Temat: „Ten dziwny Eryk”- na podstawie opowiadania E. Meyer- Glitzy poznanie czym jest przyjaźń i w jaki sposób można ją sobie okazywać.
Cele ogólne:
- tworzenie atmosfery przyjaźni i życzliwości;
- stwarzanie sytuacji do wspólnej zabawy i wyrażania uczuć radości i smutku;
Cele operacyjne- dziecko:
- odróżnia dobre zachowanie od złego;
- określa uczucia drugiego człowieka;
- uczestniczy w zabawach ruchowych;
- okazuje sympatię innym dzieciom;
- stosuje zwroty grzecznościowe;
Metody pracy:
-słowne: rozmowa, opowiadanie;
- oglądowe- pokaz;
- czynne: zadań stawianych dziecku;
Formy pracy:
- indywidualna;
- zbiorowa;
Środki dydaktyczne:
Piosenka, magnetofon, treść opowiadania pt „Ten dziwny Eryk” E. Meyer- Glitzy, ilustracje, serduszka wycięte z papieru, tamburyno, karty pracy, kredki, papierowe buźki, płyta CD,
Przebieg:
1. Przywitanie dzieci i przedstawienie tematu dzisiejszych zajęć.
2. Wysłuchanie piosenki Agaty Budzyńskiej pt: „Opowieść o przyjaźni”
3. Postawienie dzieciom pytania i uzyskanie odpowiedzi: Czym jest przyjaźń? Jak można ją sobie okazywać?
4. Słuchanie opowiadania pt: Ten dziwny Eryk” popartego ilustracjami.
W poniedziałek do przedszkola przyszedł nowy. Przyszedł z samego rana, stanął przy półce z zabawkami i żuł gumę. Miał czerwony sweter z samochodzikami, na spodniach ze sto kieszeni i na jednej wyhaftowanego tygrysa. Bardzo śmiesznego. Pierwszy podszedł do niego Mateusz.
- Cześć! – powiedział. – Jak się nazywasz?
- Faramera kuks! – powiedział nowy.
- Fajnego masz tygryska – powiedziała Majka. – Poproszę mamę
i też mi takiego wyhaftuje.
- Bździu, bździu, bździu! – powiedział nowy.
- Nic nie rozumiem! – zdziwiła się Kasia. – Po jakiemu on mówi?
- Może po murzyńsku? – powiedziała Monika.
- Ty, przyjechałeś z Afryki? – spytał Mateusz i szturchnął nowego w bok. – Powiedz jeszcze coś!
Nowy nic nie powiedział, tylko nadmuchał wielki balon i strzelił nim Mateuszowi prosto
w nos. Mateusz klapnął na podłogę, ale zaraz się zerwał i chciał dać nowemu po uchu.
I wtedy weszła pani.
- A, już jesteś! – powiedziała pani. – Dzieci, przedstawiam wam nowego kolegę, nazywa się Eryk. Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnicie. A gumy do przedszkola przynosić nie wolno...
I Eryk poszedł za panią wyrzucić gumę. Tego dnia jakoś wszystko było w porządku. Następnego nie za bardzo, ale jednak. A trzeciego dnia się zaczęło!
Najpierw Kasia i Monika powiedziały, że Eryk jest wstrętny! Bo kiedy bawiły się w dom
i kołysały do snu swojego synka Misia, nagle przybiegł Eryk i zaczął do nich strzelać
z drewnianego pistoletu. Narobił okropnego hałasu, a synka wyciągnął za nogę z kołyski
i powiedział, że to nie żaden synek, tylko straszny niedźwiedź, i że on go upolował.
Potem Mateusz powiedział, że Eryk jest łobuz! Bo kiedy Mateusz budował z piasku zamek królewski i zbudował już cztery wieże i wysoką bramę, i mur z kamyków i właśnie chciał się pochwalić, jak mu ładnie wyszło, nagle do piaskownicy spadło coś dużego i ciężkiego
i z zamku zrobił się placek. Eryk mówił, że to był samolot, ale Mateusz dobrze wiedział, że to był Eryk, i tak się strasznie zezłościł, że aż walnął Eryka łopatką.
Potem Majka powiedziała, że Eryk jest niedobry! Bo kiedy na obiad była zupa pomidorowa i Majka właśnie zabierała się do jedzenia, Eryk – bums! – wrzucił jej do talerza klocek. Łyżka wypadła Majce z ręki i utonęła w zupie, a z talerza wytrysnęła fontanna, tak, że cała buzia Majki zrobiła się w czerwone kropki i wszyscy zaczęli się śmiać. A Majka się rozpłakała.
Na koniec pani powiedziała, że Eryk jest niegrzeczny! Bo kiedy po leżakowaniu wszystkie dzieci zdejmowały piżamki, Eryk wsadził obie nogi do jednej nogawki i tak skakał po sali, aż przewrócił krzesło i nabił sobie guza. I pani bardzo się gniewała.
Teraz Eryk siedzi za karę w kącie i ma bardzo niewyraźną minę.
Podeszły do niego Kasia i Monika. Trzymały za ręce dużą lalę
i uczyły ją chodzić. Popatrzyły na Eryka, poszeptały, a potem pokazały mu język:
- E-e-e...
Potem podeszła Majka, podskoczyła dwa razy na jednej nodze
i zaśpiewała:
- Siedzi w kącie! Zyg-zyg marchewka! Siedzi w kącie!
