnym i ciemnym mieszkaniu, głodny, spragniony, wyizolowany od innych ludzi i skazany na pośrednictwo komunikacyjne, człowiek będzie idealnym, bezwolnym narzędziem realizowania najbardziej utopijnych koncepcji 20”. Aby jednak zakończyć pozytywnie, autor opracowania podziela w pełni, twierdzenia Chrisa Skinnera, który w publikacji, pt. Cyfrowi ludzie. Nasza czwarta rewolucja, dowodzi: ,,Wierzę w to, że najważniejszą rzeczą, jaką przyniesie cyfrowa rewolucja, będzie prawo wszystkich ludzi do szansy na dobre życie 21”. Podziela w pełni, bo wierzy także i w to, że: ,,technologia nigdy nie jest ani dobra ani zła. To od tego jak ją wykorzystamy, zależy, czy efekt jej działania ocenimy później jako pozytywne czy negatywne” 22.

Bibliografia, cytowania w tekście:

1. J. Czerny, Raport etyczny Huppertza a eutyfronika, „Folia Philosophica”, 6, 1989, s. 29–31.
2. P. Nierodka, Etyka prostomyślności a eutyfronika, „Folia Philosophica”, 26, 2008, s. 304–306.
3. R. Urbański, Wartościowanie techniki a perspektywy racjonalizacji procesów edukacyjnych. Szkic do koncepcji integracji filozofii techniki i nauk o wychowaniu, „Folia Philosophica”, 2, 1985, s. 24.
4. Ibidem, 29-33.
5. P. Nierodka, Etyka prostomyślności a eutyfronika, „Folia Philosophica”, 26, 2008, s. 300-316.
6. J. Bańka, Technika a środowisko psychiczne człowieka. Wprowadzenie do zagadnień eutyfroniki. Wyd. Naukowo-Techniczne, Warszawa 1973, s. 20-40.
7. J. Bańka, Przeciw szokowi przyszłości. Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice, 1977, s.17-35.
8. Azhar , Szybko coraz szybciej. Jak postęp technologiczny zostawił nas w tyle i co możemy z tym zrobić. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2023, s. 8.
9. Ibidem, s.10.
10. Wiejak, Cyberrewolucja. Nowy totalitaryzm. Wydawnictwo AA, Kraków 2025, s. 16.
11. Ibidem, s. 31.
12. W. E. Zhang ,The 10 Research Topics in the Internet of Things, 2020 IEEE 6th International Conference on Collaboration and Internet Computing (CIC). pp.33-49.
13. Wiejak, Cyberrewolucja. Nowy totalitaryzm. Wydawnictwo AA, Kraków 2025, s. 93.
14. Kazimierska, W. Brzeziński, Strefy cyberwojny, Oficyna 4eM, Warszawa 2018, s. 55.
15. Ibidem, s. 8.
16. Ibidem, s. 233.
17. Ibidem, s.125.
18. J. Szmyd: Józef Bańka o „naprawie” cywilizacji, Res Humana nr 3/2004, s. 13–16.
19. J. Jaroń, Etyka prostomyślności Józefa Bańki, [w:] Piotr Skudrzyk, Grzegorz Mitrowski (red.), Między recentywizmem a etyką prostomyślności. Księga jubileuszowa z okazji 70. rocznicy urodzin Profesora Józefa Bańki, Katowice: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, 2005, s. 105–107.
20. G. Osiński, Cyfrowi niewolnicy. Transhumanizm w praktyce, Warszawa 2023, s.191.
21. Ch. Skinner, Cyfrowi ludzie. Nasza czwarta rewolucja. Przekład Piotr Cypryański, Poltext 2022, s. 297.
22. Kazimierska, W. Brzeziński, Strefy cyberwojny, Oficyna 4eM, Warszawa 2018, s. 7.

O nas | Reklama | Kontakt
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji, ogłoszeń oraz reklam.
Copyright © 2002-2026 Edux.pl
| Polityka prywatności | Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawa autorskie do publikacji posiadają autorzy tekstów.