„Muzyka jest pięknem samym w sobie, gra na naszych zmysłach i wyobraźni, więc pozwólmy wydobyć się tym wyobrażeniom byśmy byli piękniejsi”
Janina Garścia
Nauka gry na fortepianie to rozbudowany, złożony i wieloaspektowy proces, w którym głównym celem — obok kształtowania umiejętności i nawyków pianistycznych — jest rozwijanie ogólnomuzycznych zdolności uczniów. Wśród nich ważne miejsce zajmuje wyobraźnia twórcza, pozwalająca w trakcie wykonywania utworów muzycznych samodzielnie tworzyć nowe obrazy artystyczne na podstawie własnych doznań.
Wykonywanie muzyki to nie tylko „przekazywanie” jej słuchaczom ani samo odtwarzanie zapisu nutowego. Jest to akt twórczy ujawniający treść utworu. W muzyce odnajdujemy odzwierciedlenie percepcji świata zewnętrznego w jego brzmieniowych przejawach. Należą do nich naturalistyczne odgłosy ptaków, pszczół, kur, strumieni, fontann, burzy, szumu morza itd. Muzyka wykorzystuje także możliwość skojarzeń i analogii między wizualnie postrzeganymi typami ruchu a ruchem dźwiękowym: lot motyla, lot trzmiela. Ze względu na jedność ludzkiej psychiki, w której łączą się wrażenia różnych zmysłów, muzyka stara się wyrażać nie tylko zjawiska dźwiękowe, lecz także wrażenia pochodzące z bardzo różnych doświadczeń. Często mówimy o „słodyczy” dźwięków, ich „barwności”, a także o współbrzmieniu nastrojów itd. Stąd w muzyce pojawiają się takie obrazy jak: „Aromaty”, „Chmury”, „Światło księżyca”, „Czarodziejskie jezioro”.
Wyobraźnia twórcza sprzyja rozwiązywaniu zadań kreatywnych na lekcjach fortepianu, czyni proces nauczania ciekawym i produktywnym, pobudza do poszukiwania nowych znaczeniowo-obrazowych cech utworów muzycznych oraz pomaga młodym muzykom przekonująco przekazać słuchaczowi zamysł wykonawczy.
Na pierwszym etapie pomocne są utwory, w których programowość jest wyraźnie zaznaczona już w tytule, np.: „Osiołek”, „Jesień”, „Klaun”, „Kurka” itd. Opowiadania i fantazjowanie pomagają zrozumieć treść także innych utworów. Należy pamiętać, że nie wszystkie dzieci pracują twórczo w jednakowy sposób. Wiadomo, że młodsze dzieci szczególnie lubią rysować. Swoje wrażenia chętnie wyrażają w rysunkach, podobnie jak wrażenia po wysłuchaniu utworów muzycznych. Daje to możliwość żywego wyobrażenia obrazu muzycznego, pobudza dziecięcą wyobraźnię, wywołuje głębokie uczucia oraz rozwija potencjał twórczy.
W zadaniach tego typu można przedstawiać bohaterów utworów muzycznych lub próbować narysować treść całego utworu. Mogą to być rysunki do takich utworów jak: „Nakręcany samochodzik”, „Śpiąca lala” B. Przybylskiego (z cyklu „Kącik z zabawkami”), „Deszczyk” S. Majkapara, „Menuet” W. Mozarta, „Smutna piosenka” J. Lefelda itd. Można również zaproponować dzieciom określenie charakteru utworu muzycznego za pomocą koloru — dobierając utwory o wyraźnym nastroju. Przykład: G. Miśkiewicz „Kolory lata”, P. Dylewski „Jezioro w blasku księżyca”, W. Gillock Etiuda „The Coral Sea”, „Moonlight Mood”.
Niektórzy kompozytorzy (jak Aleksander Scriabin) przypisywali konkretnym tonacjom konkretne kolory:
C-dur: Czerwony (kolor czysty, jasny)
G-dur: Pomarańczowy
D-dur: Żółty (słoneczny, radosny)
A-dur: Zielony
E-dur: Błękitny, niebieski itp.