Potem przybiegł Mateusz i rzucił w Eryka patykiem
- Dobrze ci tak! Dobrze ci tak!
A potem wszystkie dzieci zawołały:
- Beksa lala!
- Co się tu dzieje? – zapytała pani. – Dlaczego Eryk płacze?
- To nie przez nas! – powiedziały szybko Kasia i Monika. – To dlatego, że on jest kłamczuch!
- I łobuz!
- I niedobry!
- Ładne rzeczy! – powiedziała pani. – A kto rzucił w kolegę patykiem, nie jest łobuz? A kto pokazuje mu język, a potem nie chce się do tego przyznać, nie jest wstrętny? A kto się
z niego naśmiewa, nie jest niedobry? Wstyd mi za was, naprawdę!
Przez chwilę było cicho i nikt nic nie przemówił.
Pierwszy jak zwykle odezwał się Mateusz:
- On mi wczoraj dał ugryźć swoje jabłko. Prawie połowę.
- A ja mu wylałam kakao i wcale się nie gniewał – powiedziała Kasia.
- A mnie zepchnął ze schodów. Ale niechcący – powiedziała Monika.
- I ma takiego ładnego tygryska... Poproszę mamę i też mi takiego wyhaftuje – powiedziała Majka i dodała cicho: - On się poprawi...
- To co innego! – powiedziała pani i pozwoliła Erykowi wyjść z kąta.
Dzieci udzielają odpowiedzi na pytania dotyczące opowiadania:
- Jak zachowywał się Eryk?
- Czy Eryk zachowywał się jak przyjaciel?
- Czy dzieci chciałyby mieć takiego kolegę w grupie?
- Czy można samemu wymierzać sprawiedliwość?
- Jakie powinno być właściwe zachowanie?
- Co musiałby zrobić Eryk aby się poprawić?
5. Zabawa ruchowa „Ważne słowa”
Każde dziecko otrzymuje trzy serduszka: czerwone, niebieskie i żółte. W zabawie każde serduszko zastępuje ważne słowo: proszę, przepraszam, dziękuję. Na dźwięk muzyki dzieci spacerują po sali, natomiast na przerwę w muzyce słuchają zdań mówionych przez nauczycielkę i udzielają odpowiedzi poprzez podniesienie odpowiedniego koloru serduszka do góry.
- Wietrzyk porwał mój kapelusz biegnę za nim, już go chwytam
ale wietrzyk porwał znowu a kapelusz dalej zmyka...
Pobiegł Tomek co sił w nogach z wiatrem wcale nie był w zmowie,
Zręcznie złapał mój kapelusz, już go niesie. Co mu powiem? Dziękuję
- Bartek w biegu trącił Gosię bo chciał bardzo złapać Krzysia.
Gosia była obrażona na Bartka i na Krzysia.
Bartek jednak się zatrzymał – Nie płacz Gosiu, wina nasza,
Ja za Krzysia i za siebie bardzo, bardzo cię... Przepraszam
- Obiad dziś jest bardzo smaczny bo jem ulubiony groszek
Mam ochotę zjeść go więcej więc do mamy mówię... Proszę
- Ser kupuję, świeże bułki
proszę panią ekspedientkę o dwie śmietankowe rurki,
pani cienki papier bierze, pyszne rurki już pakuje,
pięknie pachną tak jak lubię pani mówię więc .... Dziękuję
- Skacze Ania na kanapie i na brata właśnie spada
brat się krzywi, prawie płacze - co powiedzieć jej wypada?... Przepraszam
6. „Jestem grzeczny, wiem jak się zachować”- praca przy stolikach. Dziecko otrzymuje kartę pracy na której są ilustracje przedstawiające prawidłowe i nieprawidłowe zachowanie. Zadaniem dziecka jest zaznaczenie ilustracji z prawidłowym zachowaniem.
7. Krąg komplementów. Dzieci siedzą w kole i kolejno każde mówi koledze jakiś komplement.
8. Zabawa ruchowa z elementami tańca.
W Sali wiszą buźki w różnych nastrojach. Na dźwięk muzyki dzieci tańczą w parach natomiast na przerwę słuchają sytuacji opisywanej przez nauczycielkę i ustawiają się przy ilustracji odpowiadającej ich uczuciom w tej sytuacji, np:
- Jesteś w toalecie i słyszysz jak za drzwiami jedna koleżanka mówi do drugiej dziewczynki że jesteś brzydka i zaczyna się z ciebie śmiać. Jak się wtedy czujesz?
- Zawsze dobrze rozumiałeś się ze swoim kolegą, Pewnego dnia wchodzi jego mama do klasy a on podbiega do niej i mówi że już cię nie lubi i nie zaprosi cię na swoje urodziny. Co wtedy czujesz?
- Widzisz jak twój kolega buduje wspaniały zamek z klocków, jest ci smutno bo ty takiego zbudować nie potrafisz. Mówisz koledze że bardzo podoba ci się jego zamek. Kolega proponuje że może ci pokazać jak zbudować taki zamek. Pomaga ci w budowie i później bawicie się razem. Co wtedy czujesz?
9. Ewaluacja zajęć
Nauczycielka pyta dzieci czy podobały im się zajęcia. Jeśli tak prosi aby każde zrobiło wesołą minę, jeżeli nie to smutną.
Używamy plików cookie i zbieramy dane m.in. w celach statystycznych i personalizacji reklam. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, więcej informacji i instrukcje znajdziesz 