Stosowanie kolorów do oznaczania nut jest bardzo popularne w klasach i pracowniach pedagogicznych. Takie zajęcia aktywizują uczniów i rozwijają ich zdolność poszukiwania środków wyrazu.
Wyobraźnię twórczą dzieci można także rozwijać łącząc poszczególne etapy pracy nad utworem (Marsz, Menuet, Walc) z elementami choreografii. Ważne jest przekazanie charakteru muzyki poprzez proste ruchy. Ćwiczenia takie rozwijają poczucie rytmu i pomagają uczniom pokonywać trudności rytmiczne podczas gry. Metoda wyrażania treści muzyki poprzez ruch jest szczególnie pomocna dla dzieci mających trudności z rytmem.
Ważnym elementem pracy nad utworem jest nie tylko analiza tekstu nutowego i pokonywanie trudności technicznych, lecz także określenie jego charakteru emocjonalnego. Metoda skojarzeń bardzo pomaga uczniom w pracy nad treścią utworu.
Przykład zastosowania na lekcji metody skojarzeń podczas pracy nad utworem „Taniec elfów” B. Frede:
Cel lekcji:
– rozwój wyobraźni twórczej i myślenia kreatywnego ucznia
Zadania:
– analiza treści utworu
– budowanie skojarzeń do słów „taniec”, „elfy”
– przypisywanie określeń do fragmentów utworu
– osiągnięcie emocjonalnej wyrazistości wykonania
Skojarzenia do słowa „taniec”:
ruch, plastyczność, gracja
walc — wirowanie, płynność
rytm — pulsujący, energiczny
nastrój — radość, energia
Skojarzenia do słowa „elfy”:
magia — czarująca
leśne istoty — małe, delikatne
lot — lekkość
skrzydła — drżące
Część praktyczna:
– przypisywanie określeń do fragmentów utworu
– wykonanie fragmentów z naciskiem na wyrazistość
Zastosowanie metody skojarzeń pozwala osiągnąć świadome i wyraziste wykonanie. Odpowiednio dobrane słowa i analogie pomagają lepiej zrozumieć tekst utworu muzycznego i rozwijają twórczy potencjał uczniów. Wyobraźnię ucznia można pobudzać także poprzez porównywanie fragmentów utworu między sobą oraz wyobrażanie sobie wykonania przez różne instrumenty orkiestrowe. Takie podejście rozwija kreatywność i poszukiwanie nowych brzmień i barw.
Heinrich Neuhaus uważał za konieczne rozwijanie wyobraźni ucznia poprzez trafne metafory i obrazy poetyckie. Giuseppe Tartini również wykorzystywał skojarzenia literackie przy tworzeniu swoich utworów. Janina Garścia uważała, że utwory mają przede wszystkim rozwijać wyobraźnię dziecka, a technika rozwinie się wtórnie – muzyka ma płynąć „z głowy do palców”, by dziecko się nią bawiło, a nie zajmowało warsztatem...trzeba zainteresować dziecko muzyką i słowami. Trzeba nauczyć dziecko słuchać, jak gra klawisz, jak śpiewa. Dużo zależy od tego, jak do niego podejść, jak wydobyć dźwięk – czy będzie krótki, ostry, taneczny albo długi, śpiewny i miękki. Kiedy tak dziecko uczulę, ono zaczyna słuchać. Wtedy mówię: popatrz, jak ci ten klawisz pięknie odpowiada. I ono zaczyna nie tylko grać, ale także słuchać tego, co robi. (Anna Kozera „Dziecięca literatura fortepianowa Janiny Garści ”, Warszawa 2010, s. 85)
„Punktem wyjścia jest uznanie muzyki za mowę wyrażającą myśli, uczucia i wrażenia, niedookreśloną lecz taką, w której dźwięków używa się jak słów. Technika nie ma znaczenia sama dla siebie, ma pomóc, by gra stała się mową pełną sensu”(Mieczysław Tomaszewski „Chopin. Człowiek, dzieło, rezonans”, Kraków 2010, s.147)
